•  

    pokaż komentarz

    Sąd w Niemczech uniewinnił mężczyznę z naruszenia przepisów dotyczących kwarantanny, uznając go za „katastrofalnie błędną decyzję”. Według sądu kwarantanna jest sprzeczna z konstytucją kraju, informuje Focus Online.

    Zwraca się uwagę, że decyzja sądu weimarskiego (Turyngia) jest sprzeczna z opinią większości naukowców i polityków Republiki Federalnej Niemiec, a także kwestionuje działania państwa w celu zwalczania rozprzestrzeniania się koronawirusa.

    W orzeczeniu sądu zauważono, że zakaz ograniczenia kontaktów podważa fundamenty społeczeństwa i jest niezgodny z prawem. Ponadto, zdaniem sądu, narusza „zapewnienie nienaruszalności godności ludzkiej” i ogranicza wolności człowieka.

    Mężczyzna podobno naruszył środki kwarantanny wiosną 2020 roku. W tym czasie, zdaniem sądu, nie istniała groźba załamania się systemu opieki zdrowotnej, a zatem nie było powodu, aby wprowadzić blokadę. W rezultacie sąd uniewinnił mężczyznę i wydał wyrok, zgodnie z którym wszystkie koszty powinny zostać pokryte przez państwo.

    Jak podkreśla gazeta, konkluzja sądu weimarskiego przyczyni się do debaty na temat legalności kwarantanny w Niemczech.

    Wcześniej informowano, że kanclerz Niemiec Angela Merkel postanowiła przedłużyć zamknięcie w Niemczech do 14 lutego. Ponadto mieszkańcy republiki byli zobowiązani do noszenia tylko respiratorów i środków medycznych, a nie odzieży, masek w transporcie, miejscach publicznych i sklepach.