Policja usiłuje wlepić mandat kierowcy - znajomość przepisów to podstawa

Miejscowość Kraków/Swoszowice 30.04.2021 "Policja usiłuje wlepić mandat kilku kierowcom (w tym mi) za nierespektowanie znaku zakazującego ruchu. Jednak taki znak widnieje jedynie po lewej stronie, po prawej widnieje tylko ograniczenie do 3ton nie obejmujący komunikacji miejskiej....

  •  

    pokaż komentarz

    Standard. Drą ryje niedouczone milicjanty, a później ani przepraszam, ani pocałuj mnie w d$pe.
    I jęczą, że obywatele ich nie szanują.
    P.S. Ciekawe co by powiedział pan pseudo rzecznik ciarka na zachowanie tych gamoni w mundurach?

    •  

      pokaż komentarz

      @Karl000s: a po co ścierę oglądać i tego drugiego? Ich wypowiedzi po strajkach i protestach za każdym razem były tak zenujace i oderwane od rzeczywistości, że nie wiem jak ci ludzie patrzą sobie w lustro rano...

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      P.S. Ciekawe co by powiedział pan pseudo rzecznik ciarka na zachowanie tych gamoni w mundurach?

      @Karl000s: przeczytałby policjantom i kierowcy przepisy które wyraźnie mówią że znak zakaz ruchu może sobie stać na jezdni po lewej stronie i nadal obowiązuje:

      § 16. 1. Znak B-1 „zakaz ruchu w obu kierunkach” oznacza zakaz ruchu na drodze pojazdów, kolumn pieszych oraz jeźdźców i poganiaczy; znak może być ustawiony na jezdni.

      Ale co tam Wykopków by przepisy obchodziły XD jest afera to klikasz plusy i wykopujesz a jak ktoś wytknie błąd to minusujesz. Kierujący powinien dostać mandat ¯\_(ツ)_/¯. A że policja go puściła bo nie zna przepisów stanowiących że tamten znak jednak powinien stać tam gdzie stoi to już inna kwestia.

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: § 2. 1. Znak drogowy pionowy umieszczony po prawej stronie jezdni lub nad jezdnią dotyczy kierujących znajdujących się na wszystkich pasach ruchu; jeżeli jednak znaki są umieszczone nad poszczególnymi pasami ruchu, to znak dotyczy tylko kierujących znajdujących się na pasie, nad którym znak jest umieszczony. Znak drogowy umieszczony po lewej stronie jezdni lub pasów ruchu stanowi powtórzenie znaku umieszczonego po prawej stronie, chyba że przepisy szczególne stanowią inaczej.

      A przepisy szczegółowe w tym przypadku nie stanowią inaczej.

      To podobnie jak np. znak poziomy P-13 "linia warunkowego zatrzymania złożona z trójkątów" - sam nic nie znaczy, bez znaku pionowego A-7 "ustąp pierwszeństwa". Tak samo znak umieszczony po lewej, nie znaczy nic bez znaku umieszczonego po prawej stronie drogi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: Bo nie znają znaków, tak się kończy kucie na pamięć pod egzamin ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @dawid131: masz w ustawie ten konkretny przypadek który mamy na filmie, https://sip.lex.pl/akty-prawne/dzu-dziennik-ustaw/szczegolowe-warunki-techniczne-dla-znakow-i-sygnalow-drogowych-oraz-17066287

      1.5.1.
      Zasady ogólne
      Znaki umieszcza się:
      4) na jezdni, jeżeli droga jest zamknięta dla ruchu lub ruch na niej jest ograniczony;

      ale wykopki z uporem maniaka minusują i wykopują to znalezisko bo nie znają przepisów ¯\_(ツ)_/¯

      Ten szczególny przypadek został zapisany w ustawie właśnie na potrzeby np remontów drog jak mamy rozj%%#ne prawe pobocze albo inną tymczasową sytuację. Tu prawe pobocze jest całe no ale drogowcy mieli pełne prawo postawić znak B-1 tak jak go postawili.

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: typowy wykop - dają Ci minusy, bo mimo, że mówisz jak jest, to nie wpisujesz się w z góry przyjętą narrację znaleziska, która mówi, ze policja nie ma racji, a nagrywający to bohater i ekspert od przepisów.
      A jest, jak napisałeś, czyli B-1, który dotyczący zakazu ruchu w obu kierunkach może być ustawiony na jezdni i nadal wtedy dotyczy obu kierunków. Zresztą często tak się go stosuje, dlatego jest ta adnotacja w paragrafie.
      Jedyna prawda z filmiku jest taka, ze policjanci okazali się niedouczeni i gościa puścili.

