•  

    pokaż komentarz

    Oni żadnych wniosków nie wyciągnęli. Rozumiem, że ten pan też jest za wysyłaniem dzieci do walki. Dziś jest dzień smutny, zadumy i wyciągania wniosków, a nie .... szkoda strzępić ryja.

    •  

      pokaż komentarz

      @Utylizejszyn: a co tu za wnioski wyciągać? jak Niemcy mordowali nawet kilku miesięczne dzieci im strzelali prosto w głowę to już lepiej chłopakowi dać karabin do obrony, może jakieś szanse na przeżycie będzie miał

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: wykorzystywanie dzieci jako żołnierzy jest zbrodnią i to ciężką... To samo robią watażkowie w afryce gdzie dzieci się porywa i wykorzystuje jako mięso armatnie....

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @Silwerbalk: to nie byli żołnierze, tylko ludzie co bronili się przed niemieckimi bestiami
      wielu z nich pewnie niemcy całą rodzinę rozstrzelali i to jedyne co im zostało
      jakby tobie niemieccy zbrodniarze przyszli rozstrzelać całą rodzinę to byś rosłemu synowi nie dał broni do obrony?

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: nie... Kazał bym uciekać im z miasta puki mają czas..... (⌐ ͡■ ͜ʖ ͡■) sorry ale szafować czyjimś życiem po prosu nie potrafię. Szczególnie dziecka...

    •  

      pokaż komentarz

      @Silwerbalk: chyba za dużo filmów się naoglądałeś, że myślisz, że mógłbyś gdzieś uciec, miasto to była pułapka, przez które akurat szła linia frontu i gromadził się tam ogromne siły niemieckich zbrodniarzy
      jakbyś miał szczęście to nie dostałbyś kulki w łeb i może trafiłbyś na roboty w niemieckich obozach śmierci

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: Śmiejecie się z murzynów, a sami wysyłalibyście dzieci na wojnę.

    •  

      pokaż komentarz

      @JezusKristus: masakrowanie bezbronnych cywili przez niemieckich zbrodniarzy to są działania wojenne dla ciebie?

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: Co więc myśleć o ludziach, którzy dobrze wiedzieli z jakimi zbrodniarzami mają do czynienia a jednak nie zawahali się rzucić im Warszawę na żer?

    •  

      pokaż komentarz

      @zwirz: i co myślisz, że niemieccy zbrodniarze by o Warszawie i jej mieszkańcach bez powstania zapomnieli i grzecznie odeszli, a Polacy witali następnych zbrodniarzy z kwiatami?
      w najlepszym scenariuszu to z Warszawy miało nic nie zostać, a mieszkańcy zostaliby wysłani do obozów zagłady, a Ci bardziej sprawni na roboty
      sytuacja była bez dobrego rozwiązania, oni podjęli walkę

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: Jakimś dziwnym trafem aż w takim stopniu zrównali z ziemią tylko Warszawę i zrobili to zaraz po powstaniu. Przypadek? Co niby Polacy zyskali na tym powstaniu?

    •  

      pokaż komentarz

      @zwirz: kolejne bzdury, Warszawa była na linii frontu kilka miesięcy, więc niemcy mogli zniszczyć miasto, żeby łatwiej było im się bronić
      ale nadal nie dowiedziałem się jaki ty masz genialny plan na wyjście z tej sytuacji

      źródło: warszawa.pl

    •  

      pokaż komentarz

      Warszawa była na linii frontu kilka miesięcy, więc niemcy mogli zniszczyć miasto

      @UFC_Jest_W_Dupie: I jakimś dziwnym trafem tego nie zrobili aż do powstania.

      nadal nie dowiedziałem się jaki ty masz genialny plan na wyjście z tej sytuacji
      A ja nie dowiedziałem się co Polacy na tym powstaniu zyskali. Straty znamy a co w ten sposób osiągnęliśmy?

    •  

      pokaż komentarz

      @zwirz: nie zrobili? plany zniszczenia miasta były przed powstaniem, Polacy dali im tylko pretekst
      a zresztą czy uratowanie budynków i poddanie się zbrodniarzom to jest twoje rozwiązanie?

