Dosadnie o dopłatach do elektryków

Dosadnie o dopłatach do elektryków

Wyobraźmy sobie taki cudowny program wsparcia: dopłacamy zamożnym ludziom do tego, żeby kupili produkt, którego nie potrzebują. Brzmi bez sensu? Tak. I jednocześnie brzmi jak Program Mój Elektryk.  Od razu przepraszam Mercedesa za to, że mu się oberwało – ma po prostu pecha, że jest moją...