    •  

      pokaż komentarz

      dają Ci minusy, bo mimo, że mówisz jak jest, to nie wpisujesz się w z góry przyjętą narrację znaleziska,

      @vostok: ja mu daję minusy, bo na pytanie na jakiej wysokości wisi znak (musi być co najmniej 90cm od jezdni dolna krawędź) odpisuje "srakiej" albo "c!@#% się znasz" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Pozdrawiam serdecznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: NIE MIELI ponieważ prawe pobocze nie jest w remoncie :)

    •  

      pokaż komentarz

      @vostok wykop został przejęty przez totalsow, co chwila zlecenia płynące z brejzolanu, a jak wiemy oni intelektem nie grzeszą....więc co się dziwisz ;-) ( ps. Dla beki fajnie wejść na ich fora i patrzeć kto, kiedy zlatuje się na wykop po zleconku:-) )Pozdro

    •  

      pokaż komentarz

      @Karl000s: To kolego rozszyfruj ten znak bo nie jest on takim o jakim kierowca mówi czyli zakaz wjazdu a zakaz ruchu na drodze pojazdów, kolumn pieszych oraz jeźdźców i poganiaczy; znak może być ustawiony na jezdni.

    •  

      pokaż komentarz

      @bl33p33r: Skąd ty to wiesz? Nie musi być rozwalona droga, nie jesteś w stanie tego ocenić idioto.

    •  

      pokaż komentarz

      @Karl000s: aby do emerytury - i niech nie p$#$#!#ą że chodzi o "wykonywanie rozkazów bo stracą pracę", a akurat w ruchu drogowym patrzą tam gdzie łatwiej i gdzie lepiej wlepić mandat, bo przecież nie będą ścigać osoby która np: uciekła po pijaku z miejsca wypadku, bo po co, jak się znajdzie to się znajdzie jak nie to nie, ale nieeeeeeeeeee, lepiej jest się ustawić gdzieś w krzakach i wlepaiać mandaty za 15km/h więcej na liczniku, lub w paradoksalnych sytuacjach - taka jak ta.

    •  

      pokaż komentarz

      @vostok ale on nie był ustawiony na jezdni

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf: Co nie zmienia faktu, że organizacja ruchu na tym odcinku nie jest zgodna z przepisami przytoczonego przez Ciebie rozporządzenia i brakuje wlaściwego oznakowania.
      I ten B-1 po lewej stronie drogi pojawia sie "z dupy".

    •  

      pokaż komentarz

      @Karl000s: Napisalby kolejna pochwale dla Pawlowicz na twitterze, czy tam FB xD

    •  

      pokaż komentarz

      @Karl000s: warto mieć na taką okoliczność numer patrolu oficerskiego, który przyjeżdża z KWP, chojraki miękną gdy słyszą o wezwaniu takich kontrolerów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Karl000s: Idealnym batem na takich krawężników byłoby wprowadzenie przepisu, że jeżeli wygrasz w sądzie gdy zakwestionujesz przyznanie mandatu to kosztami sądowymi by obarczało się krawężnika.
      Szybko by się nauczyli przepisów.
      A gdyby jeszcze w takim przypadku można było ich pozwać personalnie to byłaby już wisienka na torcie.

    •  

      pokaż komentarz

      @darksaber: Nie wiem ile w tym prawdy ale znalezione na Forum Prawne:

      > Miałem kiedyś podobną sytuacje, dokładnie 3 lata temu. Również policjant wypisał mi papier że mam pęknięta szybę a tak nie było. W dodatku szyba była oryginalna od nowości bo numery które się na niej znajdowały pasowały do pozostałych szyb. Chciałem to naprostować w sposób polubowny, ale nikt rozmawiać ze mną nie chciał i mało tego odzywano się do mnie tonem bardzo pogardliwym i niekulturalnym.
      Zrobiłem więc tak:


