Oprócz epidemii koronawirusa, musimy walczyć też z epidemią dezinformacji. Starajmy się wspólnie o wysoki poziom społecznej weryfikacji treści na naszym portalu i sprawdzajmy informacje w rzetelnych źródłach. Polecamy, aby informacje dotyczące koronawirusa sprawdzać także na: www.gov.pl/koronawirus
  •  

    pokaż komentarz

    Te 3281zgony w Chinach to między bajki można włożyć. Wątpię żeby sami Chińczycy znali dokładną liczbę ofiar na terenie swojego kraju.

    •  

      pokaż komentarz

      @weremar: Też tak uważam. Tą oficjalną liczbę spokojnie można pomnożyć x10, a i tak wynik byłby optymistyczny.
      Coś dziś tu było o kilku mil nieaktywnych telefonów

    •  

      pokaż komentarz

      @weremar: Oni nie podają w ludziach tylko w powierzchni.
      3281 arów.

    •  

      pokaż komentarz

      @weremar: @dolipinski: @SaycoRa: @trombek89: a niby czemu uwazacie ze chiny klamia ? to jest bardzo prawdopodobne ze w chinach zmarlo 3281 PRZEZ koronowirusa a 10x wiecej "zmarlo" BO MIALO koronowirusa co tez by moglo tlumaczyc taki nagly zwrot akcji w walce z epidemia.

    •  

      pokaż komentarz

      @weremar: Europa, Europa... Może i gorzej idzie nam ta walka ale my tu mamy proszę państwa demokrację!
      A co ważniejsze, mamy też tabuny niezwykle kompetentnych i sprawnie działających polityków i urzędników.
      Przy takim combo efekt gwarantowany.

    •  

      pokaż komentarz

      @weremar: Europa, Europa... Może i gorzej idzie nam ta walka ale my tu mamy proszę państwa demokrację!
      A co ważniejsze, mamy też tabuny niezwykle kompetentnych i sprawnie działających polityków i urzędników.
      Przy takim combo efekt gwarantowany.


      @janusz_z_czarnolasu: To chyba nie do końca jest prawda. W Europie to inaczej przebiega bo koronawirus atakuje osoby w podeszłym wieku, a społeczeństwa w Europie są stosunkowo stare. Np. w Europie mężczyźni dożywają średnio około 80 lat i tak jest np. u Włochów. Natomiast pewnym niechlubnym wyjątkiem jest ... Polska, gdzie mężczyźni żyja ledwie nieco ponad 73 lata. Do tego ...

      Przypadek Włoch

      Ogólna liczba zgonów we Włoszech w 2020 roku, do 21 marca włącznie, wynosi 135 589. Jeśli podzielimy liczbę zgonów przez 81 dni, które upłynęły od 1 stycznia, daje nam to 1 674 zgony dziennie, 50 218 miesięcznie. W 2018 roku w miesiącu umierało średnio 52 tys. osób. Średnia miesięczna w 2020 roku to tylko 50 tys. (i to w trakcie pandemii). Zastanawia brak informacji w mediach o liczbie zgonów na inne choroby i z przyczyn naturalnych. Można więc odnieść wrażenie, że Włosi przestali umierać na inne choroby i z przyczyn naturalnych. Umierają już tylko na koronawirusa. W liczbie zgonów nie widać żadnej wartości dodanej (tych 4,5 tys., które mamy teraz). Spójrzmy na inne źródło. Jak się okazuje, we Włoszech średnia wieku ofiar to 79 lat. Prawie wszystkie ofiary, czyli 98%, miały poważne choroby współistniejące. A przecież ludzie ciężko chorzy i bardzo starzy zawsze umierali – głównie na jakieś infekcje. Ten wirus jest potencjalnie groźny, tak jak każda inna infekcja, dla osób z deficytem immunologicznym.

      https://biotechnologia.pl/biotechnologia/panika-nakrecana-przez-politykow-grozniejsza-niz-koronawirus,19532?fbclid=IwAR2Lmvcb2PwKHwjmIIVayYafs0ebPSEh-ir7btsVV2Wjw7dTeicGM3qqXNg

    •  

      pokaż komentarz

      To chyba nie do końca jest prawda.

