•  

    pokaż komentarz

    Że co? 2 operatorów w jednym koncentryku? Przecież każdy op ma tak zapchane pasmo, że już mało co idzie wcisnąć, najwyżej dołoży parę kanałów tv typu zapchaj dziura i konkurencji wystawi BMT, brak wolnego pasma nawet na jednego dosissa 3.0, który potrzebuje 8 wolnych kanałów. Martwe prawo, ale prawo.

    •  

      pokaż komentarz

      @wypokowy_expert: Moim zdaniem to samo można zastosować np. w kawiarniach. Jak chcę mieć kawiarnię tam gdzie już jakaś jest, to właściciel tej już istniejącej powinien mi udostępnić miejsce na moją. Przecież nie zawsze ma pełno klientów i dużo wolnej przestrzeni się marnuje wtedy. Myślę, że spokojnie można to podciągnąć pod resztę branż!

      pokaż spoiler ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @wypokowy_expert: To nie tak. Chodzi po prostu o to, że jeśli jeden operator ma np. ze swojej skrzynki w piwnicy pociągnięte koncentryki do każdego mieszkania, to żeby inny operator mógł sobie któryś koncentryk przepiąć do swojej skrzynki zamiast ciągnąć niepotrzebnie do mieszkania kolejny, identyczny przewód.
      O jednoczesnym świadczeniu usług przez kilku operatorów na jednym przewodzie nie ma mowy bo przecież, jak zauważyłeś, nie ma takich możliwości technicznych.

    •  

      pokaż komentarz

      O jednoczesnym świadczeniu usług przez kilku operatorów na jednym przewodzie nie ma mowy

      @michcio: W artykule jest, ba jest nawet o wspólnym przewodzie do bloku. Zakończenia od dawna się przepina i nie ma z tym problemów, może jakieś pojedyncze przypadki starych instalacji TV, ale mają prawie zawsze za kiepskie parametry.
      W obiektach budowanych po 2013 neutralność przyłączy abonenckich jest już zagwarantowana prawem.

    •  

      pokaż komentarz

      @wypokowy_expert: A w kablówkach to praktykuje się jeszce w ogóle podpinanie całych budynków koncentrykiem? Tzn. nie mówię o domach jednorodzinnych (tam w ogóle rzadko kablówki sięgają) tylko o blokach. Wydawało mi się, że koncentryki zostały już tylko na zakończeniach a do budynku już dawno światłowód...

    •  

      pokaż komentarz

      @michcio: Mnie się pytasz? Praktycznie ten twór nowych budynków dotyczyć nie będzie, możesz sobie poczytać o wymaganiach dla nowych inwestycji http://prawo.sejm.gov.pl/isap.nsf/download.xsp/WDU20120001289/O/D20121289.pdf

      Jedyne co by mogło pozytywnego wyjść to wchodzenie do cudzych studni i podłączanie domów jednorodzinnych kablem poprzedniego operatora, ale pewnie za dzierżawę miejsca dadzą takie ceny, że się opłacać nie będzie.

    •  

      pokaż komentarz

      @wypokowy_expert: i tak i nie, wystarczy, że dostawca wybuduje sieć wewnętrzną na swój koszt, wtedy jest ona jego własnością, którą może się podzielić ale sprzedaje do niej dostęp po zaporowych cenach
      jest to praktyka stosowana przez ISP we Wrocławiu

    •  

      pokaż komentarz

      +21 0

      Że co? 2 operatorów w jednym koncentryku?


      @wypokowy_expert: Tu raczej chodzi współdzielenie infrastruktury światłowodowej.

      za dzierżawę miejsca dadzą takie ceny, że się opłacać nie będzie.

      @wypokowy_expert: Pętla lokalna dawno temu została uwolniona i żyjemy.

    •  

      pokaż komentarz

      W artykule jest, ba jest nawet o wspólnym przewodzie do bloku

      @wypokowy_expert: Przeczytałem jeszcze raz artykuł i tam jest jednak mowa wyłącznie o infrastrukturze w budynku, a nie poza nim. Czyli chodzi po prostu o przepinanie zakończeń.

      Jedyne co by mogło pozytywnego wyjść to wchodzenie do cudzych studni i podłączanie domów jednorodzinnych kablem poprzedniego operatora

      @wypokowy_expert: W artykule mowa wyłącznie o budynkach wielorodzinnych więc nawet nie ma tematu...

    •  

      pokaż komentarz

      @boubobobobou: ale wyobraź sobie że 10 firm przychodzi co miesiąc wiercić w kamienicy by kłaść każdy swoje kable - bez sensu. Lepiej jeden duży światłowód który wszystko obsłuży.

