•  

    pokaż komentarz

    Znaczy się wojna ma być światowa?

    •  
      pies_harry

      -23

      pokaż komentarz

      @Dagget:
      Niewykluczone. Zależy to głónie od stanowisk USA i Rosji, głównie jednak USA.
      Wg mnie wojny nie da się powstrzymać, kwestią otwartą jest natomiast jej skala. Działania wojenne obejmą sporą część świata, ale sporą część Europy mogą ominąć.

      Jeśli USA nadal będzie wspierać sunnitów przeciwko Rosji - może dojść do niebezpiecznej eskalacji. Z całą pewnością wybuchnie też całe mnóstwo mniejszych lokalnych konfliktów na całym świecie. I znów - tego raczej nie da się już uniknąć ani powstrzymać.

      Jedyna szansa dla świata to dogadanie się USA z Rosją. Jeśli to się nie zdarzy, a wątpię, żeby się zdarzyło - zostają tylko dwie opcje. Chaos i dziesiątki lokalnych konfliktów, gdzieniegdzie poważniejsze starcia. Albo... Globalna wojna nuklearna, po której zostanie tylko spalona ziemia.

    •  
      k.........i

      +59

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Spora część wykopowiczów bawi się w kasandryczne przewidywania o kolejnej wojnie światowej. Ciekawe, co powiedzieliby żyjąc w latach osiemdziesiątych, gdzie ryzyko globalnej wojny nuklearnej było kilkukrotnie wyższe niż teraz. Dobra rada - jeżeli chcecie bawić się w polityczne bajanie - dokształcie się trochę z historii stosunków międzynarodowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dagget: @pies_harry: właściwie to już jest, tylko że cicha wojna, niekonwencjonalna, taka wojna wywiadów i służb specjalnych.

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: mhm, musisz koniecznie sie zapisac do jakiegos think tanku

    •  

      pokaż komentarz

      @kosi_mazaki: pewnie spora część wykopków zaczęła by pogłębiać swoje piwnice :-D

    •  

      pokaż komentarz

      @kosi_mazaki: To, że kiedyś ryzyko było wyższe, nie oznacza, że teraz jej być nie musi.

      Wojna nie będzie wyglądała tak, że wyjdzie Putin, Obama czy ktoś inny i w telewizorze powie "Ej, żuki - za tydzień atak nuklearny"

    •  
      K.........y via iOS

      0

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @lubie_wachac_stopy_siostrze997: Przygotowywane jest przedpole pod wojnę. Do Syrii weszła Rosja, dziś zaatakował Izrael, tylko czekać na "przypadkowe" strącenia siebie nawzajem + Stany które grożą oficjalnie Rosji, aha jeszcze Iran zawiązuje porozumienie z Irakiem. No i Chony ochoczo chcą zając stronę. Robi się bardzo ciekawie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kosi_mazaki
      W latach 80 - tych Rosja blefowała. Obecnie Rosja jest słaba, ale ma atom a prawdziwym czarnym koniem są Chiny.

      Sytuacja polityczna jest kuriozalna Zachód z Arabami i Żydami postanowił zgnoić szyitów, alawitów i pośrednio Kurdów. Tak, k!@%a przyłączamy się do bicia słabszych mniejszości w Syrii i Iraku, być może także w Iranie. Tylko Rosja tych mniejszości broni, ale nie z dobrego serca, tylko po to, że razem z Chinami chce obalić hegemonię dolara - wychyla się Rosja, bo Putin kocha siłę i chce pogrywać jak mocarstwo, ale przegra jeśli nie wesprą jej Chiny a te są jak na razie powściągliwe, czają się do ataku, ale chyba jeszcze nie teraz.

      Podsumowując: popierając USA jesteśmy czystymi sk!@%ysynami, a sytuacja może być niebezpieczniejsza niż się wydaje jeśli do gry wejdą Chiny.

    •  

      pokaż komentarz

      @kosi_mazaki:

      Ciekawe, co powiedzieliby żyjąc w latach osiemdziesiątych, gdzie ryzyko globalnej wojny nuklearnej było kilkukrotnie wyższe niż teraz.