      @Gandalf_bialy: dodatkowo jakie drakonskie przepisy podjely chiny a jakie u nas, do tego podejscie ludzi - oo wolne, to imprezka na deptaczku itp

      hajs jaki chiny wywalily na budowe szpitali tylko dla covid....

      do tego dochodzi wlasnie definicja smierci przez albo przy koronowirusie, czy 80 latek z niewydolnoscia oddechowa, ledwie oddychajacy itp bo mial 2 wylewy i nowotwor, umarl na koronowirusa? w tej calej niwwydolnosci wirus moze mial najmniej do czynienia, a jednoczesnie czy kazdy kaszlacy 90 latek jaki umarl byl badany na covid? bo przeciez objawy nie sa jednoznaczne i mogl umrzec na 15 innych chorob z kaszle i goraczka, bo tacy ludzie czesto i bez wirusa kaszla i ledwie oddychaja

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Politycy zamkneli kraj i zrujnowali gospodarke przez chorobę która w ponad 80% przechodzi bezobjawowo co najwyżej katar, jedyne co slyszymy w mediach to około 5% z grupy najbardziej narażonej mającej już problemy z astmą bądź chorobami układu krążenia bądź cukrzycą. Te osoby faktycznie nie powinny wychodzić z domu i być objęte kwarantannom.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli podzielimy liczbę zgonów przez 81 dni, które upłynęły od 1 stycznia, daje nam to 1 674 zgony dziennie, 50 218 miesięcznie. W 2018 roku w miesiącu umierało średnio 52 tys. osób. Średnia miesięczna w 2020 roku to tylko 50 tys. (i to w trakcie pandemii).

      @Gandalf_bialy: Chciałbym tylko zauważyć że w tych statystykach zgonów z 2018 połowa to wypadki*/samobójstwa/morderstwa itp.

      Wypadki samochodowe to 80% tak na oko po słupkach.

      Weź też pod uwagę zmniejszającą się populacje Włoch z roku na rok od 2014 chyba ubywa ich pół miliona rocznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @reaton1: tego...OM w ostatnim wyrazie jesteś pewien ? ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy A czy mógłbyś podać średnią miesięczną liczbę zgonów we Włoszech w 2019 ?

    •  

      pokaż komentarz

      @weremar: Zalezy jak liczyli te zgony. Jezeli tak jak Niemcy to moze sie zgadzac, jak tak jak Wlosi to sie napewno nie zgadza.

    •  

      pokaż komentarz

      Politycy zamkneli kraj i zrujnowali gospodarke przez chorobę która w ponad 80% przechodzi bezobjawowo co najwyżej katar, jedyne co slyszymy w mediach to około 5% z grupy najbardziej narażonej mającej już problemy z astmą bądź chorobami układu krążenia bądź cukrzycą. Te osoby faktycznie nie powinny wychodzić z domu i być objęte kwarantannom.

      @reaton1: Od dłuższego czasu się zastanawiam jak wyglądały by statystyki gdyby tam uwzględnić czy dana osoba paliła papierosy i jak długo. No bo trudno się dziwić, że 80-latek który przez ostatnie 60 lat palił jak lokomotywa ma kłopoty z wyleczeniem się z zapalenia płuc.
      Ostatnio widziałem taki obrazek: wychodzę z Biedry, stoi przed samochodem karyna w niebieskich, gumowych rękawiczkach i pali peta. Ona nawet w grupie ryzyka właściwie być nie powinna. Tzn. nie powinna być gdyby nie ten papieros.

    •  

      pokaż komentarz

      A czy mógłbyś podać średnią miesięczną liczbę zgonów we Włoszech w 2019 ?

      @HaSSaN: Sam poszukaj. Ale proponuję szukanie zacząć np. od tego miejsca:

      https://www.euromomo.eu/index.html

    •  

      pokaż komentarz

      @Peeleejin: Populacja się zmniejsza racja, ale ilość zgonów co roku nieznacznie rosła, a w tym na razie nieznacznie spada.

    •  

      pokaż komentarz

      80% przechodzi bezobjawowo co najwyżej katar, jedyne co slyszymy w mediach to około 5% z grupy najbardziej narażonej mającej już problemy z astmą bądź chorobami układu krążenia bądź cukrzycą.

      @reaton1: albo ludzie którzy akurat mają chemie albo mają zabieg chirurgiczny albo leża w szpitalu na inna chorobę i zdychają przez osłabiony układ odpornościowy.

    •  

      pokaż komentarz

      Chciałbym tylko zauważyć że w tych statystykach zgonów z 2018 połowa to wypadki*/samobójstwa/morderstwa itp.

