•  

    pokaż komentarz

    Warmia to niestety też ogromna bieda i wszechobecny brak pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: Wierzę na słowo, gdyż zapewne potrzeba wielu dni, by ocenić cało region i podzielić. Na pewno im dalej od Olsztyna tym gorzej?

    •  

      pokaż komentarz

      @Pannoramix: Na Warmii nie ma dużych ośrodków w których można byłoby znaleźć pracę. Tzn. ok, są takie jak Olsztyn, Ostróda, czy Iława, ale gdzie im do Krakowa, czy Śląska?

      Przebywając na Warmii słyszałem od przedsiębiorców, że np. do pracy sezonowej wolą sprowadzać ludzi z innych rejonów, bo na Warmii to same nieroby (i rzeczywiście tak było z tym przedsiębiorcą).

      Statystyki potwierdzają te tezy. Największe bezrobocie jest na Warmii i Mazurach.

      źródło: bi.gazeta.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: Ciekawe jak różni się sama Warmia (ten trójkąt) od Mazur. Historycznie byli oddzieleni przez 400 lat. Podobno wielu mieszkańców młodych emigruje do Trójmiasta. Ale z kolei region jest w czołówce, gdzie osiedlają się ludzie w celach agroturystycznych.
      Trochę smuci mnie w środku, że najpiękniejsze regiony Polski są biedne. Podobnie jest w Beskidzie Niskim czy np. Polesiu Lubelskim albo Roztoczu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pannoramix: Słowo klucz: infrastruktura. Biznes nie będzie szedł tam, gdzie są problemy z transportem dóbr i usług. Siatka autostrad i dróg szybkiego ruchu dopiero się buduje w warmińsko-mazurskim. Trzeba też tam rozwinąć kolej, na którą obecny rząd ma wyrąbane.

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium:
      Pomyłka z północą województwa
      Głównie powiaty braniewski bartoszycki kętrzyński węgorzewski
      Tu jest konkretniejsza mapa

      źródło: bi.gazeta.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielAquarius: przecież kolej się rozbudowuje dzbanie

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: Plus niebezpieczna wiejska patologia napadająca na turystów.

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielAquarius: chociażby religią przedwojennych mieszkańców. Warmiacy byli katolikami, a Mazurzy protestantami.

    •  

      pokaż komentarz

      przecież kolej się rozbudowuje dzbanie

      @mat9: Zapraszam ma Mazury, zobacz jakie tu są sprzeciwy i protesty. Ostatnio S16.

    •  

      pokaż komentarz

      @mat9: mi z tej mapy to trochę wygląda, jakby to bezrobocie to na papierze tylko było a przy samej granicy żyją z przygranicznych "biznesów".

    •  

      pokaż komentarz

      @mat9: polecam rzucić okiem na mapę drogową i połączeń kolejowych, pólnocno-wschodnia Polska to strefa delikatnie mówiąc odstająca od reszty. Potencjał rozwojowy jest spory, szczególnie w obszarze turystyki, ale kto będzie jechał z większych ośrodków miejskich na "weekend" gdy trasa trwa ponad 4h, i do tego jest niezbyt bezpieczna (spory ruch oraz średniej klasy drogi). Wystarczyłoby doprowadzić do powiedmy okolic Pisza S-kę i od razu by okolice wielkich jezior zyskały na ruchu turystycznym.

    •  

      pokaż komentarz

      Warmia to niestety też ogromna bieda i wszechobecny brak pracy.

      @simperium: tam jest taki potencjał turystyczny, że głowa mała. Starzy Niemcy (młodzi z resztą też) pieją z zachwytu nad przyrodą która tam jest, brak dużych ośrodków to zaleta tego miejsca, u nich tego już nie ma. Samorządy powinny się zrzucić i jakaś kampanię promocyjną w krajach eu zorganizować, tylko potrzebna jest bardziej rozbudowana infrastruktura. Rzut beretem jest kilka zamków, Gdańsk, Elbląg, Olsztyn, zalew, plaże nad zatoką, jeziora, spływy kajakowe. Tylko trzeba by jakoś tych ludzi tam dowieźć, zadbać o pokazanie im w ciekawy sposób zabytków. Niestety w tych rejonach żyje też bardzo dużo ćwierć inteligentów żyjących komuną i socjalem, nie wykazujących chęci do aktywizacji. Ludziom z głową na karku mogłoby być ciężko o pracowników w ośrodkach turystycznych

    •  

      pokaż komentarz

      @su1ik: ch?# z potencjału jak tam nie ma jak dojechać ani nie ma infrastruktury. pół życia mieszkałem w małym miasteczku z super jeziorem, ale co z tego jak najbliższe sensowne lotniska to Warszawa i Gdańsk (z obu dość beznadziejny dojazd), a w miasteczku jeden hotel, jedną w miarę posprzątana plaża i 2 restauracje na krzyż...