      1.) wymieniłem żarówkę
      2.) zrobiłem przegląd biorąc jednocześnie zaświadczenie ze stacji kontroli pojazdów iż szyba jest oryginalna i diagnosta nie widzi na niej uszkodzeń (zapłaciłem za to 20 zł bo facet był niechętny i z początku nie chciał nic wypisywać)
      3.) odzyskałem dowód JEDNOCZEŚNIE ODWOŁUJĄC SIĘ OD PRZYJĘCIA MANDATU.
      4.) sprawa została skierowana do sądu grodzkiego i przyznano mi rację
      5.) POCIĄGNĄŁEM POLICJANTA DO ODPOWIEDZIALNOŚCI I ZWROTÓW WSZYSTKICH KOSZTÓW PODAJĄC GO DO SĄDU CYWILNEGO!!! Ów policjant nie pokazał się na pierwszej rozprawie bo się rozchorował! na drugiej to samo, a trzecia rozprawa odbyła się zaocznie bez wyżej wymienionego policjanta i sąd przychylił się do mojego wniosku stwierdzając iż policjant musi mi zwrócić wszelkie koszta.
      6.) minął miesiąc i policjant nie chciał płacić. Zwróciłem się zatem do sądu że mam problem z wyegzekwowaniem należności. Sąd zagroził komornikiem i chamidło przyniosło mi pieniążki w zębach odgrażając się że nie mam już życia i że od tej pory każdy policjant w moim mieście będzie miał na mnie oko. Powiedziałem, że się cieszę bo będę się czuł bezpieczny mając w zasięgu ręki zawsze jakiegoś policjanta. (a tak swoją drogą to szkoda że go nie nagrałem). A tak na serio to nikt na mnie oka nie ma i jego koledzy z komendy chyba go zlali.


      Reasumując:
      Koszta jakie zostały mi zwrócone to niecałe 800 zł za badania techniczne, dojazdy na komendę, na stacje kontroli pojazdów, do wydziału komunikacji i za opinię rzeczoznawcy czy rzeczywiście szyba jest oryginalna i nie nosi uszkodzeń bo tak sobie zażyczył policjant, który miał obiekcje czy szyba nie została czasem wymieniona. Sąd narzucił na chama również wszelkie koszta sądowe (wynikłe z sądu cywilnego) bo w sądzie grodzkim po moim odwołaniu rozprawa została przeprowadzona na koszt państwa!!!!!! co jest absurdem!


      Cała historia trwała około 15 miesięcy. Zarobić raczej nie zarobiłem, ale warto było potraktować palanta tak samo jak on chciał potraktować mnie. Wszystkim, którzy mają jakieś wątpliwości co do słuszności wypisania mandatu, zatrzymania dowodu rejestracynego polecam nie przyjmowania mandatu i skierowania sprawy do sądu. Zbyt wiele nie tracimy, a zazwyczaj sąd nakłada łagodniejsze kary. Koszta takiej rozprawy sądowej to 30- 40 zł więc naprawde warto i nie ma sie nad czym zastanawiać

  •  

    pokaż komentarz

    1.5.1. ZASADY OGÓLNE
    Znaki umieszcza się:

    1) po prawej stronie jezdni lub nad jezdnią, jeżeli dotyczą jadących wszystkimi pasami ruchu;
    2) nad poszczególnymi pasami ruchu, jeżeli dotyczą jadących tylko tymi pasami ruchu;
    3) po lewej stronie jezdni:
    a) samodzielnie, jeżeli dopuszczają to przepisy rozporządzenia w sprawie znaków i sygnałów drogowych,
    b) jako powtórzenie znaków umieszczonych po prawej stronie na drogach
    dwujezdniowych, których jezdnie posiadają więcej niż jeden pas ruchu, przy czym jako obowiązkowe dotyczy to znaków kategorii A, B (z wyjątkiem znaków B-35 do B-38), G oraz znaków D-6, D-6a, D-6b,
    c) na drodze jednokierunkowej, przy czym jako obowiązkowe dotyczy to znaków D- 6, D-6a, D-6b oraz znaków kategorii G;
    4) na jezdni, jeżeli droga jest zamknięta dla ruchu lub ruch na niej jest ograniczony;
    5) na wysepkach w obrębie skrzyżowań, jeżeli znak nakazu wskazuje obowiązek jazdy w określonym kierunku;
    6)8) na drogach dla rowerów.
    Jeżeli znak po lewej stronie jezdni jest powtórzeniem znaku umieszczonego po prawej stronie, to powinien znajdować się w tym samym przekroju poprzecznym drogi, chyba że warunki lokalne to uniemożliwiają lub przepisy załącznika stanowią inaczej.

    •  

      pokaż komentarz

      @_peszek_: Wielkie dzięki. Niby mam prawo jazdy, ale takich szczegółów na codzień się nie pamięta.

    •  

      pokaż komentarz

      4) na jezdni, jeżeli droga jest zamknięta dla ruchu lub ruch na niej jest ograniczony;

      @_peszek_: ten znak był na jezdni, wszystko się zgadza

    •  

      pokaż komentarz

      ten znak był na jezdni, wszystko się zgadza

      @Lethal_Jelly: ano zgadza się, teraz to powiedz kilkuset osobom które wykopały to znalezisko i uważają że z oznakowaniem na filmie coś jest nie tak ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Lethal_Jelly: Czyli nagrywający mógł wyłapać mandat, dobrze rozumiem?

