•  

    pokaż komentarz

    Zakop. Przecież to się nigdy nie spłaci. Zresztą Berlin rezygnuje z atomu więc gdzie tu ekologia?

    źródło: scontent-dub4-1.xx.fbcdn.net

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80: Berlin rezygnuje z atomu przez eko terrorystów

    •  

      pokaż komentarz

      Zresztą Berlin rezygnuje z atomu więc gdzie tu ekologia?
      @4x80: Niemcy mają chyba najwięcej elektrowni atomowych w europie xD Jeśli już, to robią dywersyfikację energetyki, a nie rezygnują xD Do tego kupujemy od nich ten prąd.

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80: "ugabuga, jak Pan Nimiec nie robi to zły pomysł!"

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80
      Ale CPL spłaci się. Jeszcze przed rozpoczęciem budowy. W kieszeniach twoich ulubionych decydentów.

      Idź leczyć się pisowski eksprecie. Nawet nie zauważyłeś zmianę polityki Niemiec i Pieprzysz głupoty jak zwykle.

    •  

      pokaż komentarz

      @Trixie: No nie do końca..

      źródło: reaktory_jadrowe_114ec83b0a.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @tomosano: ja pierniczę... tyle jest już elektrowni w Europie? No to chyba nie ma czego się bać. Jak pieprznie u kogoś to i tak może nas zaboleć. Żadna różnica, tylko kasę trwonimy

    •  

      pokaż komentarz

      @tomosano: wow Francja wytworzoną energię eksportuje czy te reaktory nie są tak wydajne i w większości zaspokajają tylko jej zapotrzebowanie?

    •  

      pokaż komentarz

      @czopek-wykopek: Mapa nie jest aktualna, niedługo oddają do użytku elektrownię na Białorusi i powstaje też na Litwie :)

    •  

      pokaż komentarz

      Berlin rezygnuje z atomu więc gdzie tu ekologia?

      @4x80: bo jest pod wpływem ruskiej wrogiej agentury. państwa bardziej rozwinięte jak Stany Zjednoczone i Japonia inwestują dalej w atom.

    •  

      pokaż komentarz

      @Old_gamer1988: @bobek_86: @Trixie: @grzesiek-brzeczyszczykiewicz: @wcinaster:

      Najnowsze badania przeprowadzone przez prestiżowy instytut działający w Niemczech pokazują, że energetyka jądrowa jest trwale nierentowna.

      https://spidersweb.pl/bizblog/rentownosc-energetyka-jadrowa/

      Do tego Berlin rezygnuje z atomu bo to zagraża środowisku i ta energia nie jest opłacalna. Przykład ostatniej w UK, Finlandii czy na Litwie. Więc macie jakieś argumenty oprócz 200 minusów i zrozumienia jaka bzdura jest na tym obrazku? wykop.pl kuźnia ekspertów na piątkowym kacu. xD

    •  

      pokaż komentarz

      bo jest pod wpływem ruskiej wrogiej agentury. państwa bardziej rozwinięte jak Stany Zjednoczone i Japonia inwestują dalej w atom.

      @ASLR: Mój post wyżej. Jak masz argumenty to dawaj, jak nie to nie ma co szarpać języka. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80: proszę argument, cena prądu. porównaj sobie ceny w Danii i Niemczech z cenami we Francji chociażby. nie mam zamiaru w imię niemieckiego pojmowania ekologii płacić x2.

      źródło: 1-stromvergleich.com

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80: Obecne odnawialne źródła energii są równie nieekologiczne: wymagają ciągłego wsparcia paliwami kopalnymi i mają większy wpływ na środowisko niż elektrownie jądrowe (te praktycznie nie emitują CO2).
      OŹE są opłacalne wyłącznie dzięki opłatom za emisję CO2 obniżającym rentowność innych źródeł... same wiatraki zagrażają środowisku też całkiem porządnie: hurtowo wybijają ptaki... także ten... trudno tak jednoznacznie stwierdzić, że coś jest złe, a coś dobre: nie ma w tej chwili złotego środka.

    •  

      pokaż komentarz

      proszę argument, cena prądu. porównaj sobie ceny w Danii i Niemczech z cenami we Francji chociażby. nie mam zamiaru w imię niemieckiego pojmowania ekologii płacić x2.