      Wypadki samochodowe to 80% tak na oko po słupkach.

      Weź też pod uwagę zmniejszającą się populacje Włoch z roku na rok od 2014 chyba ubywa ich pół miliona rocznie.

      @Peeleejin: Komunikat z https://www.euromomo.eu/index.html (po przetłumaczeniu przez translator):

      Uwaga dotycząca śmiertelności związanej z COVID-19 jako części liczb śmiertelności z jakiejkolwiek przyczyny zgłoszonej przez EuroMOMO

      W ciągu ostatnich kilku dni centrum EuroMOMO otrzymało wiele pytań na temat cotygodniowych danych dotyczących umieralności z jakiejkolwiek przyczyny i możliwego udziału jakiejkolwiek śmiertelności związanej z COVID-19. Niektórzy zastanawiają się, dlaczego w zaobserwowanych danych dotyczących śmiertelności w krajach dotkniętych COVID-19 nie zaobserwowano zwiększonej śmiertelności.
      Odpowiedź jest taka, że zwiększona śmiertelność, która może wystąpić przede wszystkim na poziomie niższym niż krajowy lub w mniejszych obszarach ogniskowych i / lub skoncentrowana w mniejszych grupach wiekowych, może nie zostać wykryta na poziomie ogólnokrajowym. Tym bardziej w zbiorczej analizie ogólnoeuropejskiej, biorąc pod uwagę duży mianownik całkowitej populacji. Co więcej, rejestracja zgonów i zgłaszanie zgonów zawsze trwa kilka tygodni. Dlatego też wskaźniki śmiertelności EuroMOMO za ostatnie tygodnie należy interpretować z pewną ostrożnością.
      Dlatego chociaż obecnie nie obserwuje się zwiększonej śmiertelności w danych EuroMOMO, nie oznacza to, że zwiększona śmiertelność nie występuje na niektórych obszarach lub w niektórych grupach wiekowych, w tym śmiertelności związanej z COVID-19.


      Trzeba nieco poczekać na rzetelne wyniki, ale jak widać, na razie nie ma żadnych "zatrważających danych" w skali ogólnokrajowej.

    •  

      pokaż komentarz

      @weremar: @dolipinski: o eksperci byli, widzieli i wiedzą jak było.

      "Też tak uważam" - nadajecie się do rządu, 0 komptencje a p!%!!#?icie 3 po 3.

      Dobra panowie, to ile było faktycznie zgonów w chinach? Ja strzelam 1 000 000 001. Wnioskuje tak po danych telekomu

    •  

      pokaż komentarz

      @luckystrike1979: a wiesz już nie jestem taki pewien :-D złapałeś mnie 1:0
      @Gandalf_bialy: No palacze mają przerąbane, choć oni tak raczej na to nie patrzą i powiedzą "w końcu są stu latkowie którzy palą"
      @Peeleejin: No z tymi osobami to jak z jajkiem. Kwarantanna pełną gębą na przynajmniej 1.5 miesiąca.

    •  

      pokaż komentarz

      No palacze mają przerąbane, choć oni tak raczej na to nie patrzą i powiedzą "w końcu są stu latkowie którzy palą"

      @reaton1: Pewnie są ... we Włoszech podłączeni do respiratorów i to oni tak zawyżają statystykę zgonów. Taka jest moja teoria.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy ten artykuł z Twojego linku zwłaszcza fragment o Włochach wydaje się być interesujący. Czy autor mówi tam o - jak zrozumiałem - wszystkich zgonach, bez względu na przyczyny? Jeśli to prawda, to jest to jakieś gigantyczne nieporozumienie, tzn. przypisywanie wszystkich ofiar koronawirusowi.

    •  

      pokaż komentarz

      @janusz_z_czarnolasu: podobnie mamy też tabuny nie roszczeniowych, nie dyskutujących i podporządkowanych nakazom obywateli. "Inni tak ale ja nie bo nie i już. Nie do mnie tym tonem".

    •  

      pokaż komentarz

      @weremar A mimo to media bazują na tej liczbie i będą to robić nadal.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeśli to prawda, to jest to jakieś gigantyczne nieporozumienie, tzn. przypisywanie wszystkich ofiar koronawirusowi.

