•  
    T.......y

    +64

    pokaż komentarz

    Jeden obiad dla głodnego dziecka w ramach Pajacyka — ta pomoc będzie Cię kosztować zaledwie 4zł. Na tyle PAH wycenia koszt wydania jednego posiłku.

    Kup obiad terapeutyczny dla niedożywionego dziecka — obiad zostanie przekazany dziecku w Demokratycznej Republice Konga przez fundację Dobra Fabryka. Obiad taki (jest bardzo wysokokaloryczny) pozwala przeżyć dzieciom z chorobą głodową. Koszt to 10zł.

    Nie wiedziałem, że w Demokratycznej Republice Konga koszt wydania obiadu jest 2,5 krotnie wyższy niż w Polsce. to chyba Afryka powinna polsce pomagać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Nie wiedziałem, że w Demokratycznej Republice Konga koszt wydania obiadu jest 2,5 krotnie wyższy niż w Polsce. to chyba Afryka powinna polsce pomagać

      @TheNewGuy: w republice Konga to obiad terapeutyczny o BARDZO zawyżonej wartości energetycznej. To dla dzieciaków umierających z głodu, aby przywrócić im właściwą masę ciała. To jest zupełnie inny rodzaj obiadu (traktuj to jako lek, a nie jedzenie).

    •  
      T.......y

      +2

      pokaż komentarz

      @imlmpe: to bym poszedł w kilo fasoli za 2 zl, co ma niby starczyć dla 8 osobowej rodziny. Bardzo kaloryczny obiad to nie problem. Tam raczej widzę, że ktoś robi niezły biznes na murzynkach. Kroplówka by wyszła 1 zł

      Poza tym dokarmianie ludzi, którzy nie mają świadomości antykoncepcyjnej i nie potrafią się powstrzymać przed posiadaniem kilkunastu dzieci, pomimo, że nie są w stanie ich utrzymać nie wydaje się rozsądnym rozwiązaniem.
      Albo kastrować po 3 dziecku, albo nie pomagać wcale, bo to jak z bezdomnymi kotami. Zaczniesz dokarmiać nie wykastrowane koty biegające po osiedlu, to po roku będzie cała wataha.

    •  

      pokaż komentarz

      to bym poszedł w kilo fasoli za 2 zl,

      @TheNewGuy: osoby umierające z głodu nie mogą wcinać fasoli. One często niewiele mogą wcinać. Podaje się im pokarm płynny. Fasola zapycha, ale jej wartość energetyczna jest wielokrotnie mniejsza od specjalistycznych mieszanek.

      Kroplówka by wyszła 1 zł

      zastosowanie kroplówki jest zdecydowanie inne. Tutaj chodzi o podbicie wagi pacjenta - jak podają ludzie z UNICEF, o około 1kg/tydzień. Nie przytyjesz tyle na kroplówce.

      Poza tym dokarmianie ludzi, którzy nie mają świadomości antykoncepcyjnej (...)

      to są ludzie walczący o życie. Nie za bardzo chodzi im po głowie kupowanie worka prezerwatyw, czy załatwianie sobie antykoncepcyjnej terapii hormonalnej...

      kastrować po 3 dziecku, albo nie pomagać wcale, bo to jak z bezdomnymi kotami.

      skończyły mi się ręce do facepalmów.

    •  
      T.......y

      +13

      pokaż komentarz

      to są ludzie walczący o życie. Nie za bardzo chodzi im po głowie kupowanie worka prezerwatyw, czy załatwianie sobie antykoncepcyjnej terapii hormonalnej...

      kastrować po 3 dziecku, albo nie pomagać wcale, bo to jak z bezdomnymi kotami.

      skończyły mi się ręce do facepalmów.

      @imlmpe: Dopóki sami nie dojdą do czegoś wręcz nie wolno im pomagać. Oni się zachowują jak właśnie te koty. Jak nic nie kontroluje ich populacji, to zrobią to bez opamiętania. Dla nich naturalne jest, że 3/4 dzieci umiera, dlatego maja ich wp#@%u. Sami muszą dojść do tego, że lepiej mieć 1 - 3 i o nie zadbać, niż naprodukować 12 z czego przeżyje 3. Jak zaczniemy pomagać i przeżyje 12, to Afryka będzie miała o wiele większy problem z głodem, niż ma teraz. I co... 500 mln. Europejczyków ma ich wyżywić w imie jakiejś choro pojętej dobroczynności?