      @ASLR: A może się odnieś do mojego wpisu ale argument cen prądu w Niemczech to niebywałe machlojki. xD

      Ostatnia elektrownia w UK, długa budowa, przekroczenie budżetu, bardzo drogi prąd, nigdy się nie spłaci, a wplatanie tu ekonomi i ekologi to infantylizm.
      Elektrownia w Finlandii, oni to w ogóle kiedyś skończą? A koszta?
      Elektrownia na Litwie, musieli zamknąć by wejść do Unii ale do tej pory trwa ten proces i jest bardzo kosztowny za co Unia płaci. W tym wieku to skończą? xD

      A teraz, zamknij elektrownię i postaw tam szklarnie na pomidory. Da się? Nie. Teren przez pokolenia nie będzie się nadawać do użytku, a ''śmieci'' trzeba gdzieś wywieźć i pewnie zakopać. Czysta energia, a jaka tania. To dopiero damy prezent dla przyszłych pokoleń, Czarnobyl, Fukuszima i miliony ton radioaktywnych śmieci. xD

    •  

      pokaż komentarz

      wymagają ciągłego wsparcia paliwami kopalnymi i mają większy wpływ na środowisko niż elektrownie jądrowe
      @wirus0666: Potrzebne źródło

      OŹE są opłacalne wyłącznie dzięki opłatom za emisję CO2 obniżającym rentowność innych źródeł
      Wątpię, potrzebne źródło

      same wiatraki zagrażają środowisku też całkiem porządnie: hurtowo wybijają ptaki.
      Ciekawa teza, brak źródła

    •  

      pokaż komentarz

      @Widar96: Dużo eksportują bo Niemcy uwierzyli w mema OZE, pozamykali elektrownie atomowe i teraz mają problem xD i muszą budować konwencjonalne elektrownie xD

    •  

      pokaż komentarz

      @AntyDojcz: Uciekanie się do wymagania źródeł przy każdym zdaniu świadczy o słabej umiejętności prowadzania dyskusji. Wady OZE są powszechnie znane i nawet zwolennicy OZE nie ukrywają, że potrzeba magazynów energii lub równoległych mocy gazowych. Nigdzie na świecie OZE nie jest konkurencyjne bez dotowania z podatków (Niemcy) i nakładania podatków na emisje CO2 oraz różne konstrukcje prawne dotujące je w sposób mniej jawny. A wiatraki zabijają ptaki, nietoperze i owady. Co do ptaków, to przytoczę (za wikipedią, gdzie znajdują się źródła) to zdanie: "While studies show that other sources, such as cats, cars, buildings, power lines, and transmission towers kill far more birds than wind turbines, many studies and conservation groups have noted that wind turbines disproportionately kill large migratory birds and birds of prey, and are more likely to kill birds threatened with extinction.".

      Przy okazji polecam tę książkę: http://www.roadmaptonowhere.com.

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80 Już był taki jeden co mówił, że po co Polsce LOT, dostał od makreli ciepłą posadkę w Brukseli.

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80 Po oddaniu pierwszej elektrowni atomowej do Polski zjadą odpady atomowe z całego świata. Legalnie i nielegalnie. Chyba o tym nie wątpicie widząc jak obecnie działa interes śmieciowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80: Właśnie to jest ekologia, a nie jakieś wiatraczki. Zobacz sobie porównanie kosztów budowy i kosztów energii OZE i EJ https://www.youtube.com/watch?v=cHicSyLP09Y

    •  

      pokaż komentarz

      Uciekanie się do wymagania źródeł przy każdym zdaniu świadczy o słabej umiejętności prowadzania dyskusji.

      @Cichociemny: Stawiasz jakieś tezy które są "kontrowersyjne" to chyba normalne że chce wiedzieć skąd się o tym dowiedziałeś. Jak widzę to głównie twoje prywatne opinie a nie jakaś wiedza poparta pochodząca z poważnych źródeł. No może poza informacją o ptakach.

      Wady OZE są powszechnie znane
      No chyba właśnie nie są skoro opowiadasz takie dyrdymały.

      Nigdzie na świecie OZE nie jest konkurencyjne bez dotowania z podatków (Niemcy) i nakładania podatków na emisje CO2 oraz różne konstrukcje prawne dotujące je w sposób mniej jawny.