    •  

      pokaż komentarz

      @zajete1: @Morf: ale jak tu winić ludzi jak wszystko jest na maksa skomplikowane w tym kraju. Pewnie policja też do końca nie znała wszystkich zasad stawiania znaków

    •  

      pokaż komentarz

      Czyli nagrywający mógł wyłapać mandat, dobrze rozumiem?

      @zajete1: nie mógł a powinien dostać. Tak samo jak policjanci którzy nie znają przepisów.

    •  

      pokaż komentarz

      @zajete1: nie mógł, jest jeszcze rozporządzenie dotyczące tego tematu.

      Znaki na ulicach muszą być postawione w odległości od 0,5 do 2 metrów od krawędzi drogi. W przypadku ich wysokości, to dolna krawędź znaku powinna byś ustawiona na minimum 2 metrach od poziomu drogi. W sytuacji, gdzie znak mieści się w obszarze zabudowanym na chodniku to wartość ta wzrasta do 2,2 metra.

    •  

      pokaż komentarz

      @_peszek_: To patrz mądralo https://www.dziennikustaw.gov.pl/DU/2019/454

      § 16. 1. Znak B-1 „zakaz ruchu w obu kierunkach” oznacza zakaz ruchu na drodze pojazdów, kolumn pieszych oraz
      jeźdźców i poganiaczy; znak może być ustawiony na jezdni

      Zamknięcie drogi może być całkowite, obowiązujące w ciągu całej doby i dotyczące wszelkich pojazdów, lub częściowe, np. wyłączające określone okresy doby lub niektóre rodzaje pojazdów. Napisy wskazujące wyjątki od wyrażanego znakiem zakazu podawane są na znaku lub na tabliczce pod znakiem.
      Przepisy dopuszczają umieszczanie znaku na jezdni czy barierach i jest to praktyka stosowana od lat w przypadku zamknięcia drogi. Więc cały ten spazm wykopkowych ekspertów jest daremny a policjanci powinni się douczyć że takie umieszczenie znaku jest dopuszczalne i powinno być respektowane

    •  

      pokaż komentarz

      zgadza się, teraz to powiedz kilkuset osobom które wykopały to znalezisko i uważają że z oznakowaniem na filmie coś jest nie tak ¯_(ツ)_/¯

      @Morf: na jakiej wysokości jest ten znak powieszony?

    •  

      pokaż komentarz

      ale jak tu winić ludzi jak wszystko jest na maksa skomplikowane w tym kraju. Pewnie policja też do końca nie znała wszystkich zasad stawiania znaków

      @Lethal_Jelly: co tu niby jest skomplikowane? Jak niby inaczej masz zamykać drogę jak jest przebudowywana i masz rozj?##ne np pobocze? To raczej oczywiste, że znak "zakaz ruchu" drogowcy powinni móc postawić w dowolnym miejscu (np na środku jak w tym przypadku). Byle był widoczny dla kierowcy.

      na jakiej wysokości jest ten znak powieszony?

      @Felonious_Gru: srakiej,

      Znaki umieszczone na lub za urządzeniami bezpieczeństwa ruchu 2) 0,90

      ta bariera to urządzenie bezpieczeństwa ruchu :) więc znak nie musi wisieć na 1,5-2m.

    •  

      pokaż komentarz

      srakiej

      @Morf: tak myślałem,, poziom argumentu lvl gimbus xD
      powiedz mi, ze zbak o srednicy pół metra wisi 90cm nad jezdnią przymocowany do barierki o wysokosci 1m i nie wystaje xD

      źródło: Screenshot_20210508-130359_Google PDF Viewer.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      takie umieszczenie znaku jest dopuszczalne i powinno być respektowane

      @PajonkPafnucy: W takim razie powinni też karać kierowców MPK, bo pod znakiem zakazu ruchu nie było wyłączenia dla nich.

    •  

      pokaż komentarz

      srakiej
      znak nie musi wisieć na 1,5-2m


      @Morf: skad wziąłeś 1,5m?

      to wisi jakieś pol metra od ziemi, a nie 0,9m.

      chyba, że renault ze screena ma opony o srednicy 90cm xD
      (dla niezorientowanych: opona standardowego auta miejskiego ma średnicę okolo 45-50cm)

      źródło: Screenshot_20210508-130541_YouTube.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      W takim razie powinni też karać kierowców MPK

      @HalEmmerich: Gdyby ściśle trzymać się przepisu, to tak.