      @Asarhaddon: Gigantyczne to pewnie nie. Na pewno jest zagrożenie, takie wirusy są groźne. Jestem daleki od bagatelizowania sprawy. W przeszłości ze 2 razy bardzo ciężko grypę przechodziłem i też wiem jak bardzo bagatelizuje się tę chorobę. W tym wypadku trzeba chyba poczekać na nowsze dane. Ale wygląda na to, że politycy przez histerię położą nam gospodarkę. Posłuchaj np. tego:

      https://wnet.fm/2020/03/24/jerzy-milewski-globalna-kwarantanna-jest-dla-mnie-historycznym-przykladem-decyzji-podjetych-niemal-bez-danych/

      Takich głosów pewnie będzie za chwilę więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Też coraz częściej o tym myślę, tzn. o szybkości z jaką wprowadza się te wszystkie rygory, a która na razie wydaje się nieproporcjonalna do zagrożenia. W zasadzie to te restrykcje powodują, że postrzegam tego wirusa jako coś bardziej niebezpiecznego. Ostatnio sprawdzilem dane dot. zachorowań na grypę w UK (mieszkam tam) i okazało się, że w sezonie 2014/15 zmarło tam na grypę ponad 28 tysięcy ludzi, zaś w ostatnim sezonie 2017/18 ponad 26 tysięcy. Grypa jest z nami od wielu lat, co roku specjaliści namawiają do szczepionek a jednak w większości olewamy te rady i niewiele osób się szczepi. Przed sprawdzeniem danych dot. umieralności na grypę nigdy bym nie powiedział, że jest ona tak wysoka w jednej z nalepiej rozwiniętych gospodarek świata.

    •  

      pokaż komentarz

      @SaycoRa: Dawno nie popłakałem się ze śmiechu :)

    •  

      pokaż komentarz

      @reaton1: źródło tego 80% co przechodzi bezobjawowo? Siejesz dezinformacje

    •  

      pokaż komentarz

      zrób znalezisko z tej audycji.

      @Asarhaddon: Ktoś to wstawił jako znalezisko i zakopali. Jest histeria wywołana przez polityków. W tej chwili to ona przeważa. Może za tydzień czy dwa zdrowy rozsądek zacznie wracać w obliczu dokuczliwych i kuriozalnych ograniczeń wprowadzonych przez rząd.

    •  

      pokaż komentarz

      @reaton1: @Gandalf_bialy:

      Wk?@$ia mnie takie p?@$?##enie. Włochy mają 1230 przypadków na milion ludzi, może 2 albo 3 razy więcej niewykrytych. Obecne liczby nie są powodem zamykania państw. Powodem jest fakt, że 20% populacji albo i więcej może się tym zarazić w następnych 2 miesiącach - 100 razy więcej niż teraz, jeśli nie zrobili by nic. Wk?@$ia mnie to szczególnie dlatego, że nie potrzeba żadnych liczb by zauważyć, że sytuacja w epicentrach jest tragiczna. Chyba, że chcesz argumentować, że wojsko wywożące trumny w konwojach ciężarówek ze szpitali to dzień jak co dzień we Włoszech. Że krematoria nie nadążają z paleniem ciał zmarłych na okrągło. Że lekarze z intensywnej terapii to idioci nie mający pojęcia ile osób normalnie hospitalizują.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale wygląda na to, że politycy przez histerię położą nam gospodarkę.

      @Gandalf_bialy: A bez lockdownu jak długo ludzie by prowadzili życie tak jak wcześniej? Spadki w turystyce, hotelarstwie, kinach i restauracjach były by mniejsze ale ludzie byliby w jeszcze większej histerii bo na zachodzie zamykają a u nas jak w chlewie obsranym gównem( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Wiele firm nie funkcjonuje bo nie ma zaopatrzenia z Chin

    •  

      pokaż komentarz

      Powodem jest fakt, że 20% populacji albo i więcej może się tym zarazić w następnych 2 miesiącach - 100 więcej niż teraz, jeśli nie zrobili by nic.

      @Isinlor: Po wprowadzeniu drakońskich ograniczeń i tak to nastąpi, tylko może nieco dłużej to potrwa. Natomiast zdecydowana większość społeczeństwa przechodzi tę infekcję bezobjawowo lub łagodnie. Problem jest w przypadku ludzi starych, chorych i np. po przeszczepach. No i pewnie tez palacze sa w grupie podwyższonego ryzyka.

