•  

    pokaż komentarz

    Pokolenie Thatcher. Bystry umysł, wybitnie merytoryczna i zwyczajnie, po ludzku uczciwa. Jeśli jakiś postulat kobiet nie ma sensu, albo na jakiejś płaszczyźnie mężczyźni mają gorzej to po prostu to mówi. Dzisiaj już takich feministek nie ma...

  •  

    pokaż komentarz

    To zgaszenie tępej prowadzącej pomiędzy 4:04 a 4:13 <3

  •  

    pokaż komentarz

    Mądra kobieta. Aż mi się głupio robi że dostaje rykoszetem, ponieważ dzisiaj feminizm kojarzy się z mizoandria, opresją i ogólnym intelektualnym ciemnogrodem. Zresztą niejedna kobieta zapiera się przed tym bagnem (mizoandrycznego wykoślawionego feminizmu) rękami i nogami z myślą o ich ukochanych mężach i synach. Czasem po prostu, mała lansowana grupka jest najgłośniejsza i wydaje się przedstawicielem reszty. Trzeba pamiętać, by nie generalizować, chociaż czasem trudno bo człowiek jest po prostu wk?%!iony i w emocjach gdy słyszy/czyta takie rzeczy.

    Jeżeli chodzi o prawdziwy feminizm, walczący o równość płci to podpisuję się pod tym nogami i rękami. Nie chciałbym żeby kobiety dostawały odmowę pracy ponieważ są kobietami, czy nie mogły studiować konkretnych kierunków bo są kobietami. Nie. Nie powinno się liczyć urodzenie, kolor skóry, płeć czy religia, a to co sobą dana osoba reprezentuje - jej kwalifikacje, doświadczenie i wysiłek jaki włożyła.

    Natomiast doznaję swoistego dysonansu poznawczego, gdy pod sztandarem feminizmu przeprowadza się projekty "wstęp tylko dla kobiet", miejsca na uniwersytetach tylko dla kobiet (mimo iż iluś tam mężczyzn miało lepsze wyniki), czy specjalne szkolenia tylko dla kobiet. Gdy z kolei spytasz organizatorki/ów skąd ta mizoandria wklei swoje zdjęcie z środkowym palcem i kubkiem "male tears" w ręku.

    •  

      pokaż komentarz

      Zgoda, jedna tylko uwaga odnośnie:

      Jeżeli chodzi o prawdziwy feminizm, walczący o równość płci to podpisuję się pod tym nogami i rękami.

      @Camilli: Feminizm jest zawsze li-tylko ruchem na rzecz praw kobiet. Z nazwy nawet to widać. Natomiast popieranie normalnego traktowania ludzi zamiast ich sobie sztucznie dzielić, i np. oferować pracę czy dotacje tylko osobom danej płci, to normalność i każdy porządny człowiek to wyznaje.

      To jest kluczowe dla zrozumienia czemu feminizm zaczął pracować nad tworzeniem nierówności w drugą stronę, zamiast się zatrzymać na równowadze. Prawdziwy feminizm jest jak prawdziwa wojna - dopóki masz z czym walczyć, jest potrzebna. Gdy jednak nie ma już z czym walczyć, nie robimy wojny domowej byle tylko się bić, ale kończymy wojnę.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @Camilli: ogólnie spoko, ale to całkiem normalne, że komuś odmawia się pracy ze względu na płeć, jeżeli kobieta zaaplikuje na stanowisko magazyniera, to ciężko wymagać od niej wyrobienia normy jak mezczyzna, więc co jest złego w tym, że w takiej sytuacji odmawia się kobiecie. Jeżeli ktoś prowadzi jakiś bar i powiedzmy są potrzebne głównie barmanki, bo dobra barmanka może zachęcić do większych zakupów to dlaczego ma nie odmówić mężczyźnie tylko ze względu na płeć. Zresztą każda prywatna firma powinna mieć możliwość odmawiać z jakiego powodu chce, bo jest wolny rynek i pracodawca sam decyduje. Jaka sytuacja jest lepsza, napisanie fair w ogłoszeniu poszukuje mężczyzny / kobiety na dane stanowisko czy sytuacja w której zamierza zatrudnić pracownika danej płci, a człowiek niepotrzebnie się produkuje nad składaniem cv.
      To co opisuje to nie jest żaden rasizm, to jest zwykły rozsądek i tym powinniśmy się kierować.

