•  

    pokaż komentarz

    Zaczyna się terror microsoftu, co będzie za miesiąc?
    Nie będzie można wyłączyć webcam a system odmówi współpracy na maszynie bez mikrofonu?
    Jeszcze trochę a będzie w przymusowej aktualizacji dodatek który będzie blokował kompa na tydzień za użycie słowa "pedał" lub za próbę wyświetlenia niezalecanej witryny w sieci a za pobranie pliku torrent będzie automatyczne wezwanie policji na kontrolę zawartości dysku.

  •  

    pokaż komentarz

    Zastanawiałem się nad przejściem na Win 10 Pro za jakiś czas. A na Pro właśnie dlatego, że miałbym możliwość powyłączania tego czego bym nie chciał... No cóż... Zostaję na Win 7 do oporu i niech mnie M$ pocałuje w dupę.

    •  
      P............m

      -228

      pokaż komentarz

      @JanuszMazGrazyny: jak już tak bardzo nie chcesz mieć 10 to przynajmniej przejdź na 8.1.

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemeczek18cm:
      Może nie chce mieć spedalonych kafelków?

    •  
      P............m

      -115

      pokaż komentarz

      @antykler: minusują mnie ci co sie nie znaja na systemach nic, a nic. nie twierdze, ze 7 jest zlym systemem, ale 8.1 jest zdecydowanie lepszym rozwiazaniem. Do kafelkow idzie sie sie przyzwyczaić, ale pewnie lepiej jak janusze twierdzic, ze xp jest najlepszym systemem ever a wszystko co 8+ ssie. Co do kafelkow to jest program (nazwy nie pamietam) co daje start podobny do tego z W10

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemeczek18cm:
      Niby przy czym jest lepszy? Używałem win 8 i nigdy więcej go nie zainstaluję. XP nie jest najlepszym systemem. Najlepszym jest win 95 - dał największy rozwój w komputerach. Kiedyś ludzie krzyczeli, że XP jest beznadziejny, a mieli beznadziejne komputery. Tak samo było z Vistą. Jednak nie podoba mi się, że M$ zmusza mnie do kafelków. Jakbym miał wybór to może bym używał 8.x. Wgrywać dodatkowe programy, aby system był sensowny? Wolę wgrać starszy system i nieć więcej pamięci dla aplikacji.

    •  
      P............m

      -42

      pokaż komentarz

      Wgrywać dodatkowe programy

      @antykler: tak jak napisałem to jest opcjonalne, a do kafelków można się szybko przyzwyczaić. One nie są takie złe, a dzięki takiemu interfejsowi korzystanie z systemu jest o wiele prostsze i szybsze

    •  

      pokaż komentarz

      @antykler: Akurat W8 był do bani głównie poprzez brak przycisku start i samo menu kafelkowe, które też było do bani. W 8.1 już to znacznie poprawili i jest dobrze.

      Windows XP też był do bani do czasu wydania SP3. Wcześniej ciężko było na nim pracować stabilnie, nie mówiąc już o liczbie dziur i podatności na wirusy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemeczek18cm:
      Rozumiesz, że mi nie nie mogłem się przyzwyczaić do kafelków? Zachowujesz się jak fanatyk, który nie rozumie, że coś może się nie podobać (tak jak fani apple). Nie przyjmujesz do wiadomości, że ktoś może mieć inne zdanie.
      System jest dla mnie, a nie ja dla systemu.
      @dymek_
      Windows XP był dobry przed SP3. Tylko przechodził problem wieku dziecięcego. Słaby dostęp do internetu, programy były w czasopismach. Podatności na wirusy? Chyba u dzieci neostrady, którzy nie potrafili bezpiecznie korzystać z internetu. Zawsze jak wychodził nowy system to miałem u siebie.
      Dos -> Win 3.11-> Win 95-> Win 98 -> Win98SE-> Win 2000-> Win Me-> Win XP -> Win Vista -> Win 7 -> Win 8 -> Win 7.

    •  

      pokaż komentarz

      Zainstalowałem win10 i od razu wyłączyłem Update. Dodatkowym programem usunąłem też zbędne wbudowane aplikacje (skydrive, skype itp...) oraz usunąłem telemetrie.
      I pomimo tych wszystkich zabiegów system dalej łączy się z serwerami Microsoftu. Niektóre aplikacje które usunąłem wróciły.

      Powiem tak... wizualnie win10 jest bardzo dobry i przyjazny (może dlatego że nie ma kafelek i przypomina win7). Niestety wymuszona telemetria jest problemem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Amadek: oczywiście, że jest, jeśli ktoś chce być anonimowy. Natomiast można mieć pewne wątpliwości, czy obawy użytkowników są słuszne, jeśli jednocześnie ktoś używa facebooka, który raz, że zbiera jeszcze więcej danych, dwa - sam świadomie dane dostarcza i publikuje w sieci ;)

      Zresztą są już programy (choć nie wiem czy działają, nie zagłębiałem się w temat) do blokowania telemetrii:

      http://ultimateoutsider.com/downloads/
      https://www.safer-networking.org/spybot-anti-beacon/

    •  

      pokaż komentarz

      @Amadek: czym usuwałeś telemetrię? Ja w tym komentarzu napisałem dość obszernie jak czego używam do wypieprzenia wszystkiego. Jak badałem potem ruch do serwerów MS to znacząco się zmniejszył (całkowicie wyłączyć się chyba nie da, bo z tego co kojarzę co jakiś czas sam system się łączy z MS aby sprawdzić, czy jest net, albo zsynchronizować zegar z time.windows.com).

