•  

    pokaż komentarz

    Czy czerwoni czy brunatni, to i tak należy zebrać te wszystkie Polskie Golgoty przynajmniej z XX w. , przeliczyć to w EUR i w ślad za narodem Izraela który murem i betonem mądrze stoi za całym kosztem Hollocaustu, nie tylko upominać się ale w końcu efektywnie pracować. Jeżeli ktoś mi zarzuci, że nie jestem postępowy tylko roszczeniowy i wsteczny, to odpowiadam, - nie o odwetu czy zemsty chcę ale pokrycia realnych strat materialnych w ludziach, nieruchomościach i ruchomościach nie licząc dochodów przyszłych które mogły być gdyby nie zacofanie wywołane ludobójstwem, grabierzą oraz zniczeniem tkanki materialnej.

  •  

    pokaż komentarz

    Ludobójstwo na Polakach w ZSRR było 3 co wielkości w XX wieku, po holokauście na Żydach i rzezi Ormian. O Holokauście wie cały świat, o rzeźi Ormian tak samo, a o wymordowaniu Polaków w Rosji Radzieckiej nawet nie wiedzą sami Polacy.

  •  

    pokaż komentarz

    "Człowiek, to brzmi dumnie" Maksima Gorkiego - słowa paradoksalnie aktualne zwykle z dala od tej czerwonej zarazy.

  •  

    pokaż komentarz

    Ten portal uporczywie pisze ZSRS zamiast ZSRR. To było Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich a nie Sowieckich. Sowieckich to zwrot z angielskiego, często używany na ówczesnym "zachodzie".

  •  

    pokaż komentarz

    Nie wiem, czemu nie mówi się o tym u nas w szkołach; zresztą przeczytałem ostatnio "Skrwawione ziemie" Snydera, gdzie gość dowodzi, że najbardziej przewalone w Europie było być właśnie Polakiem w latach 30 - Hołodomor, Wielki Terror czy agresja hitlerowska.

    Co do "operacji polskiej" - w pewnym momencie szukali już coraz dalej (Bo w ZSRR mieli do wyrobienia kwoty aresztowań) - wystarczyło minimalne powiązanie i Sybir albo do piachu - Snyder opisuje przypadek kobiety aresztowanej, bo jej matka kiedyś tam sprzątała u Polaków; to wystarczyło.

Dodany przez:

avatar ntdc dołączył
414 wykopali 6 zakopali 2.9 tys. wyświetleń