      Bzdury Waść piszesz.
      W latach '80-tych to był zwykły (albo niezwykły, ale kontrolowany) wyścig zbrojeń pomiędzy dwoma mocarstwami. Oni tak się "cpykali", jak w grze turowej, gdzie następny gracz czeka na ruch przeciwnika. A to jednemu samolot zestrzelili, drugi gracz się nastroszył i ujawnił swojego szpiega, na co pierwszy gracz zestrzelił dwa samoloty oraz ujawnił zdjęcia tajnych baz z satelity i tak dalej. Piaskownica.
      Realne zagrożenie będzie wtedy, kiedy jakiś pseudoortodyksyjny islamista będzie miał dostęp do czerwonego guzika.
      Ale uwierz mi, że wtedy USA będzie w stanie dogadać się z Rosją, co już powoli zaczyna się dziać, ponieważ wywiad rosyjski i amerykański, i chiński wie, że te sk!$@ysyny są zdolne do wszystkiego najgorszego, w imię j@@%nego Allacha.

    •  

      pokaż komentarz

      Islam to islam, nie ważne jaki! Co mamy w Iranie? persów, azerów, kurdów, lurów i arabów, etc.... wyznawcy allaha, a w kraju oczywiście szariat. Islam to nie religia pokoju.

      źródło: youtube.com

    •  
      pies_harry

      0

      pokaż komentarz

      @kosi_mazaki:
      Znam tę historię. I nie zgadzam się z tym w ogóle, że wtedy prawdopodobieństwo wojny było szczególnie wyższe. Oczywiście to tylko moja opinia, tak samo sensowna jak i Twoja. Wyciągamy inne wnioski z tych samych informacji. Nie musimy się zgadzać i wolałbym, żebyś to Ty miał tutaj rację. Dzisiejsze napięcia mają wg mnie zdecydowanie bardziej strategiczny niż emocjonalny charakter. Dlatego są groźniejsze. Dziś mamy do czynienia z mniej otwartym, ale bardzo konkretnym konfliktem interesów światowych mocarstw. Co więcej, wszystkie strony prowadzą już bardzo rozległe działania w związku z tym konfliktem. Każde działanie ma swoje konsekwencje. One nie doporowadzą do wybuchu wojny natychmiast, ale wg mnie, powoli, nieubłaganie nas do tego zbliżają.

    •  
      pies_harry

      0

      pokaż komentarz

      @pajlott:
      Też nie to. Nie chodzi o szaleńców, to już wtedy stan psychiczny przywódców był dużo gorszy niż teraz. Wg mnie chodzi o zimny, wykalkulowany interes, o strategię. To jest dopiero groźne. Jak kolejne ruchy będą zimno wykalkulowane na uzyskanie minimalnej przewagi strategicznej. Na granicy ostrej odpowiedzi przeciwnika. Na granicy konfrontacji. Ta delikatna granica może zostać w końcu przekroczona. I którąś z kolei wykalkulowaną decyzją będzie odpalenie głowic w strategicznie optymalnym momencie. Ale wcześniej będziemy mieli oczywiście wojnę konwencjonalną. Wątpię, żeby ktokolwiek odpalał głowice przez rozpoczęciem konwencjonalnej wojny na pełną skalę. A i ta wojna nie rozpocznie się nagle. Wyniknie z mniejszych konfliktów, które wynikną z przekraczania coraz cieńszej granicy równowagi sił.

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Szczerze powiedziawszy, nie mam aż tak głębokiej wiedzy, żeby coś mądrego ci odpisać, ale obstaję przy swoim spostrzeżeniu, że w czasie realnego zagrożenia, USA i Rosja będą stać po tej samej stronie.
      Pzdr.

    •  
      pies_harry

      0

      pokaż komentarz

      @pajlott:
      Kiedyś (ba, do niedawna) sam w to wierzyłem. I spałem dużo spokojniej. Może faktycznie nie ma co panikować jeszcze. Jak pokazały kolejne wiadomości z dziś - Rosja nie pali się do konfrontacji na chwilę obecną. Ale sytuacja może się zmienić z dnia na dzień. Obym się mylił.

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Obyś się mylił.
      Uważasz, że te sk$??ysyny, wspomagane przez żydowskie pieniądze, nie są w stanie kupić atomowej broni? Są w stanie, a pytanie jest takie, w jakich okolicznościach mogą jej użyć?
      Jak ci się wydaje?

