•  
    KriSStoFFer via Wykop Mobilny (Android)

    +110

    pokaż komentarz

    Kolo mnie mieszka Karyna rozwodniczka z dwojka rozwydrzonych bachorow. Karyny cale dnie nie ma w domu po 10-12h, a jedyny czas co jest to spi i tyra swoich synalkow tekstami typu c!#*, k@!a, ja pie@!le, a ostatnio nawet wchodzi ty sk@*!ysynu. Bachory cale dnie piora sie w domu pod jej nieobecnosc, bo jak wychodzi to zabiera im internet. Maja po okolo 8 i 12 lat. Przyszli kryminalisci w produkcji.

    •  

      pokaż komentarz

      @KriSStoFFer: Matka wyzywająca swoje dzieci od sk@!&ysynów to poziom samokrytycyzmu godny pozazdroszczenia...

    •  
      KriSStoFFer

      +60

      pokaż komentarz

      @DzikiAdmin: Tez sie zdziwilem. Najwidoczniej karyna nie jest w stanie polaczyc kropek, ze wyzywajac wlasne dzieci w ten sposob, dokonuje autodissu na samej sobie.

    •  
      RamboKosiara

      +11

      pokaż komentarz

      @KriSStoFFer: zaraz, przecież ty jesteś pisowskim trollem popierającym patologię i rozdawnictwo ( ͡º ͜ʖ͡º), dopiero co widziałem cie popierającego w innym znalezisku zbrodnie księży pedofili

    •  

      pokaż komentarz

      Przyszli kryminalisci w produkcji.

      @KriSStoFFer: A to nie to samo co wyborcy pis?

    •  

      pokaż komentarz

      @RamboKosiara: najwidoczniej pisior nie jest w stanie połączyć kropek... xD

    •  

      pokaż komentarz

      @KriSStoFFer: u mnie na wsi dali 2 mieszkania patologicznym siostrom. Jedna 6 dzieci w tamtym czasie w tym jedno czarne, brak ojca a druga 5 dzieci także bez ojca. W krótkim czasie najstarszy od tej drugiej skończył w poprawczaku za kradzież, potem w więzieniu za rozbój a po wyjściu zrobił dzieciaka i nie płaci alimentów i się ukrywa już sam nie wiem gdzie, jego młodszy brat poszedł w podobne ślady poprawczak za kradzież sprzętu na budowie, potem więzienie na kilka miesięcy. Ta od czarnego ma obecnie 2 kochanków, jeden pracuje w Norwegii i przyjeżdża na 2 tygodnie co 3 miesiące, a drugi mieszka z nią podczas nieobecności pierwszego. Teraz gromadka jej urosła do 9 dzieci. Mimo 500+ i pieniędzy od kochanka z Norwegii mieszkają w biedzie, ubrania przekazywane są z starszych na młodszych, młodszymi dziećmi zajmują się starsze dzieci, matka była wzywana do szkoły już wiele razy przez zniszczone ubrania, smród i jej całkowitą nieodpowiedzialność (puszczała 6 letnie dzieci same do szkoły, przychodziły w klapkach czy tenisówkach w zimę, raz jeden zasłabł bo nie jadł nic wieczorem ani rano). Mieli wizyty z mopsu ale widocznie nie wystarczyło, żeby odebrać jej dzieci

    •  

      pokaż komentarz

      Mieli wizyty z mopsu ale widocznie nie wystarczyło, żeby odebrać jej dzieci

      @Infamiee: Twoje pytanie rozwiąże mój komentarz z wpisu wyżej

      Z MOPSem jest pewien problem w małych miejscowościach, na wioskach. Chodzi o to, że w takich miejscowościach ludzie dość dobrze się znają, krąg ludzi jest dość wąski i na ulicy możesz rozpoznać osoby z widzenia i nawet ewentualnie możesz wiedzieć na jakim osiedlu dana osoba mieszka.