    •  

      pokaż komentarz

      BARDZO zawyżonej wartości energetycznej

      @imlmpe: @TheNewGuy: chyba chodziło o składniki mineralne, witaminy i białko żeby narządy odbudować, ale napewno nie o kaloryczność

      natomiast także jeśli takie bzdury piszą i dej 10 zł to odrazu można założyć że i reszta organizacji też jest nie ten tegez

    •  

      pokaż komentarz

      natomiast także jeśli takie bzdury piszą i dej 10 zł to odrazu można założyć że i reszta organizacji też jest nie ten tegez

      @Tank1991: rozwiń myśl.

    •  

      pokaż komentarz

      Dopóki sami nie dojdą do czegoś wręcz nie wolno im pomagać.

      @TheNewGuy: problem w tym, że najczęściej ci co umierają z głodu to nie ci sami, którzy się nadmiernie rozmnażają.

    •  
      T.......y

      +2

      pokaż komentarz

      problem w tym, że najczęściej ci co umierają z głodu to nie ci sami, którzy się nadmiernie rozmnażają.

      @medevacs: Jeśli jakieś dzieci umierają z głodu, to znaczy że jego rodzice się nadmiernie rozmnażali.

    •  

      pokaż komentarz

      osoby umierające z głodu nie mogą wcinać fasoli. One często niewiele mogą wcinać. Podaje się im pokarm płynny. Fasola zapycha, ale jej wartość energetyczna jest wielokrotnie mniejsza od specjalistycznych mieszanek.

      @imlmpe: a czym się różni początkowa dieta osoby umierającej z głodu od zdiagnozowanego, zaawansowanego anorektyka? Tu i tu wyniszczenie organizmu jest porównywalne i zalecenia dietetyczne, do uzyskania docelowej, dziennej dawki kalorycznej bardzo podobne.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli jakieś dzieci umierają z głodu, to znaczy że jego rodzice się nadmiernie rozmnażali.

      @TheNewGuy: owszem, ale w takim razie czemu winne są te dzieci, to raz, a dwa czy jak będziemy stali i patrzyli na te umierające dzieci to w jakikolwiek sposób wpłynie na ich rodziców? Śmiem twierdzić, że nie przecież jak sam wspomniałeś dla ich rodziców to naturalna kolej rzeczy, od setek lat tak robią, sami tego nie zmienią. Natomiast jeśli za dożywieniem pójdzie odpowiednia edukacja tych uratowanych dzieci to jest szansa na to, że kolejne pokolenie pamiętając biedę wyjdzie z tego błędnego koła.

      Generalnie sam nie jestem wielkim fanem dożywiania Afryki - przede wszystkim dlatego, że wysyłanie transportów z jedzeniem z Ameryki czy Europy niszczy lokalny rynek spożywczy i te kraje wpadają w spiralę biedy i głodu. Aczkolwiek tu mamy do czynienia ze specjalnistycznymi posiłkami, których na pustyni w Etiopii nikt nie wyprodukuje nawet jakby miał ku temu odpowiednie środki. Poza tym, rozmawiamy o pomocy organizacji pozarządowych, nikt nikogo nie zmusza żeby w tym uczestniczyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @imlmpe o właśnie, byłbym rad gdybyś ten research pogłębił i znalazł organizację, które nie tylko udzielają pomocy na jakimś zadupiu ultra poszkodowanym przez los ale żeby też te organizacje miały pi razy oko lokalną logistykę. Czyli jak wysyłamy biednym dzieciom w Etiopii tornister z przyborami do szkoły to niech to będą rzeczy wyprodukowane chociażby obok w Kenii czy już nawet w Egipcie (przynajmniej ten sam kontynent i kasa zostaje całkowicie w niezbyt rozwiniętych krajach), a nie że Unicef zrobi sobie przetarg w jakiejśtam Francji czy Belgii i przepłaci milion razy tylko po to żeby ktoś zamówił kontener tornistrów z Aliexpress, walnął na tym logo Unicefu i wysłał do Afryki, bo 99% kasy z tej pomocy idzie do kieszeni Chińczyków, pośredników w Europie/USA i w koszta transportu.

    •  
      T.......y

      +6

      pokaż komentarz

      owszem, ale w takim razie czemu winne są te dzieci, to raz, a dwa czy jak będziemy stali i patrzyli na te umierające dzieci to w jakikolwiek sposób wpłynie na ich rodziców? Śmiem twierdzić, że nie przecież jak sam wspomniałeś dla ich rodziców to naturalna kolej rzeczy, od setek lat tak robią, sami tego nie zmienią.

