•  

    pokaż komentarz

    I co im k$#%a zrobią?. Żydom hajs się zgadza.

  •  

    pokaż komentarz

    To tyle, ile jeden premier w cebulowej demokracji zgubił, defraudując niby składki z niby systemu jakiegośtam. I nic się nie wydarzyło. Coś wspomniał o kosztach przelewu, czy coś. A tam straszna afera o parę dolarów- jaka tam musi być bieda, że się szarpią o takie drobne.

    •  

      pokaż komentarz

      @arek_g

      Taka sama bieda jak u nas. Mają o parę groszy wyższy od nas PKB per capita.
      A może po prostu jest tam wymiar sprawiedliwości? Były premier został aresztowany i grozi mu 125 lat tylko za 7 z 32 zarzutów.

    •  

      pokaż komentarz

      @arek_g Jeśli chodzi Ci o Tuska i OFE to sobie doczytaj. W OFE nie było pieniędzy (no bo niby skąd?) poza paroma mld na rachunku podręcznym, więc nie było czego defraudować.

    •  

      pokaż komentarz

      @arek_g: Nie było defraudacji, ale nagle wyszła na jaw kreatywna księgowość ministra Rostowskiego i trzeba było oddać pieniądze do Funduszu Drogowego.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: Jesteś chyba wzorcowym przykładem powiedzenia " nikt mi nie napluł w twarz, wtedy padał deszcz".

    •  

      pokaż komentarz

      @KapralJedziniak: A może jakiś argument, a nie dziecinna pyskówka? Jestem w OFE i popieram to co się wtedy wydarzyło.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: > Jestem w OFE i popieram to co się wtedy wydarzyło.
      To trzeba było przelać swoje pieniądze a najlepiej żeby Tusk z Rostowskim zrobili sobie zbiórkę na patronite.

      Ja jestem w OFE i nie popieram. To co zostało zrobione to ordynarna komunistyczna zagrywka łamiąca swobodę umów. Miałem podpisaną umowę z prywatną firmą a rząd ją zmienił.

    •  

      pokaż komentarz

      @KapralJedziniak: Nie wiem jak Ty (musiałbyś być po ok 50 roku życia), ale ja nie podpisywałem jej dobrowolnie. Zostałem do niej przymuszony, bo "Otwarte" w nazwie to kłamstwo. Przez lata prywatne firmy brały prowizję za przelewanie pieniędzy z jednego worka do drugiego, a nie realne inwestowanie. Na końcu nasze emerytury i tak zależałyby od sytuacji budżetu państwa, od tego czy byłyby pieniądze na wykup obligacji.
      Teraz też zależą od sytuacji budżetu, przynajmniej zmniejszy się podskubywanie tej kwoty przez dziesięciolecia (zostały jeszcze akcje w portfelu OFE). Gdyby OFE miały większą swobodę w inwestowaniu i kupowały np. udziały w biurowcach czy centrach handlowych na całym świecie (jak zachodnie fundusze emerytalne) i czerpały z tego co roku wymierne korzyści to bym trzymał ich stronę. Ale w obecnych realiach to co się stało było dobrym rozwiązaniem.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiem jak Ty (musiałbyś być po ok 50 roku życia), ale ja nie podpisywałem jej dobrowolnie. Zostałem do niej przymuszony,
      @marian1881:

      Czyli nie interesowałeś się i zostałeś przypisany do funduszu w losowaniu. Bardzo odpowiedzialne. Ja zrobiłem porównanie i zapisałem się świadomie. Taka jest między nami różnica. Niestety możesz również głosować.

    •  

      pokaż komentarz

      @KapralJedziniak: Sam wybrałem fundusz (nawet pracowałem przy obsłudze jednego z nich oraz przez krótki czas byłem akwizytorem), ale zostałem do tego zmuszony groźbą wylosowania! Nie rozumiesz tego? Dobrowolnie bym tej umowy nie podpisał.

      Tu nie było żadnej dobrowolności. Była groźba - zapisz się, albo my to zrobimy za Ciebie. Wybór miały tylko osoby starsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: Jeśli kupujesz samochód musisz wybrać OC. Rozumiem że nie miałbyś nic przeciw sytuacji gdy Morawiecki zabiera pieniądze przeznaczone na wypłatę szkód ? Analogia 1:1.
      W obu przypadkach musisz podpisać umowę z firmą. Płacisz sobie składki aż nagle jakiś koleś oświadcza że jemu bardziej się przydadzą a ty się goń. Oczywiście możesz pojechać do urzędu i podpisać oświadczenie że jednak chciałbyś być objęty ubezpieczeniem i niech zabiorą tylko część.

    •  

      pokaż komentarz

      @KapralJedziniak: Nietrafiona analogia - pozbawiona jakiejkolwiek logiki.
      Nikt mnie nie zmusza do zakupu auta. Tę decyzję mogę podjąć samodzielnie mając świadomość, że to wiąże się z pewnymi wymaganiami jak OC, dbanie o właściwy stan auta, możliwość jazdy tylko jeśli posiadam uprawnienia, itp.

