Facebook, Google i Twitter będą usuwać hejterskie wpisy w 24h

Facebook, Google i Twitter będą usuwać hejterskie wpisy w 24h

Ułatwienia w zgłaszaniu rasistowskich i hejterskich wypowiedzi w internecie oraz usuwanie takich treści w ciągu 24 godzin - to wynik porozumienia zawartego pomiędzy niemieckim resortem sprawiedliwości a firmami Facebook, Google i Twitter.

  •  

    pokaż komentarz

    Alternatywy dla Facebooka, Google i Twittera są. Wystarczy się przesiąść ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Tolerancja wybiórcza to żadna tolerancja. Albo akceptujecie wszystko jak leci, od dziecioruchów aż po hejterów, albo nic

    •  

      pokaż komentarz

      @omojbozejestemsmurfem: Tolerancja nie oznacza przyzwolenia na przemoc.

    •  

      pokaż komentarz

      @czikiro: Każdy ma prawo do swojej opinii więc czemu kiedy ktoś w internetach nazwie kogoś hm... "islamskim pedałem" dostaje bana, wpis znika, a owy "pedał" w odpowiedzi odpowie "nietoleranycyjny rasista, ksenofob itp itd" i to już zostaje? Przecież dla kogoś wyzywanie od ksenofobów i rasistów ZA WŁASNE poglądy też jest obrazą.
      Czemu pedał może mówić, że jest pedałem i jest wszystko ok, a hetero powie, że nie lubi pedałów i już jest wieszany na krzyżu? Tolerancja = akceptowanie zdania innych niezależnie od tego jakie by nie było. Każdy kij ma dwa końce, to proste jak budowa cepa.

    •  

      pokaż komentarz

      @czikiro: P.S. Najwidoczniej "masy" lubią kiedy się nimi steruje. Mówi co mogą pić, palić, co tolerować, a czego nie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @omojbozejestemsmurfem: Tolerancja ma granice tam gdzie dzieje się komuś krzywda. I od tego nie ma wyjątków, ani po "lewej" ani po "prawej".

      Każdy ma prawo do swojej opinii więc czemu kiedy ktoś w internetach nazwie kogoś hm... "islamskim pedałem" dostaje bana

      naprawdę uważasz, że nazywanie kogoś "islamskim pedałem" jest opinią?

    •  

      pokaż komentarz

      @czikiro: masz rację, trochę z dupy przykład, ale w pracy zawsze pisze się pod presją czasu ( ͡° ͜ʖ ͡°) no chyba, że ktoś chwali się, że jest islamistą i homoseksualistą, wtedy "islamski pedał" jest jak najbardziej na miejscu ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      No właśnie, pytanie tylko gdzie jest ta granica i kto ją wyznacza skoro tak na prawdę jest to kwestia mocno indywidualna. Jeden nie poczuje się skrzywdzony będąc nazwany "czarnuchem", a ktoś inny poczuje się mocno dotknięty bo zostanie nazwany rasistą.

    •  
      u..........a

      +10

      pokaż komentarz

      @czikiro:
      @omojbozejestemsmurfem:

      Wasze posty są nietolerancyjne i obrażają moje uczucia. To jest jawna przemoc.

      pokaż spoiler I co teraz? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @omojbozejestemsmurfem: proste rozwiązanie: jeśli ktoś powstrzyma się przed nazwaniem kogoś "czarnuchem" to po pierwsze nikogo nie obrazi a po drugie uniknie oskarżenia o bycie "rasistą" - korzyść dla wszystkich.

      Zadbajmy o kulturę wypowiedzi i przyzwoitość to nie będzie nam straszna "cenzura w internecie".

    •  

      pokaż komentarz

      Każdy ma prawo do swojej opinii więc czemu kiedy ktoś w internetach nazwie kogoś hm... "islamskim pedałem" dostaje bana, wpis znika, a owy "pedał" w odpowiedzi odpowie "nietoleranycyjny rasista, ksenofob itp itd" i to już zostaje? Przecież dla kogoś wyzywanie od ksenofobów i rasistów ZA WŁASNE poglądy też jest obrazą.

      @omojbozejestemsmurfem: A nie da rady tego napisać cywilizowanym językiem? "islamski homoseksualny [...]" brzmi znacznie lepiej. Każdy ma prawo do wyrażania własnych poglądów, ale powinien robić to w kulturalny sposób. Debata publiczna w naszym kraju leży. Nie ma kultury wypowiedzi. Praktycznie wszystkie grupy używają rynsztokowego słownictwa. Zwroty: prawaki, lewaki, katole, pedały, komuchy, kozojebcy padają na każdym kroku. Jak się zaczniemy sensownie wypowiadać, to może do jakiś wniosków dojdziemy, a nie tylko przekrzykiwanie i wulgarne epitety.

