Doradca Dudy: Prawicowe partie m.in. z Le Pen to mniejsze zło

Doradca Dudy: Prawicowe partie m.in. z Le Pen to mniejsze zło

Mniejszym złem są politycy, którzy punktowo, dla celów taktyki politycznej, mogli Putina popierać czy ubierać się w koszulki proputinowske, od polityków, którzy w powiązaniu z grupami biznesowymi swoich krajów strukturalnie rozbijają zdolność Unii do bezpiecznego rozwoju - ocenił Andrzej Zybertowicz

  •  

    pokaż komentarz

    Widać po czasie że wiele polityków lewicy, z środowisk często pro zachodnich zasiada po czasie w spółkach zależnych od Rosji

    •  

      pokaż komentarz

      @TrzyGwiazdkiNaPagonie a taki Orban,Le Pen i ten populista z Wloch wychwalaja Putina w trakcie kariery i to sa jedyni sojusznicy PiSu.

    •  

      pokaż komentarz

      @TrzyGwiazdkiNaPagonie: Który z polityków lewicy i środowisk pro zachodnich uznał nielegalną aneksję Krymu tak jak Le Pen? W jaki sposób układanie się z politykami popierającymi rozbiór naszego sąsiada działa na naszą korzyść?

      https://tvn24.pl/magazyn-tvn24/krym-kreml-kredyt-jak-francuska-prawica-pokochala-putina,17,349

    •  

      pokaż komentarz

      @TrzyGwiazdkiNaPagonie: widac, że PiS i jego podnóżek Konfederacja prowadza nas na wschód.

    •  

      pokaż komentarz

      @panczekolady: Temat jest bardziej skomplikowany. Z jednej strony faktycznie Le Pen popiera Putina (skrajna lewica z Francji robi to samo i z nimi dla odmiany spotykała się nasza lewica) to nie ma wielkiej różnicy czy ktoś zrobi to tak jak ona publicznie czy po cichu jak reszta europejskiej lewicy, która układa się z nim i tańczy tak jak im zagra a publicznie pustymi słowami się od tego dystansują. Znaczenie tego czy Le pen uznała aneksję Krymu czy reszta nie uznała jest mniejsze niż się wielu wydaje. Putin i tak wziął sobie kawałek Ukrainy i ma zamiar wziąć więcej. Jak będzie chciał to weźmie a następca Merkel nadal będzie go sponsorować. Mamy blisko naszych granic gangstera i jego słupa Łukaszenkę a Ukraina jest pozostawiona w tej sytuacji właśnie przez politykę Merkel. Rezygnując z broni nuklearnej pozostawionej po rozpadzie ZSRR też otrzymali gwarancje bezpieczeństwa od konkretnych potęg. Piszą kredami na ulicy, ze potępiają Putina?
      Jedni go potępiają, łamiąc dane słowo a przy okazji robiąc z nim interesy i pompując jego kieszenie i realnie i konkretnie przyczynili się do tego co się teraz dzieje. Putin dzięki wybudowanemu NS2, którego uruchomienie to tylko kwestia czasu i ewentualnych szantaży, ma dopiero od tej chwili swobodną możliwość zaatakowania Ukrainy. Zresztą Ukraina w kontekście NS2 od dawna na to zwracała uwagę. Dlatego prawdopodobnie na zachodzie opowiadają o możliwych lockdownach energetycznych bo w razie wojny Putina z Ukrainą w reakcji na sankcje będzie zakręcał kurki żeby sankcje nie były zbyt uciążliwe dla niego. On ma teraz piłkę w postaci NS2. Nawet jeśli do niczego nie dojdzie to dzięki samemu NS2 uzyska możliwość zakręcenia kurków Ukrainie. To tylko jeden z wielu przykładów jak realnie Putin i jego reżim istnieje dzięki temu, że aktualna władza w Niemczech, Francji mu sprzyja a nie jakaś odklejona Le Pen a o Polskich politykach wzajemnie się oskarżających o prorosyjskość to szkoda wspominać. Być może gdyby rządziła Le Pen to by było jeszcze gorzej ale zamiast się czepiać jej słów lepiej zwrócić uwagę kto mu dał i daje narzędzia a przy okazji potępia pustymi słowami na potrzeby mediów i ogłupianych wyborców.
      Oni się mu jedynie przysługują w nieznacznym stopniu przez swoją rusofobię przez którą może traktować nas tak jak traktuje i swobodnie napędzać nastroje w swoich mediach przeciw Polsce.
      Realnie w interesach Putina pomogła mu właśnie Merkel. To, że aktualnie pracują dla niego jej poprzednicy, kanclerz Austrii, premier Finlandii, Francji i cała masa mniej ważnych polityków to nie jest bez znaczenia bo wpływy polityczne byłego kanclerza Niemiec są ogromne i to widzimy. Przecież u nas trudno sobie nawet wyobrazić, ze były premier np. Tusk albo Kaczyński pracuje dla Putina. Coś niewyobrażalnego a pracują dla niego właśnie koledzy Merkel. W 2005r. Gerhard Schroeder przestał być kanclerzem Niemiec z ramienia socjaldemokracji SPD i zaczął kierować Nord Streamem. Nord Stream jest katastrofalny dla bezpieczeństwa energetycznego Europy Wschodniej i właściwie to większość polityków nawet w Niemczech to potwierdza a mimo to Angela zrobiła wszystko czego chciał jej poprzednik i jego przyjaciel Putin, poświęcając nasze bezpieczeństwo i Ukrainę a nie jakaś odklejona Le Pen.
      Dzisiaj Gerhard kieruje dodatkowo Rosnieftem.

      źródło: biznesalert.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @TrzyGwiazdkiNaPagonie:

      środowisk często pro zachodnich zasiada po czasie w spółkach zależnych od Rosji

      Nawet jeżeli, to ci sami politycy prowadzą kompletnie inną, liberalną politykę, a państwa, którymi rządzą opływają w dostatek i prawa obywatelskie. Jak wyglądają standardy putinowsko-wschodnie to każdy wie.

  •  

    pokaż komentarz

    Wchodzimy w fazę ocieplania wizerunku. Za dwa lata Putin będzie naszym kumplem, za cztery pojawi się zpolbir. Działania grupy rekonstrukcyjnej prl nabierają rozpędu.

  •  

    pokaż komentarz

    To ja już wole tych co na politycznej emeryturze sprzedali się Gazpromowi, od tych co w czasie aktywnej polityki mają w Gazpromie sponsora, mówią o "rzekomym naruszeniu" interesów Ukrainy i chcą by Putin gwarantował stabilność Europie.

    Niestety z Balbiną już nikt poważny nie chce rozmawiać. Została mu tylko skrajna prawica w postaci pachołków Rosji.

    Jak to mówią: "Kto z kim przystaje..."

  •  

    pokaż komentarz

    Urabianie gawiedzi trwa. Maski opadają. Unia zła, Putin dobry.
    Tfu na was, bolszewickie psy.

  •  

    pokaż komentarz

    Układanie się z partiami popieranymi i finansowanymi przez Moskwę? No głupek...

    źródło: ei_1638769182224.jpg