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemeczek18cm: OS to narzędzie. Serio mówisz komuś, żeby nie używał czegoś, tylko przyzwyczaił się do czegoś, czego nie lubi?

    •  

      pokaż komentarz

      Może nie chce mieć spedalonych kafelków?

      @antykler: ale wiesz o tym, że tych kafelków idzie się pozbyć? Classic Shell, i po tym dziadostwie. Ja przez dwa lata korzystałem z Win 8 i 8.1, dzięki Classic Shellowi ani razu nie widziałem kafelek - polecam ten styl życia

      Win 8.1 oraz 10 z Classic Shellem to naprawdę bardzo fajne systemy

    •  
      d......9

      +8

      pokaż komentarz

      Zostaję na Win 7 do oporu

      @JanuszMazGrazyny: Jeszcze pare lat temu dyskutowalbym z tym, ale wiszac samemu na 7, dzis stwierdzam, ze kiedy ten opor powstanie, to chyba nadejdzie, przynajmniej dla mnie, ten legendarny 'ROK LINUKSA'.

      Podoba mi sie Mint. Taki windowsowaty. Przejscie powinno byc plynne...

    •  
      P............m

      -7

      pokaż komentarz

      Serio mówisz komuś, żeby nie używał czegoś, tylko przyzwyczaił się do czegoś, czego nie lubi?

      @frutson: Chodzi mi o to, że jak ktoś sobie zainstaluje taki system to nawet po tygodniu może się do tego przekonać. Sam znam kilka osób, którzy od początku mówili, że 8 to gówno i zostają tylko przy 7, a nigdy z tego systemu nie korzystali. Dwóm osobom zainstalowałem 8 i jakoś po krótkim czasie powiedzieli mi, że ten system jednak im odpowiada. Jest szybszy i lepszy. Doskonale rozumiem, że komuś może to całkowicie nie odpowiadać, ale przynajmniej niech sobie to sprawdzi, żeby się przekonać. Mnie z początku też się wydawało, że nie przyzwyczaję się do 8, ale z ciekawości zainstalowałem i mi przypadł do gustu.

    •  

      pokaż komentarz

      Najlepszym jest win 95

      nie

      @antykler: Windows 95, 98 i Millenium był niestabilny i raczej średni (o niebieski ekran śmierci w razie problemów nie było trudno).
      Stabilny był Windows z rodziny NT i jego następcy (Windows 200, XP, 7 itd.). Niedopracowana i problemowa była tu Vista.

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemeczek18cm: Spoko, ale nie przekonasz ludzi. Kafelki to zło i w ogóle, chociaż nikt tego nie używał nawet dłuższy czas, bo raz mu się włączyły kafle i lament. Bo z kafli absolutnie nic nie wynika - można pracować cały czas na normalnym pulpicie do którego kafle nic nie mają, a pojawiają się jedynie właściwie jako pełnoekranowa forma menu start. Bo tylko wtedy wystukają i są to zwyczajnie duże ikony do uruchamiania programów jak najbardziej na zwykłym pulpicie. Bo naprawdę, jakby ludzie nie wiadomo co robili w tym menu start jak je mają, a skonfigurować kafle można identycznie - te same skróty, te same odnośniki, tylko inaczej wygladają. No ale lament co to nie kafle i w ogóle, i jak tylko słyszę o tym złych kaflach to wiem że mówi to osoba która tylko i wyłącznie leci na nurcie internetowego hejtu kafli dla zasady i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arthes: Potwierdzam, mam 8.1 od 2 albo 3 lat i kafelki widziałem tylko raz i to zaraz po instalacji, Classic Shell załatwił sprawę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemeczek18cm: Dobrze, to ja ci teraz powiem jak to u mnie wyglądało - dostałem laptopa z W8 OEM. Do kafli szło się jeszcze jakoś przyzwyczaić i Control Panel był nadal Control Panelem. Potem wgrałem W8.1, który z mojego punktu widzenia był zj?!!ny, bo wycięto możliwość zakładania/łączenia się z sieciami ad-hoc, zupełnie z dupy - po prostu na pierwszym wyjeździe poza dom i próbie udostępnienia wi-fi z telefonu, musiałem łączyć się jak jakiś rumun/linuksiarz, przez cmd, bo sieć nie była wykrywana.
      Oczywiście brak tej funkcjonalności zastąpiło jeszcze więcej zdebilenia systemu - "We are doing this for YOU", "We are improving system for YOU", czy nieśmiertelne officowe "We think you'll love it"- wszystko w formie podanej dla typowego grubego amerykanina ze smalcem zamiast mózgu, który cieszy się że komputer do niego gada.
      W10 też miałem, ale wróciłem do 7ki, moje powody to:
      -Przed upgradem masz tylko obrazki, nad którymi MS spuszcza się jaki to ich system nie jest zajebisty, zamiast szczegółów dot instalacji.
      -Po instalacji dowiedziałem się, że W10 wyj?!!ł mi Kasperskiego bez żadnego powiadomienia, bo "Its not compatible, so fuck you"
      -Rozbicie ustawień na c!#?%we Settings i prawilny Control Panel, które w dodatku się przenikają w niektórych zastosowaniach, to już w ogóle kretynizm, jakiego świat nie widział.
      -Menu start... Nadal nie wiem, czemu nie można przypinać programów w wolne miejsce nad przyciskami zasilania (Tam gdzie jest ostatnio dodane/najczęściej używane), tylko jako te jebutne kafle, które sztucznie zajmują miejsce...
      -Telemetria, o ile na tym głupim FB udostępniasz jakieś dane, o tyle jeśli nie jesteś debilem, nie wrzucasz tam wszystkiego. Natomiast W10 "coś sobie zbiera", ale nikt nie wie co to jest. Cienka czerwona linia pomiędzy tym, co trzymam na dysku, a tym co wrzucam do internetu jest naruszona...
      -Nieśmiertelny filmik z aktualizacjami, które działają podobnie jak wywalanie aplikacji, czyli "Fuck you, we are doing this (FOR YOU!)"