    •  

      pokaż komentarz

      Zadbajmy o kulturę wypowiedzi i przyzwoitość to nie będzie nam straszna "cenzura w internecie".

      @czikiro: polecam obejrzenie całego odcinka.

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      Tolerancja nie oznacza przyzwolenia na przemoc.

      Tolerancja ma granice tam gdzie dzieje się komuś krzywda. I od tego nie ma wyjątków, ani po "lewej" ani po "prawej".

      @czikiro:

      Nie popadajmy w paranoję. Napisanie nawet tego co przytoczył kolega wyżej, nie jest przemocą. Nie idźmy tą drogą, bo zaraz będziemy zamykali ludzi w więzieinach za krzywe spojrzenie czy brak uśmiechu. Okaże się, że postawienie dziecku pały ze sprawdzianu to wytykanie mu głupoty i przemoc.

      Nieuzasadniona przemoc jest zła i powinna być karana. I to zostawmy w spokoju, bo już jest. Natomiast "obrażanie" w internetach czy na żywo, to już zupełnie inna kwestia. Obrażają Cię? To wyjdź, nie słuchaj. Krzywda Ci się nie dzieje, możesz olać. Ktoś rzuca bluzgami pod czyimś adresem? Cóż, sam sobie wystawia świadectwo i niech "karą" będzie traktowanie takiego osobnika adekwatnie do jego poziomu.

    •  

      pokaż komentarz

      @wnocy: Tylko, że od słów się zaczyna. Jeśli w internecie będzie przyzwolenie na mowę nienawiści to ta mowa nienawiści będzie rosła w siłę w realu. A jak będzie rosła w siłę w realu, będzie tworzyła przestrzeń dla bardziej niebezpiecznych aktów przemocy. Nie zapomnijmy, że słowa same w sobie też potrafią wyrządzić krzywdę. Po prostu unikajmy bycia burakami, nie wiem co jest takiego wartego obrony w wyzwiskach i braku kultury.

    •  

      pokaż komentarz

      @czikiro: tak, a gwałt zaczyna się od patrzenia na tyłek, więc zakażmy tego. Twój sposób myślenia jest bardzo niebezpieczny.

      ... mowę nienawiści to ta mowa nienawiści będzie rosła w siłę w realu

      Raz, że strasznie lubię taką nowomowę. Dzisiaj żeby coś zdyskredytować, wystarczy użyć słów "antysemita", "szowinizm", "rasizm", "mowa nienawiści", itd. Wtedy sens i znaczenie nie jest istotne. Dwa, pokaż mi jak się przekłada ta Twoja "mowa nienawiści" na realną agresję fizyczną.
      Chcesz ludzi wyleczyć z agresji poprzez zakazanie używania konkretnych słów/zwrotów? Tak to sobie wymyśliłaś?
      Akty przemocy były z nami związanie zanim jeszcze zaczęliśmy używać do tego celu narzędzi. I przemoc jest wpisana w naszą naturę. Jeden wykorzystuje swoją siłę fizyczną, drugi swoją pozycję. "Mowa nienawiści" nie ma tu nic do rzeczy. Czy jak napiszę "głupi KaOwiec" to znaczy, że należmy mnie izolować, bo jestem niebezpieczny?

      Nie bronię braku kultury. Jednak bronię prawa do braku kultury. Jak jakiś gość u mnie w domu będzie miał ubaw z bekania i pierdzenia przy stole, to po prostu go nie zaproszę więcej i podobnie uczynią inni, ale nie wyobrażam sobie, żeby ktoś chciał to uwzględnić w kodeksie karnym.

      Nie zabraniaj ludziom wyładowywać swoich frustracji w internecie, bo to nie jest w żaden sposób groźne. Dopiero gdy wyjdą na ulicę wprowadzać swoje słowa w czyn, to wtedy należy reagować.

      Takie podejście jakie prezentujesz jest bardzo podobne do podejścia w stylu "zabrońmy wydawania tej gry bo jest brutalna i dzieci wyjdą na ulicę mordować".

      Skoro postulujesz jakieś zmiany to weź poprzyj te swoje argumenty jakimiś rzetelnymi badaniami.