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium @Pannoramix
      Jako mieszkaniec Warmii, niestety muszę potwierdzić:
      Bezrobocie u nas bardzo spore, dużo turystów zwłaszcza z niemiec (najczęściej Frombork, rzadziej Braniewo, Olsztyn to w ogóle brak ;)).
      Generalnie, ludziom z północnej Warmii bliżej do Trójmiasta niż do Olsztyna. A to, że mamy granicę z Rosją i zawieszony (na czas nieokreślony) mały ruch graniczny tylko tę biedę powiększa (w moim powiecie bezrobocie jest powyżej 20%). Bo zamknięcie MRG nie było uderzeniem w Rosjan a w Polaków ;)

      Jeśli chodzi o kwestię religijności, uwzględnijcie, że w większości jest tu ludność napływowa i nie ma czegoś takiego jak w górach, że ludzie żyją z dziada-pradziada i przekazują sobie tradycje, kulturę, religijność. Oczywiście są tu, wśród nas katolicy (rzymscy i greccy), prawosławni i inni. Jednak zdecydowanie większość jest raczej z tych wierzących-niepraktykujących.

      Infrastruktura kolejowa, na którą ktoś zwrócił uwagę jest bardzo uboga. To akurat kwestia ciągnąca się już od zaborów. Naszym plusem jest to, że dochodzi do nas tor rosyjski (ma szerszy rozstaw niż polski), przez co przyjeżdżają transporty z rosji (głównie paliwa, takie jak węgiel, gaz, ropa), których jest z roku ja rok coraz więcej (a na pewno od ostatnich wyborów w Polsce przyjeżdża dużo więcej transportów ( ͡° ͜ʖ ͡°)). Natomiast pociągi osobowe, to raczej głównie jadą na mazury. I najszymi najbliższymi głównymi węzłami kolejowym, przez który wszystko jedzie z południowej Polski są: Malbork oraz Tczew (woj. pomorskie)

      W razie pytań wołajcie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Pannoramix: im dalej na północ. Największa bieda na Warmii jest przy granicy z Obwodem Kaliningradzkim.

    •  

      pokaż komentarz

      @exdoforceteam: ja musze powiedziec ze Lidzbark zrobil na mnie wielkie wrazenie. Czysto, schludnie, cudowna oranzeria i plac, sciezki, duzo odrestaurowanych miejsc, zamek absolutnie top5 w Polsce, pani w aptece mega życzliwa, tlumaczyla, pogadala a nie na odwal i sprzedać. Przydalyby Wam sie polaczenia kolejowe czestsze. Np z olsztynem i trojmiastem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Pannoramix: są miasta i miasteczka :)
      Połączenia (a raczej ich brak) kolejowe i autobusowe to u nas problem. Niebawem może się okazać, że bez samochodu będzie jak bez konia parędziesiąt(set) lat temu, czyli nigdzie się nie wydostaniesz. Dla przyjezdnych na wakacje może to i spoko, z dala od szybkiego życia, hałasu, etc :)

      Co do ludzi w mniejszych miastach: jeszcze się nie nauczyli, że turyści=pieniądze. A że ogólnie u nas nie ma wielu rzeczy, a jak są, to nierozreklamowane, to inna para kaloszy

    •  

      pokaż komentarz

      @mat9: Rozbudowuje? I dlatego tnie się kolejne połączenia i nie remontuje połączeń? Naprawa przejazdów z ostatnich dni w okolicach Pisza, to nie jest wielka inwestycja w połączenia kolejowe...
      Za ''dzbana'' poszło zgłoszenie. Nie będzie mnie jakiś internetowy noname nazywał tak samo jak swojego ojca i matkę.

    •  

      pokaż komentarz

      @biegnacyzsiekiero: Nawet drogi są sporym problemem, bo prawie nie ma tras kilkupasmowych, a są nawet drogi zbudowane na pruskich drogach kamiennych, gdzie ciężko się minąć dwoma samochodami, do tego pełno zakrętów, brak obwodnic. Tereny bardzo ładne, malownicze, ale bez odpowiednich inwestycji infrastrukturalnych nie da się tam szybko i sprawnie poruszać.