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @rzeznikmocy: Instalowanie ClassicShella tylko potwierdza ile w tych narzekaniach na Win 8.1 było zwykłej koniunktury i pustego hejtu za kafle na ten system, bo tak wypadało w internetach. Pomijając że kafle można było traktować jako inną formę menu start, to bardzo szybko właśnie Classic Shellem można było przywrócić klasyczną funkcjonalność systemu. Ale po prostu trzeba było chcieć, a nie nadawać na 8.1 dla zasady bo "tak wypada" albo bardziej hispersko było mieć Win 7. Naprawdę, dla chcącego nie była to żadna informatyczna magia zainstalować Classic Shella, a jeśli ktoś narzekał bo dla niego było za trudne... to zwyczajnie pokazywał swoje kompetencje co do obsługi systemu, czyli żadne. Sorry, ale osoba nie potrafiąca zainstalować Classic Shella na Win 8.1 mówiąca jaki to zły system nie ma żadnej wiarygodności w ocenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aerthevizzt jest dobrą opcją tylko dla kogoś kto się zna

    •  

      pokaż komentarz

      @nachuyamitachata: do przeglądania internetów, sporządzania prostych dokumentów tekstowych i arkuszy kalkulacyjnych, oglądania filmów/słuchania muzyki nie trzeba jakiś szczególnych "umiejętności"

    •  

      pokaż komentarz

      Zainstalowałem win10 i od razu wyłączyłem Update.

      @Amadek: spoko, w takim razie odłącz jeszcze internet, bo ja nie mam zamiaru być atakowanym przez twój dziurawy system.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aerthevizzt właśnie to robiłem i jakoś do ubuntu nie mogłem się przekonać

    •  

      pokaż komentarz

      @przemomemoo: co za lewacka logika, niech nie psują tego co działa idealnie, wcale zainstalowanie classic shella nie jest takie super, menu ma czasem przycięcia i czekasz kilka sekund aż się pojawi. Oczywiście używam go , ale nie jest to coś co naprawia wszystkie bolączki windowsa, a jest ich sporo

    •  

      pokaż komentarz

      @antykler: Od ponad 2 lat nie musiałem wejść w kafelki, nie wiem czemu ludzie tak na nie narzekają...

    •  

      pokaż komentarz

      @antykler system nie jest dla ciebie ale dla setek milionów .napisz sobie własny to będziesz miał tylko swój . Microsoft może robić co chce bo jest właścicielem więc jak ci się nie podoba to Zmień

    •  

      pokaż komentarz

      co za lewacka logika, niech nie psują tego co działa idealnie,

      @szlovak: A popsuli Windowsa 7 w czymś? Windows 7 jest niezmieniony, można nadal instalować i używać do woli.

      A pretensje że firma wypuściła nowy produkt i popełniła jakieś błędy, bo nie miała prawa nic zmieniać. Co za bzdura... Żale że ludzie biorą za darmo czy taniej preinstalowany system OEM (pirackie to już pominę nawet) i pretensje do wszystkich wokół że dają kolejne nowe wersje bo nikomu nie chciało się kupić swego czasu tego "idealnego" systemu żeby mieć go już na zawsze dla siebie. To jest dopiero kuźwa kapitalna logika!

      Pudełko Win 7 BOX leży u mnie cały czas, pomimo ze nie używam 7 od dłuższego czasu, ale nie muszę lamentować wokół an wszystko bo jak mnie czymś jednak nowy system wkurzy mogę sobie zainstalować w każdej chwili 7 i nie uskuteczniać swoich żali w internetach.

    •  

      pokaż komentarz

      @przemomemoo: lepiej ignorować wszytko co Ci wcisną niż powiedzieć słowo o negatywnym wydźwięku, brawo. To że windows 7 jest lepszy niż 8.1 czy 10 nie znaczy że nie skopali paru rzeczy. Tak na prawdę siedziało by się dalej na XP gdyby brak framework 4.5 i pełnej prędkości gigabit karty sieciowej (tak , tak , przynajmniej warstwa która obsługuje to w systemie xp, odbierać jeszcze może bo wysyła np linux czy windows 7 wzwyż, ale wysyłanie ma maks bodajże 20 parę MB/s). W sumie w 7 miałem zastrzeżenia do części okna explorera która do niczego się nie przydaje a zajmuje miejsce. To i tak pikuś teraz w porównaniu do 10, któa szczerze mówiac tylko psuje. o ile w 7 są niewątpliwie zmiany na plus w architekturze systemu , to w 10 tylko upierdliwości, interfejs okien chyba dla ślepych, bardzo brzydki dla mnie, niepotrzebnie spartański wygląd okien, gorzej niż w dosie, robią z ludzi debila, jebitne 2 przyciski w ogromnym oknie zasłaniające wszystko co widzisz , bo system ma ochotę na aktualizację. Jak inni mówią niespójność okien, tu takie , tam srakie, prośba o ocena kalkulatora (absurd totalny, nie dość że interfejs znowu dla neandertalczyków , czekasz 2 sekundy aby ten chyba szpiegowski kalkulator się uruchomił), to jeszcze musisz wejść na jakieś durne konto w tym celu. Zmiana domyślnego programu odtwarzającego filmy, KILKA RAZY, autentycznie. Ni tak , ni inaczej nie przyjmował tego do wiadomości że nie chcę tego posranego odtwarzacza od MS. Dopiero pomogło usunięcie WMP. W sumie najbardziej irytuje niespójność interfejsów, ich zmiana. Szpiegowanie użytkownika. Tak naprawdę ten system jest stworzony z myślą o inwigilacji.

    •  

      pokaż komentarz

      lepiej ignorować wszytko co Ci wcisną niż powiedzieć słowo o negatywnym wydźwięku, brawo.

      @szlovak: No to chłopie o co ci chodzi? Masz pretensje że wypuszczają nowy system nie taki jakbyś chciał czy o co? Chciałbyś nowy system, ale żeby był jak stary, bo przy starym zostać też źle? Żaden problem był w tym aby nabyć na własność wersję BOX i mieć ją na zawsze nie zdając się na łaskę nowych wersji. Ale rozumiem też źle, bo firma ma udostępniać nowe wersje najlepiej za darmo, bo przecież nikt nie będzie kupował BOX-owych licencji na dowolną ilość instalacji w przyszłości bo za drogo. To jest dopiero lewacka logika mój drogi!

    •  

      pokaż komentarz

      jak napisałem to jest opcjonalne, a do kafelków można się szybko przyzwyczaić.

      @Przemeczek18cm: do bycia dymanym w dupę też można się przyzwyczaić, i jest to też opcjonalne.
      Ale mimo wszystko ja podziękuję i nie chcę. Możesz zrozumieć, że są ludzie którzy kafelek też nie chcą, i nie mają ochoty się do nich przyzwyczajać?

    •  
      P............m

      -4

      pokaż komentarz

      do bycia dymanym w dupę też można się przyzwyczaić

      @hrumque: skoro tak twierdzisz to pewnie coś o tym wiesz

    •  

      pokaż komentarz

      do bycia dymanym w dupę też można się przyzwyczaić, i jest to też opcjonalne.

      @hrumque: Czyli rozumiem przyzwyczajać się do nowego np auta jak ktoś sobie kupi to tak jak dawać się dymać w dupę. Albo nowe mieszkanie z innym układem pokojów bo też się trzeba przyzwyczajać gdzie jest kibel... Albo przyzwyczajać do każdej innej nowej rzeczy którą ktoś sobie po czasie kupi? Bo jakiekolwiek przyzwyczajanie się do nowego to zło i dymanie. Telefon rozumiem dalej masz na klawiaturę 9-cyfrową, bo przyzwyczajać się do nowego dotykowego to dymanie w dupę przecież. Bo przecież kupowanie takiego telefonu też jest opcjonalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @przemomemoo: widzę że nie łapiesz, chłopie, ale właśnie MS potrzebuje takich jak Ty, a nie innych klientów. Skoro nie zrozumiałeś mojego przekazu to jeszcze raz powtórzę, mało kto potrzebuje nowego systemu, jest to sztucznie tworzona potrzeba, nowe kolorki, nowe dźwięki, naprawią co skopali kiedyś, skopią dużo więcej i interes się kręci. Pamiętaj ze system operacyjny jest tylko po to aby móc uruchamiać SWOJE PROGRAMY , które według TWOJEGO UZNANIA są ci potrzebne i które sobie możesz zainstalować

    •  

      pokaż komentarz

      @antykler skróty Windows + E i Windows + S i przez większość czasu nie muszę oglądać tych okrpnych kafelkow, jednakże wolę Windowsa 8.1 od 7 ale racja, kafle to rak

    •  

      pokaż komentarz

      @hrumque: szczególnie że system operacyjny to tak na prawdę w głównej mierze interfejs, który oni psują

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli rozumiem przyzwyczajać się do nowego auto jak ktoś sobie kupi

      @przemomemoo: nie. Bo nikt nie każe ci się przyzwyczajać, nikt ci w nocy starego auta na nowe nie podmienił. W przeciwieństwie do auto-upadtowania się windowsów do 10tki. Ale MUSIEĆ przyzwyczajać się do przymuszonej zmiany starego dobrego, do nowego totalnie niepasującego i nieergonomicznego, w dodatku sprzedając coś o konkretnej funkcjonalności a potem okrajanie z tej funkcjonalności (vide policy edytor) - to jest pedalski gwałt.

      Ok, są starsze systemy, możemy ich używać (na szczęście jeszcze) - i tak też robię. Ale wkurza mnie nachalne namawianie "używaj 10tki, do wszystkiego można się przyzwyczaić".

    •  

      pokaż komentarz

      Skoro nie zrozumiałeś mojego przekazu to jeszcze raz powtórzę, mało kto potrzebuje nowego systemu, jest to sztucznie tworzona potrzeba, nowe kolorki, nowe dźwięki, naprawią co skopali kiedyś, skopią dużo więcej i interes się kręci.

      @szlovak: Oj jakiś Ty mondry i przerozumowany, a nadal nie rozumiesz jak piszę że nie było żadnych przeszkód w tym żeby zostać przy starym systemie i nie dawać się tej sztucznie kreowanej potrzebie, nowych kolorków, nowych dźwięków... Miałeś pełną możliwość nabyć WŁASNY system którego nikt ci nie wymusi zmieniać tylko po to aby móc uruchamiać SWOJE PROGRAMY , które według TWOJEGO UZNANIA są ci potrzebne i które sobie możesz zainstalować. Tylko trzeba było kupić BOX-ową wersję systemu i instalować go dzisiaj do woli, a nie obierać cebule bo będzie taniej jak kupisz przeinstalowany sobie OEM którego potem nie wrzucisz na SWÓJ nowy komputer i teraz tylko żale że wciskają Win 10 do komputera.

    •  

      pokaż komentarz

      @przemomemoo: ty też, a nawet bardziej. Ale czemu błędnie twierdzisz, że nie zostałem przy starym systemie? Gdzie ci to napisałem? Zostałem gdzie mogłem przy 7, która jak mówiłem była wymuszona tymi dwoma rzeczami co podałem. Nie wiem po co piszesz ciągle o BOXie.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale czemu błędnie twierdzisz, że nie zostałem przy starym systemie?

      @szlovak: Z poziomu frustracji jaką tutaj wylałeś i zażyłości w dyskusji. Bo zawsze mi się wydawało że jak ktoś został przy 7 bo mu 8 czy 10 jakoś nie przypasowało, to ma właściwie w dupie to czy ktoś chwali nowe systemy czy nie, bo został przy tym na czym pracowało mu się najlepiej i temat zamknięty. No chyba że to jakieś wewnętrzne potrzeby dowartościowania się jak to wszyscy zaczną przyklaskiwać jaki kozak ze został z 7, albo co gorsza poczucie misji jak to wszystkich trzeba nawracać i uświadamiać. I to że brnąłeś w dyskusje ze mną świadczy właśnie o tym zamiast zakończyć ją na jednym konkretnym wpisie bez tłumaczenia się potem ani walki z wiatrakami i takimi posłusznymi korporacji prymitywami jak ja. Bo ja tu tylko o kaflach mówiłem i tego jak wielu leci na ślepo w hejt tego, ale widzę wystarczyło uderzyć w stół, a nożyce same się odezwały.

    •  

      pokaż komentarz

      @antykler instalacja startisback przywraca menu start do postaci z win 7 i posiada opcje przechodzenia do pulpitu przy starcie z pominięciem kafli;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemeczek18cm: no cóż win 7 jest jak dla mnie lepszy win 8.1 ma swoje wady jakie? idź na techworm i poszukaj sobie bo nikt ci nie da gotowych informacji. oczywiście zawsze jest ryzyko Armitage, Metasploit...

    •  

      pokaż komentarz

      @przemomemoo: niestety to co piszesz ma się nijak do rzeczywistości. Właściwie piszesz od rzeczy byle pisać. Początkiem dyskusji, było to że nie jest normalne kiedy trzeba coś instalować w systemie kiedy to domyślny interfejs jest zepsuty, jak w windows 8, 8,1 i 10, co zresztą potwierdzają rzesze użytkowników. Interfejs stanowi znaczną część funkcjonalności systemu, który to system służy do uruchamiania programów przede wszystkim. Nikogo nie nawracam, to nie ma zresztą sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Aerthevizzt: Piszesz np. o najnowszym mint, który rozpędza mi wentylator na 5 letnim lapku i nie potrafi odebrać pliku z Bluetooth? Dziekuje, postoje.

    •  
      P............m

      -1

      pokaż komentarz

      @anonymousseeker: serio pytam, skoro uwazasz ze 8.1 przekreslala jej wady

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemeczek18cm: szczerze ja wolę linux ale jak już musisz polecam 7 do tego dobry antywirus kaspersky lub nod, szyfrowanie plików i vpn takie minim7m

    •  

      pokaż komentarz

      @JanuszMazGrazyny: Taa... też myślałem, by zaktualizować do Win10 za jakiś czas, jak uznam, że jestem gotów, ale potem M$ robi wszystko, bym został na tym systemie, na którym siedzę. Jak tak dalej będzie to koniec końców nadejdzie ten mityczny rok Linuksa ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      PS. O co tak dokładnie chodzi z tą blokadą aplikacji osób trzecich?

    •  
      S...............h

      -2

      pokaż komentarz

      @antykler: ja też nie nienawidzę kafelków, ale ich używanie można zwyczajnie ograniczyć do minimum, ja je widzę tylko i wyłącznie wtedy kiedy jakąś apkę odpalam typu skype, steam itp (symbol windows na klawiaturze szybko wpisać "ste" albo "sky" i enter) i na tym kończy się przygoda z kafelkami. Także biadolenie "bo kafelki" jest strasznie upośledzonym argumentem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemeczek18cm a konkretnie w czym 8.1 jest "lepszym rozwiązaniem" niż 7?

    •  

      pokaż komentarz

      @Arthes:
      Czyli sam przyznajesz, że kafelki są bez sensu i wgrywasz oprogramowanie, aby je usunąć. Czy według Ciebie M$ powinno dać wybór użytkownikom, czy dalej dążyć do tego, czego ludzie nie chcą?

    •  

      pokaż komentarz

      Może nie chce mieć spedalonych kafelków?

      @antykler: Przecież w 10 te kafelki się jakoś specjalnie nie wp?@@%?%ają, tak jak np. w 8.
      Są może wielkości smartfonu, jakby doklejone do menu start i mam na nie wyj@@@ne. Ani ich nie konfigurowałem ani specjalnie na nie nie patrzę. Choć rozumiem, że mogą się niepodobać, to w zasadzie w niczym nie przeszkadzają, a menu start w działaniu bliżej jest temu z win 7 niż z win 8.
      Choć wolę linuksa, to win 10 jest całkiem spoko w moim odczuciu.

      źródło: winblogs.azureedge.net

    •  

      pokaż komentarz

      @ddrtgx89 jeśli chodzi o Linux to błagam Cię, zdala od debianowatych się trzymaj. Nie poczujesz mocy ;) Ubuntu / Mint itp. to takie niby proste systemy click and go, ale jak przychodzi do wykorzystania systemu przy bardziej rozbudowanych zabawach (a prędzej czy później dojdziesz do tego), to stwierdzisz, że czegoś brakuje, że system jest ułomny i wrócisz do M$.
      Sad but True.

    •  

      pokaż komentarz

      @antykler na desktop? Nie za bardzo widzę sens. Sztuka dla sztuki

    •  

      pokaż komentarz

      @Przemeczek18cm: mam 7 pro na własnym pc i 8.1 na służbowym. Nigdy w życiu nie mów komuś, żeby przeszedł na 8.1, chyba że wrogowi. Ten system po prostu ssie. To powinna być wersja mobile na urządzenia mobilne, a tymczasem zrobili mix i wyszło jak zwykle.

    •  

      pokaż komentarz

      @antykler: W 8.1 masz normalny pulpit a tam gdzie zostały kafelki wystarczy poużywać tego tydzień by stwierdzić, że w sumie to zajebiście to działa.

  •  

    pokaż komentarz

    Win8 to moj ostatni Windows, potem juz tylko Linuchy.

  •  

    pokaż komentarz

    Windows 7 jeszcze najlepszy (po XP, nad którym naprawdę się miało kontrolę). W #pracbaza zostałem zmuszony do Win8 i co się nakląłem... Teraz zostałem zmuszony do Win10, który wszystko wie lepiej. Zainstalował swoje sterowniki. Żeby głupie logi z touchpada wyłączyć przy naciskaniu Ł trzeba szukać czegoś po rejestrach. Żeby móc ze świętym spokojem zostawić zahibernowany komp na weekend, trzeba instalować gpedit (Home) i wyłączać uaktualnienia. Żeby normalny kalkulator mieć, trzeba instalować jakieś programy. Napchanego ścierwa ze sklepu, który próbuje udawać Google Playa, też się nie da tak naprawdę usunąć (niczym na Androidzie). Żeby zainstalować sterowniki do starszej myszki, co by scroll działał we wszystkich aplikacjach, trzeba dwudziestu kliknięć, aby wyłączyć sprawdzanie podpisów cyfrowych sterowników... A i tak zadziała do pierwszego restartu komputera, a włożenie czegokolwiek do USB monituje o instalację sterownika myszy. Podczas aktualizacji wywalił wspaniałomyślnie Classic Shella, bez którego nie da się normalnie szybko pracować korzystając z wielu programów (wybór z menu jest szybszy niż wpisanie w klawiaturę i wyszukiwanie). Sama aktualizacja polega na szukaniu małych linków o treści "chcę to dostosować" lub podobnej i następnie ustawianiu "wyłącz, wyłącz, wyłącz!!!". A potem i tak trzeba wejść do ustawień i kolejną salwą wyłączania pierdołowatych funkcji potraktować, bo jednak nie wszystko jest wyłączone. Błędy z Win8 dalej nie zniknęły (np. zmiana ustawień kolorów, które można zmienić tylko przez rejestr, po zablokowaniu czy hibernacji).
    Tak dalej pójdzie, to zapowiedzi, że to będzie ostatni Windows, szybko się ziszczą.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzyszla nie będę się upierał że to dobry system ale na 10 kompow w firmie ani jeden nie ma opisanych przez ciebie problemów.

    •  

      pokaż komentarz

      o wie lepiej. Zainstalował swoje sterowniki. Żeby głupie logi z touchpada wyłączyć przy naciskaniu Ł trzeba szukać czegoś po rejestrach. Żeby móc ze świętym spokojem zostawić zahibernowany komp na weekend, trzeba

      @Dzyszla: kolego, w jaki sposób wyłączyć te logi ? Również mi się pojawiają;/

    •  

      pokaż komentarz

      @drifcioooo: http://answers.microsoft.com/pl-pl/windows/forum/windows_10-desktop/litera-%C5%82-alt-shift-l/6cdb94a7-6db9-4916-af82-685aca18120e?auth=1 - tu jest odpowiedź :) Nie zrażaj się, że na początku twierdzą, że się nie da bo nie można zainstalować starszej wersji sterownika :)

      @lakiluki80: No tak, jak się kupi wszystko nowe, a producent dostarczy sterownik, to pewnie nie. Gorzej, jak się chce wykorzystać nieco starszy sprzęt, który choć działa poprawnie wraz ze sterownikami, to MS próbuje wmówić, że tak nie jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzyszla: Na Androidzie można usunąć Google Play :o

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzyszla: dokładnie. Ten system ma rozdwojenie jaźni. Te same opcje w rożnych miejscach. Debilizm goni debilizm. Chcesz jedną prostą rzecz zrobić, robisz dwadzieścia innych..