      Pomysł był taki, żeby puścić tamtędy wyłącznie autobusy, ale coś nie pykło ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      i uważają że z oznakowaniem na filmie coś jest nie tak ¯_(ツ)_/¯

      @Morf: bo oznakowanie jest złe: prowadzi do złej interpretacji tak, że nawet Policja się w tym pogubiła.

      źródło: zakaz.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_i_sprawiedliwy: nie no tak to chyba nikt by nie wymyślił xD

      jak znak jest na barierce z wykopem to dla mnie dotyczy tego pasa z barierką ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @_peszek_: Jest jeszcze konwencja Wiedeńska, która jest aktem nadrzędnym dla polskiego prawa. A w tej konwencji jak byk stoi:

      Znaki powinny być tak umieszczone, ażeby kierujący, dla których są one przeznaczone, mogli je łatwo i w porę rozpoznać. Zwykle należy je umieszczać po stronie drogi odpowiadającej kierunkowi ruchu; mogą być one jednak umieszczone lub powtórzone ponad jezdnią. Każdy znak umieszczony po stronie drogi odpowiadającej kierunkowi ruchu powinien być powtórzony nad jezdnią lub po drugiej stronie jezdni, jeżeli warunki miejscowe są tego rodzaju, że znaki mogłyby nie zostać w porę spostrzeżone przez kierujących, dla których są przeznaczone.

      Co oznacz, że polskie przepisy pozwalają ustawić znak na jezdni, a nie poboczu, ale cały czas znak musi być po prawej stronie. Z tego powodu znak po stronie policjantów obowiązuje, mimo, że jest umieszczony na jezdni, a nie poboczu, a znak od strony nagrywającego dotyczył co najwyżej tej ślepej drogi po lewej.

    •  

      pokaż komentarz

      nie no tak to chyba nikt by nie wymyślił xD

      @Felonious_Gru: za wyjątkiem tych, którzy pojechali tym odcinkiem drogi.
      Ciekawe, ilu ich było? Jestem przekonany, że wielu.
      Ciekawe, czy byłoby dużo mniej, jeśli znak "zakaz ruchu" byłby umieszczony na słupie po prawej? Jestem przekonany, że dużo mniej.
      Więc skoro można poprawić oznakowanie - dlaczego Policja tego nie zrobi (zgłaszając konieczność zmiany oznakowania), tylko ładuje mandaty na końcu?

    •  

      pokaż komentarz

      @ostatni_i_sprawiedliwy: ja bym go po prostu nie zauważył (bo jest zbyt nisko) i pojechał dalej w majestacie prawa.

    •  

      pokaż komentarz

      Jak niby inaczej masz zamykać drogę jak jest przebudowywana i masz rozj%!$ne np pobocze?

      @Morf: a gdzie tu jest "rozj%!$ne prawe pobocze"?
      Nie ma.
      Mogli lepiej ustawić znaki? Mogli.
      Wtedy mniej kierowców pojechałoby zamkniętym dla nich odcinkiem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: Panie tu jest Polska a nie jakiś tam Wiedeń.

    •  

      pokaż komentarz

      @_peszek_: jeżeli by to był 4) znak "zakazu ruchu wszelkich pojazdów który może być ustawiony na jezdni, a nie "powtórzenie znaku umieszczonego wcześniej po prawej stronie" - oznaczał by że mandaty również powinni otrzymywać kierowcy autobusów!!! co na pewno się nie dzieje, wydaje się że zamysłem drogowcó było właśnie powtórzenie znaku zakazu powyżej 3,5t! inaczej nie zezwalali by na przejazd ponad 3,5 dla komunikacji miejskiej!

    •  

      pokaż komentarz

      To raczej oczywiste, że znak "zakaz ruchu" drogowcy powinni móc postawić w dowolnym miejscu (np na środku jak w tym przypadku).

      @Morf: jest na srodku nad pasem, którego dotyczy ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @odinh: Ci co stawiali te znaki sami nie mają pojęcia o Prawie o ruchu drogowym. Oczywiście, jeśli chcieli pozwolić na przejazd autobusom komunikacji zbiorowej to powinni pod znakiem B-1 zamieścić odpowiednią tabliczkę. W tym momencie nikt nie ma prawa przejechać przez ten odcinek drogi.
      Niemniej autor nagrania słusznie został zatrzymany, bo popełnił wykroczenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @_peszek_: Wielkie dzięki. Niby mam prawo jazdy, ale takich szczegółów na codzień się nie pamięta.