    •  

      pokaż komentarz

      @DanielAquarius: z koleją jest ten problem ze trzeba wręcz od nowa ja budować. Stara sieć nie była dobrze zbudowana, bo była zbudowana pod kątem Krolewca i samych Prus. Po włączeniu do Polski sieć połączeń nie była wstanie dobrze się zintegrować. Pomimo dużej siatki to wyjazd poza region to przesiadki i udreka.Olsztyn stał się głównym punktem w regionie, ale wcześniej nic nie znaczył przez co dojazd do niego to z wielu regionów kilkukrotne przesiadki. Powstanie Kaliningradu odcięlo sieć od centralnego punktu. Przez okres komuny nikt porządnie tej sieci nie dostosował do nowych granic Polski, więc oczywistym skutkiem tego jest kompletna upadłość tego środka transportu i rozebranie większości torów, które i tak od ponad 20 lat nie były używane. Potem połączenie 3 województw też nie pomogło. Tutaj nawet nie wiem czy jest sens inwestować przy jednak małej populacji. Laczenie dużych miast i Olsztyna jako punktu zbiorczego to tak. Ale takie miasta po 20-40 tys ludzi będące poza głównymi ciagami komunikacyjnymi powinny zostać połączone dobrymi drogami w tym dwupasmowymi. Jedna się z bólem buduje z Olsztyna ale jeszcze by się przydała trasa północna tej kategorii.
      Niestety jest wiadomo dlaczego jesteśmy na końcu w Warszawie jako miejsce inwestycji, a jednocześnie to tylko pogłębia zaległości do innych regionów.

  •  

    pokaż komentarz

    Warmia i Mazury to niemal raj na Ziemi.

    •  

      pokaż komentarz

      @shido chyba jeszcze na Podkarpaciu nie byłeś. W polskiej bavarii

    •  

      pokaż komentarz

      @trombek89:

      W polskiej bavarii

      Całe Podkarpacie = 1 powiat Bawarii. ;-)

      PKB

      źródło: i.pinimg.com

    •  

      pokaż komentarz

      @yolantarutowicz: Wychodzi na to, że Podkarpacie ma PKB jak całe Niemcy xD

    •  

      pokaż komentarz

      Warmia i Mazury to niemal raj na Ziemi.

      @shido: Nie wiem jak jest na Warmii, ale chwilowo osiadłem na Mazurach. Mylisz się, chyba że opisujesz rzeczywistość z perspektywy turysty pływającego łódką. Niedawno przeprowadziłem się z centralnej Polski, z miasta 300k do niewielkiego miasta 30k na Mazurach, i to czego tu doświadczyłem to istny koszmar. Czas się tu zatrzymał w PRL-u - na dobrą sprawę mentalnie nie dokonała tu się żadna zmiana ustroju. Kto rządził w PRL, rządzi tu i dzisiaj. Kto mógł, ten stąd wyjechał a na miejsce "emigrantów" napłynęła ludność z okolicznych wsi. Nikt tu o nic nie dba, żadnego szacunku do innych i do środowiska naturalnego, tylko czekanie do lata na dojnych turystów. Zielone płuca Polski a palenie śmieciami w domowych piecach to standard. W firmach klany rodzinne, można być po Harvardzie a bez koneksji rodzinnych nie dostanie się nawet stanowiska babci klozetowej. Na każdym kroku zawistni, obrażeni chłopi którym tylko źle i ciągle mało i mało. I obowiązkowo szlug w gębie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arsenazo A to nie przypadkiem opis pasujący do każdego małego miasteczka?

    •  

      pokaż komentarz

      A to nie przypadkiem opis pasujący do każdego małego miasteczka?

