•  

    pokaż komentarz

    I bardzo k$%$a dobrze. Wreszcie wyjaśniło się jak to możliwe, że wieczne nie ma miejsc w SPP

    •  

      pokaż komentarz

      @kaaban: To nie odblokuje miejsc. Potrzeba jeszcze znaczne podnieść opłaty za parkowanie, kary za brak tej opłaty i zrobić większe strefy płatnego parkowania. Na szczęście wszystko to ma się wydarzyć w tym roku.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: niech zgadnę, nie masz samochodu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Kamil_O: Tak, od kilku miesięcy już nie, ale za jakiś czas będzie następny :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kaaban: To nie rozwiąże problemu bo śmiesznie niskich abonamentów jest więcej niż miejsc parkingowych w strefie.

    •  

      pokaż komentarz

      @AntyDojcz mówisz o abonament ach dla mieszkańców?

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: a może zrobić tak że dla warszawiaków pracujacych na miejscu wprowadzić zakaz posiadania samochodu? przecież takie osoby go nie potrzebują ze względu na świetną komunikacje miejską którą każdemu, w tym osobom, którym auto służy do wyjazdu poza miasto, każą używać

    •  

      pokaż komentarz

      @AntyDojcz: dlatego koniecznie trzeba ograniczyć ich liczbę wzorem np Amsterdamu.

    •  

      pokaż komentarz

      @elineusz: Najlepszym ogranicznikiem byłoby podniesienie ich cen. Czemu ktoś kto mieszka w śródmieściu musi dostać abonament za śmieszne 100zl na rok? Rozumiem że są potrzeby mieszkańców ale jakoś nikt nikogo nie pyta na nowych osiedlach czy chcesz parkować pod blokiem praktycznie za darmo tylko albo kupujesz miejsce i opłacasz czynsz albo nie parkujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      @AntyDojcz: i tak i nie. Za dużo podnieść nie możesz. Za mało będzie nie skuteczne. A jeśli ilość abonamentów to % wszystkich dostępnych miejsc? To już trzeba pokombinować z różnymi metodami przyznawania.

    •  

      pokaż komentarz

      @kaaban: zaczyna się już niedługo będą skanować nam gęby a ludzie się jeszcze z tego cieszą.

    •  

      pokaż komentarz

      i tak i nie. Za dużo podnieść nie możesz. Za mało będzie nie skuteczne. A jeśli ilość abonamentów to % wszystkich dostępnych miejsc? To już trzeba pokombinować z różnymi metodami przyznawania.

      @elineusz:

      dlaczego niby nie mozna duzo podniesc? Strefa platnego parkowania nie dziala na terenach PRYWATNYCH, tylko na ulicach nalezacym do gminy. Jak ktos kupil sobie mieszkanie z parkingiem np w suterenie, to jego nie obowiazuje strefa.

      Znizka dla mieszkancow strefy powinna byc, ale nie taka jak obecnie rzedu 95%, a max 20%.

      niech zgadnę, nie masz samochodu?

      @Kamil_O:

      ale co za roznica, czy ma samochod, czy nie? Naprawde, jedynym skutecznym sposobem na wieksza dostepnosc legalnych miejsc, jest powiekszenie oplat i skuteczna egzekucja przestrzegania przepisow. W kwestii podniesienia oplat wchodzi takze kwestia ich podniesienia dla mieszkancow. Tak, trzeba tez zwiekszyc jej rozmiar i podzielic, tak, aby nawet mieszkancy, ktorzy chca przemieszczac sie po odleglejszymi punktami, musieli ponosic zwykle koszty parkowania, a nie tylko w ramach abonamentu.

      Stawki, ktore ustalono w 2003 roku powodowaly, ze parkujac (przy stawkach maksymalnych) przez 8h dziennie, we wszystkie dni robocze, pozbywales sie tyle hajsu, co zarobki z pensji minimalnej.Jak 10 razy zaparkowales bez wniesienia oplaty, to kara za to byla kwota, ktora odpowiadala minimalnemu wynagrodzeniu. Czyli bolalo. Ale stawki maksymalne nie byly przez rzadzacych aktualizowane przez 16 lat (sic!) nawet o poziom inflacji, wiec ludzie przyzwyczaili sie do ZA NISKICH STAWEK. Stad teraz samochodoza i zdziwienie, ze trzeba podniesc ceny za parkowanie. A trzeba to zrobic. Trzeba podniesc do takiego poziomu, az zaczna pojawiac sie wolne miejsca parkingowe. Bo dopiero takie stawki maja sens.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: za dużo jest jednak mieszkań w centrach bez możliwości parkowania inaczej niż przy ulicy, z mieszkańcami od wielu, wielu lat. Na świecie są różne systemy. Czysto rynkowe nie są sprawiedliwe społecznie.

    •  

      pokaż komentarz

      Czysto rynkowe nie są sprawiedliwe społecznie.

      @elineusz:

      dlaczego kupujac mieszkanie od dewelopera (czyli nowe) mieszkaniec musi przemyslec, gdzie bedzie parkowac i za zaplacic niemala kwote za parkowanie pod domem, a pozniej jeszcze za parkowanie w centrum, a jednoczesnie mieszkaniec "centrum", ma dostawac miejsca parkingowe praktycznie za free i niczym ma sie nie przejmowac?

      To wlasnie rozdawnictwo mieszkancom centrum miejsc parkingowych praktycznie za free jest niesprawiedliwe spolecznie. Ja rozumiem, ze ma dostac rabat, ale to musi byc rozsadny rabat, wlasnie rzedu 20%.

      za dużo jest jednak mieszkań w centrach bez możliwości parkowania inaczej niż przy ulicy

      @elineusz:

      ale czyja to wina? Kupowali (lub wynajmowali) mieszkania bez miejsc parkingowych, to niech nie oczekuja, ze dostana takowe za free (lub psie pieniadze, jak teraz).

