•  

    pokaż komentarz

    po minucie @Lookazz zakopał z uzasadnieniem "spam"... Nie wiem, o co kaman, ale chyba nerwy puszczają komuś z powodów politycznych.

  •  

    pokaż komentarz

    Marzec 2016: Umiera Antonin Scalia, prezydent Obama proponuje kandydaturę Merrica Garlanda na 8 miesięcy przed nadchodzącymi wyborami.

    Republikanie: To absolutnie niedopuszczalne, by przeprowadzać taki wybór w roku wyborczym, takie decyzje powinien podejmować nowy prezydent.

    Republikański senat odmawia chociażby dyskusji nad nowym kandydatem.

    Wrzesień 2020: Umiera Ruth Bader Ginsburg. Za 2 miesiące wybory.

    Republikanie: Tak, oczywiście, prezydent ma pełne prawo wybrać sędziego a my go jak najszybciej w senacie przegłosujemy, nawet nie trzeba przeprowadzać przesłuchania kandydata.

    Tak wygląda właśnie prawicowa hipokryzja republikanów. W ciągu 4 lat zmieniają zdanie o 180 stopni i nawet nie mrugną okiem.

    źródło: youtube.com

    •  

      pokaż komentarz

      Tak wygląda właśnie prawicowa hipokryzja republikanów.
      @rzep: Jeśli to najcięższy przykład, to lewactwu do pięt nie dorastają. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: ale wiesz że teraz przeszkadza demokratom to samo co wtedy republikanom?( ͡° ͜ʖ ͡°) to jak z 5dlazwierzat neuropa broni państwa prawa i zasad uczciwego procedowania ustaw, chyba że jest to 5dlazwierzat i jest zgodna z moim światopoglądem. Wtedy prawo nas nie interesuje

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: pewnie dostaniesz pełno minusów. Kłamstwa amerykańskiej prawicy to tabu na wypoku

      https://youtu.be/kw8SSQHQitg

    •  

      pokaż komentarz

      Tak wygląda właśnie prawicowa hipokryzja republikanów. W ciągu 4 lat zmieniają zdanie o 180 stopni i nawet nie mrugną okiem.

      @rzep: Tak wygląda hipokryzja amerykańskich polityków. Tak, Republikanie są hipokrytami i dostosowują zasady do swojej korzyści politycznej, ale dokładnie to samo robili i robią Demokraci.

      Demokraci w 2016 roku: Senat powinien przedyskutować i zagłosować nad kandydaturą prezydenta, niezależnie od tego czy jest to rok wyborczy czy nie, nie ma żadnej tradycji ani uzasadnienia aby wstrzymywać się.

      Demokraci w 2020 roku: wybory prezydenckie są za chwilę, prezydent nie ma prawa nominować sędziego do SCOTUS.

      No ale tak się niestety życie toczy w Polsce: #neuropa ogląda i czyta media stronnicze demokratom i wyłapuje wszystkie ataki na GOP, a #4konserwy ogląda i czyta media popierające republikan i atakuje przy każdej okazji amerykańskich liberałów.
      Polecam lekturę poniższego artykułu na Wikipedii, powinien on wiele wyjaśnić w tej kwestii.

      Although described by experts as a myth, the "rule" has been inconsistently invoked by senators from both political parties, usually when politically advantageous to do so.

      Sarah A. Binder, a senior fellow at the Brookings Institution, notes that although studies have shown "that there is no such formal 'rule,'" that "hasn't stopped senators from either party from talking about the practice as a rule or often even as a doctrine. Because both parties have, over time, valued their ability to block the president's judicial nominees, keeping alive the Thurmond Rule has proved convenient for both parties at different times." [...] Glenn Kessler and Aaron Blake of the Washington Post note that senators of both political parties—such as Mitch McConnell and Pat Leahy—frequently flip-flop on the issue of judicial nominations in presidential election years, alternately invoking the Thurmond Rule and denying its validity, depending on which party controls the Senate and the White House."

