Wojna za naszą wschodnią granicą toczy się również w sieci. Atak Rosji na Ukrainę wywołał lawinę artykułów, informacji i komentarzy. Nie wszystkie doniesienia są jednak prawdziwe, część z nich ma za zadanie wywołać chaos i niepewność. Nie pozwólmy na to.
Starajmy się wspólnie o wysoki poziom społecznej weryfikacji treści na naszym portalu. Sprawdzajmy i weryfikujmy informacje w rzetelnych oraz oficjalnych źródłach. Wszelkie próby rozpowszechniania informacji nieprawdziwych raportujmy moderacji.
USA potwierdza ustalenia ws. spisku Rosji. Chodzi o "przyjazny rząd" na Ukrainie

USA potwierdza ustalenia ws. spisku Rosji. Chodzi o "przyjazny rząd" na Ukrainie

@dynx wiadomosci.gazeta.pl #usa #rosja #ukraina

Amerykański wywiad posiada informacje świadczące o tym, że Rosja chce zainstalować 'przyjazny sobie rząd' na Ukrainie - podaje nieoficjalnie CNN. Podobne informacje o planach zainstalowania w tym kraju prorosyjskiego przywódcy zdobyła Wielka Brytania.

  •  

    pokaż komentarz

    Z grozą czytam te wiadomości,bo wiem że po Ukrainie będą kraje bałtyckie i Polska,nawet nie potrafię sobie wyobrazić jak czują się Ukraińcy do których dochodzą te wiadomości.Dla tych co są wiecznymi optymistami chce przypomnieć że u nas przed wojną też mówiono że wojny nie będzie były deklaracje W Brytanii i Francji i nic szaleńca z wąsikiem nie udało się
    przestraszyć bo to tylko puste słowa gdyby zachód faktycznie chciał uniknąć tej wojny już dziś kontyngent wojsk NATO
    jechał by do Polski i krajów bałtyckich postawiono by w stan gotowości floty wszystkich państw i zorganizowano by manewry
    jakich jeszcze w całym sojuszu północnoatlantyckim nie było,i to był by znak dla Putina że ten sojusz naprawdę działa,a póki co popełniamy te same błędy co w przeszłości.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomo1945: To ja odpowiem...

      Po pierwsze to przestań czytać, bo media żyją z sensacji. Po drugie to sytuacja jest bardziej komplikowana od wykopkowego "szaleniec i megaloman Putin chce wywołać wszędzie wojnę i odnowić układ warszawski", więc szanse na to, że Putin najedzie polskę są nikłe. Po trzecie, to na Ukrainie obecnie panują nastroje lżejsze niż u nas, tam nikt w wojnę mało kto wierzy w wojnę, może to błąd, może nie.

    •  

      pokaż komentarz

      że Putin najedzie polskę są nikłe

      @lemek3: Tak samo pewnie myśleli Ukraińcy w 2014. Ja np myślałem, że oni po 20tu latach, że już zostaliśmy "spisani na straty" przez ruskich, aż oni wyskakują z tak abstrakcyjnymi pomysłami jak rewizja 1997 roku. Wiadomo, że to wysoki blef, ale pokazuje co im w głowie siedzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @kab_anos: I znowu to samo... Wiesz w ogóle jak wyglądała sytuacja w 2014? Wiesz od czego zaczął się ten konflikt? Czy jednak się utarło już, że "szaleniec Putin wziął i najechał". W tamtym okresie każdy kto miał odrobinę oleju w głowie wiedział, że separatystyczne rejony dostaną pomoc z Rosji, a w przypadku Krymu aneksja była w zasadzie pewna, ponieważ bez tego Rosja utraciłaby swoją pozycję z kraju, który "rozgrywa" do kraju który jest "rozgrywany". I sorry... Ale wszyscy to wiedzieli, Ukraińcy też. To media zrobiły wokół tego taką nagonkę, jakby to było coś niespodziewanego.

      Dalej - Ruscy nigdy tak naprawdę nie odeszli od tego "rewizjonistycznego myślenia", lub raczej od wizji świata podzielonego na strefy wpływów. To Europa, a dokładniej ludzie Europy zostali trochę odklejeni od rzeczywistości, gdzie w geopolityce istnieje jakiś globalny arbiter, który przyjdzie i ukarze kraj, który nie gra według zasad.

