Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Mirasy - ale mam miłą historyjkę na wieczór. Dziś mój syn (lvl 10) zapytał czy może się poszwendać z kumplami po lekcjach. Zgodziłem się oczywiście bo to bardzo rozsądny syn. I poszli w trójkę (wszyscy w tym samym wieku). Wrócił po kilku godzinach. I co się okazało - kolesie zrobili sobie pieszą wycieczkę po salonach samochodowych. Mieszkamy w Bydgoszczy - i tu jest w jednym miejscu kilka różnych salonów obok siebie - ale jednak to kawał drogi od naszego domu. I teraz co najlepsze, co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło - pracownicy tych salonów byli dla nich bardzo mili - znikąd ich nie przegoniono. Wręcz przeciwnie - opowiadali im o autach, pozwalali posiedzieć w środku itp. Syn wrócił z następującymi wnioskami:
    - Jaguar - najładniejszy salon, ale samochody średnie
    - Ford - spoko - dostali gorącą czekoladę - i posiedzieli w fajnych SUVach
    - Skoda / VW - dostali wizytówki i katalogi - najładniej u nich pachniało)
    - Audi - dokładnie obadali ofertę i dostali katalogi
    - BMW - zdecydowanie wygrało - dostali krówki z logo BMW i obsługa była najmilsza. No i najfajniejsze auta.
    I co fajnie nie? I to w Polsce. Tak miło i normalnie.

    PS. Przyszła mi jeszcze jedna refleksja do głowy - kiedy ja w jego wieku biegałem po tych samych ulicach nie było raczej opcji żeby zobaczyć zagraniczne auto. Jak ktoś bardzo chciał to się pisało takie listy do różnych firm samochodowych po angielsku z prośbą o przesłanie materiałów promocyjnych. Teksty tych listów i adresy krążyły po podwórkach w specjalnych zeszytach. Jak miałeś szczęście to mogłeś sobie odpisać. Chciałbym zobaczyć teraz taki zeszyt i to jakie tam były głupoty powypisywane. Co dziwne czasem coś przysyłali.

    #bmw #skoda #audi #jaguar #ford
    pokaż całość

    odpowiedzi (43)

  • avatar

    Plecak wielkości dziecka,a w plecaku 11kg książek, waga chłopca - 30kg ( ͡° ʖ̯ ͡°)
    #gownowpis #smutnazaba

    odpowiedzi (49)

  • avatar

    Dobra Mirki. Jutro mam preliminary hearing w sądzie odnośnie byłego pracodawcy który łamał moje prawa pracownicze, mobbingował mnie, wykorzystywał, odmówił zapłaty minimalnej stawki, kręcił z payslipami i rotami + kłamał w odpowiedzi na mój claim do ACAS. Gość robił i nadal robi to samo w stosunku do innych pracowników.
    (Robiłem o tym ze dwa wpisy dawno temu).

    Ale nie ze mną te numery Hans (znaczy Mokebe biznesu) postanowiłem mu pokazać że z Polakiem nie pójdzie mu tak łatwo.

    5 miesięcy kompletowania dowodów, zdjęć, statementów od innych pracowników, komentowania jego odpowiedzi na moje claimy. Tony papierów, tony analiz, genialne myśli, tłumy na sali .... :D yyyyyy.

    Pracowałem tam 5 miesięcy ale tylko dlatego tak długo bo chciałem zgromadzić dowody na jego nieuczciwe praktyki.

    Dajcie z kilka plusów bo mam stresa jak pieron. To moja pierwsza taka przygoda w UK. Trzymajcie jutro kciuki o 10:00 (czasu UK).

    Poinformuję was jak poszło.

    #emigracja #uk #namarinwuk #pracbaza #januszebiznesu #praca #leicester

    Sorry za burdel w pokoju ale właśnie się na weekendzie przeprowadzam i większość pierdół już spakowana i wyro rozkręcone czeka na transport.
    pokaż całość

    odpowiedzi (38)