...
  •  

    pokaż komentarz

    Gdyby ktoś szukał: utwór w tle to Fatboy Slim - Right here, right now

  •  

    pokaż komentarz

    Plagiat co prawda, ale lekko zmieniony i wykonanie zasługuje na uznanie.

  •  

    pokaż komentarz

    - Did you know ?
    - No, i did not, and I'm really impressed.

  •  

    pokaż komentarz

    No. I takie filmiki powinny trafiać na główną :)

  •  

    pokaż komentarz

    Ostatnie pytanie w prezentacji jest bardzo ciekawe, bo przywołać dane to nie sztuka, sztuką z tych danych wyciągnąć rozsądne wnioski. Ja nie podejmuję się analizy, ograniczę się tylko do kilku trywialnych uwag- żyjemy coraz szybciej, świat się zmienia a my nie nadążamy za tempem, które sami sobie narzuciliśmy. Wydaje mi się to się smutnym. Myślę, że ludzkość, gdzieś się pogubiła i wydaje mi się, że to nie zmierza w dobrym kierunku. Ludzkość przyspiesza, tempo pracy, tempo konsumpcji, stajemy się trybami przystosowanymi do konsumpcji. Sądzę, że ten proces jest dla nas bardzo destrukcyjny i jeżeli nie zajdą żadne zmiany w świadomości społecznej, obyczajach i stylu życia będzie to katastrofalne w skutkach. Wiem, że bardzo tu uogólniam, swoje sądy odnoszę do ludzkości jako całości. Są przecież ludzie, którzy w tej gonitwie nie wiadomo za czym, ni dokąd znajdują czas na refleksje nad życiem, ogólnie na życie. Mam tu na myśli świadome przeżywanie życia we wszystkich jego aspektach w opozycji do płytkiego prześlizgiwania się po powierzchni zjawisk. Konkludując swą wypowiedź chciałbym przytoczyć fragment z piosenki Lao Che- Klucznik:"Na świecie ludzi coraz więcej, a człowieka coraz mniej...".

    •  

      pokaż komentarz

      Mądrze prawisz człowieku. Ja jeszcze dodam od siebie że to może być rozdźwięk pomiędzy tempem rozwoju technologii, globalizacji itd., a tempem naszej ewolucji. Zauważcie, że cywilizacja ludzka liczy raptem parę tysięcy lat, ewolucyjnie jesteśmy na poziomie niewiele wyższym niż nasi przodkowie, którzy rzucali się w buszu kamieniami. W końcu rozdźwięk będzie tak wielki, że dostaniemy zadyszki i będzie jedno wielkie PIERDUT!!! i po cywilizacji... ale po nas powstanie następna i tak koło się zamyka.

    •  

      pokaż komentarz

      Confiteor

      Bosi na ulicach świata
      Nadzy na ulicach świata
      Głodni na ulicach świata
      Moja wina
      Moja wina
      Moja bardzo wielka wina!
      Zgroza i nie widać końca zgrozy
      Zbrodnia i nie widać końca zbrodni
      Wojna i nie widać końca wojny
      Moja wina
      Moja wina
      Moja bardzo wielka wina!

      Zagubieni w dżungli miasta - moja wina
      Obojętność objęć straszna - moja wina
      Bez miłości bez czułości - moja wina
      Bez sumienia i bez drżenia - moja wina
      Bez pardonu wśród betonu - moja wina
      Na kamieniu rośnie kamień - moja wina
      Manna manna narkomanna - moja wina
      Dokąd idziesz po omacku - moja wina
      I nie słychać końca płaczu - moja wina
      Jedni cicho upadają - moja wina
      Drudzy ręce umywają - moja wina
      Coraz więcej wkoło ludzi - moja wina
      O człowieka coraz trudniej - moja wina
      - moja wina
      - moja bardzo wielka wina!

      E.Stachura

    •  

      pokaż komentarz

      Kasa, kasa, kasa, kasa, kasa, kasa,
      jedni zaciskają, inni popuszczają pasa,
      bo za kasę możesz sobie nawet kupić zbawienie
      i miłość na telefoniczne zamówienie,
      bo wiadomo lepsza k$%#a, jeśli cię stać
      niż narzeczona, o którą trzeba dbać.
      Wszyscy żyją na przekór temu, co wyznają.
      Nikogo to nie dziwi, bo wszyscy ściemniają.

    •  

      pokaż komentarz

      Gotyk 1954 - Tadeusz Różewicz (już jakiś czas temu o podobnym problemie pisał)

      Żebra umarłego Boga
      sklepione
      nad słowami
      wierzących
      ślepo

      Bóg
      jeż niebieski
      nabity na tysiąc iglic wież
      katedr banków
      ocieka krwią
      ludzi
      nie własną

      z worem złota u szyi
      ciągną go
      na swoje dno
      skazani

      A tak na moje to nie przesadzacie aby? Bo ja bym chciał żeby wszystko w koło się rozwinęło do jak najwyższego poziomu. Postęp jest dobry. Chciałbym kiedyś założyć czapkę/okulary i zasiąść za kierownicą Ferarri np. Taki matrix - dla ubogich... Jeśli będę bogaty to wybrać się na Marsa lub w ogóle w kosmos... Albo żeby państwa afryki zaczęły wykorzystywać swoje bogactwa naturalne i chociażby zbudowały jedną wielką elektrownię słoneczną na Saharze! Żeby Polska była numero uno na świecie. I najważniejsze czego bym chciał, to żeby moje dzieci jak i wasze miały to wszystko, a przy tym miały ochotę iść pograć w piłkę na świeżym powietrzu! A kiedy będą dorosłe, żeby mogli i żeby im się chciało... ;]