    •  

      pokaż komentarz

      Martwe prawo, ale prawo.

      @wypokowy_expert: definicja naszego kraju...

    •  

      pokaż komentarz

      @michcio Głos rozsądku z twojej strony. Pracuje przy budowaniu sieci światłowodowych. Dokładnie mamy takie problemy jak opisujesz. Wchodzisz na budynek a tam już jest wybodowana sieć światłowodowa innego operatora. Jedyne co pozostaje to budować nowy pion kablowy obok istniejącego. W taki sposób mamy klatki schodowe w starych blokach wręcz pełne rur RL i listw kablowych. Zdarza się tak że mieszkaniec ma już podłączony światłowód firmy X, a teraz chce Y, więc trzeba ponownie prowadzić do niego pigtail światłowody. To bez sensu... Jak rozumiem ustawa ma na celu właśnie wykorzystanie jedynie okablowania pionowego, które często już jest podłączone w wielu mieszkaniach. Nowy operator musiałby jedynie prowadzić swój kabel dosyłowy do budynku, budować tam zakończenie, a następnie operatorzy dzielili by się okablowaniem pionowym, odpowiednio przepinając do swojej skrzyni właściwy kabel. Niestety tak jak wyżej piszą, rodzi to masę pytań i problemów. Kto miałby wybudować pierwszy sieć pionową i tak dalej. Oczywiście myślę że musiałoby to być odpłatne dla firmy która budowała sieć pionową, gdy inna firma wykorzystuje jej okablowanie. Na starych budynkach często już jest jakieś okablowanie. W nowych nie ma zazwyczaj tego problemu, ponieważ w 99% przypadków deweloper sam buduje okablowanie do każdego mieszkania które jest zakończone w jednym punkcie, typu szafa rack. Wtedy każdy operator może z tego korzystać. To tak na szybko jak bym to widział.

    •  

      pokaż komentarz

      @wypokowy_expert: Światłowody wielożyłowe dadzą sobie radę, to zależy od sprzętu.

    •  

      pokaż komentarz

      Że co? 2 operatorów w jednym koncentryku?

      @wypokowy_expert: dlaczego światłogodów nie można zamontować?

    •  

      pokaż komentarz

      @latko: W punkt. Też pracuję w dziale projektowych sieci FTTH. I troche smutno patrzy się na wypowiedzi wykopowych ekspertów ( ͡º ͜ʖ͡º). Współpracuję z wieloma deweloperami i wg nowego prawa od roku 2012 projektując budynek pod wynajem muszą zapewnić pomieszczenie operatorskie wraz z okablowaniem. Przyjemnie jest jak opłata wynosi 10zł/msc w ramach "utrzymania sieci". Problem rodzi się kiedy zarządca żąda bagatela 400zł za wydzierżawienie łącznika np. 1J w relacji pomieszczenie operatorskie -> klient końcowy i jeszcze lepiej jak do tego dojdzie opłata za kolokacje urządzeń w szafie budynkowej drugi tyle. Troche przykre, ale w Poznaniu to jest częsta praktywa w biurowcach. Jest to nie do przeskoczenia w UKE, ponieważ zarządca ma prawo żadać opłat od operatorów za dzierżawę okablowania budynkowego, ale w wysokości takej jaką przeznacza na utrzymanie tej sieci (dyspozycyjność 24h w przypadku awarii, przeglądy, naprawa itp) - sprowadza się to do tego ze zarządca obiektu wynajmuję firmę zewnętrzną, która ma status operatora (aby wyzbyć się problemu od strony IT) i to ona kosi gruby hajs. Sprawa kierowana jest do UKE, zarządca pokazuje UKE, że utrzymanie sieci kosztuje jego rzeczywiście tyle hajsu bo firma zewnętrzna wystawia mu faktuę na kupę kasy. I tak w skrócie wygląda obejście prawa.

      Dodam dla innych: Niby mega ustawa wymusza teraz konieczność dzierżawienia okablowania w budynku oraz kanalizacji teletechnicznej dla innych operatorów, ale to wygląda na papierze tylko tak łatwo. Stawki jakie proponują za dzierżawę często podwajają koszt abonamentu - a płaci zawsze za to klient końcowy. O tej mega ustawie i branży telekomunikacyjnej jest tyle śmiesznych historyjek, że można byłoby opowiadać i opowiadać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alekzg megaustawa dotyczy budownictwa mieszkaniowego-wielorodzinnego. Właściciele i zarzadcy biurowców, hal, domków jednorodzinnych itd mogą budować i udostępniać sieć na własnych zasadach i UKE może ich w pompkę pocałować. I słusznie

    •  

      pokaż komentarz

      @wypokowy_expert: czytałeś czy tak sobie piszesz? Tu nie chodzi o to, by wpychać do jednego kabla dwóch opów na raz, tylko jeżeli na przykład UPC położyła kable, ale nie świadczy na nich usługi, to by Vectra mogła wykorzystać ten kabel, by świadczyć na nim swoje usługi. Coś jak kiedyś TP SA była zmuszona do WLR/BSA.