      https://en.wikipedia.org/wiki/Thurmond_rule

    •  

      pokaż komentarz

      @czynastolatek zobacz na nasz k?%%idołek. TK ponoć był upolityczniony za PO. Ile razy w TVP były zdjęcia jak sędziowie TK wychodzą z rozmów z politykami opozycji? Setki? No i na czym polegał lek w ich wykonaniu? Prezes TK gotuje obiadki prezesowi, a dwóch najnowszych nominatów to komunistyczny prokurator i baba, której język przypomina żula spod budki, a na komisji sprawiedliwości wprost mówi, że zmiany PiS są niekonstytucyjne, ale i tak będzie głosować za, bo to jej partia ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Nie wiedziałem o tym. Ale z tego co mi wiadomo, prezydent musi podać swoją nominację, a czy senat ją przejmie to inna sprawa. Obama nominował nowego sędziego ale senat go odrzucił.Trump miał jeszcze nominacje którą mogli by poprzeć też demokraci ale postawił na tą babkę.

      A to, że chcą ugrać jak najwięcej dla siebie kiedy demokraci chwytają się każdej nawet najbardziej perfidnej możliwości, żeby nie oddać władzy. Kiedy od ponad 3 miesięcy trwają zamieszki to wcale im się nie dziwię, żę korzystają z każdej okazji jaka im się nadarza, żeby się zabezpieczyć.

      Przypominam, że to demokraci zrobili kłamliwy spektakl z uduszonym murzynem, a później sami jawnie popierali "protesty" przez które ginęli ludzie i ich dobytek.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: wow politycy grają na swoje WOW

    •  

      pokaż komentarz

      @czynastolatek: typowa linia obrony prawactwa - ale jaka dwulicowość, ale jakie tam przestępstwo? O tym mądrzej nie wspominać. Cokolwiek prawak nie zrobi, to i tak samo bycie lewakiem jest gorsze.

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw: Demokraci przecież nie maja większości, jak maja chwytać się wszystkiego, żeby nie oddać władzy. Przecież jej nie maja wiec nie maja czego oddać. Twój wywód jest pozbawiony logiki.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak wygląda właśnie prawicowa hipokryzja republikanów.

      @rzep: wykopek odkrywa jak działa polityka, odcinek 2137.

    •  

      pokaż komentarz

      ale wiesz że teraz przeszkadza demokratom to samo co wtedy republikanom?( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Dielektryk: Ale to przecież logiczne. Skoro Republikanie odmówili im wybrania "swojego" kandydata w związku z jakąś zasadą, że "w roku wyborczym nie wybiera się sędziów SN" to teraz oczekują, że te same zasady będą dotyczyć Republikanów.

      Więc co dokładnie tu chcesz Demokratom zarzucić?

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Do kompletu zmienili jeszcze zasady gry w trakcie - obecnie potrzebują 50, nie 60 (jak w 2016) głosów do zatwierdzenia kandydatury. No i w sumie obie strony mają trochę za uszami i zachowują się jak PiS u nas - bo Demokraci w odpowiedzi chcą ograniczać kadencyjność SN albo wprowadzać dodatkowych sędziów.

      Ale i tak rzadki merytoryczny wpis na wykopie, pisałem ostatnio jak narracja zdominowana jest przez protesty, podczas gdy ciekawszym tematem są choćby machloje Republikan z wyborami ( cięcie funduszy na pocztę, utrudnianie mniejszościom dojścia do głosowania), wypowiedzi Trumpa poddające w wątpliwość bezproblemową sukcesję czy choćby imba z Sądem Najwyższym.

      O, tak patrzę na główną "USA Today", ciekawe że to się akurat nie przebiło na wypok:

      A California sheriff's office on Friday identified a man who died in a shootout with deputies as a member of a white supremacist gang and said the suspect died after he waited in ambush for police.

      https://eu.usatoday.com/story/news/nation/2020/09/26/california-police-white-supremacist-gang-member-fatally-shot/3550413001/

      (podobnie jak raport DHS o tym, że największym zagrożeniem terrorystycznych w Stanach są nie Antify czy BLM, a "white supremacists" czyli bohaterowie wykopków).

      https://www.politico.com/news/2020/09/04/white-supremacists-terror-threat-dhs-409236

    •  

      pokaż komentarz

      Tak wygląda hipokryzja amerykańskich polityków. Tak, Republikanie są hipokrytami i dostosowują zasady do swojej korzyści politycznej, ale dokładnie to samo robili i robią Demokraci.

