Najgorsi w pracy fizycznej, szczególnie na wszelkich produkcjach, taśmach czy budowach, w kołchozach, januszeksach, łagrach są przeważnie ludzie.

Oczywiście zaraz ktoś wyskoczy na mnie, że się wymądrzam, uważam za lepszego, będzie wklejał obrazek free-thinkera, pisał że na produkcji są jednak spoko ziomeczki - owszem są, nie zaprzeczam, zdarzają sie jednostki, czasami osoby którym gdzieś na jakimś etapie życia powinęła sie noga i z takich czy innych przyczyn niestety muszą pracować w takim miejscu.
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@miscellanous: Jedną z podstawowych ludzkich potrzeb jest wywyższanie się. Nad kim te s---------y mają się wywyższać jak są na dnie? W więzieniu odpady społeczne też zwykle czują wielką potrzebę, zgnojenia kogoś słabszego jeśli trafi do ich celi. W warstwach wyższych też to występuje, ale tam obowiązują pewne reguły, które zwykle łagodzą te tendencje. Dzisiaj podjechałem nowym wozem pod mój dawny kołchoz, żeby wkoorwic byłego kierownika ( ͡° ͜ʖ
  • Odpowiedz
  • 9
@heniek_8: mamy dosłownie najgorsze statystyki w OECD a ty będziesz mówił, że znasz jeden przykład kogoś kto wyszedł z biedy, no fajnie, gdyby nie on byłoby jeszcze gorzej
  • Odpowiedz
✨️ Trudności po powrocie do Polski - co robić w pracy?
Kiedy w tym kraju będzie wreszcie normalnie? Wróciłem z UK po 10 latach, pozytywnie nastawiony, napewno wiele się zmieniło, dość szybko znalazłem pracę ale była dość daleko - 70km dojazdu w jedną stronę, w momencie gdy znalazłem pracę która w miarę wpisywała się w to co robiłem na wyspach ale o wiele bliżej, dogadałem się z pracodawcą że muszę odejść jak
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Jezu, XXI wiek a ludzie dalej podejmują się pracy bez umowy bo "niedługo ją podpiszemy".
Zgłoś do PiPu, ale pamiętaj, że Ty też pracowałeś na czarno w czym przypadku więc mogą się o to czepiać.
Z jednej strony powiedziałbym "idź normalnie do pracy" żeby nie było podstaw do "porzucenia pracy", ale z drugiej strony umowy żadnej nie masz więc nie masz czego porzucać xD

Kuriozalna sytuacja.
  • Odpowiedz
Janusz nie podumał, że zwolniony areczek wróci z bronią.

S---------a w łódzkiej fabryce. Napastnik zabarykadował się w biurze, trwają negocjacje policji.
Uzbrojony mężczyzna wtargnął do fabryki żyletek we środowy poranek. Strzelił z broni palnej. Na szczęście nikt nie został ranny. Napastnik zbiegł i prawdopodobnie zabarykadował się w jednym z biur na terenie obiektu. Trwają negocjacje. Jesteśmy na miejscu, informujemy was na bieżąco.
https://dzienniklodzki.pl/s---------a-w-lodzkiej-fabryce-napastnik-zabarykadowal-sie-w-biurze-trwaja-negocjacje-policji-jestesmy-na-miejscu/ar/c1p2-28871877
#januszex #kolchoz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Famine: niby nie fajnie ale terwz wyobraz sobie ze kupujesz nie wiem kolacje premium a obsluguje cie zaniedbany, bezzzebny seba xD tu nie chodzi o to ze masz byc miss czy misterem polski ale masz nie odstraszac, a wydaje mi sie ze ludzie nie maja np swiadomosci ile mlodych ludzi potrafi miec np braki w przodzie uzebienia
  • Odpowiedz
@Famine: masz racje. O ile rozumiem wymóg bycia ładnym w szczególnych okolicznościach (hostessy, modele) o tyle w wypadku wózkowych w intercity to komuś sie sufit z podłogą pomylił
  • Odpowiedz
Wielki rekin biznesu i cesarz inwestowania, a gdy przelew za wynajem spóźni się o kilka dni to biała flaga, abdykacja i upadłość.

Żeby nie było, absolutnie nie popieram opóźnień i rachunki trzeba płacić w terminie. Ale wynajem to nie tylko czysty zysk. W każdej chwili może zepsuć się pralka, kuchenka czy kibel, a obowiązkiem landlorda jest natychmiastowa naprawa...

#nieruchomosci #polska #januszex #januszebiznesu
Famine - Wielki rekin biznesu i cesarz inwestowania, a gdy przelew za wynajem spóźni ...

źródło: temp_file8235005750257645384

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Famine:

To nie zmienia faktu ze tacy ludzie moga istnieć ;)

Tak samo jak wielu ludzi potrafią rozłożyć niespodziewane wydatki i to relatywnie niewielkie. Bo bufor nie istnieje lub jest w providencie.
  • Odpowiedz
via Android
  • 2
@del855

Jak ktoś otwiera restaurację i płacze, że nie ma z czego kupić ziemniaków, dopóki pierwszy klient nie zapłaci za obiad, to rynek szybko go weryfikuje. Szkoda, że w "inwestowaniu w nieruchomości" wciąż pokutuje mit, że jedyny obowiązek właściciela to podać numer konta i czekać na przelew.
  • Odpowiedz
8.00: początek dnia pracy, odpalenie laptopa.
8.15: śniadanie, kawa, pogawędka z Anetką o tym, jaką suknię kupuje na ślub.
8.59: przygotowanie do spotkania o 9.
9:00: godzinne spotkanie, które mogło być mailem.
9.24: przedstawienie swoich trzech slajdów.
10.20: koniec spotkania, początek czytania maili (tj. wrzucenia ich do czata i patrzenia na streszczenie).
12lat25cm - 8.00: początek dnia pracy, odpalenie laptopa. 
8.15: śniadanie, kawa, pog...

źródło: FB_IMG_1774375892018

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach