•  

    pokaż komentarz

    Ktoś się za bardzo rozpędził ( ͡º ͜ʖ͡º) Może jeszcze skan dowodu za każdym razem przesyłać XD

    •  

      pokaż komentarz

      @Mars_is_flat: zasadniczo podczas płatności kartą w sklepie, sprzedawca powinien za każdym razem sprawdzać dokument ze zdjęciem aby upewnić się, że płaci właściciel karty. Może z tego zrezygnować tylko gdy sprawdzany jest PIN.
      Przez internet to trudne - więc sprzedawca ryzykuje, że będzie musiał oddać pieniądze jeśli płaciła inna osoba niż właściciel karty.

      Ale PESEL w niczym mu nie pomoże, w żaden sposób nie ma jak go zweryfikować, PESEL niczego nie potwierdza ani przed niczym nie chroni - pytanie o PESEL zupełnie nie ma sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: Dlatego mówię, że ktoś się rozpędził. Przez internet chyba nawet nie ma możliwości weryfikacji tożsamości kupującego ze strony sprzedawcy- wszystko jest po stronie operatora.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: był przecież wyciek bazy danych PESEL. Może sprzedawca sobie zapisał i tam sprawdza dane (✌ ゚ ∀ ゚)☞

    •  

      pokaż komentarz

      zasadniczo podczas płatności kartą w sklepie, sprzedawca powinien za każdym razem sprawdzać dokument ze zdjęciem aby upewnić się, że płaci właściciel karty.

      @mnlf: No to maja problem, bo przy płaceniu telefonem nie pojawiają się dane właściciela i praktycznie wszystko na ekranie pokazuje się na kilka sekund.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: kiedys moze tak bylo wiem. Ale konkretnie gdzie to jest zapisane?
      obecnie to kompletny non sens jak place zblizeniowo, co mam pokazac zegarek albo telefon?

    •  

      pokaż komentarz

      @vantropf: na karcie musi być imię i nazwisko - zawsze, z tego nie da się zrezygnować bo to cześć danych potrzebnych do wykonania transakcji (są zapisane nie tylko na wierzchu karty ale i odczytuje je terminal z chipa w karcie lub z paska magnetycznego).

      Pokazać masz nie zegarek czy telefon tylko dokument ze zdjęciem aby sprzedawca wiedział, że imię i nazwisko z karty zgadzają się z tymi w dokumencie a zdjęcie w dokumencie z Twoją twarzą.
      Jeśli płacisz po staremu ("żelazkiem") powinien sprawdzić też podpis - czy ten z karty zgadza się z tym który złożyłeś na rachunku.

      Jeśli sprzedawca Cię zna może tego nie sprawdzać, albo nawet jak nie zna ale uwierzy na słowo że jesteś uczciwy - kontrola nie jest obowiązkowa, ale w takim przypadku całe ryzyko bierze na siebie sprzedawca.
      Gdy ktoś zapłaci u niego w sklepie kradzioną/znalezioną/skopiowaną kartą to on będzie musiał zwrócić pieniądze i dodatkowo pokryć wszystkie koszty z tym związane.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: nie powtarzaj urban legends tylko podaj na co sie powolujesz? regulamin karty banku ktory ja wydal? nic takiego nie ma w obowiazkach posiadacza karty ze w trakcie platnosci ma posiadac dokument potwierdzajacy tozsamosc oraz ze ma OBOWIAZEK okazac go sprzedawcy.
      jesli nie podasz nazwy dokumentu to juz nie odpisuj

    •  

      pokaż komentarz

      @vantropf: chociażby umowa jaką zawiera sklep z operatorem płatności.

      Zasady płatności kartami pozostały niezmienione od początku ich istnienia.

      1 Płacenie kartą nie jest obowiązkowe - nie chcesz płacić kartą i pokazywać dokumentów, zawsze możesz zapłacić gotówką.

      2 Gdy zachodzą wątpliwości co do tego czy osoba posługująca się kartą jest jej właścicielem sprzedawca ma obowiązek kartę zatrzymać i zniszczyć - bank nieodpłatnie wyda klientowi nową.

      3 W przypadku gdy właściciel karty złoży reklamację płatności to sprzedawca musi udowodnić, że kartą płacił jej właściciel i właściciel karty otrzymał zakupiony towar/usługę, a jeśli nie potrafi tego zrobić musi zwrócić pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: urban legends part 3.
      jezdzenie autem tez nie jest obowiazkowe, ale mimo to wiem z jakich wynikow wynika moj obowiazek okazania prawo jazdy.
      Ty jednak nie wiesz i zmyslasz - daj spokoj.