      @dexter1987: mam tak samo xD
      wolałem się nie odzywać, i nie wykopywać, bo prawdę mówiąc nie wiedziałem szczegółowo, jak jest. xD

    •  

      pokaż komentarz

      Jest jeszcze konwencja Wiedeńska, która jest aktem nadrzędnym dla polskiego prawa.

      @Massad: KW nie jest takim aktem, ona w ogóle nie jest żadnym aktem prawa stosowanym wobec kierowców czy ogólnie obywateli jakiegoś państwa. Jest umową międzynarodową zawierająca zbiór zaleceń i zobowiązującą sygnatariuszy do dostosowania do nich treści lokalnych aktów prawnych. Nie jest zbiorem obowiązujących kierowców przepisów, tym jest stanowione w Polsce (i w każdym innym kraju) prawo.
      O tym wszystkim mówi art. 3 konwencji.

      Btw wbrew temu, co niektórzy sugerują, dziś polskie prawo jest w całości spójne z KW.

    •  

      pokaż komentarz

      To patrz mądralo

      @PajonkPafnucy: Co masz na myśli pisząc "mądralo"?

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      pokaż komentarz

      @_peszek_: przepis mówiący, że znak przy drodze musi być co najmniej 2m nad drogą wygodnie sobie pominąłeś?

    •  

      pokaż komentarz

      @ziomislaw-paliblant:

      wygodnie sobie pominąłeś?
      Skąd pomysł, że miałbym cokolwiek celowo pomijać?

    •  

      pokaż komentarz

      @fonderal: Ale pewne rzeczy wprost wynikają z treści konwencji i nie wprost z treści polskiego prawa. Przepisy na które powołuje się @_peszek_ mówią tylko, że znak może być postawiony na jezdni, a nie poboczu, a on z nich wywnioskował, że z tego powodu nie muszą być po prawej stronie bądź na/nad pasem. A mnóstwo ludzi mu przyklasnęło.

      I są wyroki powołujące się na Konwencję Wiedeńską jak była wątpliwość co do interpretacji przepisów, a Polska się zobowiązała, że dostosuje w pełni prawo do treści konwencji.

    •  

      pokaż komentarz

      a on z nich wywnioskował, że z tego powodu nie muszą być po prawej stronie bądź na/nad pasem.

      @Massad: W którym miejscu napisałem jakikolwiek wniosek?
      ehh... wykopki ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @_peszek_: No tak, pomyliłem cię z @zajete1, które dodał powiązane.

    •  

      pokaż komentarz

      @_peszek_: no i jesteś w błędzie. Nawet nie rozumiesz tego co wkleiłeś.
      @PajonkPafnucy: droga nie była zamknięta, co najwyżej był ograniczony ruch. I znak powinien znajdować się po prawej stronie, a ten po lewej może ew. powtórzyć to co jest po prawej.

      Tym bardziej, że mamy przed tym znakiem drogę w lewo i można to interpretować, że znak dotyczy właśnie tej drogi.

    •  

      pokaż komentarz

      no i jesteś w błędzie.

      @szopa123: Na czym ten błąd polega?

    •  

      pokaż komentarz

      @_peszek_: chyba pomyliło mi się z innym osobnikiem. sorki. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Felonious_Gru: To jest tabelka dotycząca wysokości znaku umieszczonego na słupku przy jezdni. Nie ma tutaj zastosowania.

    •  

      pokaż komentarz

      @Felonious_Gru: Prawie trafiłeś. Mamy do czynienia z urządzeniem bezpieczeństwa ruchu które nie jest na stałe związane z podłożem. Podmuch wiatru potrafi przewrócić dużo, a gdyby ta barierka miała jeszcze nad sobą "żagiel" w postaci znaku to leży od razu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Morf nie był na jezdni był na desce

    •  

      pokaż komentarz

      @_peszek_: konwencja wiedeńska twierdzi inaczej, a jest nadrzędną nad tym przepisem.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale pewne rzeczy wprost wynikają z treści konwencji i nie wprost z treści polskiego prawa.

      @Massad: wtedy zawsze stosuje się polskie prawo.

      I są wyroki powołujące się na Konwencję Wiedeńską jak była wątpliwość co do interpretacji przepisów,

      @Massad: pierwsze słyszę, ale podrzuć jakiś, jestem bardzo ciekaw i piszę to bez złośliwości.

      Polska się zobowiązała, że dostosuje w pełni prawo do treści konwencji.

      @Massad: tak, ale dopóki nie dostosowała, obowiązywało polskie prawo.