      Nie ma obowiazku posiadania samochodu, tym bardziej, ze mieszkajac w centrum jest on zdecydowanie mniej potrzebny, niz mieszkajac na prowincji.

    •  

      pokaż komentarz

      @marek956: powinny zostać wprowadzone wysokie opłaty za sam wjazd do Warszawy, nie rozumiem dlaczego władze tego miasta faworyzuja tych, którzy tutaj nie mieszkają, a tylko zostawiają smród i zero podatków

    •  

      pokaż komentarz

      @AntyDojcz cooooo? Bo jest to abonement na miejsca postojowe miejskie - jak wspomniany przez ciebie mieszkaniec "apartamą" na Białołęce chce zaparkować przed osiedlem, na miejskim to nikogo to nie obchodzi i nie musi za to płacić. Mieszkaniec śródmieścia płaci jak Pan Bóg przykazał podatki i też chciałby mieć samochód, zaparkować go. Btw za parking przed blokiem to ja płacę spółdzielni (Powiśle here). A i abonement to 35 pln rocznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k jprdl. Po 1 abonement mieszkańca dostajesz 1 na całą rodzine - czyt. możesz mieć 1 auto na abo, współmałżonek jak ma drugie to nie dostanie. Po 2 płacę podatki i chce jeździć po dobrych drogach oraz miec gdzie zaparkować bo mi się to po prostu należy - jak nie proszę zwracać hajs. Po 3 posiadanie abonamentu nie daje żadnej gwarancji, że znajdę miejsce parkingowe. Po 4 na abonamencie mogę zaparkować przy 8 parkometrach blisko miejsca zameldowania (zdm moze zmienic lub odmowic przypisania abo na jakis parkometr jezeli uwazaja, że jest za daleko od adresu) - wychodzi mniej wiecej 2 ulice maks bo parkometry są tak nastawiane (np 1 na ul. Ludnej obejmuje 2 miejsca parkingowe). Po 5 jest to wyrównywanie szans - jak ktoś mieszka poza centrum, godz sie nie ma strefy to nie musi płacić za parking na miejskim to dlaczego ktos kto mieszka w centrum ma placic za parking na miejskim? "Przywilejem" jest wjazd do centrum jak sie w nim nie mieszka, a nie "karą" mieszkanie w nim.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k ale abonement nie jest forma dawania miejsc parkingowych xD u dewelopera masz miejsce przypisane do ciebie za ktore zaplaciles/placisz i tyle. Na abonamemcie nie masz miejsca przypisanego tylko 8 parkometrow. U dewelopera też nie musisz kupować miejsca postojowego - parkuj poza osiedlem na miejskim. Takie pytanie, serio nie ad persona: z miasta czy ze wsi?

    •  

      pokaż komentarz

      @kaaban: We Francji to już dawno wprowadzili. Chyba z połowa mandatów za parkowanie nie ważna bo ten system się nie sprawdza.
      Kto z was zostawia bileciki z parkometru w razie gdyby przyszadł mandat?

    •  

      pokaż komentarz

      Po 1 abonement mieszkańca dostajesz 1 na całą rodzine - czyt. możesz mieć 1 auto na abo, współmałżonek jak ma drugie to nie dostanie.

      @WarszafskiWaz:

      no i? Na rodzine? A na konkubinat? A na wspollokatora?

      Po 2 płacę podatki i chce jeździć po dobrych drogach oraz miec gdzie zaparkować bo mi się to po prostu należy - jak nie proszę zwracać hajs.

      @WarszafskiWaz:

      jaki hajs? Placisz tyle samo podatkow, ktore ida do kasy miasta, jak osoba, ktora nie posiada samochodu. Skoncz p@?$!$#ic, ze cos ci sie nalezy. Nie nalezy. Kupiles samochod, plac inne koszty zwiazane z samochodem. W tym parkowanie. Benzyny nikt ci za darmo nie daje. Mechanika tez. Ubezpieczenia takze. Dlaczego ma dawac miejsce parkingowe?

      Po 3 posiadanie abonamentu nie daje żadnej gwarancji, że znajdę miejsce parkingowe.

      @WarszafskiWaz:

      to po co rozdawac abonamenty? Lepiej, zebys placil normalnie, nie bedziesz choc sie musial przejmowac, ze placisz "na darmo"

      Po 4 na abonamencie mogę zaparkować przy 8 parkometrach blisko miejsca zameldowania (zdm moze zmienic lub odmowic przypisania abo na jakis parkometr jezeli uwazaja, że jest za daleko od adresu) - wychodzi mniej wiecej 2 ulice maks bo parkometry są tak nastawiane (np 1 na ul. Ludnej obejmuje 2 miejsca parkingowe).

      @WarszafskiWaz:

      jedyny pozytyw.

      Po 5 jest to wyrównywanie szans - jak ktoś mieszka poza centrum, godz sie nie ma strefy to nie musi płacić za parking na miejskim to dlaczego ktos kto mieszka w centrum ma placic za parking na miejskim? "Przywilejem" jest wjazd do centrum jak sie w nim nie mieszka, a nie "karą" mieszkanie w nim.

      @WarszafskiWaz:

      Jakie wyrownywanie szans? Mieszkajac w centrum masz najlepsza mozliwa komunikacje zbiorowa. To mieszkajac na obrzezach ma sie ja ograniczona. Dlaczego mieszkajac w centrum, masz dostawac cos za free, albo taniej, tylko dlatego, ze mieszkasz w centrum? Idea jest ograniczanie ruchu w centrum. A to oznacza, ze konsekwencje powinni ponosic wszyscy, w tym mieszkancy centrum. Przeszkadza ci to? To sie przenies na przedmiescia. Jak ktos przyjedzie do centrum, to musi placic. Dlaczego on ma placic, a ty nie? To on z jakiejs innej warszawy przyjechal? Gorszej? Bo podatki placi takie same. A moze nawet i wyzsze niz ty.