      I nie zachowuj się jak pewna komisja śledcza kilka dni temu, która zadając pytanie insynuuje odpowiedź. Jak do tej pory zachowujesz się jak wywyższający się cham (a może leczysz w ten sposób kompleksy?) z takimi wtrąceniami:

      Rozumiem że nie miałbyś nic przeciw sytuacji gdy

      Taka jest między nami różnica. Niestety możesz również głosować.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @KapralJedziniak:
      P.S. Chcesz dowiedzieć się czegoś o ubezpieczeniach począwszy od ich powstania na świecie do utworzenia i działania OFE w Polsce to polecam książkę "Emerytalna katastrofa" Roberta Gwiazdowskiego. Świetna, ale wk#@@iająca lektura.

    •  

      pokaż komentarz

      Nikt mnie nie zmusza do zakupu auta
      @marian1881:
      Nikt też nie zmusza do podjęcia pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881 popierasz? Nie rozumiem.

      Najpierw cie panstwo zmusza do inwestowania w ofe (a wlasciwie to inwestuje "twoje" pieniadze), a potem je z ofe zabiera i tym magicznym mykiem umorzylo wlasne dlugi, przez co zmniejszyli ns papierze dziure budzetowa.

      Jak ktos moze to popierac? Bo co, bo chcesz inwestowac w ofe? No to idz i inwestuj, nie potrzebujesz do tego panstwa.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bialy88:

      Najpierw cie panstwo zmusza do inwestowania w ofe (a wlasciwie to inwestuje "twoje" pieniadze),
      Prawda

      a potem je z ofe zabiera i tym magicznym mykiem umorzylo wlasne dlugi, przez co zmniejszyli ns papierze dziure budzetowa.
      Nie prawda, bo:

      1. Z OFE nie zabrano żadnych pieniędzy, bo ich tam nie było. One już wcześniej trafiły do budżetu państwa w formie pożyczki, czyli obligacji.
      2. Skoro do budżetu nie trafiły pieniądze to niby jak mieli zmniejszyć dziurę budżetową? Gdyby do budżetu trafiło 150 mld zł jak często ludzie kłamliwie piszą to byłby to jedyny rok po 89 z nadwyżką. Niestety, ale od 89 zawsze mieliśmy deficyt budżetowy.

      i tym magicznym mykiem umorzylo wlasne dlugi
      I tak i nie. Dokładniej to przeniosło długi czyli zobowiązania na inny "obiekt" co też pozwoliło im obniżyć dług publiczny na papierze. Przypomnę, że to był okres kryzysu w europie i gdyby nie to, to być może musielibyśmy zawiesić budowy dróg i inne inwestycje, a może i ciąć emerytury jak niektórzy nasi sąsiedzi.

      Jak ktos moze to popierac? Bo co, bo chcesz inwestowac w ofe? No to idz i inwestuj, nie potrzebujesz do tego panstwa.

      Problem w tym, że państwo zmuszało nas do tej inwestycji i ryzyka. Zdaj sobie sprawę, że przelewając pieniądze od OFE, w kasie ZUS-u było mniej pieniędzy, więc z budżetu konieczne były większe dotacje. Jakim kosztem? Zwiększeniem podatków i/lub obcięciem inwestycji i/lub powiększeniem deficytu.
      Dobrowolnie to ja sobie mogę inwestować to co mi zostanie po zapłaceniu obowiązkowych danin.

      Ogólnie zgodzę się z tym, że był to ruch kontrowersyjny, choć sam w sobie bardzo dobry. Może gdyby nie to, będąc przypartymi do muru (konstytucja zabrania zadłużania się powyżej pewnego poziomu) rząd zrobiłby jakąś kolejną potrzebną, ale bardzo niepopularną reformę.

      Nikt też nie zmusza do podjęcia pracy.

      @KapralJedziniak: W pełni zgoda. Jednak praca, a auto to są dwie zupełnie inne rzeczy. Auto nie jest konieczne do życia, a praca (jeśli nie ma się rodziców milionerów) tak. No, ale to chyba dla Ciebie oczywistość i nie muszę Ciebie w tak błahych sprawach uświadamiać :)

  •  

    pokaż komentarz

    uuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuuu koledzy uważajcie bo moderacja wywali wam komenty i dostaniecie banana( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Kiedyś się chwalili, że okradli Kadafiego na kilka miliardów, podobno nawet uwięził jakichś pionków co pojechali do Libii po kolejną kasę. Później jak go zamordowali to kasy nie trzeba już oddawać, jak widać praktyka stosowana w wielu krajach.

  •  

    pokaż komentarz

    Jeffrey Sachs był mentorem niedouka ekonomicznego Balcerowicza. Był też autorem i złodziejskiego tzw planu Balcerowicza