      Wk%?#ia mnie to szczególnie dlatego, że nie potrzeba żadnych liczb by zauważyć, że sytuacja w epicentrach jest tragiczna.

      @Isinlor: Masz racje, wystarczy powszechna histeria wywołana przez polityków i media aby zobaczyć coś czego w liczbach nie ma. Ty to widzisz na ekranie TV i to Ci pewnie wystarczy. Dziennikarze się cieszą, bo oglądasz w koło ich program i dlatego celowo preparują histeryczne programy.

      Chyba, że chcesz argumentować, że wojsko wywożące trumny w konwojach ciężarówek ze szpitali to dzień jak co dzień we Włoszech. Że krematoria nie nadążają z paleniem ciał zmarłych na okrągło. Że lekarze z intensywnej terapii to idioci nie mający pojęcia ile osób normalnie hospitalizują.

      Dokładnie na tym budujesz sobie obraz świata, nie na logicznej analizie danych. To czego nie widzisz w TV nie jest dla Ciebie ważne. Np. wiesz o tym, że miesięcznie w Polsce na nowotwory umiera około 14 tys ludzi? Ale tego nie ma w TV, nie trzeba się tym martwić - choć zagrożenie z tego powodu jest nieporównywalnie większe.

    •  

      pokaż komentarz

      Wiele firm nie funkcjonuje bo nie ma zaopatrzenia z Chin

      @Peeleejin: Ale wiele film (np. gastronomia) nie funkcjonuje, pomimo tego, że zaopatrzenia z Chin nie potrzebują. Zapowiada się nam kumulacja.

    •  

      pokaż komentarz

      @weremar: myślisz, że w Polsce albo Hiszpanii są wiarygodne dane? A może Hiszpanie też wpisują niewydolność krążeniowo-oddechową.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy:

      To się Ciebie teraz pytam ile osób by chodziło do knajp/kina/mecze bez kwarantanny? Ja pod koniec lutego przestałem puszczać dzieci do żłobka i przedszkola bo ma kto z nimi zostać. Nie jestem z tych panikarzy którzy wieszczą koniec świata ale do YOLO i co mnie nie zabije to mnie wzmocni mi tak samo daleko. Nie jestem nawet w grupie ryzyka (większość ludzi z którymi pracuje już tak) ale państwo typu Chiny nie zamyka miast bez powodu i profilaktycznie unikam ludzi.

      Nie, nie próbuj pisać o Korei bo prędzej uwierzę że w Europie (nie tylko w Polsce ale w całej Europie) ludzie zgodzili by się pracować 10h w tygodniu (bo to przecież normalne) i mieć wolne weekendy niż pokornie wykonywać zalecenia epidemiologiczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @obk: Jak masz słabe serce, to możesz tak żyć bardzo długo, ale przychodzi taki wirus i lecisz do piachu. Teraz idąc takim tokiem rozumowania, to ktoś, kto normalnie funkcjonował z chorym sercem i zmarł po zakażeniu wirusem-niewydolność układu krążenia, a jak tą samą osobę potrąci samochód, to co go zabiło, samochód, czy chore serce, bo nie miał siły odskoczyć?

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: czyli Ty jako wykopowy ekspert możesz poręczy, że chińskie dane są prawdziwe?
      Ja dochodzę do wniosku, że nie są widząc to, co się dzieje w innych krajach i biorę pod uwagę gęstość zaludnienia w Chinach i to, jak tam rząd dba o obywateli. Myślisz, że ich rząd zablokowałby pół kraju dla takiej małej ilości zgonów?

    •  

      pokaż komentarz

      @Asarhaddon model włoski i model niemiecki ;-)

    •  

      pokaż komentarz

      @dolipinski: jako osoba która nie ma pojęcia o sytuacji w Chinach nie neguje ani nie potwierdzam expercie xD
      Po prostu.

      Można być aż tak zadufanym ignorantem?

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: zacząłeś zacytowania moje stwierdzenia "tak uważam". To po prostu zrozum, że ja tak uważa, do takich wniosków dochodzę po przeczytaniu tego, co jest dostępne. Może się mylę (mam nadzieję że się mylę)-jest to absolutnie możliwe.
      O sytuacji w Polsce czy też tak na prawdę niewiele wiadomo, więc czy nie można wyrażać swoich opinii?