    •  
      pies_harry

      +2

      pokaż komentarz

      @pajlott:
      Wg mnie nie kupią za żadne pieniądze. Przynajmniej nie z oficjalnym czy półoficjalnym wsparciem. Może kupią trochę głowic na lewo, od jakiś sprzedajnych wysoko postawionych leszczy, którzy (z głupoty) nie będą się bać kremacji żywcem w razie wpadki. Mogą tego użyć kiedykolwiek, ale znów - to nie takie proste. Użycie broni jądrowej zawsze będzie się wiązać z maksymalnym odwetem, którego nie mieliby najmniejszych szans przetrwać.

      Dlatego jedyny możliwy wg mnie scenariusz globalnej wojny jądrowej to starcie porównywalnie silnych mocarstw atomowych bezpośrednio pomiędzy sobą. Ktoś musi wyliczyć, że pomimo poniesionych gigantycznych strat im zostanie jeszcze cokolwiek, kiedy przeciwnika już nie będzie na mapie.

      Na chwilę obecną - nikt nie ma złudzeń. W razie III wojny mapa zostanie pusta i nikt nie wygra. Dlatego nikt nie odpala. Na chwilę obecną jest zbyt wiele do zyskania i zbyt wiele do stracenia dla wszystkich stron. Ale to - na chwilę obecną.

      Jihadyści z pewnością z dziką radością zrzuciliby kilka bombek na niewiernych, problem w tym, że to nie to samo co wysadzenie się jednego z drugim pod ambasadą, czy lokalny konflikt. Po czymś takim nie miałby już kto dalej prowadzić Jihadu. Zostaliby starci w pył, totalnie anihilowani. Wiedzą o tym, dlatego nawet nie próbują. Ich najlepszą opcją jest rosnąć w siłę, opanowywać Europę liczebnie. Później politycznie. Dopiero jak będą mieli szansę wyciąć swoich przeciwników w pień i ujść z życiem - wtedy dopiero zaatakują ostatecznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kosi_mazaki: https://pl.m.wikipedia.org/wiki/Zegar_Zag%C5%82ady wg zegara zagłady wynika, że ryzyko zagłady ludzkości jest równie wysokie co kiedyś. Oficjalna godzina to 11:57 ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry:

      Po czymś takim nie miałby już kto dalej prowadzić Jihadu. Zostaliby starci w pył, totalnie anihilowani. Wiedzą o tym, dlatego nawet nie próbują. Ich najlepszą opcją jest rosnąć w siłę, opanowywać Europę liczebnie. Później politycznie. Dopiero jak będą mieli szansę wyciąć swoich przeciwników w pień i ujść z życiem - wtedy dopiero zaatakują ostatecznie.

      Masz rację. Masz łeb nie od parady i mądrze piszesz.
      Co zrobić, żeby uchodźcy nie zislamilizowali Europy?
      Znaczy się Niemców mogą islamizować, tylko co dalej robić, żeby nie rozeszli się po całej Europie, a broń Boże do POLSKI!?

    •  

      pokaż komentarz

      @Dagget: Sądząc po tym ilu na świecie jest muzułmanów i jaki obszar zajmują kraje tego wyznania, stwierdzenie jest słuszne.

    •  
      k.........i

      -1

      pokaż komentarz

      @pajlott: W takim wypadku dlaczego uważasz, że teraz nie mamy do czynienia z taką grą? Czym obecny konflikt różni się od XX wiecznych proxy-wars?

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: To jest mit, że po 3. nic nie zostanie. Odpowiedz na pytanie czy jakakolwiek głowica spadnie w Afryce? Żadnej zimy nuklearnej nie będzie, promieniowania też do nich nie zawieje(nawet cząsteczek), nic im się nie stanie.

    •  
      k.........i

      -1

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Chcesz mi powiedzieć, że z punktu widzenia Europy stan, w którym kontynent podzielony jest na dwa wrogie obozy militarne, polityczne i gospodarcze, w którym obydwie strony posiadają taktyczne pociski balistyczne średniego zasięgu, w którym praktycznie z góry zakłada się ograniczoną wojnę jądrową w razie konfliktu, był równoważny zastępczej wojnie na terytorium Azji? Nie przekonuje mnie to.