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzyszla: ja mam doświadczenia zupełnie odwrotne od Twoich. Przesiadłem się z Win7 na Win10, do razu po instalacji skonfigurowałem wszystko tak, jak potrzebuję i dosłownie zero problemów. Win7 potrafił się zawiesić, zrestartować, mieć problemy z jakimś programem albo sterownikiem... A w Win10 po prawie roku ani jednej zawieszki, żadnych problemów z programami, nawet starszymi, sterownikami bawiłem się tylko raz przy instalacji systemu, sklep windowsowy czy cokolwiek to jest to widziałem może raz czy dwa, aktualizacje kończyły się tylko ekranami o ich instalacji, nic jeszcze nie musiałem w ich trakcie ani po nich konfigurować od nowa...

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzyszla: > Classic Shella, bez którego nie da się normalnie szybko pracować korzystając z wielu programów (wybór z menu jest szybszy niż wpisanie w klawiaturę i wyszukiwanie)

      Z tym się nie zgodzę. Wprowadzenie wyszukiwarki w Viście to był chyba najlepszy nowy element. Nie szukam już programów wzrokowo, zwyczajnie wciskam start, wiskam na klawiaturze literki "PH" i wciskam enter, a tu Photoshop, wciskam "W", a tu LibreOffice Writer, ale większość aplikacji i tak mam przypiętych do paska zadań, który wprowadzono w Windows 7.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzyszla: Lepiej bym tego nie ujął, doświadczyłem szeregu podobnych problemów. I jeszcze jedno, o czym niżej.
      @Lurriel: A nawet roztrojenie... co najmniej. O ile w Windows 7 wszystko było w miarę jednolite (choć też nie do końca), tak tu z jednej strony mamy Universal Windows Apps, z drugiej - aplikacje Win32 nieprzystające do zamysłu (wcale niebrzydkiego, bądź co bądź) interfejsu "dziesiątki" (choć te to jeszcze od biedy ujdą, póki mają font Segoe), a jeszcze z innej, najczęściej gdy się szuka jakichś ustawień systemu, których nie ma w ubogim panelu ustawień - okienka pamiętające czasy XP i jeszcze bardziej zamierzchłe, z drobnymi, kanciatymi elementami i fontem MS Sans Serif i Tahomą o rozmiarze 8. Strasznie kłuje mnie w oczy ten brak spójności. Rozumiem, że potrzeba różnych API do obsługi aplikacji starych i starszych, ale z samymi okienkami Windowsa mogli zrobić porządek, a tak niektóre naleciałości ciągną się jeszcze od 1995 roku, mam wrażenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @dmageddon: to samo miałem z ustawieniem kontroli rodzicielskiej na W10.
      Tworzenie nowych użytkowników, użytkowników tzw on-line(= podawanie dodatkowych danych osobowych). Bez neta, nic nie zrobisz! Wój że to wszystko dla lokalnych ustawień- wszystko mysi być zrobione online. A jak juz myślisz, ze wystarczy tego absurdu, to się okazuje, że panel sterowania się rozdwaja-tak dwa zupełnie inne panele aby zarządzać tymi kontami..
      Microsoft w ogóle słynie z bezmyślności i udziwnień. Np VisualStudio pamietam 2008 albo 2010 - problemy z interfacem pod ich własnym systemem (W7)!
      -Sławetna klapa z W8 z ich kafelkami dla idiotów...
      Ale jak się okazuje, to i tak nic w porównaniu z tym co serwują w W10 i co jeszcze pewnie wprowadzą.

    •  

      pokaż komentarz

      @dmageddon: na przykład nierozciągalne okienka gdzieniegdzie i męcz się tu człowieku i sobie skroluj bez przerwy

    •  

      pokaż komentarz

      @soulburner: Gorzej, jak chcesz uruchomić to narzędzie do ustawienia języka przy MS... jak to się nazywało... gdzie to jest? Dobrze zorganizowane menu pozwalało znaleźć nawet to, czego nazwy się nie pamiętało, lub pisało się dziwacznie. Notabene, Classic Shell również pozwala wyszukiwać. Wg mnie to rozwiązanie zadowala wszystkich. Windows woli zadowolić na siłę.

      @Plupi: Ja z XP (w domu) z kolei nie mam żadnych problemów :) I doskonale wiem, co w nim siedzi i co jest potrzebne. Od Visty to już zaczynało być kłopotliwe, kiedy wyłączenie drenującej dysk usługi indeksowania kończyło się brakiem możliwości szukania plików.

      @dmageddon: Ja wciąż nie rozumiem podejścia MS z wyglądem. Np. stary Outllook - na jednym ekranie widziałem stan prawie wszystkich folderów. Teraz nie - wszystko ma być duże, rozsunięte... Jakby chcieli przeciwdziałać temu, że monitory oferują coraz większe powierzchnie pracy. I tak jest praktycznie ze wszystkim. Patrz Win10 - po cholerę tak duże te nagłówki okien niezmaksymalizowanych? Kiedyś sobie człowiek mógł ustawić. A teraz? MS wie lepiej, czego chcesz!