      W internecie wylewa się całe wanny pomyj na konkretnych ludzi. W realu jak ktoś Ci nie pasuje, to po prostu go unikasz. Nie rozmawiasz, nie spotykasz się. Jednak w rzeczywistości wirtualnej (internetowej czy telewizyjnej) nie do końca masz na to wpływ. Siedzisz sobie przy stole, jesz obiad i nagle Kuźniar w TV. Na innym kanale jakiś polityk, który gada jakieś bzdury. Część ludzi to oleje, a inna część czuje bezsilność i w ten sposób chce wyładować swoją frustrację. Napiszą na wykopie #kuzniarcwel, znajdą innych podobnych, humor im się poprawi i wrócą do codziennych zajęć. Ile razy w ciągu ostatniego roku został zabity lub pobity Kuźniar? Na podstawie Twojej teorii pewnie dzieje się to regularnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @wnocy: oczywiście że wszystko można sprowadzić do absurdu i popaść w skrajność. Nie przyszłoby mi do głowy usuwanie postów, które mówią że ktoś jest głupi. Ale posty jawnie propagujące nienawiść to inna sprawa. I nie każdy w Internecie jest dorosły albo myślący. dając przyzwolenie na pisanie gdzie popadnie nienawistnych postów przyczyniamy się do zwiekszenia tolerancji na przemoc, która nie musi być tylko fizyczna.

    •  

      pokaż komentarz

      @czikiro: w jaki sposób niby się do tego przyczyniamy? Gdzie postawisz tę granicę "nienawiści" i kto niby ma to określać? Jeżeli dasz takie narzędzie w ręce władzy, to prędzej czy później będzie dochodziło do nadużyć.

      Już dzisiaj ludzie są ciągani po sądach, jak ten koleś co wylewał swoje żale na Czeczenów z Łomży.
      Dodatkowo trzeba rozważyć jeszcze jedną kwestię - czy ofiary tych wyzwisk czy innej "mowy nienawiści" faktycznie są bez winy?
      Jeżeli w Twojej dzielnicy osiedlą imigrantów a ci będą okradać Ciebie lub bić Twoich bliskich, to czy nie będziesz miała prawa napisać "p%$?#%$one czarnuchy"? Będziesz teraz konkretnie pisać z nazwiska, że nie no generalnie to oni pewnie sympatyczni, tyle że X, Y, Z, i QWERTY zgwałcili mi wczoraj siostrę?

      Nikt raczej nie sypie wiązankami pod adresem Estończyków, Indian czy buddystów. Oczywiście, że nie każdy Polak to złodziej, ale jak Niemcowi kolejne auto teleportowało się do Polski, to nie mam zamiaru mu zabraniać tak pisać. Co innego gdyby zaczął się organizować w zbrojne grupki napadające niewinnych Polaków, ale takie pisanie jest nieszkodliwe. A może nawet ma wymiar terapeutyczny.

      Nie wiem o jakiej tolerancji na przemoc piszesz. Chyba nie wyobrażasz sobie, że za X lat, przez posty na wypoku, ludzie przestaną zwracać uwagę na to, że seba wsadza komuś kosę pod żebra.

      oczywiście że wszystko można sprowadzić do absurdu i popaść w skrajność

      no właśnie, więc nie rób tego. Wiązanie realnej przemocy z wpisami na portalu ze śmiesznymi obrazkami, z grami czy z muzyką heavymetalową jest właśnie tym absurdem.

      W imię takich paranoi pozwalamy na rodzenie się patologii - w imię walki z pedofilią cenzurujmy internet. W imię walki z terroryzmem uprawiajmy akrobatykę logistyczną przed wejściem do samolotu. W imię równości płci ustalajmy parytety. W imię walki z rasizmem nazywajmy polskiego murzyna afroamerykaninem. W imię walki z otyłością zabrońmy drożdżówek w szkołach. W przedszkolu natomiast zabrońmy dodawać płatków kukurydzianych do zupki mlecznej, sypmy kaszkę. Dzieci nie jedzą? Nie będą grube. W imię ochrony przyrody dowalmy 100tyś kary za ścięcie drzewa.

      Spójrz na zagadnienie trochę szerzej i spróbuj przewidzieć, jak tego typu pomysły wyewoluują w przyszłości.

      Internet jest już z nami od dawna. Również tej interaktywnej postaci, która umożliwia wyrażanie dowolnych myśli. Wskaż mi proszę, jak to wpłynęło na tę przemoc, której tak się obawiasz.

