Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    #nsfw #wgw #malecyckitezsafajne #cycki #krabynienoszaubran #zwiazki #seks #dupeczki #figuraboners

    Wykopki, proszę, wytłumaczcie mi pewną kwestię, bo po komentarzu

    @mamrotekk nie rozumiem fenomenu dupki, czemu tam?

    Zaczęłam się zastanawiać, o co chodzi z tabu ruchania w dupkę.

    Przecież anal jest super! OK, dla mnie to nie codzienna forma aktywności, ze względu na chociażby fakt, że średnio kręci mnie wizja ruchanka z brązem w tle i wolę się do takiego seksu dobrze przygotować, ale kulturowo jest z tym wciąż jakiś problem.

    Czy boicie się tej formy penetracji? Obawiacie się, że przez zainteresowanie odbytem różowe pomyślą, że macie skłonności homoseksualne? Nie chcecie eksplorować wzajemnie swoich ciał w każdy możliwy sposób?
    Zauważyłam (własne doświadczenia oraz rozmowy z różowymi), że większość mężczyzn w początkowej fazie związku zapewnia, że oni anala nie, że fujki, jednak z biegiem czasu zaczynają mimochodem namawiać kobietę na igraszki w grocie nestle.

    Różowe, często niegotowe, nieoswojone z tematem (bo przecież partner powiedział, że chce, ale żadne z nich nie wpadło na tak oczywistą rzecz, jak omówienie swoich lęków i pragnień) zgadzają się z miłości (ze strachu że zarucha na boku) i wychodzi z tego ból, rozczarowanie, rysa na relacji i przede wszystkim trauma przed dalszą eksploracją tego rejonu. No bo halko, skoro strasznie bolało, to po co się w to bawić, jeśli można po prostu benis into bagina.

    U mnie to przychodziło stopniowo, najpierw palce przy okazji standardowego stosunku, mineta (to słowo jest takie jakieś odpychające) zakończona lizaniem pupy, korki (wibrujące, uwielbiam!).

    Całym serduszkiem zachęcam Was do zabaw z pupą – Waszą również, w końcu męski punkt G jest właśnie tam.. Ale o tym innym razem I Mireczki, nie zapominajcie, że Mirabelka ma prawo takiego stosunku nie chcieć, bać się go, może nawet w jakiś sposób brzydzić – Wy w sumie też! Przecież seks, jakikolwiek, nie jest obowiązkiem. Jeśli jednak widzisz w tym atrakcyjną odmianę – polecam rozmowę, wspólne oglądanie porno- zobaczcie jak dużo czułości (hehe) wymaga bezbolesny anal i do jakiego podniecenia (spoiler)dochodzicie w trakcie.

    pokaż spoiler Ukryty tekst...*To ten moment, kiedy mam ochotę błagać o włożenie kutasa w dupę - intensywność odczuwania każdego ruchu partnera, bliskość, dotyk, zaufanie, akceptacja i często wspólny orgazm - to najprzyjemniejsze uczucie, jakie znam.
    pokaż całość

    odpowiedzi (128)

  • avatar

    Mirki (a raczej głównie Mirabelki), powiecie mi szczerze o moim wyglądzie z profilu? Chodzi mi głównie o policzki, czy nie są zbyt pulchne etc.

    #rozowepaski #logikarozowychpaskow #uroda #pokazpolmordy

    odpowiedzi (118)

  • avatar

    W dniu dzisiejszym bardzo skutecznie wyleczyłam się z mentalności niewolnika. A właściwie to Szefowa mnie wyleczyła.
    Pracuje z niebieskim w jednej firmie.
    Firma jako tako dobrze nie funkcjonuje od lata ze względu na nierozsądne decyzje finansowe typu 5 aut w leasingu po 3 tysiące sztuka, na co firmę stać nie było, ale prezes z córką i żoną przecież muszą mieć po najnowszym aucie na łebka.
    Do tego ogromne zatory płatnicze.
    Ale po co oszczędzać na reprezentacji, kiedy można po prostu poprosić pracowników o fikcyjne przejście z pełnego etatu na pół i w ten sposób zmniejszyć koszty?
    Mi został pełen etat (bo jako jedyna poza Szefową ogarniam papiery i księgowość), całej reszcie pracowników, w tym mojemu niebieskiemu, "zredukowali" do połowy. Oczywiście kasa i godziny realnie zostały bez zmian.
    W sezonie miało się poprawić, mieli wszystkich znów przenieść na cały etat.
    Dziś Szefowa oznajmiła, że niebieski i kilka innych osób poza mną od 1 marca mają robić po realne pół etatu i znaleźć sobie dodatkową pracę na własną rękę.
    Zgadnijcie kto dostanie jutro dwa wypowiedzenia?

    pokaż spoiler Mój Szef

    Zgadnijcie kto ma w poniedziałek rozmowę o pracę?

    pokaż spoiler Ja

    Zgadnijcie kto za miesiąc zostanie bez żadnego pracownika biurowego?

    pokaż spoiler Mój Szef

    Ja rozumiem wszystko, nawet gdyby dali czas na zastanowienie, a nie "od poniedziałku pół etatu i pół wypłaty, elo". Daliśmy się jebać w dupę bez mydła (24h/7 pod telefonem, tłumaczenie się z nieopłaconych faktur, praca poza godzinami pracy, wykonywanie wszystkich poleceń a nie tylko tych z zakresu swoich obowiązków, wypłaty co miesiąc opóźnione o 2 tygodnie) i taki jest efekt.
    Przynajmniej po czasie widzę zasięg i ogrom swojej własnej głupoty. Tak się śmiałam czytając historie o mentalności niewolnika, sama nie wiedząc, że jestem jednym z nich.

    Tak więc trzymajcie kciuki za moją rozmowę w poniedziałek i za to, żebyśmy jakoś przetrwali okres wypowiedzenia oraz inbe, która jutro się odpierdoli jak tylko Szef dostanie wypowiedzenia ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler pomijam już całą historię związaną z jego córką, która nie ma szacunku do pracowników

    #pracbaza #przemyslenia #januszebiznesu #januszex
    pokaż całość

    odpowiedzi (143)