      No popatrz, ty piszesz nigdzie, a tu jest artykuł omawiający raport Międzynarodowej Agencji Odnawialnych Źródeł Energii który mówi że jednak są.
      https://forsal.pl/artykuly/1414919,koszty-oze-spadaja-raport-irena.html

    •  

      pokaż komentarz

      @Widar96: Część energii eksportują. A i też dużo eksperymentowali z różnymi typami elektrowni co tez ma wpływ na liczbę. No ale nie bez powodu są liderem w technologiach jądrowych.

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @AntyDojcz: https://www.ncbj.gov.pl/sites/default/files/ocena_kosztow_wytwarzania_e.e._final.pdf zobacz 1-12. Przy okazji zadam pytanie: skoro OZE są takie tanie, to czemu prąd w krajach stawiających na OZE jest najdroższy?

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80: atom jest jest najbardziej ekologicznym źródłem energii w tej chwili...

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80 naprawdę realizujesz zlecenia trollowania od obecnego rządu? Nie wierzę, że jesteś tak głupi, by zrównywać koszt wyprodukowania 1 kW energii z węgla 0,20 PLN do kosztu wyprodukowania 1 kW z atomu - 0,04 PLN, pewnie się władza boi rozruchów, wszędzie ceny rosną, OZE zablokowane, za wszystko chcą podatki, daniny. Spokojnie czekam do wyborów - suweren się obudzi, jak będzie miał rękę w nocniku do ramienia.

    •  

      pokaż komentarz

      @AntyDojcz: Nie chce mi się podawać źródeł w tym przypadku. To wiedza łatwo-dostępna, wystarczy odrobina wysiłku. Najłatwiej uzasadnić wsparcie paliwami kopalnymi: tu trzeba być niepełnosprytnym, żeby żądać źródła: wiatr nie wieje bez przerwy, światło słoneczne jest niedostępne w nocy. Żeby korzystać z tych dwóch źródeł energii trzeba magazynować nadwyżki (a obecne metody pozostawiają wiele do życzenia) lub uzupełniać braki paliwami kopalnymi. Innych opcji na dzień dzisiejszy brak.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cichociemny: Wrzucasz mi opracowanie z 2015r gdzie ceny technologi związanych z OZE zmieniając się po 20-25% rocznie. Super aktualne.

      skoro OZE są takie tanie, to czemu prąd w krajach stawiających na OZE jest najdroższy?
      Ja widzę że 1GWh jest w Polsce droższy niż w Niemczech.

      https://www.eex.com/en/market-data/power/futures/phelix-de-futures
      https://www.eex.com/en/market-data/power/futures/polish-futures

    •  

      pokaż komentarz

      To wiedza łatwo-dostępna, wystarczy odrobina wysiłku.

      @wirus0666: Wiedza łatwo dostępna mówisz, hę. To prosze znajdź mi dane na temat procentu czasu przez jaki farmy wiatrowe nad bałtykiem nie produkują energi elektrycznej.

      wiatr nie wieje bez przerwy, światło słoneczne jest niedostępne w nocy. Żeby korzystać z tych dwóch źródeł energii trzeba magazynować nadwyżki

      @wirus0666: Jakie nadwyżki, obecnie całą produkcję z OZE przez najbliższe dziesięciolecia moglibyśmy wciągnąć nosem przez całą dobę. Pozatym OZE to nie tylko wiatr i słońce.

    •  

      pokaż komentarz

      @AntyDojcz:
      20% rocznie? Serio? Akurat tutaj to ja poproszę źródła.
      Niestety świat nie jest tak prosty, że powoływanie się na ceny energii na rynku wystarczy, by mieć pełen obraz sytuacji. OZE jest w Niemczech silnie dotowane i widać to wyraźnie w cenie płaconej przez konsumentów.
      https://www.statista.com/statistics/418110/electricity-prices-for-households-in-poland/ https://www.statista.com/statistics/418078/electricity-prices-for-households-in-germany/

    •  

      pokaż komentarz

      @Cichociemny: Jest dotowane tak samo jak wybudowanie nowej elektrowni węglowej też jest dotowane, tak samo jak budowa każdej infrastruktury. Nie wmówisz mi że elektrownia węglowa albo atomowa zbuduje się i będzie rentowna bez wsparcia z publicznych pieniędzy xDD

