•  

    pokaż komentarz

    Kierowcy chcą się wyróżnić w tłumie. Jedni przyciemniają szyby, drudzy zmieniają koła na większe, a są tacy którzy zmieniają tablice na mniejsze i czują się wyjątkowi
    Uuu, oryginalność, zamontuję sobie krótsze o kilka centymetrów tablice, jak będę zap?%%%!#ał moją betą to na pewno wszyscy zdążą to zauważyć i się zachwycić (-‸ლ) Pomijając głupotę takiego myślenia, to policja chyba też nie chce w tym wyścigu zostać z tyłu. Czekam aż zacznie wlepiać mandaty kierowcom, którzy przykleją sobie do karoserii jakąąś nalepkę w stylu "lewy pas to nie kółko różańcowe".

  •  

    pokaż komentarz

    Moim zdaniem prawo jest wadliwe skoro dopuszcza możliwość uzyskania takich tablic. Mamy 21 wiek, łatwy dostęp do informacji... Wiadomo, które auto potrzebuje takiej tablicy a które nie. Wystarczy odpowiednio ustanowić prawo a nie ścigać ludzi za to, że ustawodawca jest nieudolny i zostawia luki w przepisach...

    •  

      pokaż komentarz

      @Porewit: to nie jest tak, że ściga się niewinnych ludzi, którzy nie mieli pojęcia, że ich samochód nie potrzebuje krótkich tablic.
      Chodzi o ściganie osób, które celowo podały błędną informację w urzędzie, by uzyskać z tego korzyść.
      Nie ma luki w przepisach, jest okłamanie urzędnika.

      27. 1. Tablice rejestracyjne ze względu na rozmiary dzielą się na:
      1) samochodowe:
      (...)
      b) jednorzędowe zmniejszone – do oznaczania pojazdów silnikowych posiadających zmniejszone wymiary miejsca
      konstrukcyjnie przeznaczonego do umieszczenia tablicy rejestracyjnej, z wyłączeniem motocykli, ciągników rolniczych, pojazdów wolnobieżnych wchodzących w skład kolejki turystycznej i pojazdów rodzaju „samochodowy
      inny”;

      Jak masz samochód, który ma taką konstrukcję to możesz brać zmniejszone tablice. Jak nie masz, ale stwierdzisz w urzędzie, że masz to kłamiesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ryonnen: Dla mnie to nadal wada prawna. Takie coś powinien weryfikować urząd przynajmniej w przypadku aut posiadających fabrycznie zmniejszone wymiary miejsca konstrukcyjnie przeznaczonego do umieszczenia tablicy rejestracyjnej. Jak idę do skarbówki i deklaruje wartość kupionego/sprzedanego auta to i tak mają w dupie moje oświadczenie i patrzą sobie w swoje tabelki i wyliczenia... Skoro tak robią to tutaj powinno być to samo - stworzyć taki wykaz to nie problem. Nawet bez wykazu też dałoby radę - składa się wniosek o tablice, urzędnik weryfikuje i cacy. Takie dane nie są objęte tajemnicą. Oczywiście to tylko dotyczyłoby osobówek produkowanych seryjnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Porewit: więcej przepisów i więcej biurokracji. Raz rząd dał Polakom możliwość załatwienia czegoś łatwiej na podstawie oświadczenia zamiast zaświadczenia i już się zlecieli Januszem którzy kombinują jak oszukać system. Ja uważam że wszystkie zaświadczenia powinno zmienić się na oświadczenia a za kłamstwo przywalić karę jak za oszustwo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Maro88z: Jeżeli to miałaby być reguła we wszystkich sprawach (w tym skarbowych) to jestem za. Mnie głównie zirytowało to, że jak im na rękę to robią z tabel i potrafią a jak im się nie chce i nie mają tym interesu to sam sobie rób a potem się czepiają, że czemu ludzie zrobili tak a nie inaczej...