      Zauważ proszę, z kim graniczy Syria (nawet nie bezpośrednio). Po pierwsze - moim skromnym zdaniem - mamy do czynienia z klasyczną wojną zastępczą (proxy war). W Syrii ścierają się zarówno interesy mocarstw (USA, Rosja, Francja, Wielka Brytania), jak i lokalnych potęg - Iranu, Arabii Saudyjskiej, Turcji i Izraela. Wyobrażasz sobie, aby ten konflikt rozlał się na którekolwiek z tych państw? Saudowie, Persowie, Żydzi albo Turcy powiesiliby za jaja każdego bojownika ISIS zanim pomyślałby o wywołaniu rozróby w wymienionych krajach.

      Poza tym dobra rada - nie warto analizować sytuacji politycznej z założenia, że żyjemy w jakiś przełomowych czasach. W rzeczywistości ludzkość od wieków powiela te same błędy, jedynie przy wykorzystaniu innych, nowszych, środków technicznych. Wielu twierdzi, że wynaleźli "system" albo politologiczny odpowiednik teorii wszystkiego. Wystarczy poczytać Arystotelesa albo - dla odmiany - Wojnę Żydowską Józefa Flawiusza. Może się okazać, że w pewnych rejonach świata mało co zmieniło się od setek lat. A być może nawet tysiącleci.

    •  
      k.........i

      -1

      pokaż komentarz

      @kanies: Czyli jesteśmy bliżej globalnego konfliktu nuklearnego, niż w trakcie kryzysu kubańskiego? Seems legit...

    •  

      pokaż komentarz

      @kosi_mazaki: na zegar zagłady przekłada się więcej czynników niż tylko walka między dwoma mocarstwami. W tym momencie:
      - więcej państw posiada dostęp do broni nuklearnej,
      - po rozpadzie ZSRR z byłych krajów związkowych "wyparowały" głowice z ladunkami w związku z tym trudno powiedzieć kto je posiada,
      - zbliża się dużymi krokami konflikt USA - Chiny,
      - mamy do czynienia z globalnym ociepleniem niezależnie od przyczyn,
      - co raz mniej ropy naftowej w jej złożach, trudniej ją wydobyć, a nie ma alternatywnych źródeł energii. W tym momencie cała gospodarka opiera się na ropie, więc III Wojna Światowa może bazować na zdobyciu tego cennego surowca,
      - liczba ludności rośnie, nie ma jej jak wyżywić. Gospodarka rolna opiera się na zmotoryzowanym rolnictwie (patrz złoża ropy),
      - przy tym wzroście populacji złoża ropy wyczerpiemy jeszcze przed 2100 ;) pewnie nawet wcześniej bo nikt (nawet OPEC) nie podaje przewidywanych ilości złóż ropy w ich posiadaniu,
      - patrz kryzys na Ukrainie,
      - patrz bliski Wschód,

      Ergo - we are fucked :D

      Dodam jeszcze, że zimna wojna miała miejsce w czasach gdy ropa w stanach była tańsza niż woda mineralna ;)

    •  
      k.........i

      -3

      pokaż komentarz

      @kanies: Ad. 1 - Indie, Pakistan i Korea Północna? A pamiętasz ile krajów prowadziło podczas zimnej wojny programy pozwalające na szybkie uzyskanie broni jądrowej? Brazylia? RPA? Szwajcaria? A ile taraz? I w ilu państwach broń jądrowa była rozmieszczona?
      Ad. 2 - Bujda i urban legend. Podobnie jak czerwona rtęć i zaginione "bomby walizkowe".
      Ad. 3 - Jutro będzie padało
      Ad. 4 - We wszczesnym średniowieczu w południowej Polsce uprawiano winorośl. Kilka wieków później zamarzał Bałtyk. Rozumiem, że klimat w którym żyjemy jest charakterystyczny dla tej części świata od milleniów ?
      Ad. 5. - Oil peak. Straszyli tym dzieci w szkołach już za późnego Nixona. Nic się nie zmieniło.
      Ad. 6. - Kłania się Maltuzjanizm. Teoria, która ma już ponad 200 lat. Na początku XX wieku uczeni policzyli, że w przeciągu kilku dekad konie zasrają cały Paryż. Zasrały?
      Ad. 7. - Za 10 dni wyjeżdżam na Ukrainę do teściów. Faktycznie - wojna totalna i Hlodomor.
      Ad. 8. - Przeczytaj proszę Wojnę Żydowską Flawiusza i znajdź analogie. Książka ma prawie dwa tysiące lat. Już w tym wątku polecałem. Bliski wschód był, jest i będzie polityczną kloaką świata.