      A prawda jest taka, że prawo dyktuje silniejszy. Z jednej strony "zachód" chce aby kraje miały prawo do samostanowienia o sobie, a jednocześnie gdy jakiś kraj nadepnie na odcisk USA, to zaraz trzeba było tam zaprowadzić demokracje -> patrz bliski wschód...

      Więc tak podsumowując, to z takiej rosyjskiej perspektywy to właśnie "zachód" pakuje się z butami w ich "strefę wpływu" i jeszcze pluje bezczelnie w twarz. Więc sorry, ale chyba reakcja Kremla może zdziwić tylko ignorantów politycznych.

      Teraz masz to samo... Jak myślisz, czemu rozmowy odbywają się głównie na linii USA-Rosja? Czemu EU jest w zasadzie marginalizowana, a sama Ukraina to już w zasadzie jest pomijana? Ano dlatego, że to USA i Rosja ma najwięcej do stracenia. Jak amerykanie ulegną i przystaną na jakiekolwiek żądania Rosji, to wracamy do lat 90 i "stref wpływów". Jak Rosja odpuści, to traci swoją pozycję jako "gracza który rozgrywa coś w regionie".

      Ten konflikt nie opłaca się tak naprawdę nikomu, i osobiście w niego nie wierzę. Jakkolwiek sytuacja jest poważna, uważam, że zakończy się na szczeblu dyplomatycznym, gdzie zostanie ustalony jakiś status quo.

    •  

      pokaż komentarz

      że separatystyczne rejony dostaną pomoc z Rosji, a w przypadku Krymu aneksja była w zasadzie pewna, ponieważ bez tego Rosja utraciłaby swoją pozycję z kraju, który "rozgrywa" do kraju który jest "rozgrywany"

      @lemek3: Pamiętam dobrze. Najpierw pomarańczową rewolucję, a następnie wydarzenia na Majdanie. Od 2012 pracowałem z wieloma Ukraińcami, nawet pracowałem w Ukraińskiej firmie. Ci z zachodu i centrum akurat się tego nie spodziewali i tak, dla nich taka eskalacja to był szok. Spodziewali się bardziej, że znowu będą majstrować przy wyborach niż aktywnie ich najadą. Ci ze wschodu akurat tak jak mówisz, modlili się o to.

      Co do reszty zgadam się w większości, tylko mówię. Jestem zdziwiony, że ich "ambicje" sięgają aż nad Wisłę. Patrząc co się u nas zadziało od 1997, zmianę mentalności, statusu, dobrobyt, trudno mi to sobie wyobrazić. Nie posiadamy przecież dość dużej grupy ludzi, którzy by się z tego cieszyli jak na Ukrainie. Sam konflikt oczywiście nie, ale jego wynik oczywiście( jeśli Ruscy wygrają, a mają bardzo dużą przewagę) opłaca się bardzo Putinowi, jego oligarchom i oligarchom na Ukrainie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kab_anos:

      Jestem zdziwiony, że ich "ambicje" sięgają aż nad Wisłę.

      Ja akurat myślę, że nie sięgają. Rosjanie pogodzili się z utratą krajów bałtyckich. Takie gadanie na temat inwazji na polskę immo wynika z tego, że chcielibyśmy się czuć ważniejsi niż w rzeczywistości jesteśmy. A myślę, że Rosjanie są na tyle świadomi, że nawet gdyby zajęli polskę, to nie byliby wstanie jej utrzymać, ze względu na opór społeczeństwa. Więc poza jakiś hardkorowym scenariuszem, gdzie na modłę Hitlera, Rosjanie będą chcieli dokonać tutaj ludobójstwa, tak konflikt zbrojny jest raczej mało prawdopodobny.

    •  

      pokaż komentarz

      @lemek3: Tak jak napisałem na początku. Tak, też mi się wydaje to nierealne, ale podobnie w 2014 myślała duża cześć Ukraińców w 2014.

    •  

      pokaż komentarz

      @kab_anos:

      ale podobnie w 2014 myślała duża cześć Ukraińców w 2014.