      Demokraci w 2016 roku: Senat powinien przedyskutować i zagłosować nad kandydaturą prezydenta, niezależnie od tego czy jest to rok wyborczy czy nie, nie ma żadnej tradycji ani uzasadnienia aby wstrzymywać się.

      Demokraci w 2020 roku: wybory prezydenckie są za chwilę, prezydent nie ma prawa nominować sędziego do SCOTUS.

      @wolodia: Nie. Patrz co napisałem wyżej. Hipokryzja demokratów byłaby wtedy, gdyby przegłosowali swojego kandydata w 2016 a w 2020 podnosili te argumenty.

      Ale skoro odmówiono im nominacji "ich" kandydata zgodnie z jakaś wydumaną Republikańską zasadą to logiczne jest, że teraz żądają jej utrzymania, prawda?

    •  

      pokaż komentarz

      @rifraw:

      Nie wiedziałem o tym. Ale z tego co mi wiadomo, prezydent musi podać swoją nominację, a czy senat ją przejmie to inna sprawa. Obama nominował nowego sędziego ale senat go odrzucił.Trump miał jeszcze nominacje którą mogli by poprzeć też demokraci ale postawił na tą babkę.

      Senat go nie odrzucił. Senat nawet nie zgodził się na procedowanie nominacji i przeprowadzenie przesłuchań, bo Mitch McConnell bał się, że może paru senatorów się wyłamie i jednak zagłosuje za Garlandem, który był dość umiarkowanym kandydatem.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie. Patrz co napisałem wyżej. Hipokryzja demokratów byłaby wtedy, gdyby przegłosowali swojego kandydata w 2016 a w 2020 podnosili te argumenty.

      @rzep: Hipokryzja nie jest uzależniona od sukcesu. W 2016 roku zaprzeczali istnieniu tej reguły, a dziś oczekują iż będzie ona respektowana.

      Ale skoro odmówiono im nominacji "ich" kandydata zgodnie z jakaś wydumaną Republikańską zasadą to logiczne jest, że teraz żądają jej utrzymania, prawda?

      @rzep: To nie jest wydumana republikańska zasada. Gdybyś przeczytał artykuł z Wikipedii (naprawdę polecam), to wiedziałbyś że na tą regułę powoływali się w przeszłości także znaczący Demokraci (Feinstein).

      Jeszcze jeden cytat, może w ten sposób uda Ci się zapoznać z treścią: "Kessler concludes that "both parties can be viewed as hypocritical, situational and prone to flip-flopping, depending on which party holds the presidency and/or the Senate.".

    •  

      pokaż komentarz

      @Zhai: Ja nikogo nie bronię. Nadinterpretujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      Kłamstwa amerykańskiej prawicy to tabu na wypoku

      @TIL: a lewica man rozumieć, że nie popełnia kłamstw

      pokaż spoiler XDDDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      Hipokryzja nie jest uzależniona od sukcesu. W 2016 roku zaprzeczali istnieniu tej reguły, a dziś oczekują iż będzie ona respektowana.

      @wolodia: No to jest przecież logiczne. Skoro Republikanie w 2016 wyciągnęli z kapelusza taką zasadę i odmówili Demokratom wyboru "ich" sędziego, to oczekują, że Republikanie będą przestrzegali tej samej zasady w 2020.

      Gdzie tu jest hipokryzja?

      To nie jest wydumana republikańska zasada. Gdybyś przeczytał artykuł z Wikipedii (naprawdę polecam), to wiedziałbyś że na tą regułę powoływali się w przeszłości także znaczący Demokraci (Feinstein).

      The practice is not an actual "rule" and has not always been followed in the past, with presidents continuing to appoint and the Senate continuing to confirm judicial nominees during election years.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Różnica polega na tym, że Senat należał do Republikanów - mogli go więc przesłuchać i odrzucić.
      https://www.youtube.com/watch?v=NNb4mfMiVWA
      Konstytucja opisała system, w którym Senat - a więc nie reprezentacja populacji, ale reprezentacja poszczególnych, sfederowanych stanów - ma równoważyć Prezydenta. Po wyborach może sytuacja się zmienić, ale przed wyborami mniejszość usiłuje narzucić większości poglądy odmawiając prawa do sprawowania władzy - w nadziei, że po wyborach będzie inaczej.