      Kierowcy nawet nie muszą wiedzieć o istnieniu konwencji, ona ich w żadnym stopniu nie dotyczy. Zresztą, widziałeś jakiś kurs na PJ, na którym uczyli o konwencji? Na egzaminie pytają? Ano właśnie...

    •  

      pokaż komentarz

      @fonderal: Ale polskie prawo wymaga aby znak stał po prawej stronie, co do zasady na poboczu, ale część znaków może być na jezdni, ale po prawej stronie bądź na pasie którego dotyczy.

      Sam przepis nie mówi, że znak postawiony gdziekolwiek na jezdni obowiązuje wszystkich. Umożliwia tylko postawić znak na jezdni, a nie na poboczu. Oraz umieści go niżej niż mają stać znaki stałej organizacji ruchu.

      Wyroki czytałem, ale nie umiem teraz znaleźć.

      A kierowcy nie muszą wiedzieć o konwencji, bo polska się zobowiązała w pełni ją zaimplementować w swoim prawie. Co oznacza, że jeżeli są 2 interpretacje przepisów, z których jeden jest zgodny z tekstem konwencji, a drugi nie to właściwy jest ten pierwszy.

      A jak kierowca chce wyjechać za granicę, to powinien przeczytać właśnie Konwencję aby poznać które zasady są wspólne dla wszystkich krajów stosujących konwencje.

    •  

      pokaż komentarz

      konwencja wiedeńska twierdzi inaczej, a jest nadrzędną nad tym przepisem.

      @souler:Napiisz proszę na czym polega to "inaczej".

    •  

      pokaż komentarz

      A kierowcy nie muszą wiedzieć o konwencji, bo polska się zobowiązała w pełni ją zaimplementować w swoim prawie.

      @Massad: i już dawno zaimplementowała, choć niektórzy twierdzą inaczej, głównie rowerzyści i piesi. Wynika to z niezrozumienia pojęć.

      Co oznacza, że jeżeli są 2 interpretacje przepisów, z których jeden jest zgodny z tekstem konwencji, a drugi nie to właściwy jest ten pierwszy.

      @Massad: nie, nie i jeszcze raz nie. Kierowców obowiązuje polski kodeks wykroczeń, polskie prawo o ruchu drogowym oraz kilka związanych z nim rozporządzeń. O znakach i sygnałach, o warunkach technicznych pojazdów itp.
      Powtórzę: przeczytaj dokładnie par.3 konwencji.

      Ale polskie prawo wymaga aby znak stał po prawej stronie, co do zasady na poboczu, ale część znaków może być na jezdni, ale po prawej stronie bądź na pasie którego dotyczy.

      Sam przepis nie mówi, że znak postawiony gdziekolwiek na jezdni obowiązuje wszystkich. Umożliwia tylko postawić znak na jezdni, a nie na poboczu. Oraz umieści go niżej niż mają stać znaki stałej organizacji ruchu.

      @Massad: przepis mówi, że znak może stać na jezdni, jeżeli cyt.: "droga jest zamknięta dla ruchu lub ruch na niej jest ograniczony". "Na jezdni" oznacza gdziekolwiek na jezdni (nie na poboczu), po prawej, po lewej, wyżej, niżej, wszystko jedno gdzie. Taki zapis znajduje się w polskim prawie, a konkretnie w pkt. 1.5.1.4 załącznika nr 1 do rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. "w sprawie szczegółowych warunków technicznych dla znaków i sygnałów drogowych oraz urządzeń bezpieczeństwa ruchu drogowego i warunków ich umieszczania na drogach". Treść rozporządzenia nie stoi w sprzeczności z jakimkolwiek zapisem konwencji wiedeńskiej. Znak w znalezisku jest ustawiony jak najbardziej prawidłowo i obowiązuje wszystkich kierowców.
      Konwencja jest dokumentem ogólnym i nie odnosi się do sytuacji szczególnych. Wynikające z polskich przepisów ustawienie znaku bezpośrednio na jezdni może zachodzić jedynie w sytuacji bardzo szczególnej (np. roboty drogowe), o której konwencja milczy. Zresztą, ustawianie znaków na jezdni w sytuacjach szczególnych jest praktykowane w praktycznie wszystkich krajach Europy (i nie tylko), a przecież te kraje również są sygnatariuszami KW.

      Nie wiem, co jeszcze mógłbym dodać...