      Ale w którym momencie? Przed Majdanem czy po? Bo to jest kluczowa różnica, że właśnie poprzez nagły zwrot wydarzeń w postaci siłowego obalenia Jakowicza, sytuacja odwróciła się o 180 stopni. Więc tak. Jest jakaś szansa na to, że sytuacja geopolityczna może się zmienić, że atak na Polskę nastąpi. Natomiast tak drastyczne wydarzenie oznaczałoby prawdopodobnie kolejny wielki konflikt w Europie i na świecie, aka kolejna wojna światowa ( ͡° ʖ̯ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @tomo1945: Cywilom nic się nie stanie, taka jest prawda. Rosjanie wiedzą, że to ich „bracia” i nie da się długo rządzić krajem kiedy cywile są jawnie przeciwko. Tobie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mathas: Śmieszny jesteś jak świat światem wojna się nie zmienia mamy XXI wiek internet telefony komórkowe i przesył informacji tak szybki jakiego dotąd nie było ale nie mów mi
      że cywile nie ucierpią na tej wojnie,"Rosjanie wiedzą że to ich bracia" widziałeś jak tych pojmanych "braci" traktowali w Donbasie? mentalność ruskich jest taka sama i niezmienna,zanim zainstalują swoją władze w Kijowie przejdzie front jak myślisz ile to potrwa,bo wdg mnie kilka miesięcy na pewno.Ukraina się dozbroiła to nie p@!#y z Afganistanu które sp?@###$ały ze strachu przed zgrają pastuchów.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomo1945: Przypominam że mamy 21 wiek, try razy więcej paktow, umow politycznych, umow handlowych, globalizm i pierdyliard innych czynników.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vixay: A tak na serio jest jakaś realna siła która wymusi na Rosjanach przestrzeganie praw człowieka w czasie wojny,bo wiesz te pakty umowy to czcze gadanie wojna w Donbasie trwa od kilku lat na ruskich nałożono pierdyliard sankcji
      i jakoś nic to nie dało a przypomnieć ci o zestrzeleniu samolotu pasażerskiego czy odpowiedzialni za to stanęli przed sądem?
      Wracając do sankcji to Rosja da sobie radę
      pytanie czy zachód da sobie radę bez rosyjskiego gazu węgla i ropy, a widząc jak zachodnie państwa w tym Niemcy na przestrzeni ostatnich lat robią deskę z Moskwą to wątpię.Stary naprawdę poczytaj sobie i zapoznaj się z historią
      ogarnij jak działa ten świat bo to co piszesz to farmazony dobre dla widzów TVN24 i TVP.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomo1945: Gówno a sobie nie da rady bez SWIFTa. Europa sobie gaz i węgiel kupi z USA, Australii, Saudi, jest jeszcze kilka opcji. Farmazony to ty piszesz, bo czytasz tylko wypok i gówno masz zamiast mózgu.

      Żadnej wojny nie będzie, a każda ameba która to łyka to już nie mój problem.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vixay: Spoko uspokoiles mnie jak ty mówisz że wojny nie będzie to można spać spokojnie a ja głupi myślałem że ustawienie 100 tys żołnierzy pod czyjąś granicą bez wyraźnego powodu może sugerować przygotowanie do działań wojennych no i te mylne wiadomości z USA UK czy Szwecji
      o aktywności rosyjskiej floty,eech a to pewnie zwykła procedura dobrze że mamy takich znawców na wykopie jak ty.

    •  

      pokaż komentarz

      @tomo1945: Jesteś głupszy niż ustawa przewiduje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Vixay: Jak ty tak mówisz,kim ja jestem żeby podważać opinie tak światłego członka społeczności śmiesznej strony z obrazkami,oczywiście że masz rację popartą doświadczeniem i wieloletnim pieprzeniem od rzeczy.

  •  

    pokaż komentarz

    Niemcy w PL też chcą zainstalować przyjazny rząd. Jak? Reszty się domyślcie ...

  •  

    pokaż komentarz

    A czym przypadkiem zajmują się stany od dziesiątek lat jeśli nie tworzeniem proamerykańskich rządów wśród różnych krajów? Przypomnieć tylko bliski wschód, dawniej Kolumbię czy Meksyk.

  •  
    P................V

    +5

    pokaż komentarz

    Wenezuela jako kraj zniszczony przez USA XD wcale nie wina skorumpowanych komunistycznych śmieci u steru.