    •  

      pokaż komentarz

      No to jest przecież logiczne. Skoro Republikanie w 2016 wyciągnęli z kapelusza taką zasadę i odmówili Demokratom wyboru "ich" sędziego, to oczekują, że Republikanie będą przestrzegali tej samej zasady w 2020.

      Gdzie tu jest hipokryzja?

      @rzep: xD Chyba muszę to uprościć.

      Republikanie powołują się na tą regułę, gdy jest im to wygodne. To jest hipokryzja.
      Demokraci powołują się na tą regułę, gdy jest im to wygodne. To, według kolegi @rzep, nie jest hipokryzja.

      The practice is not an actual "rule" and has not always been followed in the past, with presidents continuing to appoint and the Senate continuing to confirm judicial nominees during election years.

      Nie jest "republikańska". Demokraci także ją próbowali stosować i się na nią powoływali w przeszłości.

    •  

      pokaż komentarz

      Różnica polega na tym, że Senat należał do Republikanów - mogli go więc przesłuchać i odrzucić.

      @usprawniacz: No to jest różnica - ale tylko w tym aspekcie, że w 2016 mogli mówić o "zasadach" a w 2020 te zasady kompletnie olać.

      Po wyborach może sytuacja się zmienić, ale przed wyborami mniejszość usiłuje narzucić większości poglądy odmawiając prawa do sprawowania władzy - w nadziei, że po wyborach będzie inaczej.

      No i właśnie o tym mówi ta zasada - nominowanie sędziego SN jest decyzją na wiele lat i powinna należeć do "świeżego" wyboru obywateli, a nie do potencjalnie odchodzącego prezydenta.

    •  

      pokaż komentarz

      Do kompletu zmienili jeszcze zasady gry w trakcie - obecnie potrzebują 50, nie 60 (jak w 2016) głosów do zatwierdzenia kandydatury. No i w sumie obie strony mają trochę za uszami i zachowują się jak PiS u nas - bo Demokraci w odpowiedzi chcą ograniczać kadencyjność SN albo wprowadzać dodatkowych sędziów.

      Ale i tak rzadki merytoryczny wpis na wykopie, pisałem ostatnio jak narracja zdominowana jest przez protesty, podczas gdy ciekawszym tematem są choćby machloje Republikan z wyborami ( cięcie funduszy na pocztę, utrudnianie mniejszościom dojścia do głosowania), wypowiedzi Trumpa poddające w wątpliwość bezproblemową sukcesję czy choćby imba z Sądem Najwyższym.

      O, tak patrzę na główną "USA Today", ciekawe że to się akurat nie przebiło na wypok:

      A California sheriff's office on Friday identified a man who died in a shootout with deputies as a member of a white supremacist gang and said the suspect died after he waited in ambush for police.

      https://eu.usatoday.com/story/news/nation/2020/09/26/california-police-white-supremacist-gang-member-fatally-shot/3550413001/

      (podobnie jak raport DHS o tym, że największym zagrożeniem terrorystycznych w Stanach są nie Antify czy BLM, a "white supremacists" czyli bohaterowie wykopków).

      https://www.politico.com/news/2020/09/04/white-supremacists-terror-threat-dhs-409236

      @mucher: @rzep: Takie informacje nie przebiją się przez wykopowy mainstream. Dla wykopków źródłem informacji o USA są urywki filmów z youtuba czy Carlson Tucker który się ostatnio tak skompromitował że nawet jego prawnicy twierdzili żeby nie brać jego słów na poważnie. Albo wrzucą jakiś artykuł po angielsku, dodadzą chwytliwy o nagłówek o złym lewactwie a po zapoznaniu się źródłem okazuje się że dla OP-a przeczytanie i zrozumienie tekstu to już wyższa szkoła jazdy. I tak się żyje powoli na tym wykopie ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @usprawniacz: problem taki, że senat jest cholernie niereprezentatywny. Jeden senator reprezentuje pół miliona ludzi z Wyoming i dwadzieścia milionów Kalifornijczyków. Ja wiem jakie były zamysły systemu federacyjnego, ale w efekcie robi się to dyktaturą mniejszości.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: politycy ogólnie kłamią i manipulują, nie tylko z jednej strony. To chyba oczywiste dla każdego kto ma jakieś pojęcie o polityce i używanie tego jako amunicji przeciwko drugiej stronie to dziecinada.