    •  

      pokaż komentarz

      @kosi_mazaki: a nie uwazasz ze w historii wojny zdarzały sie dość czesto wrecz cyklicznie co kilkanaście lat to że teraz mamy 70 lat pokoju to trochę wyjątek?

    •  

      pokaż komentarz

      @GeraltRedhammer: Szyitów?? Przecież oni są jedyną nadzieją dla świata aby z tym bydłem sunnickim zrobić porządek, to po to USA zaczęły znosić embargo. Aby przje..ć w Rosję. Chiny zleją sikiem prostym Rosję jak tylko wywęszą okazję powiększenia swoich wpływów na pacyfiku. Więc raczej nie mają co liczyć na wsparcie od Chin.
      A Rosja od dawna próbuje pokazać się jako mocarstwo, którym od dawna nie jest
      Osobiście uważam, że Iran jest teraz najważnieszym graczem.

    •  
      k.........i

      0

      pokaż komentarz

      @allek86: Ciekawie postawione pytanie. Wojny zdarzały się cyklicznie do momentu, w którym elity polityczne zdały sobie sprawę, iż kolejna wojna - tym razem totalna - może być ostatnią wojną cywilizacji europejskiej. Z tego też powodu powstała Europejska Wspólnota Węgla i Stali. Kompromis, która przerodził się ostatecznie w projekt Unii Europejskiej. Dziś wiele osób z naszego pokolenia nie rozumie celów, dla których powstała kojarząc ją z rozrośniętą biurokracją i dziwacznymi przepisami. W rzeczywistości Unia Europejska jest z jednej strony realizacją szczytnej idei a z drugiej rodzajem zgniłego kompromisu. Alternatywą dla Zjednoczonej Europy był (i jest) powrót do partykularnych interesów poszczególnych państw narodowych, które w pierwszej kolejności prowadziłyby do wojen celnych i, ostatecznie, konfliktów zbrojnych.

      A czy 70 lat pokoju to wyjątek? Świat przyśpieszył. W naszych czasach, w trakcie miesiąca, dzieje się więcej, niż kiedyś przez cały rok. W historii Europy zdarzały się okresy, w których wierzono, że ludzkość czeka jedynie lepsze jutro a konflikty zbrojne trwały krótko i majaczyły gdzieś na obrzeżach Europy. Wtedy dano się nabrać na iluzję załatwienia wszystkich spraw za pomocą Wielkiej Wojny, która miała przynieść rozstrzygnięcie w przeciągu kilku miesięcy. Jak się to skończyło - wie każdy, kto choć odrobinę interesuje się historią. Osobiście uważam, że pierwsza wojna światowa miała o wiele większy wpływ na historię Europy niż druga wojna światowa. De facto jej skutki odczuwamy do dzisiaj. Mam nadzieję, że nie powtórzymy tego błędu a ewentualne wojny - o ile nastąpią - w naszej części świata będą miały jedynie wymiar ekonomiczny, a nie militarny.

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Powiem ci tylko tyle, odnoszę się do jednego komentarza.
      Syria będzie areną do walki politycznej pomiędzy USA a Rosją. To nie są k!@@a wariaci, nie chcą doprowadzić do ruiny świata w którym mają władzę, pieniądze i wyższość nad innymi. Nie masz rodziny, przeżywasz trudny okres w życiu że chcesz straszyć ludzi wojną jak pewien jasnowidz?