      I tak na koniec - o ile kiedyś większość rzeczy można było zrobić z panelu sterowania, tak dziś to najlepiej wchodzić w zarządzanie komputerem lub gpedit. Inaczej można szukać, klikać... Tylko czekać, aż cofniemy się do DOSa, gdzie wszystko będzie prosto dostępne wyłączenie z PowerShella.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lurriel: A wiesz, że można robić konta lokalne ? Tzn. takie noninternetowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @dunik01: Ale aby mieć konto administratora plus konto z ograniczeniem na strony dla dorosłych musiałem zrobić konto online.
      Dzięki temu będę mógł się logować do jakiegoś ekosystemu w chmurze połączonym z zombie windowsem?-nie.
      W ogóle to nie zmienia faktu po co konta online?? Po co DWA panele do zarządzania nimi w nieczytelny sposób?
      Linux był zawsze skomplikowany ale ostatnio M$ dorzuca do pieca aby dogonić go z kretynizmami jak te wymienione wyżej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dzyszla: W sumie na lepiej by wyszło, w linuksach wiele ustawień zaawansowanych (których przeciętny użytkownik i tak nie tyka), głównie tych które nie zależą od X-ów / menedżera okien / DE jest całkiem rozsądnie rozpisana w plikach konfiguracyjnych i brak okien w tym przypadku mi akurat nie przeszkadza - raz skonfiguruję i zapomnę. Owszem, w Windowsie tez jest rejestr systemowy, ale jest on jednak zupełnie nieczytelny.

      Jedziemy dalej - Edge. To naprawdę w porzadku przeglądarka, ale wmuszana na siłę na każdym kroku. Używasz Chrome? Koniecznie spróbuj Edge, zaoszczędzisz 36% energii. Otwierasz link z innej aplikacji? Co tydzień-dwa zapytamy Cię, czy na pewno chcesz obsłużyć go w Operze, tak jak robiłeś dotychczas, czy może przemyślałeś swój błąd i chcesz użyć Edge'a, przeglądarki specjalnie zaprojektowanej dla Windows 10. Możesz zaznaczyć "zawsze używaj tej aplikacji", ale i tak zapytamy Cię za kolejny tydzień-dwa. Zainstalowałeś Sumatra PDF? Świetnie, to lekki, prosty i przyjemny otwieracz PDF'ów, ale stwarza on problem z ustawieniem powiązania typu pliku z aplikacją (W8 nie protestował...), więc przywróciliśmy domyślny program dla tego typu pliku. Edge'a. Ustaw go sobie ręcznie, to się odczepię.

      Pozwól mi poszukać lepszego sterownika do Twojej karty graficznej. Trochę pomigam ekranem bez ostrzeżenia, uwaga... oj, ciemność? Dziwne, z mojej strony wszystko wygląda OK. Bluescreen przy pononwym uruchomieniu? To ten nowy sterownik touchpada. Sam go pobrałem i zainstalowałem? A tam, czepiasz się.

      Do tego fatalne zacinki na niektórych sprzętach. Naprawdę dziwna sprawa, bo na paru komputerach u moich znajomych już się z tym spotkałem i na komputerze rodziców też, a na innych to się nie zdarza. Czysta instalacja W10, gdzie na W7 nie było takiego problemu. Świeci dioda HDD światłem ciągłym (czy to HDD, czy SSD), dysk w 100% sprawny, ale zawiesić się musi na te 15-30s, mniej więcej raz na jedno uruchomienie.

      I tak dalej.

    •  

      pokaż komentarz

      @dmageddon: tuż po wydaniu W10, znajomy się skusił na migrację z W8.
      Po dniu używania, Windows 10 postanowił, że mu pomoże i zainstaluje najnowsze sterowniki dla klawiatury i myszy (to nie były jakieś fikuśne akcesoria-zwykła mysz i klaw).
      Skończyło się, że znajomy miał do wyboru - podpiąć albo mysz albo klawiaturę, bo po aktualizacji te dwa tak mało ważne urządzenie podpięte w tym samym czasie nie działały rownocześnie.
      W10 nawet tygodnia się nie ostał. Ostatecznie kumpel musiał przywrócić system do 8

    •  

      pokaż komentarz

      @dmageddon: Z tym dyskiem, to u jednego ode mnie z #pracbaza zauważyliśmy, że to wina deffendera (które nomen omen nie da się pozbyć). Ja to też na początku zaraz wyłączałem. Komputer mulił jak nie wiadomo co.

      Jeszcze do wyliczanki trzeba by dodać, że wiele programów kompletnie nie współgra z nową polityką ochrony plików. Tak, źle że od początku Windows przyzwyczaił do innych uprawnień, niż w Linuxie (które idealne też nie są). Natomiast obecnie chcesz dodać coś do programu w jego katalogu i bez zmiany uprawnieni ni huhu nie zrobisz. Nawet Temp działa w jakiś pokraczny sposób (notabene - podczas uaktualnienia zmienił ustawienie dla systemu tego katalogu na domyślne!).

      Co do sterowników, to miałem już nagle okienko "są nowe sterowniki, daj je zainstalować!". No to dałem i... mignęło, prychnęło "nie ma czego aktualizować, wszystko masz najnowsze". Ech, szkoda gadać...

      Edga z przezorności nie dotykam ;) Choć nie powiem, że już od IE11 przeglądarka zaczęła być użyteczną szczególnie dla developerów. Z wydajnością gorzej.

    •  

      pokaż komentarz

      wybór z menu jest szybszy niż wpisanie w klawiaturę i wyszukiwanie

      @Dzyszla: wontpie, najszybsze są skróty klawiszowe ale wpisanie i wyszukanie wciąż jest szybsze niż wjeżdżanie muszką w podmenu. Choć zależy jak głęboko jest zagnieżdżona ikona i czy u Ciebie praca jest głównie myszą czy pisząc (nie trzeba przekładać ręki między klawiaturą).

  •  

    pokaż komentarz

    Jak tak dalej pójdzie to nadejdzie w końcu ten mityczny "rok Linux'a" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1 2 3 4 5 6 7 ... 13 14 następna