      Przychodzi Ci osoba z MOPSu, która ma skontrolować Cię. Na wiosce, gdzie wszyscy się znają wyda pzytywną opinię, bo w przeciwnym razie stanie się wrogiem publicznym numer jeden, mogą zastraszać jej dzieci, nękać, niszczyć dom. Jest to realny problem osób pracujących w takim sektorze pomocy społecznej, gdy codziennie mają kontakt ze skrają patologią. Kto by chciał dostać wp!!@!#! od lokalnego patusa z wyrokami za negatywną opinię.

    •  

      pokaż komentarz

      ubrania przekazywane są z starszych na młodszych

      @Infamiee: nie no, to akurat jest raczej normalne :p zwłaszcza przy tych mniejszych dzieciach

    •  

      pokaż komentarz

      @SlepyBazant: akurat nikt ich nie lubi w okolicy, nikt się nie boi tych z wyrokami bo mają po max 1.75 m i ważą po 60 kg i dostali wp@@?%@$ od wszystkich których wk@#$ili i są znani ze swojej nieudolności gdzie jeden poszedł do poprawczaka, bo rzeczy z kradzieży oddał na drugi dzień do lokalnego lombardu. Mops to zwyczajnie olewa, przenosili się już 3 razy do różnych mieszkań komunalnych, bo poprzednie mieszkania były tak przez nich zaniedbane. Jak się wprowadzali, jeszcze przed 500+ to panowała tam okropna patologia. Dzieci bez odpowiednich ubrań, zabawek, elektroniki. Sąsiadka dawała bezpośrednio dzieciom buty po swoich starszych dzieciach, żeby miały chociaż w czym chodzić w zimniejsze dni. Po 500+ trochę się poprawiło ale już dawno tych dzieci mieć nie powinny

      @agaja: jest normalne jeśli te ubrania są zdatne, ale u nich było to dosłownie wszystko. Dziurawe dresy które nosili do szkoły, poniszczona kurtka którą nosiła 5 dzieci. Trochę się poprawili po wszystkich dotacjach i ubierają się normalniej.

  •  

    pokaż komentarz

    Dopóki nic się nie stanie urząd jest ślepy.
    I jak zwykle..
    "Mieliśmy sygnały ale nic nie wskazywało by miało dojść do tragedii"
    Ehh..

  •  

    pokaż komentarz

    Jak odbiorą dzieci, to afera w TVN na całą Polskę, że PiS odbiera dzieci z powodu biedy.

  •  

    pokaż komentarz

    Spotted na Fejsie jako źródło informacji xD

    To niech piszący post złoży zawiadomienie

  •  
    Princess-Blue-Moon

    +17

    pokaż komentarz

    Dzieci wychowywane w takich warunkach uczą się złych wzorców i często nie są w stanie dobrze rozwijać się intelektualnie. W przyszłości inteligentniejsza część z nich będzie się starać by nie być jak ich rodzice, ale niestety wielu pójdzie w ślady patologicznych rodziców. I historia będzie się powtarzać. Ten cykl trudno przerwać bez pomocy z zewnątrz. Wiem, że dla wielu z Was może to się wydawać złe, ale należy zgłaszać przypadki/podejrzenia patologii w rodzinach u np. sąsiadów, innej metody na rozwiązanie problemu nie widzę ( ͡° ʖ̯ ͡°) .

    •  

      pokaż komentarz

      @Princess-Blue-Moon: niestety, taka jest smutna prawda. Kiedyś wydawało mi się, że dzieci w domach dziecka sprawiają głównie problemy wychowawcze. Potem zaczęłam się interesować adopcją i poznałam historie tych dzieci. Były m.in 3 letnie dziecko, które nie chodzi, albo 6 letnie, które nie mówi. Gdyby te dzieci zostały odebrane wcześniej miałyby szanse na normalnych rodziców, którzy zapewniliby dzieciom rehabilitację czy terapię logopedyczną. A, że zostały z rodzicami patusami to mają zaległości wobec rówieśników, których pewnie nigdy nie nadrobią.