      Ceny płacone przez konsumentów nie są istotne bo są dostosowane do siły nabywczej, za fryzjera w Niemczech też się płaci więcej i co z tego ?

      http://biznesalert.pl/oze-magazyny-energii-offshore-koszty/

    •  

      pokaż komentarz

      @AntyDojcz: Energetyka nie rządzi się takimi prawami, jak usługi, których koszt jest silnie skorelowany z siłą nabywczą. I nie widzę powodu, by elektrownia węglowa miała nie być rentowna bez wsparcia publicznego. EC Ostrołęka jest w końcu finansowana przez prywatne banki. Tak samo rentowna powinna być atomowa, tylko czas zwrotu z inwestycji jest w jej przypadku tak długi, że trudno oczekiwać jej budowy przez prywatne podmioty.
      A odnośnie artykułu, który podlinkowałeś, to chyba go nie przeczytałeś, bo jest w nim mowa o kosztach magazynów energii, a nie kosztach energii z OZE.

      W przypadku OZE powołujesz się jedynie na czynniki ekonomiczne, ignorując to, jak mocno regulowany jest rynek energii, co prowadzi oczywiście do błędnych wniosków. Jeśli dorzucimy do tego czynniki środowiskowe (koszt surowcowy i skalę wymaganych inwestycji w OZE) oraz konieczność zapewniania równoległych mocy gazowych i produkcji biomasy (bądź tamowanie rzek na niespotykaną dotąd skalę), to naprawdę nie wiem, jak można bronić OZE jako alternatywy dla energetyki jądrowej.

    •  

      pokaż komentarz

      Energetyka nie rządzi się takimi prawami, jak usługi, których koszt jest silnie skorelowany z siłą nabywczą.

      @Cichociemny: Wszystko jest skorelowane z siłą nabywczą. Niemcy do ceny energi dorzucają jeszcze ponad drugie tyle w podatkach. U nas podatki to raptem 30% ceny energi a w Niemczech prawie 60%. Dodaj do tego wyższe marże spowodowane wyższymi kosztami i masz odpowiedź skąd różnica w cenie u odbiorcy końcowego. Sama energia bez narzutu jak sam widziałeś (na giełdzie energi elektrycznej) jest o 1/3 niższa niż w Polsce.

      EC Ostrołęka jest w końcu finansowana przez prywatne banki.

      @Cichociemny: EC ostrołęka należy do skarbu państwa poprzez Energę.

      Tak samo rentowna powinna być atomowa, tylko czas zwrotu z inwestycji jest w jej przypadku tak długi, że trudno oczekiwać jej budowy przez prywatne podmioty.

      Czyli dotowanie elektrowni atomowej której zwrot to dziesięciolecia jest lepszy niż inwestowanie w OZE których zwrot to maksymalnie kilkanaście lat. Mhm.

      A odnośnie artykułu, który podlinkowałeś, to chyba go nie przeczytałeś, bo jest w nim mowa o kosztach magazynów energii, a nie kosztach energii z OZE.

      Chyba nie umiesz czytać za dobrze, z artykulu.

      "W tym samym czasie energia z morskich farm wiatrowych spadła o 24 procent. Spadki te spowodowały programy aukcyjne dla nowych mocy i znacznie większe turbiny

      Ceny benchmarkowe dla lądowej energetyki wiatrowej osiągnąły 50 dolarów/MWh, a dla energii słonecznej – 57 dolarów/MWh dla projektów rozpoczynających budowę na początku 2019 roku, odpowiednio o 10 i 18 procent mniej w porównaniu z analogicznymi danymi sprzed roku, powiedział BNEF."

    •  

      pokaż komentarz

      @Widar96: We Francji atom pokrywa około 75-80% zapotrzebowania na prąd. Często też eksportują do krajów ościennych.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomosano: Wychodzi ze w takich Czechach jeden reaktor przypada na 2.5mln ludzi, czyli zeby Polska dogonila Czechy musimy wybudowac okolo 15 reaktorow. To tak jakby ktos sie zastanawial czy Polska moze dogonic zachod. xdxd

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80 po co nam elektrownia, przecież jest już w Niemczech xD
      @wcinaster po co nam lotnisko, przecież jest już w Niemczech xD
      Port w Gdańsku też bym zaorał bo przecież w Niemczech są.
      Program kosmiczny?? No na chuj. j@%!ć technologie. Obsadzmy wszystko kartoflami!