    •  

      pokaż komentarz

      To się Ciebie teraz pytam ile osób by chodziło do knajp/kina/mecze bez kwarantanny? Ja pod koniec lutego przestałem puszczać dzieci do żłobka i przedszkola bo ma kto z nimi zostać.

      @Peeleejin: A wiesz o tym, że dzieci na to praktycznie nie chorują? Na zasadzie tego jak roznosi się grypa, zamknięto szkoły i żłobki. To wydawało się logicznym argumentem. Ale obecnie wiemy, że choruje lub może bardziej zaraża się bardzo mało dzieci i zazwyczaj infekcja ma przebieg bezobjawowy.

      Koronawirus u dzieci - zachorowania

      Pomiędzy 6 grudnia 2019 r. a 8 lutego 2020 r. w Chinach odnotowano zaledwie dziewięć przypadków zarażenia koronawirusem SARS-CoV-2 wśród niemowląt. Żadne z nich nie wymagało hospitalizacji na oddziale intensywnej terapii, a przebieg choroby przeważnie był łagodny. Dla porównania: w tym czasie zachorowało ponad 60 tys. dorosłych, a ponad 1300 zmarło.

      https://zdrowie.radiozet.pl/Choroby/Choroby-zakazne/Koronawirus-u-dzieci.-Jak-przebiega-zakazenie-koronawirusem-u-dzieci

      Zamkniecie żłobków i szkół było więc prawdopodobnie decyzją błędną. Zresztą podobno specjaliści od tych chorób doskonale wiedzieli, że wirus SARS-CoV-2 jest bardziej podobny do SARS-CoV - który dzieci prawie nie infekował, a nie do grypy.
      Tak więc to o osoby starsze trzeba się martwić, nie o dzieci. Włoskie statystyki pokazują, że zagrożenie dotyczy głównie mężczyzn w wieku około 80 lat, mających kilka innych chorób. Tylko Włosi (mężczyźni) żyja ponad 80 lat. Polacy (mężczyźni) żyją statystycznie nieco ponad 73 lata. Czytałem na wykopie argumenty, że się szybciej starzejemy. Bzdura. Nasza służba zdrowia, w szczególności diagnostyka w przypadku mężczyzn od lat fatalnie działa (np. kobiety systematycznie chodzą do ginekologa i ten rozpoznaje wiele chorób, faceci chodzą na siłownie i na piwo).

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Na co dzień zajmuje się analizą danych i statystyką. Moim hobby jest przewidywanie przyszłości na tzw. rynkach prognoz (eng. prediction markets). Tutaj masz mój post który napisałem 9 Marca do znajomych: https://www.facebook.com/isinlor/posts/2725856650865494?comment_id=2736460266471799

      Moje przewidywania z 9 Marca:

      Na koniec chcę dodać, że moje obecne najlepsze przewidywania - biorąc pod uwagę że mogę się mylić miliony razy - są takie, że obecnie Europa podąża ścieżką Chin. 30 tysięcy do 200 tysięcy zarażonych na początku kwietnia, i tysiące zmarłych osób.

      Tutaj masz ranking dotyczący COVID-19 z jednego rynku prognoz: https://www.metaculus.com/contests/?selected=covid-19-forecasting-tournament

      Jestem na 4 miejscu. Jak na razie moje prognozy cały czas niedocenianą skali tej choroby. Jest koniec Marca i mamy 220 000 przypadków w Europie.

      Sam spróbuj jeśli jesteś taki dobry w analizie danych i obeznany w kłamstwach mediów i polityków.

    •  

      pokaż komentarz

      Na co dzień zajmuje się analizą danych i statystyką. Moim hobby jest przewidywanie przyszłości na tzw. rynkach prognoz (eng. prediction markets)

      @Isinlor: Z ciekawości w takim razie zapytam: słyszałeś kiedyś, że w wielu tego typu przewidywaniach powinno się uwzględnić taki mechanizm?

      https://www.wykop.pl/link/5353885/stala-w-przedsionku-chaosu-deterministycznego/

    •  

      pokaż komentarz

      Zamkniecie żłobków i szkół było więc prawdopodobnie decyzją błędną. Zresztą podobno specjaliści od tych chorób doskonale wiedzieli, że wirus SARS-CoV-2 jest bardziej podobny do SARS-CoV - który dzieci prawie nie infekował, a nie do grypy.