    •  

      pokaż komentarz

      @wypokowy_expert docsis 3.0 przy 8 kanałach dosłownych udźwignie realnie max 200 Mbit/s. Teraz jak operatorzy reklamują net 900 Mbit/s albo i więcej koniecznością jest docsis 3.1 przy modulacji 256qam na kanał oraz 24 równoczesne kanały dosylowe. Powodzenia w realizacji takiego przedsięwzięcia. Sieć będzie przeciążona i to znacznie. Do tego dochodzi SNR w instalacjach opartych na koncentryku, więc jeśli nie jest odpowiednio wysoki i stabilny to prędkość i ping znowu mocno spadną.

    •  

      pokaż komentarz

      @Alekzg: @latko: Wzięto się za kanalizację kablową i w 2010 roku powstała wspomniana megaustawa, która wreszcie zmusiła operatora - monopolistę, jakim była TP S.A. do dzierżawienia innym podmiotom infrastruktury w postaci kanalizacji kablowej. Jak popatrzycie na mapy nierzadko jest tak, że dla inwestycji sprzed 2010 roku w danej ulicy biegły 3-4 kanalizacje kablowe. Rurociągów (że o mikrokanalizacji nie wspomnę) TP S.A., a obecnie Orange, nie chce dzierżawić, albo każą za to płacić tyle kasy, że budowa własnej infrastruktury zwraca się w ciągu 1,5 roku.
      Taki ruch ze strony UKE jeśli chodzi o ostatnią milę jest dobrym pomysłem, ale znowu z wykonaniem będzie słabo. Bo oczywiście zobligują do udostępnienia łącza końcowego, po czym właściciel kabla i tak znajdzie furtkę w przepisach, aby tego nie robić.
      Myślę, że najprostszą sprawą byłoby nieodpłatne przekazanie tego łącza własnie klientowi, który chce mieć dostarczaną usługę. Dotyczy to przecież budynków wybudowanych przed przeszło 5 laty, gdzie providerzy zdążyli już się odkuć na kosztach instalacji swojej infrastruktury. Własność providera kończyłaby się na urządzeniach w skrzynce, a do jakiej skrzynki wepnie się klient, to już jego sprawa. Kanały kablowe (pion typu listwy elektroinstalacyjne czy też rurki RL) provider powinien zaś przekazać zarządcy budynku i sprawa jasna i czysta. W przypadku, gdyby uchował się taki klient, który do tej pory nie miał podłączenia - podłącza go wybrany provider wykorzystując powyższą infrastrukturę i następnie przekazuje ostatni odcinek klientowi i sprawa znów jest jasna i przejrzysta. W tym przypadku, aby uchronić interes dostawcy wystarczyłoby wpisać w umowę o świadczenie usług konieczność korzystania z nich przez, dajmy na to, 2 lata albo kara, która zwróciłaby koszt instalacji tego kabla.
      Jak się na to zapatrujecie, koledzy branżyści? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @boubobobobou: http://europa.eu/rapid/press-release_IP-11-771_pl.htm Prześledź tego case'a ziomek. Branża, branży nierówna. Warto prześledzić temat i podszkolić się z ekonomii w temacie nieefektywności jaką dają różnego rodzaju monopole. Raczej mając tak wolnorynkowe podejście powinieneś się cieszyć, że rynek zostanie zdekoncentrowany

  •  

    pokaż komentarz

    trzeba bylo nie sprzedawac tp sa za bezcen

    •  

      pokaż komentarz

      @NeoSmartEconomy wtedy by Polska nie weszla do Unii Europejskiej ;-) to byl jeden z warunku francuzow

    •  

      pokaż komentarz

      @NeoSmartEconomy: A ile to TP SA było warte z ich miedzianymi kablami i centralami na przerażnikach.....och czekaj, niektóre były już elektroniczne, ale to głownie Orange po przejeciu tego bajzlu nadal likwidował długo te przekażnikowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @NeoSmartEconomy: (-‸ლ) weź zobacz jak wygląda wykres akcji Orange. To byłby biznes w pytkę dla podatników

    •  

      pokaż komentarz

      @araneo: @NeoSmartEconomy: zaraz by to komuniści z pis zaczęli dotować i by wyskoczyli z programem internet+ dla patologii

    •  

      pokaż komentarz

      @Fairplay2016:
      w tepsie nie chodziło o kable czy klientów ale o infrastrukturę (kanalizacje obejmującą zasięgiem cały kraj, budowaną przez dziesiątki lat, zarabiającą krocie bez dokładania do niej złotówki).

