•  

    Coś media nie informuja za dużo o dalszym ciagu skandalu wokół pomnika Kosciuszki.
    Białorusi się chwalą, że wygrali. Niby nie osiągneli dokładnie tego co chcieli, ale skoro my milczymy, a oni tryumfują to jednak przegraliśmy.

    Białorusini twierdzą, że dzieki interwencji białoruskiego MSZ konflitkt z Polska o napisy na pomniku Kościuszki w szwajcarskim miescie został rozstrzygniety na korzyśc białoruskich emigrantów.
    Chodzi o pomnik jaki białoruska emigracja zechciałą wystawić w szwajcarskim miejscu śmierci Kościuszki Napis to białoirsuki miał przedstaiwać naziwsko oraz nazywać Kościuszkę synek Białorusi. Wywołało to protest polskiej strony, która postawiła ultimatum szwajcarskiemu meorwi grożąc bojkoetm polskiej delegacji. Poczatkowo Szwajcarzy ustapili i nazwisko Kosciuszki miało być pisane po poslku i usunieto zwrot "syn Białorusi''.
    Wywoałało to oburzenie i antypolskie komentarze czesci białoruskich publicystów i zwykłych użytkowników internetu (zrównywanie Polaków z imperialistami Rosjanami było jednym z łagodniejszych określeń)
    Teraz jednak szwajcarski mer zgodził się na napisy w jezyku Białoruskim jednak bez fragmentu "syn Białorusi".

    Inicjator budowy pomnika powiedział, że udział w jego odsłonieciu potwierdziła już storna litewska i trwaja rozmowy z Amerykanami. Polacy w ogole nie odpowiedzieli na oficjalne zaproszenie.

    Czyli nawet w tak niby błahej sprawie nie jesteśmy w stanie sie dogadac a niektórzy myśla, że dogadamy się z kwestiach historycznych.

    #bialorus #kosciuszko

    •  

      skoro my milczymy, a oni tryumfują to jednak przegraliśmy.

      @szurszur: Tu chyba nie ma wygranych. Bzdurny konflikt o co? O napis na pomniku. I to takiej postaci, która powinna łączyć. Porażka wszystkich stron, cieszy się tylko Putin.

    •  

      @szurszur: Przecież to jest też kwestia historyczna właśnie i wątpię byśmy się kiedyś dogadali, chodzi oto by one nie przesłaniały perspektyw współpracy gospodarczej. Szkoda jedynie że to nie Polacy byli inicjatorami budowy pomnika, tyle. Powinniśmy prezentować właśnie swój punkt widzenia. Usunięto "syn Białorusi" i to jest raczej sukces. A co sobie Białorusini myślą to ich sprawa, sam widzisz że lekko im przychodzi do umiejscawiania nas obok Rosjan xD walić ich.

    •  

      Usunięto "syn Białorusi" i to jest raczej sukces. A co sobie Białorusini myślą to ich sprawa

      @januszniepije: Tylko ktoś nieznajacy sprawy uzna to za sukces. Sprawa została naglosniona w białoruskim społeczenstwie - poszedł sygnał, że Kosciuszko to Białorusin. Nie ma napisu? I co z tego skoro ataki na polskie potepowanie poszły szkodzac naszemu wizerunkowi.
      A do tego już pojawiły sie informacje o kolejnych inicjatywach Białorusinów. Czyli wywołalismy falę.

    •  

      @szurszur: ale ta konfrontacja historyczna była nieunikniona. "Syn Białorusi" to ewidentne zawłaszczanie jego osoby na wyłączność.
      Wyobrażasz sobie gdyby teraz Polacy postawili pomnik (i powinni to zrobić) z tablicą cytując jego przysięgę gdzie przysięgał całemu Polskiemu Narodowi?
      Po naszej stronie pozostaje jak zwykle prawda i nie powinniśmy się zawahać jej użyć. A na przekaz medialny na Białorusi nie mamy wielkiego wpływu.
      To oni czy my powinniśmy zabiegać o wzajemne względy? To my mamy silniejszą gospodarkę i tożsamość czy oni? Żal Białorusinów, ale nie powinniśmy nikomu robić dobrze.

    •  

      @januszniepije: Ale przegraliśmy to PRowo. Pewnie nasi mysleli, że nic nie bedzie bo skoro Kosciuszka nie ma pomnika czyt ulicy to białoruskie włądze beda stały z boku.

    •  

      @szurszur: Cóż, nauczka na przyszłość.

Gorące dyskusje ostatnie 12h

Advertisement