    •  

      pokaż komentarz

      @kosi_mazaki: widzę, że nie należysz do osób które dyskutują, a moje arguemnty po prostu olewasz albo mówisz że nie istnieją. Jeśli chodzi o złoża ropy to nie jest żadna bujda. Gdyby było tak łatwo wyciągnąć ropę i byłoby tak wiele złóż to naukowcy nie pracowaliby nad polimerami pozwalającymi zwiększyć eksploatację każdego złoża powyżej 35% (fakt jest taki że na skutek wydobycia spada ciśnienie złoża i człowiek nie jest w stanie wekspoloatować go do końca). Nie muszę mówić, że dodawanie takich polimerów nie jest bezpieczne dla środowiska i kosztuje bombę pieniędzy. Kolejnym faktem jest, że naukowcy do dziś nie wiedzą czy ropa jest tylko i wyłącznie pochodzenia roślinnego czy też nie musi być. W związku z czym jeśli jest tylko roślinnego to znaczy, że jej zasoby są znacznie ograniczone (głównie znajdują się w miejscach występowania prastarych mórz). Po trzecie jeśli wydobycie byłoby tak proste i nie kończyły się zapasy to arab by szedł albo jaki miuricaniec na pole kopał kilofem i voila. Jednak tak nie jest - patrz. katastrofa Deepwater Horizon - BP próbowało nowej platformy wiertniczej w zatoce meksykańskiej która zakończyła się olbrzymim fiskiem. Co więcej zanim platforma zrobiła "jebut" okazało się, że szacunki naukowców były zbyt optymistyczne i wydajność tej platformy wynosiła około 50%.

      Kończąc wywód, gdyby o ropę było tak łatwo, jej zasoby by się nie kończyły to człowiek by nie próbował jej odzyskiwać z piasków leżących w Kanadzie. Tam by uzyskać ropę miesza się "zaropiony" piasek z wodą i podgrzewa do wysokich temperatur by wytrącić ropę.

      Także p?$$$!$enie o teoriach spiskowych pozostaw dla siebie albo znajdź jakieś merytoryczne argumenty...

      Na resztę już mi się nie chce odpowiadać, bo w sumie już mi ulżyło, a widzę że z tego i tak poważnej rozmowy nie będzie, ale o tej ropie to już musiałem zdementować :D

    •  
      k.........i

      -2

      pokaż komentarz

      @kanies: Ropa tak się kończy, że jej cena spadła o 50% w skali roku. Nieźle, jak na produkt, którego ma brakować. Ale skoro "pierdolę" bo obśmiewam teorie rodem ze Skandali, to nie pozostaje mi nic innego jak obdarować cię nagrodą. Witam na #czarnolisto

    •  

      pokaż komentarz

      @JaroSubaru82:

      Szyitów?? Przecież oni są jedyną nadzieją dla świata aby z tym bydłem sunnickim zrobić porządek
      Zgadzam się, ale to oni są głównymi ofiarami polityki USA. Teraz konflikt jest na linii szyicki Irak, alawici i sunnici z Syrii wspierający Assada I Iran i Kurdowie, kontra ISIS i sunnicy "umiarkowani rebelianci. Tymaczasem koalicja USA atakuje i Assada i ISIS wprowadzając jeszcze większy chaos.

      to po to USA zaczęły znosić embargo.
      Tutaj polityka jest niejasna. Z jednej strony znoszą embargo z drugiej strony zabijają Persów wspierających Assada nalotami.

      Osobiście uważam, że Iran jest teraz najważnieszym graczem.
      Jest to bardzo ważny gracz, ale bez nowoczesnego lotnictwa. Nie jest w stanie obronić szyitów i alawitów z Syrii jeśli USA będą dalej robić naloty.

      I taka ciekawostka: Al-Nursa atakowana przez Rosjan, to część Al-Qaidy :-D ale USA oburzają się, że Rosjanie atakują terrorystów :-D

      Chiny zleją sikiem prostym Rosję jak tylko wywęszą okazję powiększenia swoich wpływów na pacyfiku. Więc raczej nie mają co liczyć na wsparcie od Chin.
      Czyli jednak mogą coś ugrać samym zagrożeniem interwencją i jest ona możliwa.

    •  

      pokaż komentarz

      kasandryczne przewidywania o kolejnej wojnie światowej

      @kosi_mazaki:
      Wojny były i będą. Nie znamy tylko daty rozpoczęcia kolejnej.

    •  

      pokaż komentarz

      @kosi_mazaki: jedyne widzę co pozostaje jak brakuje argumentów ;)

      Cena ropy to tylko i wyłącznie mechanizm nacisku i gry politycznej. Gwarantuję, że za jakiś okres wrócą do swojej normy albo i lepiej. Producenci odbiją to sobie z nawiązką bo...

      Historia lubi się powtarzać? Cena ropy już windowała w górę i w dół i w górę i też miało to związek z naciskami ekonomiczno - politycznymi.

      https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/44/Oil_price_chronology.gif

      Dodam jeszcze, że mimo wahań ceny, które są jedynie grą polityczną to tendencja tego wykresu (ceny) jest rosnąca...