      @ivbefre: Bywałem w wioskach, np. w województwie świętokrzyskim, gdzie obcy ludzie mówili mi "dzień dobry", podejmowali rozmowę, itp. Na Mazurach od początku czułem się nieswojo, więc zacząłem drążyć temat i okazało się że jest tu najdziwniejsza mieszanka kulturowa w Polsce:
      - potomkowie Mazurów
      - potomkowie Ukraińców - przesiedleńców z Akcji "Wisła" - kilkadziesiąt %
      - potomkowie polskich robotników rolnych pracujących przed wojną u niemieckich panów
      - potomkowie Niemców, których ominęły powojenne wysiedlenia

      Poniemieckie domy, w których zakwaterowano ludność po wojnie, zazwyczaj stoją w takim samym stanie, w jakim stały w 1945, takich to "gospodarzy" tu osiedlono.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arsenazo nie ze wszystkim się zgodzę, ale fragment o klanach i paleniu śmieciami to najprawdziwsza prawda

    •  

      pokaż komentarz

      @trombek89:

      W polskiej bavarii

      Całe Podkarpacie = 1 powiat Bawarii. ;-)

      PKB
      @yolantarutowicz że porównuję Podkarpacie do bavarii to nie znaczy, że porównuję pod względem PKB. Podkarpacie i Bavaria mają inne wspólne cechy. A artykuł nic nie mówi o zamożności regionu tylko o walorach przyrodniczych. O PKB się wypowiadaj pod znalejziskami o PKB w tytule. W tym znalejzisku liczy się położenie geograficzne i piękność przyrodnicza regionu.

    •  

      pokaż komentarz

      A to nie przypadkiem opis pasujący do każdego małego miasteczka?

      @ivbefre: nie. Obecnie mieszkam w mieście 40k ale na dolnym śląsku. Miasto się rozwija, powstają coraz to nowe zakłady pracy, w mieście od ładnych kilku lat non stop są jakieś inwestycje, 3/4 miasta jest wyremontowane, jest gdzie spędzać czas bo powstają coraz to nowe atrakcje. W mieście nie ma podatku od nieruchomości, komunikacja miejska jest za darmo, a miasto od kilku ładnych lat ma non stop nadwyżkę budżetową, przez co długi miasta z roku na rok procentowo i kwotowo maleją.
      Do tego miastu powoli kończy się powierzchnia do zabudowy, tak samo jak w miejscowościach w gminie naokoło miasta, na działkę do ~10km od granic miasta trzeba przeznaczyć 100-150k zł i cały czas budują się tam nowe domy.
      Wszystko zależy od osób zarządzających miastem, nie ma reguły że małe miasto=bieda i ciągły PRL. Chociaż fakt, że na zachodzie kraju bliżej niemieckiej granicy o wszystko jest łatwiej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arsenazo: jest dokładnie tak jak piszesz. Pracowałem przez jakiś czas w delegacji i zwiedziłem kilkadziesiąt warmińsko mazurskich miasteczek i wiosek. Krajobrazy świetne ale czas jakby stał w miejscu. Najbardziej mnie irytowały właśnie zaniedbane domy i miasteczka. Na nagraniu może wygląda to sielankowo lecz na żywo jest gorzej.
      Bezrobocie też widać gołym okiem. Godziny południowe a przed dawnymi PGR ami pełno ludzi w sile wieku. Co dziwne rolnicy z wielkimi areałami narzekali, że brakuje rąk do pracy.

    •  

      pokaż komentarz

      chyba jeszcze na Podkarpaciu nie byłeś. W polskiej bavarii

      @trombek89: tak mi się od razu skojarzyło ¯\_(ツ)_/¯

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @Arsenazo: Taka prawda. Warmia to zadupie mentalne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Arsenazo: Na Warmii jest tak samo, albo nawet gorzej. Na starej S7 asfalt zmieniał kolor jak wchodziła w Warmie. Na podkarpaciu, w okolicach Rzeszowa są wioski, gdzie jest więcej przemysłu, niż w całym warmińsko-mazurskim, Komorniki, czy Swarzędz prawie na pewno przykrywają Warmie pod dachem pod względem PKB. Urodziłem się i wychowałem w jednej z miejscowości wymienionych na filmie, to jest dramat. Mój rocznik w liceum ukończyły 72 osoby, studia skończyły 4, w mieście zostało 5. Dziękuje, do widzenia. I tak kilka roczników. Jak jade do Rodziców, to nie mam z kim na piwo się wybrać. Wymiotło całe pokolenie, a wspomniany w filmiku program Cittaslow poszedł w całości na programy aktywizacji seniorów. O młodych, po maturze, nikt się nie martwi. Burmistrz w mojej rodzinnej miejscowości ostatnio piał na Radzie miasta, że zatroszczył się o młodych i w gminie stanie fabryka kształtek plastikowych do osłaniania mebli przy transporcie.... sukces jak uj.