      @Gandalf_bialy: Człowieku czy ty byłeś kiedyś odebrać dziecko z przedszkola albo żłobka ? Masz szatnie parę metrów kwadratowych i rodziców Jessiki którzy wrócili z nart, mamę Brajana która skończyła właśnie meeting, dwóch żołnierzy co wszystko robią razem i odbierają właśnie swoje dzieci z tej samej grupy. Jak myślisz jak wygląda kultura tych ludzi? Ktoś kto przyjdzie 4 poczeka na korytarzu żeby reszta rodziców mogła spokojnie ubrać dzieci ? NO OCZYWIŚCIE k#?@a że nie bo jak się nie pomacasz z innymi rodzicami to już jest smutno, najlepiej jeszcze żeby opiekunka z dzieckiem w wózku wjechała do przedszkola razem z Ojcem bo przecież nie będzie gdzie karty pracy syna schować.

      Zajęcia dodatkowe to już j#?#ne apogeum bo połowa grupy kończy o jednej godzinie i tylko 3 osoby nie muszą czekać w szatni (w której nie ma już nawet miejsca na dzieci) i czekają aż wyjdą miłośnicy ścisku.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: Nie - prognozy zachorowań w czasie epidemii nie mają nic wspólnego z teorią chaosu którą znam już z jakieś 10 lat.

      Najprostszy model epidemiologiczny to tak zwany SIR model. Ten model ma 2 czynniki beta i gamma - jeden opisuje prędkość transmisji choroby drugi opisuje prędkość zakończenia choroby - albo śmierć, albo wyzdrowienia. Ten model jest całkowicie stabilny z matematycznego punktu widzenia.

      Gdzieś około 4 Marca rozbudowałem ten zwykły SIR model, żeby rozróżniał zgony i wyzdrowienia, i dopasowałem czynniki do danych z 1 Marca: https://docs.google.com/spreadsheets/d/1U_gDMSGKCfNUfNsGX3zJUznSCjfL-TyQ6RtzlcCgj8w/edit#gid=0 Mój model przewiduje na koniec Marca 360 000 przypadków poza Chinami.

      Krótko później zdecydowałem się porzucić modelowanie w ten sposób, bo zdałem sobie sprawę, że ze wszystkich parametrów epidemiologicznych zachowanie ludzi wprowadza największą niepewność do modelu. Ludzie nie zachowują się chaotycznie, ale przewidywanie względem tego co politycy i społeczeństwo w różnych krajach i kulturach zrobi jest praktycznie niemożliwe w prostych modelach matematycznych.

      Dlatego bardzo, bardzo irytuje mnie kiedy ludzie nie są w stanie wyobrazić sobie co się stanie jeśli pozwolimy tej chorobie roznieść się po całym społeczeństwie w niekontrolowany sposób. Na razie musimy spowolnić tę chorobę, potem musimy zająć się myśleniem jak żyć z ryzykiem tej choroby. Dokładnie tak jak kraje azjatyckie teraz to robią.

    •  

      pokaż komentarz

      Człowieku czy ty byłeś kiedyś odebrać dziecko z przedszkola albo żłobka ? Masz szatnie parę metrów kwadratowych i rodziców Jessiki którzy wrócili z nart, mamę Brajana która skończyła właśnie meeting, dwóch żołnierzy co wszystko robią razem i odbierają właśnie swoje dzieci z tej samej grupy. Jak myślisz jak wygląda kultura tych ludzi? Ktoś kto przyjdzie 4 poczeka na korytarzu żeby reszta rodziców mogła spokojnie ubrać dzieci ? NO OCZYWIŚCIE k#@$a że nie bo jak się nie pomacasz z innymi rodzicami to już jest smutno, najlepiej jeszcze żeby opiekunka z dzieckiem w wózku wjechała do przedszkola razem z Ojcem bo przecież nie będzie gdzie karty pracy syna schować.

      Zajęcia dodatkowe to już j%$%ne apogeum bo połowa grupy kończy o jednej godzinie i tylko 3 osoby nie muszą czekać w szatni (w której nie ma już nawet miejsca na dzieci) i czekają aż wyjdą miłośnicy ścisku.

      @Peeleejin: To wszystko prawda i właśnie tę drogą prawdopodobnie najczęściej roznosi się grypa. Ale już niekoniecznie koronawirus.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy: ciekawe jest to że największe epidemie są w krajach typu włochy, iran, hiszpania. Ludność tych krajów ma śniadą karnacje i może genetycznie są mniej odporni na ten typ wirusa. Okaże się za niedługi czas czy w jakimś słowiańskim kraju wydarzy się scenariusz jak w jednym z powyższych.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie - prognozy zachorowań w czasie epidemii nie mają nic wspólnego z teorią chaosu którą znam już z jakieś 10 lat.