    •  

      pokaż komentarz

      @AntyDojcz: To może jeszcze napiszesz, że podatek od energii elektrycznej w Niemczech jest przeznaczany na wspieranie odnawialnych źródeł energii? Powtórzę któryś raz, ale wątpię, że w końcu zrozumiesz: porównujesz cenę dotowanych w różny sposób źródeł energii i wyciągasz wnioski, jakby chodziło o wolny rynek. I mówisz o spadku ceny energii w warunkach nierynkowych, a nie spadku ceny technologii (jakkolwiek by go rozumieć). Widzę, że coś tam o rynku energii wiesz i tym bardziej się dziwię, że takie głupoty piszesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80:

      Już ci kiedyś chyba mówiłem. @4x80:

      Jeżeli posługujesz się jakimiś źródłami to rób to ostrożnie. Nieznany blog mówiący o jakimś badaniu to trochę kiepsko. Już nie raz spotkałem się, że ludzie wyrywają pojedyncze zdania z badań lub kompletnie je wypaczają, nie rozumiejąc wyników badań.

      Większość analiz i opracowań mówi, e energetyka atomowa jest najbardziej rentowna. Większość naukowców i ludzi zaznajomionych z tym tematem ma podobne stanowisko.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cichociemny: Nie można dotować produkcji energii elektrycznej z wiatru czy słońca gdyż ta jest zwyczajnie za darmo. Dotuje się odkup tej energii po gwarantowanych cenach tak by prywatnej osobie się na tyle szybko opłacało się inwestować w tego typu energię a nie np w zakup nowego samochodu.
      Dotować produkcje energii to można przy węglówce gdzie budowa pochłonie miliardy, potem trzeba sprowadzać paliwo, utrzymywać górników, związki, zarządy, kolesi, czy 45 letnich emerytów.

      Trzeba tez oczywiście pamiętać ze lwia czesc tych dotacji w Niemczech to zobowiazania z czasow kiedy te technologie byly znacznie drozsze niz tereaz.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomosano: https://pl.wikipedia.org/wiki/Reaktor_Maria mamy w Polsce jeden reaktor, ale nie do celów produkcji energii elektrycznej :P

    •  

      pokaż komentarz

      @4x80: Berlin rezygnuje i jednocześnie musi kupować od Francji energię która ma jądrówek ponad 50 :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Trixie: Nie klam, wlasnie Niemcy maja malo elektrowni jadrowych. I nowych nie zamierzaja budowac.

  •  

    pokaż komentarz

    zj%#%ni ludzie. Żeby w 2019 nie bylo ele. jądrowej w pl to jest kurna dramat

    •  

      pokaż komentarz

      @Thexil: synek, po co ci atom, wybuchni jak w czarnobylu. słuchaj, tu masz wiatraczki od siemensa, może prąd z nich kosztuje 5 razy więcej, niż z atomu, ale chyba warto? bo wiesz, atom to ruskie mają, a ty chyba chcesz być nowoczesny, europejski, nie? No...

    •  

      pokaż komentarz

      @Thexil: Za pieniądze z 4 lat programu 500+, moglibyśmy mieć 4 dużych elektrowni jądrowych. Przyniosło by to spadek cen prądu a co za tym idzie wszystkich artykułów i więcej korzyści dla społeczeństwa, ale w Polsce jak w lesie gorzej jak w chlewie obsranym gównem.

    •  

      pokaż komentarz

      słuchaj, tu masz wiatraczki od siemensa, może prąd z nich kosztuje 5 razy więcej, niż z atomu, ale chyba warto?

      @ASLR: Why not both?

    •  

      pokaż komentarz

      @DaeronTargaryen: bo po co płacić za nierentowną technologię wiatraków?