    •  

      pokaż komentarz

      @emjot86: Wytykanie kłamstw i hipokryzji politykom to dziecinada?

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: moze przeczytaj jeszcze raz.

      używanie tego jako amunicji przeciwko drugiej stronie to dziecinada.

    •  

      pokaż komentarz

      Tak wygląda właśnie prawicowa hipokryzja republikanów. W ciągu 4 lat zmieniają zdanie o 180 stopni i nawet nie mrugną okiem.

      @rzep: Każdy wiedział że wtedy było to wyłącznie sprawa polityczna posada w amerykańskim sądzie najwyższym jest dożywotnia więc włożenie swojego człowieka to ogromna wartość. Dobrze się stało że nie udało się zastąpić go Obamie kolejnym marksistą kulturowym. Już przestańcie p$?%@$!ić o tej hipokryzji bo to się śmieszne robi druga strona w odwrotnej sytuacji zrobiła by to samo.

      No i właśnie o tym mówi ta zasada - nominowanie sędziego SN jest decyzją na wiele lat i powinna należeć do "świeżego" wyboru obywateli, a nie do potencjalnie odchodzącego prezydenta.

      @rzep: Nie ma żadnego obwarowania prawnego zakazującego pod koniec kadencji mianowania sędziego.

    •  

      pokaż komentarz

      kolejnym marksistą kulturowym

      @Zuben: xD

      Nie ma żadnego obwarowania prawnego zakazującego pod koniec kadencji mianowania sędziego.

      Prawnego nie. Jest natomiast zasada przytoczona wyżej, na którą Republikanie powoływali się w 2016. W 2020 tą samą zasadę mają w dupie.

      Taka to chrześcijańska moralność.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep po pierwsze, to ciekawe, że dostrzegłeś zmianę stanowiska republikanów ale pominąłeś analogiczną woltę demokratów (i piszesz o hipokryzji...)
      Po drugie, po tym, co zrobili demokraci z Cavanaugh, stracili prawo do wypowiadania się o etyce w kontekście wyborów do SN USA.

    •  

      pokaż komentarz

      po pierwsze, to ciekawe, że dostrzegłeś zmianę stanowiska republikanów ale pominąłeś analogiczną woltę demokratów (i piszesz o hipokryzji...)

      @to_po_prostu_ja: Zmianę stanowiska? Skoro Republikanie odmówili im nominowania "ich" sędziego w związku z tą zasadą, to oczekiwanie przez Demokratów, że Republikanie będą przestrzegali tej samej zasady 4 lata później to "zmiana stanowiska" i "hipokryzja"?

      Po drugie, po tym, co zrobili demokraci z Cavanaugh, stracili prawo do wypowiadania się o etyce w kontekście wyborów do SN USA.

      Czyli ujawnienie skandalu z molestowaniem seksualnym to coś złego?

      I w ogóle fajna logika. To może powiedzmy, że po tym co zrobił Nixon z urzędem prezydenta USA Republikanie stracili prawo do ubiegania się o ten urząd?

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus: piękny whataboutism w twoim wykonaniu.

      Podaj proszę jakieś dowody kłamstw demokratów w tej sprawie, byle nie jakiś ściek zdań wyciągniętych z kontekstu z narracją Tuckera czy innego pro-republikańskiego „myśliciela”.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: kwestia jest taka że republikanie są na przegranej pozycji od lat i jest to ich ostatnia szansa na przejęcie części władzy. Jak kalifornijczycy przejmą texas to jest koniec republikanów jakich znamy. Wiele rzeczy które są w lewicowej narracji przeszło tylko dlatego że mieli swoich sędziów. Teraz nagle sytuacja się odwróciła i im to bardzo przeszkadza.
      Wcześniej jak ich sędziowie głosowali wszystko 5:4 to było w porządku. Więc jest to kwik ludzi którzy tracą asa w rękawie który będzie klepał liberalne zasady.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Bo Trump w przeciwieństwie do Obamy ma większość by tą kandydaturę przeprowadzić. Obama tylko narobił zamieszania.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: ujawnienie skandalu? Ale wiesz, że kłamała?
      A co do Nixona, to musisz przyznać, że gdyby to on chciał krytykować demokratów, to byłoby coś więcej niż niezręczność? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @j3sion: dlatego to jest takie zabawne, bo przypomina sytuację w PL (i stąd też takie emocjonalne zaangażowanie neuropy)...