    •  

      pokaż komentarz

      @NeoSmartEconomy: dobrze że Orange ten burdel przejęło bo dużo zainwestowali. Ofc olewają kablowanie wsi ale w państwowym byłoby gorzej. Mieszkam w Belgii i usługi telekomunikacyjne ssą bo za późno wpuścili poważne, duże firmy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fairplay2016: TP S.A. sprzedano za pieniądze, które polski rząd pożyczył Kulczykowi na to, aby TP S.A. nie przeszło w ręce zagraniczne. Ten zarzekał się, że co jak co, ale zatrzyma on akcje w swoich rękach. Potem jednak zmienił zdanie i nikt mu nic nie mógł zrobić. Na całej transakcji uwielbiany w krainie rogalem pachnącej Kulczyk zarobił kilkadziesiąt razy tyle, co zainwestował, a i tak nie stanowiło to nawet 10% prawdziwej wartości TP S.A. Tym sposobem żabojady przejęły pakiet większościowy.
      I nie chodzi o starą technologię, a o infrastrukturę i łącza, z których ignorancie korzystasz do dziś.
      Poza tym dlaczego tak krótkowzrocznie oddano strategiczny element państwa, jakim jest łączność publiczna, zagranicznym firmom? Wszelkie programy typu Polska Szerokopasmowa to tak naprawdę odbudowywanie telekomunikacji w Polsce na nowo...
      @GokuMK: A czy wiesz, że za to, że "możemy" używać nazwy Orange i super zaawansowanego kwadratowego logo w kolorze pomarańczy, to cała spółka, która miała rozpoznawalną markę TP S.A. płaci do centrali w żabodajni 5% obrotu? Ciekawe kto za to płaci? Pan prezes polskiego oddziału - francuz, ze swojej skromnej pensji?
      A kablowania wsi nikt jeszcze długo nie zrobi, bo jest to zwyczajnie nieopłacalne. Kojarzysz taki program - Polska Szerokopasmowa? Chodziło o to, aby umożliwić dotarcie sygnału z Internetem do zapadłych wsi, gdzie infrastruktury nie opłacało się zbudować. Dotowała to UE, dotacje sięgały nawet 100% wartości inwestycji. Zbudowano mikrorurki, które omijały miasta, a łączyły wsie. Kolokacja następowała w poważnych węzłach, umieszczonych poza miastami (no bo UE by zakwestionowała dotację - przecież duże miasta takich sieci nie potrzebują). No i się okazało, że po zbudowaniu część miała rację bytu, a we wsiach, gdzie jest 40-50 chałup Internetu jak nie było, tak nie ma. Bo pomijając zainteresowanie ludzi dostępem, to jak wyszło, że doprowadzenie do nich światłowodu od szafy to tylko kilka tysięcy za chałupę, to najbardziej zapaleni providerzy się wycofali - w końcu nikt nie chciałby płacić przez 3 lata abonamentu za Internet na poziomie 150 zł/m-c...

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: Coś pierniczysz jak potłuczony. Skarb Państwa dostał za akcje TP SA 22,652 mld PLN. Francuzi zapłacili zaakcje +25% od ceny notowanej na giełdzie. Więc sprzedaż TPSA poniżej kosztów to jakaś bujda, a w szczególności za 10%. Gdyby tak było to TPSA musiałaby kosztować ponad 200mld PLN, to wiecej niż France czy Deutsche Telecom. TPSA była w czasie sprzedaży technologicznie dość zacofana. Udział łączy światłowodowych był na poziomi 3%, także nie wiem co to niby za skarb sprzedaliśmy. Generalnei Franzuzi zarobili raczej na dostępie do rynku, a nie na samej spółce, do której zaczeli w zasadzie od poczatku dokładać. Udział w rynku przynióśł FT niewspółmiernie wiekszy dochód, ale w sumie kto by nie kupił to i tak nie byłby to nikt z Polski, bo nikt nie miał takich pieniedzy w tamtym czasie.

