•  

    pokaż komentarz

    Jachira sama stwierdziła iż nie zna się na polityce. Ktos ją jeszcze cytuje? Chodzące dno i wodorosty przekonujące każdego, czemu na lewicę glosowanie jest obciachem.

  •  

    pokaż komentarz

    a to Polacy wykupują?No coś podobnego....

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli nie PiS jest winny tylko Polacy bo wykupują jak ciepłe bułeczki i ceny idą w górę i inni Polacy już nie mogą sobie kupić... Czyli trzeba zabrać tym pierwszym i dać tym drugim, a potem na odwrót? A może trzeba zabronić tym z oszczędnościami kupować mieszkań? A może nawet zabrać im oszczędności? Najwyraźniej pani Klaudia nie ogarnia zasad wolnego rynku ale to i tak wszystko wina PiS!!! :)

  •  

    pokaż komentarz

    PiS uczynił Polaków narodem bezdomnych. Mieszkania są masowo wykupywane

    to skoro są wykupywane, to chyba dobrze, nie?
    bezdomnych? a to "domność" polega na tym, że dostaje się mieszkanie za darmo, komunalne? Chcesz mieć mieszkanie, to sobie kup, nie stać cię, to wynajmij od tego kogo stać.
    Komuchy są obrzydliwe.

    •  

      pokaż komentarz

      @1910: Ludzi już powoli nie stać na zakup i wynajem. Będzie przybywać osób, które wynajmują a nie będą płacić prywatnym właścicielom..

    •  

      pokaż komentarz

      @luki201:
      prywatni właściciele każą sobie płacić tyle ile gotowi są zapłacić wynajmujący, normalna rzecz. Jak jest za drogo, to nie wynajmuj drogiego i poszukaj tańszego. To co, państwo ma budować za nasze i rozdawać na prawo i lewo? Obsrane roszczeniowe czasy - każdy chciałby od razu mieć pałac za półdarmo.

    •  

      pokaż komentarz

      @1910: Ludzie chcą mieć dach nad głową i normalnie żyć - co w tym dziwnego. Najemca zapłaci tyle, że dojdzie do absurdu, że większość budżetu domowego będzie pochłaniał koszt wynajmu bo gdzieś trzeba mieszkać.

    •  

      pokaż komentarz

      @luki201: aha...tylko, że ci co to "nie mają dachu nad głową i chcą normalnie żyć" to są w dużej mierze ci sami, którzy chcą rozbuchanego socjalu, zasiłków, opieki, dopłat, refundacji i podatków "dla burżujów z 5k na rękę"...no to skoro tego chcą, to niech się nie dziwią, że ceny wynajmu są jakie są. Nie można mieć rozbudowanego socjalu w państwie opiekuńczym i jednocześnie niskich cen. Albo albo.
      Właściciel mieszkania żąda takiej ceny, żeby mu się opłaciło...im więcej musi ponieść kosztów pośrednich i bezpośrednich, tym cena będzie wyższa. Czy to trudne do pojęcia?

    •  

      pokaż komentarz

      @1910: A co ma socjal do tego? Ktoś kto zarabia 5000 zł na rękę przecież g..o może dostać. Za mało, żeby coś kupić, za dużo, żeby łapać się na socjal. Jak ktoś jest w głębokiej patologii to może na coś się łapie. W ogóle co ma piernik do wiatraka?

    •  

      pokaż komentarz

      @luki201:
      no przecież piszę, że dla tych od socjalu, człowiek z 5k to burżuj...
      a co ma piernik do wiatraka? ano sporo, jak się przeczytasz ze zrozumieniem...ludzie chcą niskich cen i łatwości dostępu do towarów/usług, tak? Jednocześnie chcą przywilejów socjalnych, państwowego parasola opiekuńczego i tym podobnych "zdobyczy" socjalizmu. No więc tak się nie da...albo albo.

    •  

      pokaż komentarz

      @1910: Tylko, że ludzie pataologiczni nie przejmują się wysokimi cenami mieszkań ponieważ zawsze ktoś im pomorze albo wynajmą i nie będą płacić. Problem wysokich cen mieszkań dotyczy właśnie ludzi, którzy zarabiają te 5000 zł i to oni najbardziej są pokrzywdzeni wysokimi cenami. Programy socjalne typu "Mieszkanie dla młodych" czy "Rodzina na swoim" było skierowane właśnie do takich ludzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @luki201:
      tylko, że problemy "tych ludzi z 5k" wynikają z rozbuchanego socjalu i wysokich podatków i kosztów "tego burżuja z mieszkaniem na wynajem", bądź dewelopera

    •  

      pokaż komentarz

      @1910: Czyli uważasz, że gdyby nie było socjalu to ktoś taniej by Ci wynajął mieszkanie? Ludzie możliwe, że mieliby więcej pieniędzy a to się = skok cen nieruchomości do góry...

  •  

    pokaż komentarz

    Ma dużo racji. PIS zamroził dotychczasowe (rachityczne) ulgi mieszkaniowe, w dodatku polityką niskich stóp procentowych sprawił, że bogaci chroniąc się przed spadkiem wartości swoich oszczędności wykupują mieszkania.
    W dodatku praktycznie nie ma u nas budownictwa komunalnego, a młodzi traktują za oczywiste, że aby mieszkać, to trzeba się uwiązać kredytem na 30 lat.
    Dzięki temu miliony zdolnych ludzi opuszcza kraj albo wegetuje na prowincji zamiast układać sobie życie w większym mieście, gdzie jest dobra praca.