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR: To nawet nie jest kwestia wiatraków, ale generalnie energii odnawialnych. Myślę, że jeśli spojrzeć na to w dłuższej perspektywie (dekad, setek lat) to obie technologie mają wiele zalet, które mogą się wzajemnie uzupełniać. Przede wszystkim postawienie elektrowni jądrowej kosztuje miliardy i trwa wiele lat, a potem jej funkcjonowanie nadal jest uzależnione od wydobycia paliwa (w szkodliwych warunkach) i składowania radioaktywnych odpadów. To zdecydowanie nie brzmi jak rozwiązanie, które raz na zawsze rozwiązuje wszystkie problemy i które można by było stosować na całym świecie. Tymczasem odnawialne źródła energii takie jak wiatraki nie zależą od żadnego paliwa i odpowiednio umieszczone mogą w efektywny sposób generować prąd. Według mnie ta charakterystyka zdecydowanie przemawia za tym, żeby korzystać i rozwijać tę technologię. Ale jasne - same wiatraki nie udźwigną całej gospodarki, dlatego niezbędne jest uzupełnienie tego modelu energią atomową.
      Jestem też przekonany, że źródła odnawialne będą coraz popularniejsze i istnieje ryzyko, że na koniec i tak będziemy kupować wiatraczki Siemensa, bo zaniedbamy rozwój tej technologii w kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR: ufff! Tate dobrze że to Siemens. Wiadomo, niemiecka jakość. Tak jak Passat w highlinie zawsze najlepsze!

    •  

      pokaż komentarz

      Za pieniądze z 4 lat programu 500+, moglibyśmy mieć 4 dużych elektrowni jądrowych. Przyniosło by to spadek cen prądu a co za tym idzie wszystkich artykułów i więcej korzyści dla społeczeństwa, ale w Polsce jak w lesie gorzej jak w chlewie obsranym gównem.

      @Biedronka1234: PiSowi nie zależy, żeby w Polsce było lepiej, PiSowi zależy żeby wygrać kolejne wybory, i pod tym względem program 500+ jest wielkim sukcesem XD

    •  

      pokaż komentarz

      na koniec i tak będziemy kupować wiatraczki Siemensa,

      @DaeronTargaryen: będziemy kupować moduły PV JinkoSolar

    •  

      pokaż komentarz

      @ASLR: ej ej jak chcesz pogadać o wiatrakach to zapraszam, bo może Ci wyjaśnię to i owo. Zapraszam, bo szkalujesz a wg. mnie huja wiesz

    •  

      pokaż komentarz

      @keton123: xddddd hujowy przykład ziomek. Chyba troll, ale odpisze. Wykorzystują naturalne zasoby, korzystają z geotermalnej. U nas mamy sprzyjające ukształtowanie dla "wiatraków" ;) Miejscami, ale mamy

    •  

      pokaż komentarz

      @Thexil: Bardzo dobry przyklad, a nie "hujowy". Jesli sa alternatywy to nie ma obowiazku budowania atomowek na sile. Rowniez w Polsce (wiatr, woda). Nie wiem skad w Norwegii wziales zasoby geotermalne. Bzdura totalna. W Norwegii 98% pradu produkuje sie z hydroenergii - glownie ze spietrzen. Na polnocy kraju prad jest wrecz za darmo dla mieszkancow.

    •  

      pokaż komentarz

      @keton123: chodziło mi o hydro* mój błąd (zaliczyłem hydro do geotermalnych, nw czemu). W pl wiatr/woda. Wiatr całkowicie zablokowany przez ustawę. Wodne? Lekko ponad 20szt. Atomowa to nie obowiązek. Ale to czysta energia. Co roku PL płaci kary za przekroczenie emisyjności. Dlatego warto postawić na atom. Czemu nie inwestować w ele. at. jeśli inwestycja się zwróci? W wiatr nie zainwestujemy, bo ustawa. W wodne nikt nie wyrazi zgody. Bardzo duża ingerencja w środowisko. I tak płacimy za tą energię krocie i nic się nie zmienia

    •  

      pokaż komentarz

      @keton123: żeby nie było, wodnych pewnie są tysiące. Nie liczę pojedynczych małych turbinek na rzeczkach ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Thexil: Atom jest czysty dopoki cos nie pierdyknie :) Ale prawda, ze to zdarza sie b. rzadko. Ale jesli potencjalna awaria bedzie obslugiwana w taki sposob jak awaria rury w W-wie to raczej bedziemy miec 2-gi Czarnobyl :( No i jeszcze kwestia odpadow, nie wiem ile tego w praktyce jest i jak sobie radza z tym kraje z atomowkami.