    •  

      pokaż komentarz

      plany zniszczenia miasta były przed powstaniem,

      @UFC_Jest_W_Dupie: Plany mieli od 1939 roku i jakoś ich nie zrealizowali.

      uratowanie budynków i poddanie się zbrodniarzom to jest twoje rozwiązanie
      Mój drogi, Warszawa była w rękach niemieckich od 1939 roku, więc o jakim poddaniu się bredzisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @zwirz: a po co mieli w 39 swoje miasto niszczyć?
      wiesz, że w 44 Niemcy byli w odwrocie i powstanie to była szansa dla Polski?
      od 39 Polacy wiedzieli co ich czeka, czyli eksterminacja, nie chcieli skończyć w obozach zagłady, więc chwycili za broń, ale jak widać niektórzy woleliby iść na rzeź

    •  

      pokaż komentarz

      w 44 Niemcy byli w odwrocie
      I dlatego nie dysponując siłami zdolnymi podjąć z nimi realną walkę trzeba było się nie porywać na samobójczą misję, która żadnego zysku nie miała szansy przynieść.

      powstanie to była szansa dla Polski?

      @UFC_Jest_W_Dupie: Szansa na co? Na wyręczenie ruskich w wymordowaniu polskich patriotów? Napiszesz w końcu co Polska zyskała na tym powstaniu?

    •  

      pokaż komentarz

      @Utylizejszyn: te dzieci same chciały iść i nikt ich nie musiał wysyłać.Nie było żadnego przymusu, szli tylko chętni i zdecydowani. Co wiecej, tamtejsze 8 latki były bardziej dojrzałe niż obecne 18 latki.

    •  

      pokaż komentarz

      @zwirz: czyli myślisz, że Sowieci wymordowaliby Polaków, gdy byliśmy w gronie aliantów? nie uważasz, że byłoby to dla nich niewygodne politycznie? ogromnego miasta jak Warszawa nie da się tak łatwo spacyfikować, a nikt Sowietów nie witałby z kwiatami
      chociaż ty pewnie wolałbyś negocjować z nimi z pozycji kolan

    •  

      pokaż komentarz

      czyli myślisz, że Sowieci wymordowaliby Polaków, gdy byliśmy w gronie aliantów?

      @UFC_Jest_W_Dupie: A co niby robiło NKWD z wyłapywanymi w Polsce partyzantami i żołnierzami AK? A alianci mieli to zwyczajnie w dupie, bo ZSRR było im za bardzo potrzebne do walki z Niemcami.

      nie uważasz, że byłoby to dla nich niewygodne politycznie?
      Jakież mieli więc szczęście, że dzięki powstaniu zostali tej niewygody w pewnej części pozbawieni.

      ogromnego miasta jak Warszawa nie da się tak łatwo spacyfikować
      I właśnie dlatego powstanie było dla ruskich tak bardzo korzystne, bo dzięki niemu niemieckimi rękami pozbyli się problemu.

      Odpowiesz w końcu na pytanie co na tym powstaniu zyskała Polska?

    •  

      pokaż komentarz

      @Utylizejszyn: @Silwerbalk: Nikt nie robił z dzieci specjalnie żołnierzy w Powstaniu Warszawskim. To nie była zwykła wojna i tego żadna konwencja nie przewidziała. Niemcy planowali i realizowali biologiczne wytępienie narodu polskiego, w tym polskich dzieci. To nie była wojna polityczna, a walka o przetrwanie fizyczne. W 1944 nie wiedziano jeszcze jak wojna się skończy - sytuacja na froncie nie jednokrotnie na froncie się zmieniała. Z perspektywy gdy wiemy jak się to skończyło łatwo oceniać. 11 latek już sporo ogarnia i nie dziwię się, że wiele dzieciaków chciało pomścić śmierć przyjaciół, członków rodziny, a nierzadko własnych rodziców. O żadnej zbrodni nie ma tu mowy. To nie Bliski Wschód gdzie sie wysyla dzieci na wojne w celach politycznych/religijnych. Arabowie nie są i nie byli zagrożeni biologiczną eksterminacją - my tak. Niemcy przy pacyfikacji nie patrzyliby ile lat ma ofiara pod ścianą, bez względu na to, czy dzieci brałyby udział w powstaniu czy nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: ale weź ty używaj argumentów a nie bij w emocjonalne pepne patosu tony. równie dobrze mogliby Niemcy wyjść z Warszawy bez oddania strzału aby przegrupować się dalej co jest dość normalna praktyka jak nie ma się szans w starciu, lub problemy gdzieś utrzymać się . Inna możliwość to prowadzenie walk z Sowietami ale tutaj tez długo by nie wytrzymali, mąka pare dni bo przewaga Sowietów była druzgocząca.

