Jesienne Bieszczady. Samotnie przez bieszczadzkie połoniny. Silent Hiking

Czołem wykopowa publiko :D dzisiaj odcinek totalnie inny niż wszystkie. Ale tak fest. Bez narracji, spokojny, takie połączenie statycznych ujęć, ładnych kompozycji, delikatnej muzyki (nawet ocierającej się o medytację, ASMR), odgłosów natury i przede wszystkim oddanie klimatu górskiej wędrówki.