    •  

      pokaż komentarz

      @vantropf: nie żadne urbal legend tylko

      Ustawa z 12 września 2002 r. o elektronicznych instrumentach płatniczych. Konkretnie art. 10 tej ustawy
      Akceptant, czyli przedsiębiorca, który zawarł z agentem rozliczeniowym umowę o przyjmowanie zapłaty przy użyciu elektronicznych instrumentów płatniczych, może żądać, aby posiadacz lub użytkownik karty płatniczej okazał dokument stwierdzający tożsamość w razie uzasadnionych wątpliwości co do jego tożsamości.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf nie na każdej karcie są dane posiadacza. Są karty całe puste. Bez numerów i bez imienia i nazwiska

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: Pytanie o pesel ma sens - kart możesz mieć wiele, nazwisko możesz napisać na kilka sposobów w połączeniu z imieniem, email'i możesz mieć kilka...Pesel masz jedne jako idealny instrument kontrolny wszelkich form aktywności płatniczej na Twoim systemie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mars_is_flat: dokładnie w głowach się napier**liło bo na to pozwolili konsumencie. wszędzie teraz każdy chce dowód bo to chodliwy towar.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mars_is_flat: ogolnie do tego nasze "rzady" zmierzaja. Jak ktos sie Was bedzie pytal o pesel, o zrobienie skanu dowodu...to mowcie, ze nie. Zapytajcie sie czy maja upowaznienie do przetwarzania danych osobowych. Jak tego nie potwierdzi to nie ma prawa rzadac takich rzeczy

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: na każdej są, na tym polega płatność - sklep przekazuje do operatora płatności imię, nazwisko, numer karty (+jeszcze opcjonalni inne dane zależnie od typu płatności) a na tej podstawie bank przelewa pieniądze.

    •  

      pokaż komentarz

      1 Płacenie kartą nie jest obowiązkowe - nie chcesz płacić kartą i pokazywać dokumentów, zawsze możesz zapłacić gotówką.

      @mnlf: mylisz się. Przy transakcjach na firmę właściwie musisz płacić karta lub przelewem. Gotówka u jednego dostawcy jest do określonej kwoty.

    •  

      pokaż komentarz

      @rafaon: no przecież sam napisałeś, że firma może przelewem (osoba prywatna gotówką). Więc nie jest obowiązkowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf no to ci mówię że nie na kazdej. Są karty przedplacone do użytku wielu osób i w tym wypadku nie musisz mieć imienia. W dodatku jeszcze do niedawna mogłeś mieć kartę cała biała bez nawet loga banku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gleba_kurfa_Rutkowski_Patrol: może być bez loga banku ale każda karta musi posiadać:
      1 swój numer
      2 nazwę tego na kogo została wystawiona (w przypadku człowieka imię i nazwisko)
      3 datę ważności

      Te dane są niezbędne do przeprowadzenia transakcji.
      Loga banku może nie być - bank można ustalić na podstawie numeru karty.
      Karta może mieć te dane zapisane na różne sposoby (wytłoczone wypukłym drukiem, zapisane na pasku magnetycznym, zapisane w pamięci eeprom).

      Masz na myśli prawdopodobnie to, że istnieją karty bez wypukłego druku - czyli nie da się nimi zapłacić po staremu za pomocą odcisku na kalce.

    •  

      pokaż komentarz

      3 W przypadku gdy właściciel karty złoży reklamację płatności to sprzedawca musi udowodnić, że kartą płacił jej właściciel i właściciel karty otrzymał zakupiony towar/usługę, a jeśli nie potrafi tego zrobić musi zwrócić pieniądze.
      @mnlf: masło maślane trochę. Właścicielem karty jest bank a ten drugi to posiadacz.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: przelewem gdy np. Kupujesz kawę do biura w pobliskim markecie co tydzień? Jest obowiązkowa płatność karta a do tego ten obowiązek jest sprzeczny z konstytucja. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      przelewem gdy np. Kupujesz kawę do biura w pobliskim markecie co tydzień?
      @rafaon: takie rzeczy gotówką - przelewem tylko bardzo duże kwoty np gdy kupuje się samochód.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf: Znów trollujesz. Dosłownie w kaƶdym technologicznym wątku, w którym na Ciebie trafiam upierasz się przy tym, ƶe coś wiesz jak nie wiesz (a się wypowiadasz).

      Dobrze się składa, ƶe akurat mam kartę - powiedz mi proszę jak mają potwierdzić moją toƶsamość przy płatności kartą szwajcarskiego Cornèr Banku - tą z załączonego obrazka?

      Ponadto argument o pasku magnetycznym teƶ nie ma zastosowania. Gdybyś znał temat - wiedziałbyś, ƶe od dawna w kartach z czipami istnieją tylko emulatory paska magnetycznego (same informacje są jednak podawane przez chip).

      źródło: DSC_2029.JPG

    •  

      pokaż komentarz

      @filipsworks: można zrobić to na 3 sposoby - odczytać dane po NFC albo umieścic kartę w terminalu płatniczym wówczas terminal połączy się z chipem w karcie przez te złote styki i w ten sposób odczyta dane z karty, trzeci sposób to odczytać napis z karty (ten który tak nieudolnie zamalowałeś - to jest właśnie numer karty pod spodem 06/20 to data ważności formula e to posiadacz karty), co więcej ta karta ma możliwość weryfikacji tożsamości poprzez kontrolę PINu - czyli wpisujesz pin na klawiaturze i sprzedawca nie musi sprawdzać dokumentów.