      Tu jest trochę danych już nawet z 2009-2010 roku, czyli 10 lat po zakupie TPSA:

      https://archiwum.uke.gov.pl/files/?id_plik=4765

      To co można było dostać w czasie powstania raportu:

      " Obecnie TP oferuje transfer na maksymalnym poziomie 6 Mbps. Trzeba jednak znajdować się w odpowiednio
      bliskiej odległości od centrali. "

      Także to ile Kulczyk na tym zarobił trzeba by skonfrontować z tym ile to było warte i ile dostało za to Państwo. TPSA w dniu sprzedaży była rynkowo warta ok 20mld PLN i tyle dostało za to państwo.

      "A kablowania wsi nikt jeszcze długo nie zrobi, bo jest to zwyczajnie nieopłacalne. Kojarzysz taki program - Polska Szerokopasmowa? Chodziło o to, aby umożliwić dotarcie sygnału z Internetem do zapadłych wsi, gdzie infrastruktury nie opłacało się zbudować. Dotowała to UE, dotacje sięgały nawet 100% wartości inwestycji. Zbudowano mikrorurki, które omijały miasta, a łączyły wsie. Kolokacja następowała w poważnych węzłach, umieszczonych poza miastami (no bo UE by zakwestionowała dotację - przecież duże miasta takich sieci nie potrzebują). No i się okazało, że po zbudowaniu część miała rację bytu, a we wsiach, gdzie jest 40-50 chałup Internetu jak nie było, tak nie ma. Bo pomijając zainteresowanie ludzi dostępem, to jak wyszło, że doprowadzenie do nich światłowodu od szafy to tylko kilka tysięcy za chałupę, to najbardziej zapaleni providerzy się wycofali - w końcu nikt nie chciałby płacić przez 3 lata abonamentu za Internet na poziomie 150 zł/m-c..."

      Co do tego to w części racja, ale zauważ, że wsi nigdy nikt nie skabluje, bo to nie ekonomicznie nie opłaca- jedyną nadzieja były sieci komórkowe i to wygrało. Infrastruktura światłwodowa była i jest za droga na takie numery. To się w zasadzie opłaca ciagnąć w osiedla bloków, a we wsiach jakie by bie były to co najwyżej radio i tyle. Co do kasy za swiatłowód z szafy to jeszcze trzbea przeliczyć ile kosztuje światłowód z trnazytu to tej szafy i zaraz sie okaże, że żeby spłacić taką sieć to na wsi by musiał być internet nie po 150PLN/miesiąc a po 1500PLN/miesiąc....także ten tego....nikt tego nie zbuduje....może kiedyś były na to namiastki jak nie było transmisji komórkowej, ale dzisiaj już zapotrzebowania na wsiach na usługi kablowe jest praktycznie zerowe.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakisprostylogin: Akurat kanalizację to zj....ł rząd, a nie prywatyzacja, bo kanalizację mógł akurat przekazać miastom/samorządom i dzisiaj by miały z tego kupę hajsu, ale nikt o tym nie pomyślał niestety. Kanalizacja jest tylko w miastach, poza miastami kable czy światłowody są kopane normalnie w ziemi, nie ma tam betonowych ringów. Co najwyżej jakaś PCVka na otoczkę tego wszystkiego, żeby jakieś robactwo nie przegryzało.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fairplay2016: Sam coś pierniczysz... Mowa o notowaniach na giełdach, które były jakie były. Tak naprawdę, gdyby policzyć to co żaby dostali za te pieniądze, to jest to złoty interes. Gdyby ktoś miał dziś odbudować za te pieniądze całą infrastrukturę, która została za wspomniane 10% przejęta, to do teraz by z fazy projektów nie wyszedł, nie mówiąc o realizacji.
      Netia kupiła niedawno TK Telekom. I co z tego, skoro cena, jaką zapłacono wynosi tyle, co koszt budowy porządnego światłowodu od Krakowa przez Warszawę do Gdańska. A mówimy o sieci obejmującej cały kraj. Podobnie było z TPSA.

      Jedyną nadzieja były sieci komórkowe i to wygrało. Infrastruktura światłwodowa była i jest za droga na takie numery.
      To nie infrastruktura jest za droga, ale wiążąca się z nią biurokracja oraz opłaty za umieszczenie urządzeń.