      Dodam, że jeżeli coś to obowiązkiem powinno być umieszczanie zarobków w ofercie pracy, bo z tym to są jaja.

    •  

      pokaż komentarz

      ponieważ dzisiaj feminizm kojarzy się z mizoandria, opresją i ogólnym intelektualnym ciemnogrodem.

      @Camilli: tylko na wykopie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @gkioepsmnvjeslvnkuewalxpobnf: mam nadzieję, że ze swymi poglądami nie byłeś jednym z tych żalosnych wypokó bóldupiacych o prywatny festiwal dla kobiet ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Camilli: Tylko np, w informatyce jest bardzo duzo wakatow. Policzono, ze gdyby proporcjonalnie polowe programistow stanowily kobiety to rynek by odetchnal. Pytanie czemu kobiety nie ida na informatyke, czemu istnieja programy zachecajace je do programowania, dodatkowe punkty rekrutacyjne itd. Czy nie mozna tego podciagnac pod decyzje biznesowa długofalowa.

      z drugiej strony, nie wierze ze jedynym czynnikiem wplywajacym na niepopularnosc tego kierunku, jest niechec do zawodu postrzeganego jako meski, czy tez tego ze kobieta jest w nim oceniana przez pryzmat plci

    •  

      pokaż komentarz

      @Camilli: Moim skromnym zdaniem odnośnie ogółu kobiet i feministek oraz ich wzajemnego stosunku to ...

      ... to jest ten sam problem co z motocyklistami, gdzie idiotów na szlifierkach były niewiele ale skutecznie wypracowywali negatywną opinię dla całej społeczności. I dopiero kiedy sama całościowa społeczność motocyklistów zaczęła jednoznacznie piętnować takie kretyńskie zachowania, nie bojąc się oskarżeń o "sranie we własne gniazdo", dopiero wtedy powoli ludzie zaczęli na nowo postrzegać że motocykliści to też ludzie którzy są różni a wiele z nich nadal jest normalnych. U kobiet ten proces jeszcze nie zaszedł. Agresywnych feministek urosło w brud ale same kobiety niechętnie jednoznacznie odcinają się od tych agresywnych głosów bojąc się ataku na nie same ze strony ... właśnie kobiet. To też rzutuje to na opinię o całej społeczności kobiet, że wszystkie kobiety są podobne feministkom. Ten sam mechanizm.

      Czasem po prostu, mała lansowana grupka jest najgłośniejsza i wydaje się przedstawicielem reszty. Trzeba pamiętać, by nie generalizować"
      To jest frazes bo milczeniem daje się tylko akceptację. Co tacy faceci mają myśleć jak widzą skrzeczące feministki i bardzo mało kobiet które im się przeciwstawiają? Że to akceptują. Proste. Dlaczego faceci muszą wspiąć się na wyżyny intelektualizmu i wymaga się od nich by nie generalizowali ale z drugiej strony kobiety mogą generalizować jak tylko im się podoba?! Sama szanowna Ann Widdecombe odniosła się między słowami do tego np. odnośnie różnic płacowych które są w większości mitem jak to sama stwierdziła. Ten mit wynika z niczego innego jak generalizacji którą kobietom się wybacza a od facetów się wymaga by jej nie robili, by nie generalizowali.

      Dlaczego kobietom stawia się poprzeczkę niżej a jak któryś facet zechce postawić równą to od razu jest zjechany jako maskulinistyczny szowinista.

      Wypowiadasz się dobrze, masz amber plus ale muszę dołożyć tę łyżkę dziegciu.

    •  

      pokaż komentarz

      @qusqui21: wiesz czemu? bo im rodzina mowi, zeby nie szly na techniczne kierunki, ze to nie dla nich, ze tam sami faceci ida. :) ale to sie zmienia. jest coraz wiecej kobiet w IT, a takze coraz wiecej kobiet nie boi sie technicznych kierunkow. 15 lat temu zobaczyc kobiete w sieci bylo czyms tak niezwyklym a dzisiaj to normalna sprawa. ile kobiet bylo nawet na wykopie ;)?