      U dewelopera też nie musisz kupować miejsca postojowego - parkuj poza osiedlem na miejskim.

      @WarszafskiWaz:

      Alez mieszkajac w centrum, takze mozesz wykupic sobie miejsca parkingowe na wlasnosc. Nie musisz byc skazany na miejsca przy ulicy. Nie pisz tylko, ze nie ma takowych prywatnych miejsc parkingowych w centrum.

      ale abonement nie jest forma dawania miejsc parkingowych xD

      @WarszafskiWaz:

      a niby co?100 zeta rocznie, i jak zaparkujesz, to mozesz sobie stac i stac. Strefa nie wymusza w zaden sposob ruchu samochodow mieszkancow. A niska cena wrecz zacheca do wykupywania abonamentu.

      u dewelopera masz miejsce przypisane do ciebie za ktore zaplaciles/placisz i tyle.

      @WarszafskiWaz:

      no i innych miejsc u dewelopera nie znajdziesz. W zasadzie nie ma zadnych miejsc dla gosci/kurierow/dostawcow.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k ehhh abo jest na meldunek - wspollokator czy konkubina nie dostanie. Sprawdz sobie ile wynosi wieczyste w centrum i na obrzeżach miasta (teraz oplata przeksztalceniowa). Ilosc miesc? Obecnie sa 3 do wynajecia w centrum na olx. Miejsca miejskie są też poza osiedlami deweloperskimi, przy wjazdach do nich itd. Wejdz do wagoniku metra na stacji centrum o 8-9 rano xD

      Teraz wyobraz sobie taka sytuację geniuszu ruchu miejskiego: likwidujesz abonament. Oplata obowiazuje od 8 do 18. Do tej pory przykladowy Janusz jak był majowy, sloneczny poranek to poszedl na tramwaj, autobus, spacer albo rowerem/hulajnoga dojechal do pracy bo mogl bez problemu zostawic auto przy swoim parkometrze. Teraz musi zaplacic duzo wiecej za abonament. Czy Janusz zrezygnuje z auta? No na pewno nie - potrzebne mu jest żeby pojechac do lekarza w nagłej sytuacji, Ikei, Castoramy, Biedry, Lidla i innych takich. Wiec pojedzie do pracy samochodem. Teraz wyobraz sobie wislostrade, trasę lazienkowska, al jerozolimskie, plac zawiszy i starynkiewicza, swietokrzyska, marszalkowska jak wyglądają teraz i pomnóż to razy w-4 bo tak będą one wyglądać. Dlaczego mimo zwiekszenia opłaty ruch w centrum nie spadnie? Bo to trasy przejazdowe Warszawy, bo tu nie ma obwodnicy z prawdziwego zdarzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: niech biedaki nie parkują a ja przynajmniej nie będę musiał w kolko jeździć 15 min

    •  

      pokaż komentarz

      @AntyDojcz: Ajfonowiec: co sie czepiasz mieszkancow? Im sie parking nalezy jak psu buda. Tobie jako odwiedzajacemu ich miejsca zamieszkania kazal bym placic 10pln za godzine tak aby byla szansa zaparkowac jak ktos rzeczywiscie ma potrzeba. Ty zawsze mozesz dojechac autobusem.. albo taxi

      Ceny trzeba podniesc!

    •  

      pokaż komentarz

      Po 5 jest to wyrównywanie szans - jak ktoś mieszka poza centrum, godz sie nie ma strefy to nie musi płacić za parking na miejskim to dlaczego ktos kto mieszka w centrum ma placic za parking na miejskim?

      @WarszafskiWaz: Jest jeszcze trzecia strona medalu. Mając prywatne miejsce właściciel musi płacić niecałe 300 zł rocznie podatku od nieruchomości na rzecz miasta. Nie dość że nie zajmujesz miejsca publicznego to jeszcze płacisz za to prawie 10 razy więcej niż za abonament w centrum (z tego co wiem abo jest za 30 zł). To pokazuje pewną niesprawiedliwość. Inna rzecz, że życie nie jest sprawiedliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      @poczekaj no ale popatrz z czego to wynika oraz jaka jest różnica w wieczystym (oplacie przeksztalceniowej).

    •  

      pokaż komentarz

      @Neron321: Jedyne co im się należy to kijem, wszystko inne to prawo nabyte a to nie musi byc dane raz na zawsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @WarszafskiWaz: Ale co tu ma do rzeczy wieczyste. Za swoje miejsce postojowe na sadybie płaciłem 600 zł wieczystego i ponad 250 zł podatku od nieruchomości rocznie. Teraz w związku z przekształceniem mi podnieśli wieczyste za garaż na 2,2k, ale podatek od nieruchomości dalej będę płacił po przekształceniu.

      Inna rzecz, że od podwyżki się odwołałem i to skutecznie, więc po bonifikacie mało zapłacę, ale to nie zmienia sytuacji z podatkiem naliczanym od metra powierzchni miejsca parkingowego.

    •  

      pokaż komentarz

      Sprawdz sobie ile wynosi wieczyste w centrum i na obrzeżach miasta (teraz oplata przeksztalceniowa)

      @WarszafskiWaz:

      no ile wynosi? 1% WARTOSCI mieszkania? Ale jednoczesnie za miejsce parkingowe ta stawka wynosi, uwaga, 3%. Czyli tyle ile za 48m2 mieszkanie(sic!)

      Miejsca miejskie są też poza osiedlami deweloperskimi, przy wjazdach do nich itd.