    •  

      pokaż komentarz

      @keton123: haha, wiedziałem. Obawiasz się powtórki z czarnobyla i tylko dlatego jesteś na nie? To głupi argument. Bhp, przepisy, konstrukcje, wszystko się zmieniło. Na lepsze! Nie powinno się jedynie budować el. at. na obszarach aktywnych sejsmicznie (przykład Japonia). I tyle. To czysta energia. El. at. powinny powstać dawno temu na terenie pl. Odpady to poważny problem. Gdzieś w Niemczech je składują pod ziemią, zalewają betonem itp. To nie problem dla nas, tylko dla ludzi którzy to projektują, ale buduje się składowisko i to ogarnia albo sprzedaje za granicę xd

    •  

      pokaż komentarz

      @Thexil: Nie jestem na nie, absolutnie. Tylko mam obawy :) Bo wiem jak to bywa i u nas w kraju. Zreszta nie tylko ja.
      Poza tym mam watpliwosci, czy wybrana zostanie najlepsza, najnowsza technologia a nie jakas z lat 50-60, ktora ktos nam bedzie chcial wepchnac a polski rzad to lyknie.

    •  

      pokaż komentarz

      @keton123: Bo wiem jak to bywa i u nas w kraju. To wiesz, że są normy, regulacje prawne. Poza tym UE nie pozwoliłoby na zastosowanie u nas reaktora starego typu xd Niemcy by nie pozwoliły. Nie wiem jak to bywa u nas w kraju. Jest 2019r na litość boską

  •  

    pokaż komentarz

    Niech se pojadą manifestować do Żarnowca... albo Bełchatowa... albo innej potencjalnej lokalizacji elektrowni...

  •  

    pokaż komentarz

    Tak lepiej dokładać, niby jesteśmy rozwinięci a energię z węgla mamy, atom powinnismy mieć 15 lat temu

  •  

    pokaż komentarz

    Polska bez atomu ugrzęzła w rozwoju i nigdy nie stanie się nawet średnio zamożnym krajem. To o czymś świadczy. Mało tego, nowe technologie jako źródło energii leżą i kwiczą. Nie ma żadnej alternatywy. Albo bieda i Wenezuela w Polsce albo kilka elektrowni atomowych. KILKA, nie jedna tak jak niektórzy z polityków nie mających żadnego pojęcia mówią...

    •  

      pokaż komentarz

      @Dario_kozak: energia z EJ jest droga. Zwolennicy EJ nie znają liczb, nie potrafią odpowiedzieć, ile będzie kosztowała.

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnnyFajf: A czy Ty znasz? Potrafisz oszacować koszty inwestycyjne EJ? Koszty eksploatacyjne? Koszt zamknięcia? Cenę 1 MWh energii z uwzględnieniem zwrotu z inwestycji i bez?
      Pytam, bo ja nie znam. Nie wiem, ile to jest "drogo".

    •  

      pokaż komentarz

      @krzychol66: ja znam cudze szacunki. Ale mówię, że WY, ZWOLENNICY, nie znacie jej szacunkowej ceny. To wasza odpowiedzialności jest znać kluczowy parametr tego czegoś, co zalecacie. Tylko na głupa jesteście przekonani, że na pewno musi być tanio. Albo jest jeszcze gorzej: wiecie, że jest droga, a i tak ją pchacie.

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnnyFajf: moim zdaniem to nie jest tak, że jedynym kryterium powinno być to czy EJ jest tańsza czy droższa, bo na to dość mocno wpływa chwilowy stan polityki - kosztów za emisję CO2 itp. Ze znanych nam źródeł energii to EJ ma jednak dużo plusów, bo nie jest zależna od pogody, pory dnia, ani przy produkcji energii nie powstaje zbyt wiele odpadów

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnnyFajf: Chwila.
      Ja nie jestem ani zwolennikiem ani przeciwnikiem EJ.
      Chcę poznać fakty i na ich podstawie wyrobić sobie / zweryfikować opinię w sprawie.
      Skoro twierdzisz, że energia z EJ jest droga i sprawa jest nieopłacalna, to pokaż na jakiej podstawie. Ewentualnie skąd wziąć sensowne szacunki. Rozumiem bowiem, że skoro twierdzisz to wiesz.
      No chyba że nie wiesz a twierdzisz, a ja Cię zbyt poważnie potraktowałem. To w takim razie przepraszam.