    •  

      pokaż komentarz

      @zielony_dm: Tu żadne pieniądze nie pomogą. Właściwie to chyba nic nie pomoże - ci, którym źle, uciekają, kto zostaje, ten sobie chwali: ziemię dziedziczy, etat w firmie dziedziczy, w firmie bezpiecznie bo 30 osób z rodziny, nie raz cały dział to jedna familia, rodzinę zakłada z kimś z tego zadupia, żadnej ambicji, brak horyzontu myślowego wybiegającego poza absolutne minimum. Większość to potomkowie fornali i Ukraińców, nikt się tu środowiskiem naturalnym nie przejmował, ścieki szły niejednokrotnie do jezior, do tego pestycydy z PGR-ów, brak dopływu świeżych genów, i mamy to co mamy.

  •  

    pokaż komentarz

    Warmia niestety wiele wycierpiała przez wojnę i po wojnie. O ile nie było tu w miastach ciężkich walk jak w warszawie czy wrocławiu (które teoretycznie usprawiedliwiłby takie zniszczenia) to nasi bracia ze wschodu zrobili porządki po swojemu wysadzając w powietrze stare budynki na starówkach i okolicach (podobnie zresztą postąpiono w niedalekim Królewcu).

    Ot tak, żeby zniszczyć symbole prusko-niemieckiej cywilizacji. Żeby pokazać, że to oni zwyciężyli.

    Drugi argument to pamięć o tym, czego dopuścili się czerwonoarmiści zimą 1945 roku na tych ziemiach. Wystarczy przypomnieć, że miasta Prus Wschodnich, które z pożogi wojennej wyszły ze stosunkowo niewielkimi zniszczeniami, powszechnie były obracane w ruinę przez żołnierzy sowieckich, którzy umyślnie je dewastowali, grabili i podpalali. Braniewo zniszczone było w 80-85 proc., Lidzbark Warmiński - 35-50 proc., Olsztyn 35-60 proc. Dewastacja była także związana z demontażem urządzeń fabrycznych i maszyn, które wywożono do ZSRR.kod

    Co się ostało było adaptowane przez napływające masy przesiedleńców z kresów i innych terenów, które pozbawione swojego ojcowego dorobku próbowały przeżyć - nie ma co się dziwić prostym ludziom, po wojnie każdy chciał mieć dach nad głową i mieć co jeść i gdzie jakąś krowę wypasać, kto by się tam przejmował zachowaniem architektury czy starego porzadku urbanistycznego.

    Z czasem nowi zarządzcy spod czerwonej flagi jakoś uprzątneły rumowiska i w miejsce starej zabudowy postawiły osiedla i bloki dla ludności robotniczej ale dzisiaj ta siermiężna zabudowa szpeci i kłuje w oczy. Dobrym przykładem jest tu olsztyński dworzec główny, zbudowany w miejsce starego, pięknego pruskiego budynku.

    Należy jednak oddać trochę szacunku dla komunistów, że olsztyńską starówkę odbudowaną zachowując układ i styl dawnej architektury na tyle na ile to było możliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      Należy jednak oddać trochę szacunku dla komunistów, że olsztyńską starówkę odbudowaną zachowując układ i styl dawnej architektury na tyle na ile to było możliwe.

      @pablo397: No i za przywrócenie w znacznej większości dawnych, staropruskich bałtyjskich nazw miejscowości. Bo w takim obwodzie kaliningradzkim nie ostała się nawet jedna nazwa własna, za to pełno takich potwórków jak Żelaznodorożnyj

    •  

      pokaż komentarz

      @pablo397: Bisztynek (jest na filmie) był bohatersko zdobywany przez Armie Czerwoną mimo, że zostali w nim jedynie cywile oraz ranni żołnierze. Ślady tego są do dziś widoczne. Przy dawnym przejezdzie kolejowym przy wylocie na Bartoszyce kiedyś były dobrze widoczne (dziś już słabo) leje po bombach. W budynku szkoły podstawowej widać nowsze cegły po obu stronach budynku - ślad po przestrzeleniu z jakiegoś działa.
      Pod Bisztynkiem spalono też jedną gospodarkę z Niemcami w środku.
      A i niektóre budynki - w tym największą kamienice - rozebrano na potrzeby odbudowy Warszawy.

  •  

    pokaż komentarz

    Rejony piękne, ale trzeba uważać na legendarnego Diabła Warmijańskiego (chociaż wg najnowszych doniesień, jednak Mazurskiego)

    źródło: 61740338_1407090339433592_1996912239960132867_n.jpg