      Polacy nie zyskali nic na tym powstaniu a stracili wiele.

      roslemu synowi
      broń

      Nie wiem ile może mieć wzrostu 11 latek ale zgaduje ze podczas wojny raczej nie je za dobrze wiec 180cm i 40 w łapie w wieku 11 lat nie będzie mil ( ͡° ͜ʖ ͡°) bez urazy ale bajdurzysz, dzieci uczestniczyły w powstaniu i to nawet 11 letnie jako np gońcy

      Używanie dzieci do wojny to bestialstwo a Polacy tez się do tego przyczynili, bronienie tutaj dowdodztwa to debilizm. Tak damo jak bronienie decyzji o powstaniu

    •  

      pokaż komentarz

      nie zrobili? plany zniszczenia miasta były przed powstaniem, Polacy dali im tylko pretekst
      a zresztą czy uratowanie budynków i poddanie się zbrodniarzom to jest twoje rozwiązanie?


      @UFC_Jest_W_Dupie: Na szczęście Kraków miał szczęście że dowódcą tam był Edward Godlewski. Tam też nie brakowało narwańców do ataku, była mobilizacja, niemieckie prowokacje i wezwania Bora-Komorowskiego. Bo Wawel byś oglądał na starych zdjęciach, za kościołem Mariackim stały by piękne komunistyczne bloki, a na cmentarzu Rakowickim dziś by salutowali nad grobami dzielnych 15-latków.

      Warszawa była na linii frontu kilka miesięcy, więc niemcy mogli zniszczyć miasto, żeby łatwiej było im się bronić
      ale nadal nie dowiedziałem się jaki ty masz genialny plan na wyjście z tej sytuacji


      @UFC_Jest_W_Dupie: Była na linii frontu, ale nie była głównym celem. Główne walki już w sierpniu toczyły się na przyczółku warecko-magnuszewskim i przyczółku baranowsko-sandomierskim. Gdyby nie powstanie na Warszawę było by wysłane LWP. W styczniu 45 miasto było zniszczone, ale jakoś już nikt się nie bronił tylko sowieci weszli jak chcieli.

      czyli myślisz, że Sowieci wymordowaliby Polaków, gdy byliśmy w gronie aliantów?

      @UFC_Jest_W_Dupie: Przed wybuchem powstania dowództwo wiedziało co się stało Polakami, którzy z sowietami wyzwalali Lwów i Wilno.

      od 39 Polacy wiedzieli co ich czeka, czyli eksterminacja, nie chcieli skończyć w obozach zagłady, więc chwycili za broń, ale jak widać niektórzy woleliby iść na rzeź

      @UFC_Jest_W_Dupie: 200 tys. zamordowanych cywili w Warszawie nie chwytało za broń. Jakoś w Krakowie, Poznaniu, Radomiu czy Łodzi nie doszło do masowych eksterminacji, mimo że Niemcy mieli więcej czasu niż w Warszawie.

      w najlepszym scenariuszu to z Warszawy miało nic nie zostać, a mieszkańcy zostaliby wysłani do obozów zagłady, a Ci bardziej sprawni na roboty

      @UFC_Jest_W_Dupie: Obozy zagłady już były albo po stronie sowieckiej albo zajmowały się resztką wysyłanych żydów i szykowały do zwijania. Poza tym w ówczesnej sytuacji Niemcy już nie myśleli o zabijaniu Polaków tylko ew. wysyłaniu na roboty, żeby uzupełniać braki w fabrykach i na polach. W najlepszym wypadku Warszawa by skończyła jak reszta miast, która nie powstała.