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Jedyne co republikanie źle zrobili tam to narrację. W USA jest następujący podział władzy i porządek rzeczy w tej sprawie:
      1. Prezydent nominuje kandydata do SN
      2. Senat zatwierdza (albo nie)
      3. Nominowany i zatwierdzony sędzia obejmuje urząd dożywotnio.
      Wszystko odbyło się z zgodnie prerogatywami. Republikanie tylko dali temu głupie wymówki.
      Za to demokraci obecnie różnde durne i niekonstytucyjne ruchy wykonują. Np. chcą stworzyć więcej miejsc w SN, żeby napakować swoimi - taki PiS

    •  

      pokaż komentarz

      Bo Trump w przeciwieństwie do Obamy ma większość by tą kandydaturę przeprowadzić. Obama tylko narobił zamieszania.

      @LibertyPrime: Co to ma do rzeczy? Prezydent ma prawo nominować, a senat obowiązek głosować. Republikanie powołali się na powyższą zasadę i w ogóle odmówili nawet przeprowadzenia przesłuchania kandydata i głosowania.

      Więc to nie jest tylko kwestia większości i przegranego głosowania, tylko robienia z gęby cholewy.

    •  

      pokaż komentarz

      ujawnienie skandalu? Ale wiesz, że kłamała?

      Źródło.

      A co do Nixona, to musisz przyznać, że gdyby to on chciał krytykować demokratów, to byłoby coś więcej niż niezręczność? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @to_po_prostu_ja: Czekaj, czyli tu nie może krytykować tylko Nixon, natomiast na odwrót nie mogą krytykować wszyscy Demokraci?

      Fajnie.

    •  

      pokaż komentarz

      1. Prezydent nominuje kandydata do SN
      2. Senat zatwierdza (albo nie)
      3. Nominowany i zatwierdzony sędzia obejmuje urząd dożywotnio.
      Wszystko odbyło się z zgodnie prerogatywami. Republikanie tylko dali temu głupie wymówki.


      No właśnie o to się rozchodzi. Gdyby Republikanie doprowadzili do normalnych przesłuchań i głosowania tematu by nie było. Mieli senat, mogli kandydaturę odrzucić.

      Ale Senatorowie w USA potrafią czasem pokazać niezależność i tego się bał Mitch McConnell - dlatego nie dopuścił w ogóle do procesowania kandydatury, powołując się na wyżej wymienioną zasadę.

      Za to demokraci obecnie różnde durne i niekonstytucyjne ruchy wykonują. Np. chcą stworzyć więcej miejsc w SN, żeby napakować swoimi - taki PiS

      @tenex: Oficjalnie mają do tego prawo. Skoro Republikanie w dupie mają reguły, które sami wygłaszają, to zaczyna się z tego robić wojna bez jeńców.

    •  

      pokaż komentarz

      @TIL: tak tak,republikanie są źli i kłamią, demokraci za to są super i czyści jak łza!

      Współczuję takim ludziom jak ty.

      pokaż spoiler XDDDDDDDDDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @technojezus:

      tak tak,republikanie są źli i kłamią, demokraci za to są super i czyści jak łza!

      Powiedziałem gdzieś coś takiego? Zapytałem tylko o jakiekolwiek poparcie dla twoich argumentów. Patrząc po odpowiedzi przypuszczam, że ich po prostu nie masz. Więc dalsza dyskusja z tobą nie ma większego sensu...

    •  

      pokaż komentarz

      @to_po_prostu_ja:

      Kavanaugha oskarżyła Christine Ford, która była przesłuchiwana w senacie i sprawdzana przed FBI.

      A ty tu wklejasz randomowy anonimowy donos, który został nadesłany przez jakąś wariatkę gdy w mediach było o tym temacie głośno.