    •  

      pokaż komentarz

      @qusqui21: Nie idą na informatykę, bo wolą iść na coś innego, lub co innego je interesuje. Czemu mają być jakieś programy zachęcające dziewczyny do pójścia na ten kierunek? Czy są takie programy dla facetów? Jeśli mamy być równo traktowani to powinny być dla dziewczyn i chłopaków.

    •  

      pokaż komentarz

      @Camilli ale jakiej nierówności? To pojęcie już dawno nie istnieje. Kobiety są dobrze traktowane, nie mają problemu z dostaniem pracy czy negocjowaniu stawek takich samych jak mężczyźni (przynajmniej w UE). Sztucznie pompowana wydmuszka przez leniwe baby i tyle.

      Pozwolilismy na to, żeby bezambicyjna i jękliwa część kobiet sterowała wszystkim w koło. Ot co.

    •  

      pokaż komentarz

      @xaliemorph: W pełni się zgadzam. Dodałbym do tego, że jeżeli sztucznie obniża się progi jakiejś grupie (parytety, niższe progi przyjęć na studia itp) to to tylko będzie pogłębiać problem, bo nawet jeżeli taka osoba dysponuje zasobami wiedzy czy intelektu na poziomie na którym nie potrzebowałaby żadnych ułatwień to i tak będzie oceniania przez pryzmat tego, że miała przecież niższe progi chociażby rekrutując się na studia więc nie jest pełnowartościowa.

      Na miejscu kobiet czy murzynów buntowałbym się obniżaniu progów rekrutacji na studia czy parytetom w takiej szwecji czy USA

    •  

      pokaż komentarz

      @qusqui21: Paradoksalnie w biednych i zacofanych krajach jest większy udział kobiet w tzw. męskich zawodach. W krajach wysokorozwiniętych kobiety mogą iść na kierunki, które preferują (jak np. pedagogika) ponieważ i tak nie będą głodować.

  •  

    pokaż komentarz

    Za 50 lat te feministki z metoo też będą wydawały się racjonalne. W tym kierunku to idzie od ok 100 lat.

    •  

      pokaż komentarz

      @gundis24: Jakie feministki, babcie w burkach?;)

    •  

      pokaż komentarz

      @gundis24: Myślę, że za 50 lat ludzie będą z niedowierzaniem czytać, że myśmy się na to godzili i nie umarliśmy ze śmiechu, gdy dorosłe kobiety zeznawały, że popadły w depresję na 3 lata, bo kolega powiedział żart o trójkącie w ich obecności...

    •  

      pokaż komentarz

      @Falcon: Kiedyś Korwin-Mikke fajną rzecz powiedział: Przeczytał program komunistów z lat 20 i stwierdził że wszystkie postulaty zostały spełnione. Chciałbym być takim optymistą jak Ty, ale czarno to widzę.

    •  

      pokaż komentarz

      @gundis24: Nikt nie będzię patrzył racjonalnie,a może nawet nikt ich nie będzie pamiętał. Naprawdę wierzysz, że 100 procent tych kobiet została wykorzystana. Ja myślę, że jak jedna na dziesięć kobiet faktycznie została wykorzystana to maks. Reszta kobiet dawała prawdopodobnie ciała za posadę, a jak kariera poleciała na pysk to nagle afera i szum. I oczywiście należy sprawdzać takie sytuacje ale znając życie większosć z tych spraw będzie jedynie pomówieniami.

    •  

      pokaż komentarz

      @gundis24: myślę, że za 50 lat kolejne pokolenie feministek będzie miało wielki żal do swoich koleżanek z #metoo za szkody jakie wyrządziły dla kobiet z następnych pokoleń.

      Mówię tutaj bowiem o tym co obecnie dzieje się w amerykańskich korporacjach i na co zwraca najbardziej opiniotwórcza gazeta w świecie biznesu, czyli Bloomberg, a mianowicie na to, że mężczyźni bojąc się oskarżeń o molestowanie lub niestosowne zachowanie zaczynają ograniczać kontakt z kobietami w pracy. Efekt jest tego taki, że kobiety tracą szansę na mentoring, a przez to ich realne kwalifikacje będą znacznie niższe niż kolegów w firmie o podobnym zaangażowaniu czy stażu pracy, a w konsekwencji pay gap w korporacjach będzie tylko rosnąć.