      Cieszę się, że jestem na tej czarnej liście. Ostatni argument należy do mnie, a widzę że dyskusja z Tobą i tak nie ma sensu.

    •  
      k.........i

      -2

      pokaż komentarz

      @aksnet: Rozumiem, że nie możesz się tej wojny doczekać? Mi się jakoś nie śpieszy.

    •  
      pies_harry

      +1

      pokaż komentarz

      @kosi_mazaki:
      Jakkolwiek jakbyś zapomniał o "małym" wyjątku, w postaci II wojny światowej. Ludzie kłócili się z prawdopodobieństwem jej wybuchu dokładnie jak my teraz. Niektórzy mówili, że wojna w Europie to absurd. Niby nic się nie zmienia, ale wg mnie to "zawirowanie" było dość istotne. A istotne właśnie dlatego, że przy dzisiejszej technice skutki byłyby katastrofalne. Takich zagrożeń nigdy w historii nie było (mówię o nuklearnej zagładzie). W zasadzie ostatnich kilkadziesiąt lat to coś kompletnie innego. I nie chodzi o to co się dzieje w Syrii. Masz rację, że to wojna zastępcza, ale mimo wszystko może się to przerodzić w otwarty konflikt pomiędzy USA i Rosją. I to nie musi przejść przez wszystkie tereny po drodze. To może stać się po prostu bezpośrednie z dnia na dzień. W czasach rakiet balistycznych nie muszą już istnieć przesuwające się powoli po mapie linie frontu. Wg mnie prognozowanie wydarzeń odnośnie możliwej III wojny światowej nie da rady oprzeć się na samej historii. Po prostu sytuacja jest zbyt inna. Głównie ze względu na osobliwość technologiczną, bo w kontekście tysięcy lat historii tym właśnie jest ostatnich 200 lat, przy czym tempo rozwoju stale przyśpiesza.

    •  
      pies_harry

      +1

      pokaż komentarz

      @daniel-iljicz-omelanczuk:
      Syria już jest areną do walki politycznej pomiędzy USA i Rosją. Czas przyszły jest tu nie na miejscu. Ja raczej odnosiłem się do możliwego rozwinięcia i eskalacji tego konfliktu. I w zasadzie tylko sygnalizuję, że istnieje taka możliwość. Nikogo nie straszę, bo w zasadzie sam się po prostu boję. W sumie poparcie lub brak poparcia dla polityków może mieć jakieś tam niewielkie znaczenie. Może dobrze uświadamiać sobie, wobec czego warto być do oporu przeciw, żeby obawy nie okazały się kiedyś słuszne.

    •  

      pokaż komentarz

      @kosi_mazaki: nie chce negować tego co mowisz wiele jest w tym prawdy, lecz zobacz co się działo przed WW2 narody były napuszczane na siebie podobnie jest dziś pewne analogie da sie wyczuc nastroje nacjonalistyczne w internetach sa bardzo popularne podobnie bylo jak hitler był u władzy nie wiem co było by mniejszym złem konflikt ze światem muzułmańskim czy wojna mocarstw (USA i Rosja) ktory moze sie odbyć tylko w Afryce ale istnieje w tym wypadku niebezpieczeństwo przelania tego na sojusznikow Usa w Europie przyznaj że w pewnym stopniu nastroje są wojenne chociaż by prowokacje dyplomacji i nie tylko wzgledem Pokski chodzi mi o odpowiedzialność za Holokaustu. Tak nagle 70 lat później wszyscy zapominaja że to Niemcy robili taka propaganda jest specjalnie przed wojna by wywołać Iskre zapalną.

  •  

    pokaż komentarz

    Ja p#?@$!#ę, ten tytuł to po prostu clickbait.
    Autorytet milionów muzułmanów wzywa do walki cały świat
    kontra
    Autorytet milionów muzułmanów wzywa cały świat do walki z IS
    Przecież to manipulowanie za pomocą kontekstu, w dodatku niesmaczne.
    Zakopałbym za sam ten fakt, gdyby nie było już na głównej.

  •  

    pokaż komentarz

    To jest niezły zwrot akcji. Myślałem, że będzie nawoływał do świętej wojny.

  •  

    pokaż komentarz

    Wygląda trochę jak filmowy Saruman.