      Co do kasy za swiatłowód z szafy to jeszcze trzbea przeliczyć ile kosztuje światłowód z trnazytu to tej szafy i zaraz sie okaże, że żeby spłacić taką sieć to na wsi by musiał być internet nie po 150PLN/miesiąc a po 1500PLN/miesiąc....także ten tego....nikt tego nie zbuduje....
      O tym właśnie pisałem.

      może kiedyś były na to namiastki jak nie było transmisji komórkowej, ale dzisiaj już zapotrzebowania na wsiach na usługi kablowe jest praktycznie zerowe.
      Jest duże, ale nieekonomiczne. Bo skoro od któregokolwiek komórkowca możesz mieć Internet za 50-70 zł/m-c, to jaki jest sens w światłowodzie za wspomniane 150 zł? Ale to też kwestia czasu, gdy przejdziemy niebawem na TV transmitowaną poprzez sieć. Wtedy BTS łatwo się zapcha (bo zapewnia łącze na poziomie 100-400 Mbps w zależności od tego czy jest na radiolinii, czy na światłowodzie) i presja na skablowanie obszarów wiejskich będzie większa.
      Już teraz są realizowane programy typu Polska Cyfrowa, gdzie kabluje się szkoły i przy okazji chcą pozyskiwać klientów "po drodze", aby sobie dopełnić opłacalność przedsięwzięcia, więc jest nadzieja. Ale, to jak już wspomniałem wcześniej, odbudowywanie TP S.A. od nowa...

      Akurat kanalizację to zj....ł rząd, a nie prywatyzacja, bo kanalizację mógł akurat przekazać miastom/samorządom i dzisiaj by miały z tego kupę hajsu, ale nikt o tym nie pomyślał niestety.
      Ale mają, bo liczą za to opłaty drogowe. Poza tym w samorządzie nikt nie miałby kompetencji, aby się tym zająć. Poza tym nie było opcji na to, aby w tamtych czasach rozdzielić infrastrukturę od całości TP SA

    •  

      pokaż komentarz

      @Fairplay2016 Posiadanie tak rozległej sieci to coś zupełnie nieosiągalnego w warunkach wolnego rynku, oczywiście masz rację przed sprzedażą powinni to przekazać każdej gminie albo innej spółce ale bez tego nikt nie kupiłby tepsy. Koszt wybudowania takiej kanalizy był bez wątpienia większy niż wartość sprzedaży tepsy (nikt tego kosztu nawet nie jest w stanie policzyć, bo "za komuny" budowalo ją między innymi wojsko). Tepsa bez kanalizacji była tylko problemem, którego nikt prawdopodobnie nie wziąłby nawet za darmo. Pomijając już znaczenie strategiczne kanalizacji, w której leży większość kabli w Polsce..

    •  

      pokaż komentarz

      @projektant_doktorant: Na prawdę wierzysz w te brednie, że TPSA w dniu sprzedaży miała majątek w wysokości 200miliardów złotych ???? Czyli coś koło 10KGHMów i trzy razy wiecej kasy niż Deutsche Telecom ??? Bo jakoś to się kupy nie trzyma.

      Infrastruktura była i jest tania. Poczytaj choćby tutaj jakie były ceny w tamtym czasie

      https://www.pb.pl/operatorzy-zarobia-na-transmisji-danych-48735

      TPSA miała aż 11 tyś km szkieletu, który był wart bagatela może z 1-2 miliarda złotych.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakisprostylogin: Nie no aż tak źle nie jest, bo dzisiaj nie tylko TPSA ma swoją kanalizację. TPSA i tak by kupili, bo tu chodziło o dostęp do usług. TPSA obsługiwało wielu klientów strategicznych, którzy później poszli do Telbanku/Tel-Energo. Ludzie też płacili za usługi typu internet, ale....łakomym kąskiem był Centertel, który miał w przyszłosci przynosic kokosy i to był głowny cel tego wszystkiego.

    •  

      pokaż komentarz

      @jakisprostylogin: @Fairplay2016:

      Panowie z cały szacunkiem, ale ówczesna TPSA miała infrastrukturę o której pomarzyć mogli sobie inni Państwowi operatorzy w byłym bloku wschodnim. TPSA budowała olbrzymie ilości studzienek kablowych, kanalizacji kablowych - wartość tej infrastruktury na dzisiejsze czasy to jest wartość faktycznie 10KGHMów jak nie lepiej. Te zasoby były budowane przez 50 lat i pewnie będą jeszcze przez kolejne 50 lat wykorzystywane. PRL owszem - zrobi swoje - kable były różnej jakości, czasami lepszej i gorszej - ale nikt mi nie wmówi, że w innych krajach było specjalnie lepiej.

      W momencie przed całkowitą sprzedażą ówczesna TPSA wpompowała kosmiczne pieniądze w infrastrukturę w szczególności w połączenia międzymiastowe! Od połowy lat 80 większość traktów telekomunikacyjnych łączących większość aglomeracji stanowiły kable OPTYCZNE! Do 95-97 roku - większość central była już cyfrowa - dodatkowo wyposażona w systemy DWDM i łącza również światłowodowe. TPSA owszem wyceniana giełdowo była bardzo nisko - nie bez powodu - bo łatwo było się jej pozbyć.