      No pacz, a jednak wiekszosc przemyslala swoj wybor i wykupila miejsce parkingowe do mieszkania. I nie ma tam tez strefy.

      Wejdz do wagoniku metra na stacji centrum o 8-9 rano xD

      @WarszafskiWaz:

      a to na ulicach jest wtedy pusto, prawda? :D

      Teraz wyobraz sobie taka sytuację geniuszu ruchu miejskiego: likwidujesz abonament.

      @WarszafskiWaz:

      dobrze, wyobrazam sobie geniuszu ruchu samochodowego.

      Do tej pory przykladowy Janusz jak był majowy, sloneczny poranek to poszedl na tramwaj, autobus, spacer albo rowerem/hulajnoga dojechal do pracy bo mogl bez problemu zostawic auto przy swoim parkometrze.

      @WarszafskiWaz:

      nie p$#!#!!, dobrze? Po drugie, wlasnie to, ze zostawial swoj samochod powodowalo, ze inni wjezdzali i nie znajdowali miejsca parkingowego, czyli dalej musieli krazyc po okolicy, zwiekszajac ruch.

      Teraz musi zaplacic duzo wiecej za abonament. Czy Janusz zrezygnuje z auta? No na pewno nie - potrzebne mu jest żeby pojechac do lekarza w nagłej sytuacji, Ikei, Castoramy, Biedry, Lidla i innych takich.

      @WarszafskiWaz:

      co? Jak masz zaplacic np te kilka stow MIESIECZNIE za parkowanie, czyli kilka tysiecy rocznie (za sam fakt parkowania), to jezeli naprawde nie potrzebujesz samochodu, to z niego zrezygnujesz. Do innych celow wystarczy ci carsharing, taksowki, czy wypozyczalnie aut.

      Ale gratuluje, ze jednak udowadniasz, ze czlowiek mieszkajacy w centrum Warszawy, musi miec samochod.

      PS z tego co widze, to przysluguje jeden abonament na JEDNEGO MIESZKANCA, czyli wspolmalzonek dostanie drugi abonament (o ile samochod jest na niego zarejestrowany). a nie jeden abonament na jeden lokal mieszkalny, jak sugerowales...

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k przeczytaj dokladnie uchwale rady miasta i co to wspolnota majatkowa. Zrozum, że nie zregnuje bo bedzie jezdzil autem do pracy żeby ominac stanie w godzinach 8-18 co przy obecnej infrastrukturze zablokuje miasto. I nie wartosci mieszkania tylko wartosci gruntu. Jprdl...

    •  

      pokaż komentarz

      i tak i nie. Za dużo podnieść nie możesz. Za mało będzie nie skuteczne.

      @elineusz: Dlaczego nie? To jest właśnie przyczółek do elektromobilności. Chcesz parkować w centrum to:
      - zapłać 15zł za każdą godzinę (jak musisz załatwić coś w urzędzie raz na pół roku - nie zbiedniejesz)
      - kup elektryczny samochód i parkuj za free. Jak nie potrzebujesz lansować się Teslą to obecnie elektryki są już w przystępnych cenach dla kogoś kto jest w korporacji "specjalistą od spraw XYZ"

      Ja w centrum Warszawy raz na miesiąc mam kilkugodzinne szkolenie i ... podjeżdżam Uberem. Można nie brać własnego auta - można.

    •  

      pokaż komentarz

      przeczytaj dokladnie uchwale rady miasta i co to wspolnota majatkowa.

      @WarszafskiWaz:

      jprd, czyli dalej nie jedno miejsce na jedno mieszkanie

      Zrozum, że nie zregnuje bo bedzie jezdzil autem do pracy żeby ominac stanie w godzinach 8-18 co przy obecnej infrastrukturze zablokuje miasto.

      @WarszafskiWaz:

      ale jak bedzie jezdzic do pracy, to tam tez musi gdzies zaparkowac, a nagle miejsc nie przybedzie (bo miejsca parkingowe sa, ale najczesciej... PLATNE).
      I nie zakorkuje miasta bardziej, niz jest ono zakorkowane OBECNIE.

      I nie wartosci mieszkania tylko wartosci gruntu.

      @WarszafskiWaz:

      dalej nie zmienia to faktu, ze oplaty roczne za mieszkania z miejscem parkingowym poza scislym centrum i mieszkania w centrum bez miejsca parkingowego maja podobne oplaty przeksztalceniowe. Poza centrum sa wieksze dzialki, a to przeklada sie na wyzsze kwoty, ktore trzeba placic. W centrum dzialki sa male, ale drogie - z ta roznica, ze tu wiekszosc dzialki zajmuje budynek. I jeszcze jedno. Pamietajmy, ze mieszkania kupione od dewelopera nie maja tej oplaty, bo... bo mieszkancy za dzialke juz w wiekszosci zaplacili pelna kwote, a nie dostali ja w prezencie od rzadzacych za ulamek wartosci.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale jednoczesnie za miejsce parkingowe ta stawka wynosi, uwaga, 3%.

      @sylwek2k: To zostało zmienione na 1%. Taka była odpowiedź ustawodawcy na drakońskie podwyżki opłat za użytkowanie przez gminy na chwilę przed przekształceniem.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k większe dzialki wieksze kwoty? Ty wiesz jak?to sie liczy? Bierzesz grunt po obrysie bloku, dzielisz to na liczbe i pow lokali i placisz 1% bo zgodnie po 100 latach nass splacony grunt, ktory i tak nie nalezy do ciebie (odnosnie wlasnosci tak bylo przed ustawa). I teraz masz tak w ch#% drogi grunt dzielony na blok gdzie są 4 pietra vs tanszy grunt na ktorym stoi blok 10 pieter - kto wiecej zaplaci? Serio mam kilka mieszkan w Wawce, w roznych dzielnicach i wiem jakiw to roznice w cenie. Jak Ci tak zle, że nie mozna zaparkowac w centrun to dojezdzasz do p+r, bierzesz bilecik i wio na ztm albo uberka. Przeciez komunikacja taka super. Reszty nie chce mi sie tlumaczyc bo to nie ma sensu Januszku...