    •  

      pokaż komentarz

      że stać na jezdni, jeżeli cyt.: "droga jest zamknięta dla ruchu lub ruch na niej jest ograniczony". "Na jezdni" oznacza gdziekolwiek na jezdni (nie na poboczu), po prawej, po lewej, wyżej, niżej, wszystko jedno gdzie. Taki zapis znajduje się w polskim prawie, a konkretnie w pkt. 1.5

      @fonderal: Ten zapis oznacza, tylko, że nie musi stać na poboczu lub na obszarze wyłączonym z ruchu. W żaden sposób nie wpływa on na zasadę że oznakowanie (poza zakazem zatrzymywania dotyczącym lewej strony) musi być po prawej stronie od kierującego. Toja interpretacja, że może stać gdziekolwiek jest absurdalna. Gdyby tak miało być, to by było to zapisane wprost w tym przepisie. Byłby zapis w stylu "Znak stojący na jezdni może być po lewej od toru jazdy kierowcy".

      @Massad: i już dawno zaimplementowała, choć niektórzy twierdzą inaczej, głównie rowerzyści i piesi. Wynika to z niezrozumienia pojęć.

      @fonderal: Możesz podać przykład?

    •  

      pokaż komentarz

      Gdyby tak miało być, to by było to zapisane wprost w tym przepisie.

      @Massad: i właśnie tak jest napisane, nie ma żadnych ograniczeń w ustawianiu znaków na jezdni wynikających z pkt.4. Dopiero gdyby były, musiałyby zostać określone. A nie są.

      Możesz podać przykład?

      @Massad: choćby wikipedia.pl. Wymienia trzy rozbieżności, które de facto nie istnieją, i to od dawna.

      Dobra, eot, ta dyskusja nie ma sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: Konwencja wiedeńska z zasady jest dokumentem prawnym wiążącym Państwo do zmodyfikowania swoich przepisów prawa do takich zgodnych z tą konwencją, nie reguluje ona spraw dla obywateli

    •  

      pokaż komentarz

      @greq333: A polska twierdzi, że je wdrożyła, więc te przepisy trzeba czytać w duchu konwencji.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: Nie nie, nie o to chodzi. Polska twierdzi, że je wdrożyła co po części by się zgadzało, niemniej dla ruchu kołowego obowiązują przepisy PoRD a nie konwencji, bo ta nie jest dla jednostki. Można jedynie podnieść temat tego, że dany przepis PoRD czy innej ustawy jest niezgodny z konwencją.

    •  

      pokaż komentarz

      @greq333: ale ja twierdzę, że zacytowane przepisy pozwalają tylko na postawienie znaku na jezdni mimo, że normalnie musi stać na poboczu. A wcale nie zmienia obowiązku aby znak był na prawo od toru jazdy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: Ja się tylko odnoszę do samego obowiązywania konwencji i jakim jest dokumentem, tylko tyle ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @greq333: Tylko wiesz, że konstytucja stawia umowy międzynarodowe nad ustawami? Więc nie wiem, czemu obywatel nie mógłby się powołać w sądzie na konwencję? A już w szczególności porównujemy tutaj rozporządzenie z umową międzynarodową, bo cytowane przepisy pochodzą z rozporządzenia a nie PoRD.

    •  

      pokaż komentarz

      @Massad: Zgadza się, ciężko mi tutaj do czegoś tą sytuację przyrównać bo brak mi kompetencji w zakresie prawa do tego, niemniej Konwencja Wiedeńska to zestaw reguł, które powinny obowiązywać w Państwach które ją ratyfikowały, obowiązujące dalej są przepisy z ustawy zasadniczej

      Można by wnioskować o zmianę ustawy zasadniczej względem niezgodności z Konwencją, jednakże nie zmienia to całego casusu

    •  

      pokaż komentarz

      @greq333: No ale tu nie chodzi o to, że rozporządzenie jest sprzeczne, tylko że zapis jest niejasny i jedna z jego interpretacji jest sprzeczna z konwencją a druga nie. A ludzie się upierają, że ta sprzeczna jest właściwa.

  •  

    pokaż komentarz

    Co to w ogóle jest? Bez nakrycia głowy, brak nazwisk/numerów, ton jak do jakiegoś śmiecia xD Ciekawe ilu zatrzymali wcześniej i dali mandat. Co z takimi osobami? Przecież to się nadaje do prokuratury xDDDD

  •  

    pokaż komentarz

    Niekoniecznie odnośnie tego filmu, bo tu akurat łatwo się wybronić, ale jazda w Polsce bez kamerki o przynajmniej znośnej jakości to proszenie się o kłopoty

  •  

    pokaż komentarz

    No dobra, niech się wypowie jakiś wypokowy ekspert

1 2 3 4 5 6 7 ... 14 15 następna