    •  

      pokaż komentarz

      niemieccy zbrodniarze by o Warszawie i jej mieszkańcach bez powstania zapomnieli i grzecznie odeszli,

      @UFC_Jest_W_Dupie: W zasadzie to w tamtym czasie mieli większe zmartwienia niż zajmowanie się mieszkańcami Warszawy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Utylizejszyn: mnie zadziwia co innego. Polacy stali się przydupasami Niemców. Liżą im rowy...
      To jest po prostu niesamowite. Niemcy robili z ich dzieci mydełko a oni teraz jak gdyby nic się nie stst jeżdżą do nich dobrowolnie na roboty i ich kobiety pielęgnują na dodatek byłych zbrodniarzy. Fu..ing unbeliveable xd

    •  

      pokaż komentarz

      @Hans_Trans to tylko świadczy jak bardzo przegraliśmy 2 wojnę światową. Jeżdzą by zarobić euro aby utrzymać rodzinę i godnie żyć. Niby to my wygraliśmy xD

    •  

      pokaż komentarz

      to już lepiej chłopakowi dać karabin do obrony

      @UFC_Jest_W_Dupie: xD żołnierze częstokroć nie mieli broni, a ty myślisz, że byle gówniak dostawał karabin? Przynajmniej teraz rozumiem, jak podobnie tobie rozumieją historię i czemu ludzie tak lubią świętować Powstanie Warszawskie.

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: Pewnie było niewygodne politycznie dla Sowietów aresztowanie i mordowanie Polaków, gdy byli w gronie aliantów, jednakże absolutnie nie przeszkadzało im robić właśnie tego: w Wilnie, Lwowie i później w centralnej Polsce. W Warszawie byłoby to samo, Akcja "Burza" była dekonspiracją podziemia wobec Sowietów, i powstanie warszawskie, gdyby się udało, tj. gdyby udało się przepędzić Niemców z Warszawy i wystąpić wobec Sowietów w roli gospodarza byłoby taką samą dekonspiracją.

      ŚWIAT MIAŁ W DUPIE POLSKĘ I IDIOTA BÓR ORAZ JEGO KOLEDZY TO WIEDZIELI, ALE MYŚLELI, ŻE "WZRUSZĄ SUMIENIE ŚWIATA".

      Co do argumentu że Warszawa byłaby zniszczona, ludność wymordowana i bez powstania itp... No zobacz, Kraków, Łódź, szereg innych miast, gdzie nie było powstań, to nie spotkało, ale Warszawę na pewno by spotkało, ty to wiesz przecież, więc tak by było. Mogą nam uciąć rękę, więc honorowo nadstawmy im do obcięcia głowę.
      Walki o miasto Niemców i Sowietów trwałyby kilka dni, byłyby nieuniknione straty ludzkie i materialne, ale nieporównywalne z tymi, które ponieśliśmy w powstaniu.
      Ono nie miało najmniejszych szans na wygraną, ale nasi wojskowi czytali Mickiewicza a nie Clausewitza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Utylizejszyn: irytujący historyk miał świetny film na ten temat, jeden z najlepszych jakie nagrał imo

      źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      @UFC_Jest_W_Dupie: poszukaj sobie ile zginęło powstańców a ile ludności cywilnej. Powstanie warszawskie to była tragiczna decyzja. Ludzie którzy ją podjęli powinni być sądzeni za zbrodnie

    •  

      pokaż komentarz

      Rozumiem, że ten pan też jest za wysyłaniem dzieci do walki.

      @Utylizejszyn: oczywiscie. poza swoimi, rzecz jasna

  •  

    pokaż komentarz

    Elity czmychnęły, a dzieci musiały przelewać krew. Zaiste bardzo piękny jest ten kraj.

    •  

      pokaż komentarz

      @devu: No tak, lepiej, żeby elity zostały uwięzione przez okupanta i rozstrzelane w ramach intelligenzaktion, albo w katyńskich lasach. -.- To nie wina Polski, że II WŚ wybuchła, a krajem ktoś musiał sterować i reprezentować go w wolnym świecie. Z Polski się tego zrobić nie dało.

    •  

      pokaż komentarz

      @Indoktrynator:

      Tadeusz Skowroński (ambasador RP w Brazylii)
      Dziś przyszły depesze o kapitulacji Warszawy. Ostatni komunikat ma coś przerażającego w swym tonie spokoju i rezygnacji. Broni się jeszcze załoga Helu. Bronią się resztki armii po prawej stronie Wisły, ale to już koniec tragedii. Wszyscy stawiają mi pytania: „Co się stało, przecież tak krótką obronę i tak szybki atak, który w ciągu trzech tygodni zlikwidował, bądź co bądź, przeszło 30-milionowe państwo, trudno znaleźć w historii? Czy wasza mocarstwowość polegała tylko na blefie? Czyście nie wiedzieli, co się dzieje u waszego sąsiada? Czyście lekkomyślnie, w naiwności ducha liczyli tylko na waszych sprzymierzeńców? Czy nie lepiej było wtedy przyjąć żądania niemieckie i zachować przynajmniej prowincje centralne – zamiast tego szaleńczego kroku, jakim jest wojna?”.
      Rio de Janeiro, 28 września 1939