      Wiesz, że dzwonią, ale nie wiesz w którym kościele - zostałeś ofiarą dezinformacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: Christine Ford zaraz po zaprzysiężeniu również niezwłocznie zrezygnowała z dalszych oskarżeń. I kto tu padł ofiarą dezinformacji...
      https://www.wykop.pl/link/4572871/christine-blasey-ford-nie-bedzie-wnosila-dalszych-oskarzen-przeciw-kavanaughowi/

    •  

      pokaż komentarz

      @to_po_prostu_ja: Ty padłeś, bo nawet nie wiesz o czym mówisz i skaczesz z kwiatka na kwiatek.

      Ford nie ciągnęła dalej sprawy bo postępowanie sądowe w USA jest bardzo drogie i dostała masę gróźb i musiała się przeprowadzić - ciągnięcie tego to byłby wielki stres.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: ach, czyli od początku nie miała zamiaru dowodzić prawdziwości swoich oskarżeń, bo to drogie i polaryzuje opinię publiczną, czy zdała sobie z tego sprawę, dopiero gdy akcja dewastacji wizerunku sędziego okazała się nieskuteczna?
      Oskarże kogoś np o pedofilię, ale nie chce mi się z tego robić sprawy. No jaki to problem...
      ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

    •  

      pokaż komentarz

      ach, czyli od początku nie miała zamiaru dowodzić prawdziwości swoich oskarżeń, bo to drogie i polaryzuje opinię publiczną, czy zdała sobie z tego sprawę, dopiero gdy akcja dewastacji wizerunku sędziego okazała się nieskuteczna?
      Oskarże kogoś np o pedofilię, ale nie chce mi się z tego robić sprawy. No jaki to problem...


      @to_po_prostu_ja: Dowodziła przed senacką komisją. Nie zamierzała w ogóle wychodzić na ścieżkę sądową, a ze sprawą wyszła do opinii publicznej dopiero wtedy gdy człowiek, który ją molestował, miał nagle objąć jedną z najwyższych pozycji w USA i stać się "moralnym sumieniem" kraju.

      Pokazałeś już, że masz zerowe pojęcie na temat tej sprawy, więc po co to ciągniesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: no i co ta komisja stwierdziła? Prawdziwość oskarżeń?
      Masz świadomość, że ciągnąc temat wbrew zasadzie domniemania niewinności ośmieszasz się?

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: ale to nie tylko politycy GOPu tak mówili o procedowaniu nowego sędziego do SCOTUS w 2016 tylko sama zainteresowana.

      Trump #scotus front-runner Amy Coney Barrett, when asked whether Obama should be able to appoint a Supreme Court justice in an election year, said it's inappropriate when it would “dramatically flip the balance of power."

      PL
      ENG

      źródło: streamable.com

    •  

      pokaż komentarz

      no i co ta komisja stwierdziła? Prawdziwość oskarżeń?

      Nie, komisja senacka tego nie stwierdza. Powinna jednak brać te zeznania pod uwagę podczas głosowania.

      Masz świadomość, że ciągnąc temat wbrew zasadzie domniemania niewinności ośmieszasz się?

      @to_po_prostu_ja: Mogę się bardziej ośmieszyć niż ty nie odróżniający oskarżających go kobiet?

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: a to już musisz sam sobie odpowiedzieć, czy bardziej ośmiesza pomylenie nazwisk jakichś kobiet w gownoburzy za oceanem, czy brak przyswojenia podstawowej zasady prawa...

    •  

      pokaż komentarz

      a to już musisz sam sobie odpowiedzieć, czy bardziej ośmiesza pomylenie nazwisk jakichś kobiet w gownoburzy za oceanem, czy brak przyswojenia podstawowej zasady prawa...

      @to_po_prostu_ja: Jakiejś kobiety? Mówisz, że cały skandal z Kavanaughem był jakoś sfabrykowany, bo okazało się, że oskarżająca kłamała.

      Co jak Ci już udowodniłem, jest albo kłamstwem z twojej strony, albo ośmieszającą niewiedzą.

