•  

    pokaż komentarz

    Dodałbym bardzo istotny punkt:
    TŁUMACZENIE
    - swoich zachowań wobec dziecka (nie kupię Ci tej zabawki ponieważ...)
    - niezadowolenia z zachowania dziecka (nie podoba mi się w jaki sposób rozmawiasz z Gienkiem, ponieważ...)
    - pochwał (bardzo mi się podoba jak zachowałas się wobec koleżanki, bo...)
    - kwestii ekonomicznych (nie mozemy kupić Ci tej zabawki, bo nas na nią nie stać) I tutaj !!! To nie jest żadna HAŃBA. Uczenie dziecka, że moze mieć wszystko to jest HAŃBA.
    Tekst świetny.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grammar_Fazi:
      Pochwały - rzecz dyskusyjna. Pozytywna dyscyplina na przykład mówi, że aby pomóc wykształcić motywację wewnętrzną, ograniczamy tę zewnętrzną, czyli np. pochwały. Za to można mówić takie rzeczy jak np. "Jak się czujesz z tym, że sprawiłeś koleżance radość?",

    •  

      pokaż komentarz

      @LeftShift: Nie będąc zwolennikiem kar i nagród, ale jako rodzic, odnajduję niesamowitą trudność w powstrzymaniu swojego entuzjazmu obserwując pozytywne zachowania swoich dzieci (generalnie, nie udaje mi się to wcale). Serio, zastanawiam się czy uznanie, pochwała jest równoważne z nagrodą i złą motywacją. Jako rodzic odczuwam jako zupełnie naturalne - aprobatę, wsparcie i pochwałę. Skoro "spoko" jest, że mówię dziecku - "nie podoba mi się to i to i nie zgadzam się na to" - to dlaczego nie mogę równoważnie powiedzieć - "podobało mi się to i tamto". Nie rozdając przy okazji cukierków, odznak, naklejek i magnesów na lodówkę. Myślę, że kierunki typu "pozytywna dyscyplina" przesuwają granice trochę za daleko w tym przypadku i nie mogą być traktowane przez rodziców całkowicie bezkrytycznie. Chyba najważniejsze jest, żebyśmy mimo wszystko byli sobą i okazywali swoją miłość tak jak potrafimy.

    •  

      pokaż komentarz

      @LeftShift "Jak się czujesz z tym, że sprawiłeś koleżance radość?" Takie poj$%$ne pytanie może zadać chyba tylko rodzic-psycholog. Niby co ma odpowiedzieć? No zajebiście się czuje, ale bardzo chciałbym o tym porozmawiać podczas najbliższej sesji terapeutycznej :)

    •  

      pokaż komentarz

      @mug3n zgadzam się! Też się generalnie nie powstrzymuję (ale: chwalę konkretne rzeczy, np. "świetnie narysowane włosy, jak prawdziwe", zamiast ogólnego "bardzo ładnie", no i podkreślam włożoną pracę). Tylko co jakiś czas przemycam jednak coś, co wepchnie tę motywację do wewnątrz, bo to cholernie ważna sprawa.

      @mbn-pl zdziwiłbyś się, jak barwnie potrafią na to odpowiedzieć dzieciaki przyzwyczajone do gadania o emocjach. Wychodzę z założenia, że kto się trochę nie pobawi w psychologa, ten u niego pędzel czy później wyląduje ;)

  •  

    pokaż komentarz

    Sumuteczek tylko, że oczywiste rzeczy (przynajmniej -naście) lat temu, teraz są jak objawienie ( ͡° ʖ̯ ͡°) Bajki na smartfonie (a potem ewolucja w folołowanie jutuberów) raczej więcej napsuły niż ułatwiły żywota...

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo dobry tekst, w sumie takie 10 przykazań jak prawidłowo wychować małego człowieka.

  •  

    pokaż komentarz

    Bardzo dobry tekst. Szkoda że większość swoimi czynami się z nim nie zgadza bo świat byłby kapkę lepszy.

  •  

    pokaż komentarz

    Dobry tekst, który powinien przeczytać każdy rodzic.