    •  

      pokaż komentarz

      i skuteczna egzekucja przestrzegania przepisow.

      @sylwek2k: Wystarczy tylko powyższe aby znacznie zwiększyć rotację aut oraz zniwelować samozwańcze zajmowanie pasów ruchów czy stawanie na zakazach.

    •  

      pokaż komentarz

      Za dużo podnieść nie możesz. Za mało będzie nie skuteczne

      @elineusz: Wystarczy ograniczyc ich liczbe do okreslonego % ogolnej liczby miejsc, a abonamenty sprzedawac w drodze licytacji pomiedzy wszystkimi zainteresowanymi.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: Nie po to każdy obywatel płaci podatki do wspólnej kasy żeby "wybrańcy" pobierali dodatkowe. I z tych dodatkowych mieli extra gratisy. Jak sie mieszka gdzie sie mieszka było cierpieć a nie cieszyć się że sie wyru%@&o innych.

    •  

      pokaż komentarz

      Im sie parking nalezy jak psu buda.

      @Neron321: Doskonale widać to na ulicach gdzie nie ma zakazu ani strefy - na ogrodzeniach zakazy albo skrzyneczki porozstawiane. Bo oni mieszkają obok i im samochody przeszkadzają xD

    •  

      pokaż komentarz

      jak to możliwe, że wieczne nie ma miejsc w SPP

      @kaaban: bo każdy chce mieć wagon jako symbol statusu.
      Polki zmuszają Polaków do posiadania samochodów, bo inaczej będą nazywani przegrywami i nie dostaną seksów.
      A kto już ma samochód, ten nie chce brać taksówki albo zbiorkomu żeby coś na mieście załatwić.
      I potem stoi taki metal na parkingach i rdzewieje.

    •  

      pokaż komentarz

      @marek956: założę się ze w Warszawie połowa aut jest na nie warszawskich blachach.

    • więcej komentarzy(31)

  •  

    pokaż komentarz

    Co w przypadku gdy ktos zatrzymal sie na chwile i siedzi np w aucie i sprawdza mape czy cos, czy w takim wypadku tez powinien kupic bilet za parkowanie i zaplacic mandat w przypadku zeskanowania jego blach?

  •  

    pokaż komentarz

    Zapytam bo nie jestem z Warszawy. Nie ma tam już parkometrów i parkingowych? Zostały tylko metody elektronicznego płacenia za parkowanie + abonamenty?

    •  

      pokaż komentarz

      Nie ma tam już parkometrów i parkingowych?

      @dzieju41: Parkometry są i nikt nie planuje ich usuwać. Parkingowi? Jeśli chodzi o osoby, które chodzą pieszo i sprawdzają czy kierowcy kupują bilety - to są, ale jest ich za mało. W najbliższych miesiącach strefa płatnego parkowania się podwoi, więc będzie trzeba więcej i parkingowych i samochodów z kamerami.

    •  

      pokaż komentarz

      @marian1881: No dobrze a jak mam bilet z parkometru to jak mnie sprawdza e-patrol?

    •  

      pokaż komentarz

      @dzieju41: W parkometrze wbijasz numer rejestracyjny.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzieju41: Dane z parkometru jak i z e-patrolu trafiają do jednej bazy danych i tam są porównywane.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: A bo u nas na wsi (Szczecin) drukuje ci bilet, bez wbijania nr rejestracyjnego i go za szybę wkładasz. Co najwyżej w apce mobilet wpisuję nr bo mam 3 auta.

    •  

      pokaż komentarz

      z e-patrolu trafiają do jednej bazy danych i tam są porównywane

      @marian1881: To wyczytałem w artykule, nie wiedziałem, że u was się nr rej. wklepuje przy zakupie biletu.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzieju41: musisz wpisac tablice przy zakupie bileciku

    •  

      pokaż komentarz

      @eXcore: a to nie jest niezgodne z prawem? Ja zawsze W000000 podaję

    •  

      pokaż komentarz

      W parkometrze wbijasz numer rejestracyjny.

      @Massad: Co jest niezgodne z RODO i już zostało zakazane w wielu miastach. Np. w Gliwicach wbijasz tylko fragment (ostatnie znaki tablicy).

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: Z tego co wiem to niezgodność była wykazywana na podstawie innych przepisów. Przed obowiązywaniem RODO.
      Do tego użycie pojazdów ze skanerami gwałtownie zmienia sytuację. Wcześniej to było potrzebne abo utrudnić odwołanie oszustom kupującym bilety. Co w ocenie sądów było środkiem nadmiarowym. Teraz jest to potrzebne celem weryfikacji, czy pojazd w ogóle ma opłacony postój.

    •  

      pokaż komentarz

      @Lipathor: była sprawa w sądzie o to. Niestety dziennikarze przestali ją śledzić i nie wiadomo jak się skończyła.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: od kiedy numer rejestracyjny to dana osobowa?

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad

      Z tego co wiem to niezgodność była wykazywana na podstawie innych przepisów. Przed obowiązywaniem RODO.
      Niezgodność była zarówno z poprzednimi przepisami (przed RODO) jak i jest obecnie (a skoro aktualnie jest obecnie to obowiązuje RODO).

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: skoro skanuja to nie da się przerobić (np. Naklejka) któregoś znaku? #p0lak

    •  

      pokaż komentarz

      od kiedy numer rejestracyjny to dana osobowa?