      @medevacs: A czym są winne dzieci tych dzieci które przeżyły? Jeśli dzietność Afryki się utrzyma na poziomie 12, to jak teraz jest w Afryce 1,2 miliarda ludzi, to za 2 pokolenia (jakieś 40 lat) będzie ich już 20 miliardów. Myślisz, że 300 milionów europejczyków będzie w stanie wyżywić tych ludzi? Wyobrażasz sobie 18 miliardów dzieci umierających z głodu?
      A dzieci te już mając dzieci będą czekały aż biały pan przyśle jedzenie, bo tak zawsze robił.
      Nie powinniśmy doprowadzać do takiej sytuacji. Jeśli już ingerujemy w naturalny pożądek rzeczy, to róbmy to mądrze. Dostaniesz papu dla swojej trójki dzieci, jak się poddasz kastracji. Jak nie, to nie ma żadnej pomocy i sobie sama utrzymuj.

      Jak by jakiś człowiek dokarmiał stadko kotów, dajmy na to 10 szt. Te mnozyły by się bez opamietania. Po 10 latach była by horda kilkuset kotów w okolicy, a człowieka nie było by stać na karmę dla niech, więc koty zaczęły by polować na okoliczne zwierzęta i robić szkody. Czy ten człowiek zrobił dobrze dokarmiając te 10 kotów?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy człowieku, Ty nawet sobie nie wyobrażasz jakbyś mi się przydał w dyskusji twarzą w twarz z ludźmi z mojego (niestety) otoczenia. Wielu prezentuje nieprzemyślane podejście do problemu. Dodatkowo widzę korelację występowania poglądów "bambinistycznych" u takich ludzi oraz wielu innych, które najprawdopodobniej powstają kiedy emocje przysłaniają swoją siłą myślenie. Ciężko jest dyskutować, kiedy jest się zakrzykiwanym przez tłum, przydałoby się wsparcie. Bardzo boli mnie to, że muszę się tłumaczyć ludziom z logicznego wnioskowania, czasami już po prostu się poddaję.

    •  
      T.......y via iOS

      +1

      pokaż komentarz

      @Yolo_Ebola_grill: No musisz się pogodzić z latka nazisty jak komuś powiesz coś zgodnego z logika i okażesz teoretycznie brak empatii dla tych ludzi. Sami nie zrozumieją ze pozorna obojętność jest wyrazem troski o tych ludzi. Europa i@ szkodzi ta pomocą. Ale prawda jest taka ze Afryka potrzebuje wędki a nie ryby. Można ich uczyć jak wydajniej produkować żywność i ja magazynować, ale we żadnym razie nie dokarmiać. Musza sami zrozumieć, ze trzeba pracować 4 razy więcej żeby utrzymać 12 dzieci, niż gdy się ma 3. Jak dostaną za nic to im bez różnicy.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy dla mnie to co piszesz jest po prostu tak oczywiste i nie wymagające tłumaczenia (w ogóle cały tok Twojego rozumowania, pewnie w przypadku innych zagadnień byłbyś w stanie spójnie uzasadnić swoją opinię), że nie jeden raz zakładałem, że ludzie, z którymi rozmawiam, chociaż przez chwilę przemyśleli temat. Niestety, ale do większości trafiają wyidealizowane i oderwane od rzeczywistości slogany - głód! = daj bułkę, ubóstwo! = daj pieniądze
      Dodatkowo można to rozszerzyć o wiele innych aspektów dzisiejszej rzeczywistości, a w zasadzie tej alternatywnej rzeczywistości wykreowanej w głowach tych, co to tak bezskutecznie (aczkolwiek zgodnie z ideologią) próbują naprawiać świat.
      Dzięki, że jesteś i skoro jesteś bordo to dalej tutaj się wypowiadaj, może skłoni to kogoś do refleksji.

    •  
      T.......y

      +1

      pokaż komentarz

      @Yolo_Ebola_grill: wiesz, dać 10 zł i z głowy. Samopoczucie dobre, bo pomogli. Nie zastanawiają się nad długotrwałymi skutkami. Ważne, że ich sumienie jest połechtane. Tak naprawdę jest to samolubne działanie. Ale wątpie czy przekonasz kogokolwiek. Łechtanie swojego mózgu poczuciem zrobienia dobrze jest bardzo silne. Ludzie nie pozwolą sobie tego odebrać.

    •  

      pokaż komentarz

      @TheNewGuy: lubimy czasem odkupić swoje winy "pomagając" innym. Prawdziwa pomoc dzieje się zawsze gdzieś po cichu, bez rozgłosu i z dala od kamer i fleszy.

      źródło: paris-hilton.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @imlmpe: a ile z tej kasy wpierdzieli ta organizacja komercyjno-pseudoharytatywna? Przecież głupi i naiwni Amerykanie z misją muszą tam żyć na poziomie.