      Nie wiem skąd także Ci się nagle wzięło domniemanie niewinności w dyskusji.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: jedyne, co udowodniłeś, to że masz problemy z logicznym myśleniem. Albo takiego udajesz na potrzeby tej dyskusji. Zarzuty o przestępstwo seksualne to nie jest kot Schroedingera. Albo są prawdziwe i zostaje to potwierdzone w postępowaniu sądowym, albo pozostają zwykłymi pomówieniami. Widzisz teraz dlaczego domniemanie niewinności jest istotną zasadą w tej dyskusji, czy nadal nie dostrzegasz związku? Skoro ta pani najpierw rzuciła ciężkie oskarżenie, a potem nijak go nie poparła, a co więcej zrezygnowała z wniesienia oskarżenia, to zarzuty pozostają tylko i wyłącznie pomówieniem. Potocznie mówiąc są kłamstwem. Twoje tłumaczenie, że pani się przestraszyła kosztów, albo pogróżek jest sprzeczne z zasadami logiki i doświadczenia życiowego. Demokraci dysponują ogromnymi zasobami i z przyjemnością angażują się finansowo w procesy tego typu. A pogróżki to dostawał sędzia od niezrównoważonych fanów lewicy. Poza tym wysuwając swoje oskarżenia pani była w pełni świadoma, jaką jest polaryzacja społeczna i jaki będzie odbiór jej słów. Sam proces nic by nie zmienił w tej mierze. Dużo bardziej realnym wytłumaczeniem jest, że bała się przegranej (i tak też jej szansę były oceniane przez demokratów), a dodatkowo, że cel jej oskarżeń był polityczny, zatem w momencie zaprzysiezenia straciły one swoją rację bytu.
      Konkludując, pani kłamała, bo nie udowodniła prawdziwości swoich pomówień.

    •  

      pokaż komentarz

      Konkludując, pani kłamała, bo nie udowodniła prawdziwości swoich pomówień.

      @to_po_prostu_ja: I ty mówisz o problemach z logiką xD

      Mam nadzieje, że ten paragraf w twoim avatarze nie ma nic wspólnego z twoim zawodem.

    •  

      pokaż komentarz

      @rzep: oh, jak merytorycznie. Nie pozbieram się. Dobrze, widzę, że już poza wycieczkami osobistymi nic więcej nie masz do zaoferowania. Żegnam.

  •  

    pokaż komentarz

    Upadlanie kandydatki już się zaczęło -podobno jest kolonialistką bo adoptowała dziecko z Haiti
    https://thefederalist.com/2020/09/26/anticapitalist-sponsored-by-twitter-ceo-accuses-amy-coney-barrett-of-colonialism-for-adopting-from-haiti/

    źródło: thefederalist.com

  •  

    pokaż komentarz

    bo jest katoliczką i ma 7 dzieci, więc nie wszyscy się ucieszą...

    @usprawniacz 7 dzieci ma też Ursula von der Leyen, a katolicy w USA są mniej konserwatywni od protestantów

    źródło: assets.pewresearch.org

  •  

    pokaż komentarz

    zobaczymy co dalej - bo jest katoliczką...
    Katolicyzm nie jest przeszkodą do kariery politycznej w USA, ze względu na atak "szalonego lewactwa", ale wprost przeciwnie, wychodzi z kręgów konserwatywnych - ze względu na kilkusetletnią silną tradycję antykatolicyzmu w USA, wywodzącą się od anglosaskich protestantów i kościoła reformowanego, który zakorzenił się w Ameryce.
    Historycznie sam Ku-Klux-Klan był silnie antykatolicki i reprezentował ekstremalną formę ówczesnych poglądów elit, które były głównie protestanckie. Uważano że instytucja papiestwa jest instytucją wrogą Ameryce na arenie międzynarodowej, a samych katolików za zdrajców, bo nie można służyć dwóm ojczyznom - Ameryce i Watykanowi. Działalność Ku-Klux-Klanu więc nie miała tylko na celu utrzymania supremacji ówczesnych elit, poprzez zatrzymanie czarnych w niewoli, ale także wyrażała się poprzez marginalizacje katolickich imigrantów jako ludzi "II kategorii", w tym imigrantów z Polski.
    Jak bardzo te poglądy wsiąkły w tkankę amerykańskiego społeczeństwa, pokazuje to, że poprzez 250-letnią historię USA, był tylko jeden, jedyny katolicki prezydent i był nim J.F. Kennedy, co uznaje się za pewien fenomen. Stąd też szczególny sentyment do Kennedy'ego w wielopokoleniowych kręgach imigrantów włoskich, polskich i irlandzkich.