      @Isinlor: Czyli raczej bardzo niewiele wiesz na ten temat.

      Ludzie nie zachowują się chaotycznie, ale przewidywanie względem tego co politycy i społeczeństwo w różnych krajach i kulturach zrobi jest praktycznie niemożliwe w prostych modelach matematycznych.

      @Isinlor: Czyli jeszcze mniej na ten temat wiesz. Możliwe, że gdzieś zapoznałeś się z samym tematem, ale wyraźnie go nie rozumiesz. Nie jest to nic zaskakującego, naprawdę bardzo mało osób rozumie o co tam chodzi. A nawet jak już zrozumiesz o co chodzi to zaczynasz sobie zdawać sprawę, jak mało wiemy na ten temat.

      Zasada jest taka, że za pomocą prostego równania lub kilku prostych równań można opisać bardzo wiele zjawisk. W artykule jest mowa o reakcjach chemicznych, dynamice serca, rytmie mózgu, strumieniach, wahadłach, oscylatorach. Ale dotyczy to też na pewno ekonomii, pogody, elektroniki i też pewnie zachorowań w czasie epidemii. Istnieją (lub może kiedyś były znane - nie wiem jak jest dziś) 4 schematy dochodzenia do chaosu deterministycznego. To co zalinkowałem to tylko jeden z nich. Innym są np. równania Lorenza:

      https://pl.wikipedia.org/wiki/Uk%C5%82ad_Lorenza

      Ale wspomniałem o tym tylko na zasadzie ciekawostki.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gandalf_bialy ten artykuł z Twojego linku zwłaszcza fragment o Włochach wydaje się być interesujący. Czy autor mówi tam o - jak zrozumiałem - wszystkich zgonach, bez względu na przyczyny? Jeśli to prawda, to jest to jakieś gigantyczne nieporozumienie, tzn. przypisywanie wszystkich ofiar koronawirusowi.

      @Asarhaddon: Zdaje się, że nieco przez przypadek odkryłem tajemnicę tych wszystkich statystyk. Chodzi o to, że na grypę się tak naprawdę nie umiera. Umiera się na powikłania typu np. "zapalenie płuc". No i na koronawirusa tez się nie umiera. Umiera się na zapalenie płuc w tym wypadku nazwane covid-19. Ale w przypadku grypy w statystykach nie podaje się przyczyny śmierci jako "grypa" tylko "zapalenie puc". A przy koronawirusie jest "koronawirus" lub "covid-19". O tym jaka jest śmiertelność w przypadku zapalenia płuc w Polsce i w Europie można przeczytać np. tu:

      W liczbach bezwzględnych Wielka Brytania (28 200 ofiar śmiertelnych lub 24 proc. całkowitej liczby zgonów w UE) to państwo członkowskie, które odnotowało najwięcej przypadków śmiertelnych z powodu zapalenia płuc w 2014 r. Następnie Niemcy (16 700, 14 proc.), Polska (12 300, 10 proc.), Francja (11 100, 9 proc.), Włochy (9 100, 8 proc.) i Hiszpania (8 400, 7 proc.).

      https://www.politykazdrowotna.com/24872,liczba-zgonow-z-powodu-zapalenia-pluc-w-ue-polska-na-czarnej-liscie

      Czyli u nas na zapalenie płuc umiera rocznie około 12 tys ludzi, w dużej części odpowiada za to grypa. Ale w oficjalnych statystykach przy grypie podaje się około 150 osób rocznie.

  •  

    pokaż komentarz

    Dobił ich marsz feministek, oraz mecze (też międzynarodowe).

  •  

    pokaż komentarz

    Ja w ogóle nie biorę danych z Chin pod uwagę. Tam jest pewnie 100x więcej ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Przecież te liczby chińskie to fejk... Oni sami nie wiedzą ile nie żyje.
    Ciekawostka:

    źródło: 5958357a5941304642785578_1584796603d1tzG2XfmWZGjUHjQ4jnnG.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Dodaj jedno zero do chińskiej liczby zgonów i będziesz miał połowę tego co tam naprawdę padło.