      I o to właśnie przyszłe pokolenia kobiet będą miały żal pokoleniu #metoo. Za to, że zniszczyły ich szanse na karierę.

    •  

      pokaż komentarz

      @gundis24: Za 50 lat to Islam pochłonie feminizm. Bo one nieubłaganie idą w tę stronę. Chcą niby równości ale biologicznie pociągają je nadal owi najlepsi z najlepszych a bogaci z krajów Islamu wydają się atrakcyjni.

    •  

      pokaż komentarz

      @gundis24: 'Kiedyś Korwin-Mikke fajną rzecz powiedział: Przeczytał program komunistów z lat 20 i stwierdził że wszystkie postulaty zostały spełnione.'

      Buhahaha. Mikke jak zwykle palnal kompletna bzdure, a zakochani w nim gimnazjalisci spijaja te 'madrosci' z jego ust i daja sobie robic wode z mozgu.

      Wg Mikkego UE to 'socjalizm/komunizm', a kapitalizm jest rzekomo w Chinach. To nic, ze rzadzi tam Partia Komunistyczna, ktora uchwala plany piecioletnie. W Chinach ziemia jest wlasnoscia panstwa, a rzad kontroluje praktycznie w calosci sektor bankowy i manipuluje kursem waluty. W 2012r. panstwowe firmy wytwarzaly ok. 50% PKB Chin. Gdy ponad 10 lat temu na swiecie wybuchl kryzys gospodarczy Chinczycy stymulowali swoja gospodarke poprzez inwestycje panstwowe na ogromna skale.

      Mikke sprzedaje naiwnym mlodym ludziom bajki o wolnorynkowej nibylandii, ktorej nigdy nie bylo i nigdy nie bedzie. Cale szczescie zdecydowana wiekszosc z nich w koncu wyrasta z korwinizmu. Ida do pierwszej pracy, zakladaja rodziny etc. i zaczyna do nich powoli docierac, ze Mikke to ekscentryczny blazen, ktory jest kompletnie oderwany od rzeczywistosci.

    •  

      pokaż komentarz

      @slabart12: oj koleżko, nie umiesz użyć funkcji cytowania na wykopie, a tak się mądrzysz... :D

    •  

      pokaż komentarz

      @gundis24: Ale mnie 'zmasakrowales'. Prawie tak bardzo jak Mikke 'masakruje' UE i 'lewakow'.

    •  

      pokaż komentarz

      @slabart12 abstrahując od mikkego. Argument że nigdy takiego ustroju nie było i nie będzie jest wujowy. Kiedyś nie było też demokracji, a dziś się mówi że to najlepszy ustrój jaki powstal (wątpliwe, ale ok). Jestem pewny że w czasach z przed demokracji ktoś też mówił "ooooo ten błazen mówi coś o jakichś głosowaniach! Dureń! Nigdy czegoś takiego nie było i nie będzie!"

    •  

      pokaż komentarz

      @alojzy_ulamek: Mikke nigdy do wladzy nie dojdzie i nie bedzie wcielal w zycie swoich ksiezycowych pomyslow. Zawsze bedzie tylko pajacowal na marginesie polskiej sceny politycznej. Jego poglady to kompletne pomieszanie z poplataniem- z jednej strony libertarianizm, wolny rynek, panstwo-minimum, ktore w nic sie nie wtraca, a z drugiej autorytaryzm, zamordyzm i wychwalanie chinskich komunistow za rozjechanie demonstrantow czolgami na Tiananmen w 1989r. Nic tu sie nie trzyma kupy. Takze mikkistyczna nibylandia sypie sie juz na etapie teorii.

    •  

      pokaż komentarz

      Kiedyś Korwin-Mikke fajną rzecz powiedział: Przeczytał program komunistów z lat 20 i stwierdził że wszystkie postulaty zostały spełnione.

      @gundis24: Ktoś to weryfikował?

    •  

      pokaż komentarz

      @slabart12 na samym wstępie zaznaczyłem że nie mówię o Korwinie a Ty mi odpisujesz jakieś annały na jego temat.

  •  

    pokaż komentarz

    "I'm about to tell you, if you just have the patience"
    :D