      To ile France Telecom zarobił na kupnie ówczesnej TPSA jest niepoliczalne. To była kura znosząca złote jaja w perspektywie 20-30 lat w przód.

    •  

      pokaż komentarz

      Od połowy lat 80 większość traktów telekomunikacyjnych łączących większość aglomeracji stanowiły kable OPTYCZNE!

      @brokenik: Chłopie, co ty gadasz????

      Około roku 94-95 TPSA, a w zasadzie Polpak oferował łącza międzymiastowe dla innych operatorów o przepływności 2 megabity!!!!...po miedzi. W tym czasie zaczeli budować siec światłowodową, zeby po 5 latach mieć 11 tysiecy km traktów - wartych aż miliard złotych (no kosmos, skoro KGHM był wtedy wyceniany na 8 miliardów). W roku 1990 TPSA miała 0 metrów traktów światłowodowych!!!.

      Na obecne czasy wartość tych studzienek jest dużo mniejsza niż wtedy!!! Po Ci Ci teraz te studzienki w miastach z całym ich utrzymaniem??? Ilosc klientów posiadajacych złacza kablowe czy to jeszcze miedziane czy tez optyczne jest dużo niższa niz prawie 20 lat temu kiedy sprzedawano TPSA. Kiedyś to było potrzebne bo:

      a) 90% ruchu telefonicznego był to ruch po łaczach kablowych - telefon stacjonarny był wrecz w każdym domu
      b) internet dostarczano tylko łaczami kablowymi (no i radiolinie i linie satelitarne, ale to promile w skali kraju)

      Dzisiaj punkt a jest nieaktualny bo telefony stacjonarne stanowią 12% ilosci z tamtego okresu
      w pubnkcie b ludzie mają albo z sieci komórkowej, albo też od operatorów, którzy mają swoje studzienki, wiec odsetek ludzi z neostradą i innymi opcjami kablowymi od Orange jest znikomy.

      I po co Ci aktualnie te studzienki? Co byś z nimi robił ? :) Pomiędzy miastami nie buduje się studzienek, więc ta sieć studzienkowa jest tylko w miastach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Fairplay2016: Jeśli nie masz wiedzy to po prostu się nie udzielaj.

      To w Polsce instalowano pierwsze sieci optycznej dalekosiężne. Wystarczy poczytać :
      http://lwit.lublin.eu/wywiady/zbigniew-skorzynski-jak-w-lublinie-narodzil-sie-internet/

      W Lublinie produkowano pierwsze kable światłowodowe na potrzeby... TPSA :
      http://www.optomer.pl/pub/artykuly/117/Historia-swiatlowodow.pdf

      U mnie w regionie większość kabli łączących miejscowości - Kłodzko, Wałbrzych, Kudowa Zdrój, Międzylesie - wszystkie te kable i relacje były budowane początkiem lat 90. A że tak powiem mieszkam w regionie postrzeganym jako prowincja Polski. Wszystkie centrale w okolicznych miejscowościach w okolicach 1995 roku były już... połączone światłowodami (!) I pamiętam te czasy bardzo dobrze.

      Polpak to była sieć "DEDYTKOWANA" do transmisji danych i sam POLPAK oferował styk na poziomie 2Mbit. Nie oznacza to, że sieć nie przenosiła większych przepustowości. Poczytaj sobie jak skonstruowana była sieć telekomunikacyjna (nie mylić z siecią komputerową!!!) wówczas. Systemy DWDM które wtedy obsługiwały sieć nie pozwalały na przenoszenie ruchu IP tak jak teraz. Wtedy zestawiało się trakty E1 i w nich przenosiło się dane. Dlatego przepustowości nie były wysokie - ale nie oznacza, że to śmigało po miedzi :)

      Nie masz pojęcia o tym, ze wszystkie "te światłowody" są właśnie w tych studzienkach telekomunikacyjnych. 90% kabli w Polsce światłowodowych jest umieszczonych w studzienkach dawnej TPSA i operatorzy muszą płacić spore kwoty miesięcznie - bagatela za 1km kabla - średnio OPL chce ok. 122zł netto miesięcznie. Policz ile setki tysięcy KM kabli jest w studzienkach i o jakie pieniądze chodzi.

      Jakbyś miał pojęcie o telekomunikacji wiedziałbyś, że największym kosztem nie jest budowa kabla między miastami - a budowa i okablowanie miasta. A tutaj studzienki są KLUCZOWYM elementem potrzebnym do tego, żeby dojść do klienta i NIC tego nie zmieni.