    •  

      pokaż komentarz

      @JohnnyFajf: Dzięki.
      Odnośnie wpisu 1:
      Wydaje się, że całkowicie nie doceniasz problemu niezawodności dostaw energii.
      Może i te nieszczęsne wiatraki są tanie (nie wydaje mi się, zwłaszcza po uwzględnieniu kosztów utylizacji zużytych wiatraków i ich części), ale one nie gwarantują ani stałości dostaw, ani możliwości regulacji mocy. Co gorsza - są nieprzewidywalne.
      Fotowoltaika jest bardziej przewidywalna, ale nadal jest droga, poza tym nie chce generować prądu wieczorami, nocą i zimą. Ze źródeł odnawialnych przewidywalna i regulowalna jest na dobrą sprawę tylko woda. A tej mamy ile mamy i raczej więcej nie będziemy mieć. Tak więc nie jesteśmy w stanie oprzeć naszej energetyki na źródłach odnawialnych. One mogą być dodatkiem, ważnym dodatkiem, ale nie podstawą.

      Ze źródeł nieodnawialnych zostaje nam węgiel, gaz ziemny i energia jądrowa.

      Na węglu mamy w chwili obecnej opartą prawie całą energetykę. I raczej nie stać nas na to, żeby wszystko co teraz pracuje zamknąć i zastąpić czymś innym. Z kolei żadna elektrownia węglowa na świecie, łącznie z eksperymentalnymi super sprawnymi nadkrytycznymi nie jest w stanie spełnić norm emisji CO2. Wniosek stąd taki, że nie możemy budować nowych elektrowni węglowych (nawet super-chruper-sprawnych), a te które mamy musimy sukcesywnie zamykać.

      Gaz ziemny ma 2 podstawowe wady:
      1. Nie mamy go w wystarczających ilościach. Musimy go kupić z zewnątrz, przy czym w zasadzie kierunek sensowny jest jeden - Rosja. Z kolei Rosja jest nam niemal otwarcie wroga, wykorzystuje gaz do nacisku politycznego i zdominowania nas. Nie możemy sobie więc pozwolić na podporządkowanie Rosji naszej energetyki.
      2. Jakkolwiek elektrownie gazowe same w sobie spełniają normy emisyjne CO2, to jednak nie są one bezemisyjne. Dobudowując elektrownie gazowe nie jesteśmy w stanie "rozcieńczyć" emisji z istniejących węglowych na tyle, żeby się zmieścić w normach emisyjnych.

      O wadach i zaletach EJ powiedziano już dużo i nie będę powtarzał, natomiast zwrócę uwagę na 2 aspekty:
      1. Potrzebują masowo i objętościowo stosunkowo niewielkich ilości "paliwa". Możemy stosunkowo łatwo zrobić sobie strategiczny zapas w/w na kilka lat.
      2. Są bezemisyjne. W związku z tym nadają się do stopniowego zastępowania wyłączanych elektrowni węglowych, "rozcieńczając" emisje z jeszcze pracujących na tyle, aby w skali kraju spełnić normy emisyjne.

      Co do kosztów energii z EJ: rozpiętość między 150 PLN/MWh a 450 PLN/MWh jest bardzo duża i trzeba by było wiedzieć, co jest pośrodku. Bo to zasadniczo zmienia postać rzeczy. Wiadomo, że ok. 150 PLN/MWh kosztuje energia z elektrowni węglowych bez uwzględnienia kosztów certyfikatów CO2. Z certyfikatami - jak wiadomo - dużo drożej. Ok. 300 PLN/MWh kosztuje wg moich obliczeń energia z paneli PV na dachu. Niemniej - jak wspomniałem wyżej - panele nie dają energii wieczorami, a z kolei obniżenie narzutu CO2 na elektrownie węglowe może rekompensować wysoki koszt energii z EJ. To wszystko jest do rozważenia, gdy się posiada rzeczywiste, twarde dane.

Dodany przez:

avatar Maze21 dołączył
1784 wykopali 28 zakopali 9.3 tys. wyświetleń
Advertisement