    •  

      pokaż komentarz

      @czikiro: w nazywaniu kogos islamskim pedalem nie ma nic negatywnego, to stwierdzenie faktu orientacjii seksualnej oraz religii

    •  

      pokaż komentarz

      @wnocy: Ale nikt Ci nie zabrania wyrażać nawet bardzo negatywnej opinii. Chodzi o wrażliwość na pewne sytuacje. Nie bądźmy śmieszni i nie sprowadzajmy sprawy do zakazu krytyki (mój kumpel ostatni mi zarzucił homofobię, bo powiedziałam, że fryzjer, u którego byłam - przypadkiem gej - spieprzył mi fryzurę ;d). Nie chcesz w Polsce uchodźców? Jesteś przeciwnikiem Islamu? Nie popierasz związków partnerskich? Nie tolerujesz czegoś/kogoś - spoko, pisz sobie o tym ile wlezie i zawsze stanę murem za Twoim prawem do tego, jeśli robisz to w sposób kulturalny. Nie będę jednak broniła niektórych postów, bo "to tylko posty w internecie" bo po przypadków takich jak dzieciak, który popełnił samobójstwo bo był wyzywany od pedałów jest więcej. Język kreuje rzeczywistość. Bo nie chodzi przecież o pojedynczy wpis jakiejś konkretnej osoby, ale o różne narracje, które w ten sposób budujemy.

      @magik-86: ale wiesz, że w języku polskim słowo "pedał" funkcjonuje jako wyzwisko (ponad 80% procent badanych uważa, że najgorsze z możliwych) a nie jako określenie orientacji seksualnej? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @czikiro:

      mój kumpel ostatni mi zarzucił homofobię, bo powiedziałam...

      no i do takich sytuacji doprowadza taka poprawność polityczna.

      jeśli robisz to w sposób kulturalny

      a jeśli mam chęć wyrażać się w sposób niekulturalny? A jeśli kultura jest mi obca, bo nikt mnie jej w domu nie nauczył? Treść będzie taka sama, tylko nie będę w stanie jej ładnie opakować. Wtedy chcesz mi zabronić wyrażać swoją opinię?
      Zwłaszcza w relacjach obywatel - polityk, ten pierwszy ma niewiele możliwości. Polityk ładnie ubrany, w pięknych słowach wytłumaczy, że będzie teraz rżnął analnie społeczeństwo. Obywatelowi co zostaje? Nic tylko wyładować swoją frustrację. Można napisać "Tuskowi brak kompetencji do pełnienia funkcji premiera" a można też "ja bym tego tuska zaj%?!ł siekierą, odciął głowę i wyruchał w przełyk, sk@%%ysyna j%?!nego. Do wora z nim." Powód ten sam i sens podobny, ale nie każdego stać na tę pierwszą wersję. Za napisanie tej drugiej, możesz uważać mnie za kogoś niegodnego Twojej uwagi, ale na litość, nie zabraniaj mi tego. Chcesz ustawą znieść brak kultury, głupotę, biedę i brak higieny osobistej? To trzeba robić w inny sposób. Pięknym przykładem jest walka z ortografami w internecie. Jak ktoś napisze "kturendy najszypciej do moża?" to reszta społeczności wytknie głupotę delikwentowi, a ten w przyszłości, gdy będzie chciał być odbierany jako osoba poważna, popracuje nad swoją pisownią. Usuwanie postów z błędami ortograficznymi byłoby głupotą.

      po przypadków takich jak dzieciak, który popełnił samobójstwo bo był wyzywany od pedałów jest więcej

      podejrzewam, że więcej jest przypadków utonięć w sedesie. Jeżeli ktoś ma słabą psychikę to załamie się albo od wyzwisk, albo przez utratę pracy lub po prostu po smutnym filmie. Ludzie są różni, życie bywa okrutne, ale nie ma sensu zmieniać prawa dla takich pojedynczych przypadków.
      To w sumie jest temat na osobną dyskusję, bo trzeba by się najpierw zastanowić, czy aby na pewno koszty społeczne tego typu reakcji społeczeństwa są większe niż zysk.

      Wracając do tematu - pozwólmy ludziom na głupotę i brak kultury. Walczmy z tym w sposób cywilizowany - piętnujmy, pogardzajmy, ale nie zabraniajmy.

  •  
    G.......2

    +20

    pokaż komentarz

    JAK JA k?#!A NIENAWIDZĘ SŁOWA HEJT! k?#!AAA KIEDYŚ TO SŁOWO BYŁO UŻYWANE TYLKO W RAPIE, MOŻE JESZCZE BĘDĄ PISAĆ: POLITYK A ZDISSOWAŁ POLITYKA B, TRWA BEEF MIĘDZY POLITYKIEM A I B. JEST TAKIE PIĘKNE POLSKIE SŁOWO: NIENAWIŚĆ!!!
    Najgorsze jest to, że teraz jakakolwiek krytyka jest nazywana hejtem!

  •  

    pokaż komentarz

    tylko czekać kiedy chińskie organizacje ds. obrony praw człowieka będą na świecie (z wyłączeniem EU) promować działania na rzecz przywrócenia wolności w państwach EU oraz za nie cenzurowaniem internetu w EU.