      @Just_Think_More: Numer rejestracyjny nie jest sam w sobie daną osobową, jednakże w określonych przypadkach może być daną osobową. I stąd wynikają pewne problemy, których się potem boją np. różne osoby umieszczające w Internecie nagrania różnych imbecyli (niesłusznie, bo wówczas RODO nie ma zastosowania, gdyż dane są przetwarzane przez osobę prywatną).

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: RODO dopuszcza przetwarzanie danych osobowy bez dodatkowej zgody w "zakresie potrzebnym do realizacji usługi".
      I teraz ze względu na zmianę sposobu kontroli zmienił się zakres informacji potrzebnych do realizacji usługi.

      @dziecielinapala: Nie rozumiem.

    •  

      pokaż komentarz

      RODO dopuszcza przetwarzanie danych osobowy bez dodatkowej zgody w "zakresie potrzebnym do realizacji usługi".
      I teraz ze względu na zmianę sposobu kontroli zmienił się zakres informacji potrzebnych do realizacji usługi.


      @Massad: Mylisz się, bo tutaj nie ma żadnej usługi dla osoby, która parkuje nielegalnie. Ona nie zawarła żadnej umowy, nie ma wobec niej wykonywanej usługi - ot taka dziura prawna. A to o czym mówisz to chodzi o to, aby sklep mógł chociażby wystawić paragon imienny (potrzebuje wówczas przetwarzać Twoje dane) i do tego nie potrzebuje osobnej zgody.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: W UK sam wjazd na parking i zostawienie na nim auta jest rownoznaczny z zawarciem umowy i na tej podstawie firma moze wystawic rachunek z oplata karna za nie zaplacenie normalnej oplaty. (chociaz te wszystkie przepisy sie ledwo co kupy trzymaja i przewaznie firmy odpuszczaja, chyba ze to byl parking zarzadzany przez urzad miasta, wtedy sytuacja wyglada zupelnie inaczej)

    •  

      pokaż komentarz

      @jacekowski: Mam wrażenie, że Warszawa jest w Polsce, a nie w UK, ale moja znajomość geografii może być błędna i w ostatnich latach się coś zmieniło ;).

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: Nic sie nie zmienilo, tylko mowie ze tak zostal taka dziura prawna rozwiazana w innych krajach.

    •  

      pokaż komentarz

      @jacekowski: Ok, a już się obawiałem, że nowa "wiedza" się szerzy ;). I już nie tylko płaską ziemię, ale również inne rzeczy przyjdzie mi na starość poznawać ;).

    •  

      pokaż komentarz

      @jacekowski: Ale w przeciwieństwie do "u was w jukeju", strefa płatnego parkowania to nie parking ze szlabanem...

    •  

      pokaż komentarz

      @tellet: nie trzeba szlabanu ani niczego takiego, wystarczy tylko tabliczka przy drodze z warunkami na ktore sie zgadzasz parkujac tutaj i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: a sąd kiedyś nie orzekł, że oni nie mają prawa pobierać numeru rejestracyjnego?

    •  

      pokaż komentarz

      @HyperionTC: a umiesz cos napisac nie obrazajac innych? Nawet w linkowanym artykule masz ze w 2017 sad uznal ze numery rejestracyjne to dane osobowe. O wyroku nsa z 2019 akurat nie wiedziałem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie : Ta osoba co nie zapłąciła nie podała swoich danych. Natomiast nie istnieje żaden wyrok który mówiłby, że spisywanie numeru rejestracyjnego celem wystawienia kary jest nielegalne.

      @raFFcio:
      Ale tam były inne warunki. Tam chodziło tylko o zapobieżenie handlowaniem biletami parkingowymi. Bo ludzie co dostali mandat szukali kogoś kto im sprzeda bilet z tego parkomatu. A tu brak podania numeru uniemożliwia sprawdzenie poprawności opłacenia usługi.

    •  

      pokaż komentarz

      Co jest niezgodne z RODO i już zostało zakazane w wielu miastach

      @Erie: to było niezgodne z RODO kiedyś i to dotyczyło jednej sprawy.
      To nie jest tak że RODO czegoś konkretnego zabrania - nie możesz po prostu zbierać danych "nadmiarowych". Teraz jest uzasadnienie zbierania takich danych.

    •  

      pokaż komentarz

      ot taka dziura prawna

      @Erie: gdyby miasto stołeczne przejmowało się takimi pierdołami to by żadnego wezwania do zapłaty za jazdę bez ważnego biletu nie wystawiło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Ta osoba co nie zapłąciła nie podała swoich danych. Natomiast nie istnieje żaden wyrok który mówiłby, że spisywanie numeru rejestracyjnego celem wystawienia kary jest nielegalne.

      @Massad: Spisywanie numeru w celu wystawienia kary dla kogoś, kto popełnił wykroczenie to nie jest to samo co obowiązkowe wpisywanie wszystkich numerów osób, które chcą parkować. I to jest właśnie nadmiarowe zbieranie danych (to uwaga do @piatek), gdyż >99% parkujących nie popełnia wykroczeń - może jeszcze niech od razu w parkomacie wpisywać dane typu imię, nazwisko, adres zamieszkania, aby łatwiej było dla służb mandaty wysyłać ;).

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: Ale po wprowadzeniu pojazdów skanujących tablice numer jest informacją niezbędną do sprawdzenia czy osoba zapłaciła.
      A ponieważ takie samochody są tańsze niż kontrolerzy to jest to uzasadnione.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale po wprowadzeniu pojazdów skanujących tablice numer jest informacją niezbędną do sprawdzenia czy osoba zapłaciła.
      A ponieważ takie samochody są tańsze niż kontrolerzy to jest to uzasadnione.