    •  

      pokaż komentarz

      zasadniczo podczas płatności kartą w sklepie, sprzedawca powinien za każdym razem sprawdzać dokument ze zdjęciem aby upewnić się, że płaci właściciel karty. Może z tego zrezygnować tylko gdy sprawdzany jest PIN.
      @mnlf: w jaki sposób znajomość PIN gwarantuje ze płaci właściciel? W Hiszpanii automatycznie przy płatności karta podaje się zawsze dwa plastiki. Kartę i prawo jazdy albo dowód. Bez tego sprzedawca nawet nie spojrzy na kartę. U nas jest dzika bandyterka. Nie raz płaciłem cudzą kartą znając pin i nie gwarantowało to ze jestem jej właścicielem.

    •  

      pokaż komentarz

      Akceptant, czyli przedsiębiorca, który zawarł z agentem rozliczeniowym umowę o przyjmowanie zapłaty przy użyciu elektronicznych instrumentów płatniczych, może żądać, aby posiadacz lub użytkownik karty płatniczej okazał dokument stwierdzający tożsamość w razie uzasadnionych wątpliwości co do jego tożsamości.

      @mnlf: Natomiast wcześniej napisałeś, źe:

      sprzedawca powinien za każdym razem sprawdzać dokument ze zdjęciem
      To jak to w końcu jest?

    •  

      pokaż komentarz

      @seweryn1989: taki, że posiadacz karty zobowiązany jest trzymać PIN w tajemnicy. Jeśli poda komuś PIN to robi to na własne ryzyko i nie może mieć potem pretensji, że ktoś zapłacił jego kartą.
      Jeśli nie zachował tajemnicy jego reklamacja zostanie odrzucona.

      Z punktu widzenia sprzedawcy nie robi to już różnicy kto podaje pin - bo w momencie podania poprawnego pinu on już pieniędzy za sprzedaną rzecz nie straci.

    •  

      pokaż komentarz

      @RefujBukszpryt: jeden cytat to fragment ustawy napisany prawniczym językiem a drugie to ja napisałem co powinien robić sprzedawca aby nie narażać się na utratę pieniędzy.

      Powinien sprawdzać PIN albo sprawdzać dokumenty - no chyba, że swojego klienta zna.

      Jeśli nie zna klienta i klient nie podaje pinu to sprzedawca nie wie czy klient płaci swoją kartą (nie wiem czy to na pewno on znaczy że mam wątpliwości) - w takiej sytuacji sprzedawca ma podstawy prawne do sprawdzenia dokumentów (bo ma wątpliwości czy płaci posiadacz karty) i powinien te dokumenty sprawdzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @mnlf Mówisz, że pin wystarczy, żeby nie mieć wątpliwości co do czyjejś tożsamości. No, niech będzie. Wydaje mi się jednak, że bardziej opłaca się stracić raz na jakiś czas te 50 zł, niż utrudniać życie klientom (sam nie chciałbym robić zakupów u tak upierdliwego sprzedawcy). Jakoś nigdy nikt mnie o nic nie pytał, mimo, że zawsze moja karta jest w pełni zakryta. No i jeszcze są dwie sprawy - po pierwsze - automaty. Żaden z których korzystałem, niczego ode mnie nie chciał ( ͡° ʖ̯ ͡°)
      Po drugie - nie ma jak sprawdzić tożsamości osoby płacącej przez nfc w telefonie, a odmówić transakcji nie można.

  •  

    pokaż komentarz

    Olałbym sklep przy takim rządaniu.

  •  

    pokaż komentarz

    Przechodziłem kiedyś przez to bodajże w cdp.pl albo jakimś innym polskim sklepie growym (nie pamiętam). Byłem tak zaszokowany pytaniem o PESEL że napisałem do sklepu maila mówiąc, że nie podam numeru. W odpowiedzi znalazłem jakiś randomowy numer PESEL który miałem podać zamiast swojego

  •  

    pokaż komentarz

    Czemu nikt nie nazywa tego po imieniu, tj. wyłudzanie numeru pesel dla celów handlowo - marketingowych? O żadne bezpieczeństwo tutaj nie chodzi. Z samego numeru Pesel wywnioskujesz wiek i płeć, jeśli ktoś ci tej informacji nie dostarczy w inny sposób.
    Można też zidentyfikować osoby używające wielu kart na jeden pesel i je ze sobą skorelować pod względem przeprowadzonych zakupów, typów sklepów, godzin transakcji.
    Najłatwiej jest zamaskować takie wyłudzanie danych pod pozorem bezpieczeństwa i obowiązku.

    Wychodzi na to, że to grupa Allegro próbuje te dane wyłudzać.

Dodany przez:

avatar Zashi dołączył
406 wykopali 4 zakopali 13.4 tys. wyświetleń

Mirkujesz już

Czy wiesz, że w tym
czasie mógłbyś
przeczytać
książki?