•  

    pokaż komentarz

    szkoda że profesor gwiazdowski jest taki mądry tylko w gębie, bo jak przychodzi co do czego to poddaje się zaraz po pierwszej porażce

  •  

    pokaż komentarz

    Widzę to tak:
    Duży Kebab - 30zł
    Łobiad w restauracji - 50zł
    Paliwo - 7zł/l
    Alkohole - +70% ceny
    RTV/AGD - +40% ceny
    Internet - + 20% ceny
    Produkty z marketów:
    Znając Niemcy to nie będzie znacznych podwyżek cen śmieciowej paszy dla gawiedzi, ale zdrowsze produkty regionalne podrożeją o minimum 70% ceny.
    Ceny pojazdów:
    - pozostanś bez zmian, może +5% ceny

  •  

    pokaż komentarz

    Tylko za czasów Tuska płaca minimalna mniej więcej podążała za rosnącym PKB i inflacją. Teraz kaczy pokurcz chce ją podwyższyć o prawie 100% w 3 lata. To musi solidnie jebnąć.

    źródło: upload.wikimedia.org

    •  

      pokaż komentarz

      @gierape: moze byc roznie, na pewno to wzruszy wspolczynnik bezrobocia. Firmy zaczna inwestowac w sprzet pozwalajacy na ograniczanie zalogi. Volkswagen juz planuje zrobotyzowac swoja fabryke. Wykopki mowily o przenoszacym sie amazonie, Amazon sie nie przeniesie po prostu wdrozy testowana od dawna technologie robotow ktore konfekcjonuja produkty ograniczajac zaloge do minimum. Kilka miesiecy temu wybralem sie na dni otwarte do amazona i z tego co sie dowiedzialem to na jedne z 3 hal juz prowadza prace w celu atuomatyzacji.

      Zobaczymy co zrobia rodzine firmy bez tak duzego kapitalu jak zagraniczni gracze, oni raczej nie beda chcieli/mogli wydac ta kduzych srodkow na nowe, drozsze maszyny. Ja to widze jak zabijanie naszej, polskiej gospodarki, faworyzowanie zgaranicznych firm pod plaszczykiem lepszego bytu osob mniej wykwalfikowanych, ktore po prostu trafia na bezrobocie bo maszyna zacznie byc tansza od ich pracy.

      To beda ciekawe czasy w ktorych 70% spoleczenstwa bedzie zarabialo minimalna, w 2016 roku 67% pracujacych zarabialo ponizej 2750 brutto.

  •  

    pokaż komentarz

    Tak na prawdę, to PiS zerżnął mój program. Parę miesięcy temu obiecałem na wypoku, że jak na mnie będą głosować, to zapewnię minimalną krajową na poziomie 20 tys. zł .

    Tylko, że ja wspomniałem, że do ceny każdego produktu będzie trzeba dodać jedno zero. Chyba nie nadaję się na polityka - zbyt szczery jestem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko, że ja wspomniałem, że do ceny każdego produktu będzie trzeba dodać jedno zero. Chyba nie nadaję się na polityka - zbyt szczery jestem ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @simperium: nie nadajesz się bo jesteś bordo ( ͡° ͜ʖ ͡°) Politycy to krzyczące głupoty zielonki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Płace minimalne podniosą się o 100%, a produkty podrożeją o 40%.

    Czyli ucierpi całe społeczeństwo za wyjątkiem tych którzy zarabiają mniej niż 2500zł XD

    •  

      pokaż komentarz

      @chigcht: Czyli 60% jesteśmy do przodu?

    •  

      pokaż komentarz

      @chigcht: Czyli 60% jesteśmy do przodu?

    •  

      pokaż komentarz

      @t1dzej: tylko ci którzy zarabiali minimalna, czyli ludzie bez praktycznie żadnych umiejętności i osoby które pierwsza lepsze osoba z ulicy może zastąpić w ich pracy. Dużo osób mowi, że podniesienie płacy minimalnej będzie znaczyło tyle samo jakby WSZYSTKIM ludziom dopisano jeszcze jedno zero do wyplaty - jak wszyscy będą zarabiać 10x więcej to automatycznie wszystkie towary podrożeją 10x więcej. Gdyby rzeczywiście tak miało być to "spoko". Niestety skutki podnoszenia płacy minimalnej najbardziej uderzą osoby, które w tej chwili zarabiają ciut powyżej kwoty którą osiągnie wartość przyszłej minimalnej. Wszyscy ktorzy są w przedziale <obecna minimalna, przyszła minimalna) dostaną podwyżki do wartości przyszłej minimalnej własnie głownie kosztem osób zarabiających odrobinę więcej niż przyszła minimalna. Wszystkie osoby dostające ciut więcej niż przyszła minimalna uslyszą, od pracodawców że nie ma pieniędzy bo trzeba było podnieść wypłaty innym, którzy byliby poniżej minimalnej. Przez wzrost minimalnego wynagrodzenia podrożeją też produkty i usługi... czyli ludzi zarabiający minimalną będą tak samo biedni ale do ich grona dołączą też osoby które w tej chwili zarabiały ciut więcej i teraz mogą sobie pozwilić na odrobinę więcej. Jak to wpłynie na zarobki specjalistów? Osoby posiadające duże kompetencje i będące mocno konkurencyjne na rynku pracy zapewne wywalczą dla siebie podwyzki tak aby zniwelować wpływ galopującej inflacji (rząd o tym wie), spowoduje to tylko tyle, że zarabiając więcej wcześniej będą przechodzić w II próg podatkowy oraz co miesiąc będą płacić podatki od wyższej kwoty - czytaj. rząd będzie mieć więcej kasy na kolejne socjale. Czyli bardzo rezulutni i pracowici jakoś sobie poradzą, natomiast ci którzy teraz niewiele robią aby poprawić swoją pozycję na rynku pracy zapewne dołączą do biedoty i będą liczyć na socjal.

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli 60% jesteśmy do przodu?
      @t1dzej: teoretycznie tak. Ale w praktyce oznacza to tylko, że produkty będą bardziej wybrakowane. Cena będzie ta sama, ale będziesz kupował więcej powietrza i "wypełniaczy" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @chigcht: Ci co zarabiali mniej niż 4tys brutto nie stracą nic ale też nic nie zyskają bo inflacja zeżre im ewentualny zysk, stracą ci co zarabiali więcej oraz ci co posiadają gotówkę w banku, zyska rząd-to będzie włączenie kosiarki do strzyżenia na masową skalę, ja wiedziałem że jak rząd publikował takie dane że na kontach Polaków jest prawie 700mld oszczędności to już planują coś z tym zrobić żeby tych oszczędności było mniej.

Dodany przez:

avatar dr_gorasul dołączył
773 wykopali 23 zakopali 19.6 tys. wyświetleń
Advertisement