      @Massad: "Uzasadnione" jest również, aby dzielnicowy przeleciał pałą przez plecy przechodzącej obok niego młodzieży - na pewno mają coś na sumieniu. Przypomina Ci to coś? Doskonała definicja nadmiarowości w działaniu służb publicznych.

    •  

      pokaż komentarz

      @dziecielinapala: za fałszowanie dokumentów grozi od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności, więc nie polecam.

    •  

      pokaż komentarz

      Spisywanie numeru w celu wystawienia kary dla kogoś, kto popełnił wykroczenie to nie jest to samo co obowiązkowe wpisywanie wszystkich numerów osób, które chcą parkować. I to jest właśnie nadmiarowe zbieranie danych (to uwaga do @piatek),

      @Erie: Nadmiarowe zbieranie to takie, że zbierasz dane choć ich nie potrzebujesz. Gdybyś oprócz numeru kazał wpisywać imię i nazwisko do parkometru - to by była dana nadmiarowa.

      Numer rejestracyjny służy ustaleniu czy kierowca auta o numerze XY 23456 zapłacił za parkowanie. Niepodawanie go to tak jakbyś kazał listonoszowi doręczyć przesyłkę bez podawania adresu - niech kombinuje. Numer ten jest potrzebny do zautomatyzowania procesu, żeby nie trzeba było pilnować tych karteczek co to giną bo spadły na podłogę auta :)

    •  

      pokaż komentarz

      @piatek: Zbieranie numerów rejestracyjnych jest nadmiarowe - nie jest wcale potrzebne do uiszczenia opłaty. A że wygodę sprawdzających i automatyzację procesu sprawdzania stawia się ponad prawami obywateli to już zupełnie inna sprawa.

      Czy byłbyś tak skłonny zautomatyzować mandaty przez uznanie, że każdy obywatel ma wpłacić na początku roku ryczałt w wysokości dajmy na to 1000 zł? Takie rozwiązanie też by zautomatyzowało i uprościło pracę wystawiających mandaty. A że przy okazji łamałoby się prawo to się pominie taktownym milczeniem ;).

    •  

      pokaż komentarz

      Zbieranie numerów rejestracyjnych jest nadmiarowe - nie jest wcale potrzebne do uiszczenia opłaty. A że wygodę sprawdzających i automatyzację procesu sprawdzania stawia się ponad prawami obywateli to już zupełnie inna sprawa.

      @Erie: idąc twoim tokiem rozumowania powinniśmy się cofnąć do średniowiecza - po co kupować coś przez internet i podawać dane do wysyłki - można kupić to samo za gotówkę na targu. Po co kupować bilet do teatry przez internet - można odstać 3 godziny w kolejce do zwykłej kasy. Etc, itp, itd...

      Poprawność zbierania danych kontroluje UODO. Naprawdę przeszkadza Ci że jakiś urząd miasta spisze nr rejestracyjny Twojego auta? Ma nie spisywać bo Ty wolisz karteczki?

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: Uznajemy za nadmiarowe. To co miasto może podnieść stawkę o 5zł za godzinę aby pokryć koszty kontrolerów? Bo automatyzacja zbierania obniża koszty systemu. A miasto ma jeszcze możliwość podniesienia stawki w obecnym limicie.

    •  

      pokaż komentarz

      @piatek: Atakujesz mnie bezmyślnie z tymi kretyńskimi argumentami o średniowieczu, a Twoje przykłady są błędną analogią do tego parkowania.

      Czy kupując chleb w piekarni podajesz swój PESEL, numer rejestracji samochodu, swoje imię i nazwisko? Nie, bo te dane nie są nikomu do niczego potrzebne. Dlaczego zatem przy parkowaniu masz podawać zbędne dane? Aby wygodniej było komuś?

      A czy przeszkadza mi to, że urząd spisze nr rejestracyjny samochodu? I tak i nie, w zależności od tego kto ma dostęp do takich danych, że mój samochód stoi od np. 8:37 do 15:37 na parkingu w miejscu X. Póki nie mam pewności, że nikt niepowołany to nie będę bez sensu podawał swoich danych. Ty możesz robić co chcesz i jak chcesz, możesz nawet w imię swojej nowoczesności (a nie średniowiecza jak u mnie :D) zamiast dzień dobry podawać swój PESEL, numer karty kredytowej wraz z kodem CCV, ale nie wymagaj od innych całkowitego podporządkowania się debilnym przepisom, które łamią prawo.

    •  

      pokaż komentarz

      Uznajemy za nadmiarowe. To co miasto może podnieść stawkę o 5zł za godzinę aby pokryć koszty kontrolerów? Bo automatyzacja zbierania obniża koszty systemu. A miasto ma jeszcze możliwość podniesienia stawki w obecnym limicie.

      @Massad: Jestem Kasandrą i tak oto wieszczę:

      Nie, w naszym polskim wykonaniu ta automatyzacja podniesie te koszty. Nawet jeśli ta automatyzacja pozwoliłaby wywalić pensje kontrolerów z puli wydatków to się okaże, że będzie więcej premii dla zarządu, a ceny parkowania wzrosną, bo przecież za te auta do automatyzacji trzeba zapłacić ;).

    •  

      pokaż komentarz

      Mylisz się, bo tutaj nie ma żadnej usługi dla osoby, która parkuje nielegalnie. Ona nie zawarła żadnej umowy, nie ma wobec niej wykonywanej usługi - ot taka dziura prawna.

      @Erie: Jesteś pewien? Bo według mnie wjeżdżają na parking kierowca zawiera z miastem niepisaną umowę na parkowanie. To, że nie zapłacił za usługę nie oznacza, że jej nie zawarł.

