•  

    pokaż komentarz

    Jako burżuj i posiadacz własnego pływadła wielokrotnie pokonywałem pochylnie, fajna atrakcja aczkolwiek z czasem człowiek zaczyna traktować ją rutynowo jak tramwaj ( ͡° ͜ʖ ͡°)
    Jeszcze jak pislamiści przekopią Mierzeję, to na wieczór będzie szansa zdążyć na zimnego browara w Sopocie, bo w statki handlowe na bajorze na Zalewie Wiślanym to już sami funkcjonariusze partyjni nie wierzą ( ͡° ͜ʖ ͡°)