      Wacław Lipiński (pracownik biura Naczelnego Dowództwa) w dzienniku
      Ewakuacja rządu, w tak nieprzyzwoicie pospieszny sposób przeprowadzona, wytworzyła w Warszawie nastrój paniki, która się szerzy jak zaraza. Wszyscy ludzie, którzy odgrywali jakąkolwiek rolę publiczną, pędzą za Wisłę, gnani jakąś psychozą strachu i przerażenia. Nie mogę tego zrozumieć, nie mogę pojąć. Przecież tak niedawno jeszcze, kilka dni temu, takie to wszystko było bohaterskie, pełne woli walki i przetrwania. Trochę bomb, trochę eksplozji, bliskość Niemców przeistoczyła tych ludzi w tchórzliwą bandę. Czyżbyśmy naprawdę byli tak mało warci?
      Warszawa, 6 września 1939

      Zofia Nałkowska w dzienniku
      Klęska jest niewątpliwa i niezmierna, i niezmierny jest jej zasięg, zupełna rozsypka ludności i wojska. Nie ma frontu i nie ma tyłów, zewsząd jest niebezpieczeństwo, nie ma gdzie iść, bo to, co jest tu, jest wszędzie. Nie tylko ci mężczyźni, którym kazano wyjść z Warszawy, ale każdy żołnierz i oficer na próżno szuka miejsca, gdzie go przyjmą, zorganizują, ubiorą, uzbroją i nakarmią. […] Gubią się wszyscy, plączą, tracą ślady i kierunki.

      O wstydzie i smutku! Gdy tu cały kraj pokryty jest niepotrzebnie puszczoną w ruch, ogłupiałą, zgłodniałą ludnością, idącą tam i z powrotem, ochotnikami, których nigdzie nie chcą do wojska przyjąć, żołnierzami opuszczonymi przez dowódców i rzucającymi broń po drogach. Gdy klęska jest nieprzemierzona i niepowetowana na niezliczone lata, życie rozbite, wszędzie ruina i zguba. Cóż za obłęd! Tutaj złudzeniami rozkołysany, o niczym nie uprzedzony i pozbawiony wszystkiego żałosny tłum, któremu przez miesiące kłamało radio i kłamały gazety – i tamci wszyscy bezpieczni i zaopatrzeni za granicą!
      Jeleniec (woj. lubelskie), 15 września 1939

    •  

      pokaż komentarz

      @wredny_gad: No i czego mają dowodzić te cytaty? Wtedy jeszcze nie zdawano sobie sprawy, że Polska była tylko przeszkodzą do usunięcia, a prawdziwa wojna miała wybuchnąć w 1941 roku. Oddanie prowincji centralnych niczego by nie zmieniło. Stracilibyśmy dostęp do morza, a najpewniej stalibyśmy się marionetką III Rzeszy i mięsem armatnim na Wschodzie. Hitler MUSIAŁ zaatakować Francję, by móc spokojnie uderzyć na ZSRR bez ryzyka wojny na dwa fronty. A Francji nie mógł zaatakować, gdy za wschodnią granicę miał niepodległą Polskę, która nawet będąc okrojona z zachodnich województw, uderzyłaby na Niemcy gdy tylko te ruszyłyby wojskami na Zachodnią Europą. Krytykować przypowodcow Polski jest łatwo, ale wówczas nie dało się już nic zrobić. Bez rządu na uchodźstwie bylibyśmy jeszcze w większej dupie niż faktycznie byliśmy. Gdyby faktycznie Anglia i Francja nam pomogły we wrześniu, to dziś rozmawialibyśmy o geniuszu polskich polityków z tamtego okresu. Jednak nie pomogły. Winę za wojnę prócz Niemiec, ponosi przede wszystkim Anglia i w pomniejszym stopniu Francja.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe czy ci panowie tak chetnie wyślą na śmierc własne dzieci. Jakoś nie wydaje mi się.

  •  

    pokaż komentarz

    źródło: scontent-frx5-1.xx.fbcdn.net