    •  

      pokaż komentarz

      @brokenik: Akurat te linki ze światłowodami są mało przydatne w tej dyskusji.

      Dokłądnie wiem o OTO, bo tam pracowało troche moich znajomych.

      Na początku lat 90 (92-93) to jesli TPSA zbudowało linie swiatłowodowe to tylko pomiędzy miastami wojewódzkimi. Polpak na gigabitowe swiatłowody pozwolił sobie w roku 2000.

      https://www.pcworld.pl/news/POLPAK-T-czyli-Internet-dla-mas,279201.html

      Tutaj polpak z końca lat 90:
      http://nss.et.put.poznan.pl/study/projekty/sieci_komputerowe/polpak/html/mapa.html

      Niestety, żeby było zabawnie to nawet PTK Centertel jak powstał to już nie był TPSA (mieli tylko pakiet kontrolny - reszta była Francusko Amerykańska)

      "Polska Telefonia Komórkowa Centertel Sp. z o.o. powstała w grudniu 1991 jako pierwszy w Polsce operator telefonii komórkowej operujący w systemie NMT450i. Udziałowcami w tej największej w tym czasie JV z kapitałem zagranicznym byli TP SA (51%), Ameritech (24,5%), France Télécom (24,5%). Partnerzy zagraniczni ponieśli pełne początkowe koszty licencji, inwestycji w infrastrukturę oraz szkolenia i zarządzania firmą. Sieć Centertel została uruchomiona w rekordowym wówczas w Europie czasie 18 czerwca 1992. Pracująca w cyfrowym systemie GSM 1800 sieć Idea Centertel została uruchomiona 1 marca 1998. Dwa lata później, 1 marca 2000, po uzyskaniu koncesji GSM 900 stała się siecią dwuzakresową GSM 900/1800, działającą pod nazwą handlową Idea. W grudniu 2000 PTK Centertel uzyskała koncesję na budowę sieci telefonii komórkowej trzeciej generacji UMTS. We wrześniu 2005 nastąpiła zmiana nazwy handlowej operatora (ang. rebranding), w wyniku którego w miejsce marki Idea została wprowadzona marka Orange. 26 października 2005 roku Telekomunikacja Polska wykupiła od France Telecom 34% udziałów w spółce i niniejszym stała się wyłącznym właścicielem PTK. "

      A tutaj jakiś artykuł o przychodach TPSA w roku 2000:
      https://www.money.pl/gielda/wiadomosci/artykul/8;3;mln;abonentow;i;1;6;mln;klientow;korporacyjnych;tpsa;w;2000r;,66,0,20034.html

      Czyli żyjemy z telefonii stacjonarnej.

      Co do studzienek zgadzam sie jak najbardziej. Mogły to dostać samorzady, ale ktoś na pocżatku lat 90 chciał inaczej (tu bym Kulczyka i FT nie podejrzewał, bo nie ten czas).

      A tutaj jakieś dane jak zaczynała się większa sprzedaż do FT: Nadal 70% przychodu spółki to były rozmowy telefonii stacjonarnej.

      Także za te 20 pare miliardów PLN jakie dostało państwo za sprzedaż grupy to i tak nieźle.

      Dzisiaj to ma małe znaczenie, bo studzienkami to sprzedają w głownej mierze orange love. Konkurencja pobudowała już dawno swoje. Dzierżawiona transmisja danych ich za bardzo nie interesuje - nie jest to ich jakis zysk większościowy.

      Podsumowując: Nie gloryfikował bym jakiejś ważnej roli TPSA, że to niby było warte setki miliardów, bo nie było. Cena sprzedaży była w granicach rynkowej. Dla FT te studzienki na prawde nie były strategiczne, bo nikt ich nie kupoił, żeby dalej bawić sie w telefonię stacjonarną. Dostali je raczej jak to mówiac w ramach wypadku przy pracy - po prostu ktoś kiedyś o tym zapomniał, zeby to zabrać :)

  •  

    pokaż komentarz

    lol. Rozwiazania zaczerpniete prosto z Zimbabwe

  •  

    pokaż komentarz

    Jestem za. W moim bloku jest tylko Vectra. Kupili osiedlową kablówkę, spółdzielnia ociepliła bloki i nie zgadza się na ponowny montaż kabla konkurencji. Albo Vectra albo nie masz kablówki.

  •  

    pokaż komentarz

    Sami eskperci w komentarzach a nie macie pojęcia że dzisiaj internet w Polsce jest rozwinięty bo zmuszono TP do udostępniania skrzynek konkurencji.