    •  

      pokaż komentarz

      @Erie: No dziwne, bo miasto już opublikowało szacunki kosztów i wyszło, że godzina jazdy samochodu (ze wszystkim, łącznie z pensją kierowcy) jest niższa niż koszt pracy odpowiedniej ilości kontrolerów.

      Z tego co pamiętam to oni testują to przynajmniej ostatni kwartał.

    •  

      pokaż komentarz

      @miken1200: Jestem pewien. Umowa nie jest zawarta i właśnie za to płacisz mandat, gdy Cię złapią. Tak samo jak jazda na gapę w autobusie.

    •  

      pokaż komentarz

      No dziwne, bo miasto już opublikowało szacunki kosztów i wyszło, że godzina jazdy samochodu (ze wszystkim, łącznie z pensją kierowcy) jest niższa niż koszt pracy odpowiedniej ilości kontrolerów.

      Z tego co pamiętam to oni testują to przynajmniej ostatni kwartał.

      @Massad: I Ty w to wierzysz? Ok, nie mam więcej uwag - rozwaliła mnie Twoja naiwność dokumentnie. To nawet słodkie jest ;) - taka dziecięca ufność.

      Przepraszam, zadam tylko złożone pytanie - czy Ty żyjesz w Polsce i masz sprawne oczy? Bo jeśli tak to albo musiałeś spać przez ostatnie 50 lat albo naprawdę jesteś bardzo naiwny.

    •  

      pokaż komentarz

      A czy przeszkadza mi to, że urząd spisze nr rejestracyjny samochodu? I tak i nie, w zależności od tego kto ma dostęp do takich danych, że mój samochód stoi od np. 8:37 do 15:37 na parkingu w miejscu X. Póki nie mam pewności, że nikt niepowołany to nie będę bez sensu podawał swoich danych. Ty możesz robić co chcesz i jak chcesz, możesz nawet w imię swojej nowoczesności (a nie średniowiecza jak u mnie :D) zamiast dzień dobry podawać swój PESEL, numer karty kredytowej wraz z kodem CCV, ale nie wymagaj od innych całkowitego podporządkowania się debilnym przepisom, które łamią prawo.

      @Erie: widzę że dyskusja z tobą nie ma sensu.... sprzedaj lepiej auto i wyprowadź się do lasu.

    •  

      pokaż komentarz

      Jestem pewien (...) za to płacisz mandat, gdy Cię złapią. Tak samo jak jazda na gapę w

      @Erie: To sobie tą pewność możesz włożyć w kieszeń, bo jest błędna. Za jazdę autobusem nie ma mandatów. Jest opłata dodatkowa.

    •  

      pokaż komentarz

      @piatek: Czemu mam sprzedawać auto? Bo Tobie się tak podoba? Naucz się, że to nie Ty decydujesz za innych co będą robić i jak.

      A co do dyskusji i sensowności to skoro nie masz argumentów, to faktycznie nie ma sensu. Nawet nie potrafisz pojąć jak bardzo Twoje "analogie" są nietrafne. Atakujesz mnie jedynie jako rozmówcę swoim średniowieczem, bo w Twoim rozumkiem nie możesz pojąć tego, że nie każdy chce na każdym kroku swoje dane wszędzie podawać.

      Miłego dnia, w sumie masz dzisiaj imieniny ;)

    •  

      pokaż komentarz

      To sobie tą pewność możesz włożyć w kieszeń, bo jest błędna. Za jazdę autobusem nie ma mandatów. Jest opłata dodatkowa.

      @miken1200: Przepraszam, a napisałem coś o mandatach za jazdę na gapę? Porównałem tylko sytuacje, że też nie ma zawartej umowy w przypadku jazdy na gapę. Kolejny, który nadintepretuje wypowiedzi innych i walczy ze swoimi chorymi imaginacjami na temat tego co jest napisane.

      PS tę a nie tą :)

    •  

      pokaż komentarz

      Przepraszam, a napisałem coś o mandatach za jazdę na gapę?

      @Erie: Owszem, napisałeś. Cytuję "Tak samo".

      Skoro jest tak samo, to dotyczy to całego wcześniejszego zdania, a nie tylko jego części. Nigdzie nie napisałeś, że "tak samo" dotyczy tylko części wcześniejszej wypowiedzi.

      Po drugie: za nieopłacenie parkingu również nie ma mandatów, ale już nie chciałem ciebie kolejny raz poprawiać. Masz wyraźnie w artykule "Po dniu pracy aż 603 kierowców otrzymało dodatkową opłatę za nieopłacone parkowanie."

      Dodatkową opłatę, a nie mandat!

      > PS tę a nie tą :)

      W języku potocznym odpuszczalne są obie formy.

      EOT, bo szkoda mi czasu na czytanie twoich kolejnych bredni. Sam nie potrafisz pisać, a próbujesz innych pouczać. Witam na czarnej liście.

    •  

      pokaż komentarz

      @miken1200: Ech, to jest właśnie problem z ludźmi którzy nie potrafią czytać. Czytasz sobie co chcesz, a nie to co jest napisane.

      PS W języku potocznym dopuszczalne jest używanie wyrażenia "mandat" na opłatę dodatkową :D. Serio chcesz iść tą drogą? Nie zapomnij o obowiązkowym minusie ;).

    • więcej komentarzy(39)

  •  

    pokaż komentarz

    źródło: 16691077235b7c826196456_13336542934.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Tylko małe pytanie. Jak to sprawdzają? Tam są wszystkie parkomaty gdzie wpisuje się nr rej?
    Nic tak nie wk%#?ia jak mam spędzić dodatkową minutę klepania nr w ten jeba@#$ terminal. Czasem jadę nie swoim autem. Lecę po bilecik a tu "podaj nr rej". Nosz k%#?a. Nie znam. Wracam. Czytam. Znowu wracam pod terminalik. k%#?a kolejka.....