    •  

      pokaż komentarz

      @imlmpe: a to robali zrec nie mogą? to przeciez miesko, nie wiem czy smaczne bo w odroznieniu od nich mam prace i jedzenie, pomagac nierobom tez zmaiaru nie mam wiec temat glodujacych afrykan zakopuje.

  •  

    pokaż komentarz

    Uwaga: żadna z form pomocy jakie wymieniłem NIE zakłada dawania komukolwiek pieniędzy do ręki. Za każdym razem jest to kupno konkretnych dóbr potrzebnych do życia.

    Jest też sekcja opisująca w jaki sposób można pomóc, gdy nie dysponuje się środkami pieniężnymi, lub nie chce ich przeznaczać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Phyro: Pamiętam jeszcze oburzenie tych Karyn kiedy ostatnio czytałem o szlachetnej paczce. Bo 5 "dzieciątek" w wieku 15, 17, 18, 25 i 27 lat widziało w TV jak Błaszczykowski wkładał do paczki laptopa a one dostały tylko jakieś "śmierdzące buty"... i po prostu ta ludzka pogarda dla bliźniego, takie rzucanie ochłapów zniszczyło im życie i wiarę w ludzi a i pewnie "dzieciństwo" :D I wiem jaki tam wśród wolontariuszy był darmowy zapieprz :)

      NIE zakłada dawania komukolwiek pieniędzy do ręki
      No jeszcze by tego brakowało żeby w ramach "pomocy" wkładać tysiaka do koperty a później słuchać że to jakby splunąć w twarz, bo wielodzietna rodzina :D

  •  

    pokaż komentarz

    bez kasy - płacisz klikając:
    Pajacyk—wspieraj Polską Akcję Humanitarną i jej program dożywiania dzieci w polskich szkołach.
    Okruszek—fundacja “Bliźniemu swemu” wspierająca bezdomne dzieci
    Polskie Serce—wsparcie dla programu tworzenia polskiego sztucznego serca (zastępuje prawdziwe przy przeszczepie)
    Pusta miska—dożywianie zwierząt w schroniskach

  •  

    pokaż komentarz

    A po co pomagać dzieciom w Afryce? Mamy własne problemy. Niech murzyni się wezmą do roboty.

  •  

    pokaż komentarz

    Najpierw należy się zająć niedożywionymi dziećmi w Polsce a nie koloniami Francuzow w Afryce.

    •  

      pokaż komentarz

      Najpierw należy się zająć niedożywionymi dziećmi w Polsce a nie koloniami Francuzow w Afryce.

      @lifeobserver: a kiedy należy zająć się ludźmi w Afryce? Tych teraz skazać na śmierć i później co?
      prawda jest taka, że biednych i głodnych ludzi nigdy nie będzie brakować - czy to w Polsce, czy w Afryce.
      Mówienie "najpierw zajmijmy się..." sugeruje, że sprawę niedożywionych dzieci w Polsce kiedyś rozwiążemy - moim zdaniem NIE rozwiążemy jej w skończonym czasie.

    •  

      pokaż komentarz

      @imlmpe to ja to ujmę w inny sposób. Jeśli masz dzieci i są głodne to najpierw pomożesz biednym dzieciom w afryce czy swoim?
      I tak samo wygląda sytuacja Polska- afryka.
      Polska jako nasz naród jest tak jakby naszą rodziną i najpierw dbasz o to, żeby było wszystko ok na twoim podwórku, a dopiero później pomagasz innym.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli masz dzieci i są głodne to najpierw pomożesz biednym dzieciom w afryce czy swoim?

      @bylymylypyly: to tak nie działa.
      W Polsce są zarówno fundacje pomagające dzieciom, pieskom, kotkom, koniom, a nawet jeżom. Istnienie fundacji pomagającej koniom NIE sprawia, że przez nią dzieci mają gorzej i są zaniedbanie.
      Każda z tych fundacji może współistnieć, bo fundacja utrzymuje się dzięki darczyńcom, a oni sami wybierają na co mają ochotę dać swoje pieniądze. Nie musimy mówić "najpierw pomóżmy dzieciom, a dopiero później koniom!". Da się to robić równocześnie. Tak samo jest z fundacjami działającymi w Polsce i w Afryce.

    •  

      pokaż komentarz

      @lifeobserver: p%?!?@%isz... glodne dzieci w Polsce maja 10000 razy lepiej niz glodne dzieci w Afryce. Wole pomoc umierajacemu murzynkowi gdzie nie ma pitnej wody niz dziecku, ktore bez problemu dostanie zupke w Polsce. Afryka a Polska.. nawet nie porownuj.. tam biedni maja pieklo.