Taa... te imprezy w pomieszczeniach 10/15m i 50 osób.
- Komputer ledwo co nadążający nad dekomporesją MP3
- Dwa napedy na cd - z jednego leciała muzyka w drugim lądował nowy krążek z innym pakietem MP3.
- masa kartek z rozmazanym tuszem z lexmarka za 500zł, z rozpisem jaka piosenka na jakiej płycie.
- Dysk 3,2GB na którym wchodziło tylko 1000 utworów i do tego poczciwa 750MB z systemem.
- Na zintegrowanym dźwięku odsłuch na słuchawkach z lewego winampa. Druga kopia winampa na Soundblaster Live! 1024 dawała na wzmacniacz.
- poświata od monitora na twarz "dj'a" bezcenna...
... nie ma piosenki której tutaj nie znam... A wspomnienia z każdą inne... więcej...
Jestem informatykiem.
Gościowi któy prowadził podobne imprezy na kaseciakach pomagałem. Z dyktafonem na kasety przy uchu przewijałem mu utwory tak, aby mógł tylko włożyć i leciaął wskazana piosenka.
Jak wszedłem z komputer to gościu wymiękł, albo się zestarzał ;-)
Zgadza się - kaseciaki rządziły się innymi prawami. Ta era muzyki to pierwsze kompresje do mp3 i walka o domenę www.mp3.pl z któej szły pierwsze śmieszne teksty o np. królewnie piz***lonie więcej...
Nie każ mi teraz przypominać sobie co było po kolei. Pamiętam, że takie wtedy były parametry mniej więcej. Dwa lata w tę czy w tamtą...
... to nie wykop o tym kto lepiej zna i pamięta informatykę z tamtych czasów - litości.
Zaczynałem od 286 i nie wydaje mi się to bardzo wczesnym startem, wręcz bardzo późnym. Liczy się to co robię teraz - co nie ?
CH368. Urządzenie wielofunkcyjne HP. Nie ma żadnych dodatkowych funkcji po za ksero, skan i druk w kolorze. I uwaga - kosztuje 400zł!
To jest średnio o ponad 200zł więcej niż tańsze normlane produkty nawet samego HP, canona czy brothera. W tej cenie można kupić urządzenie nawet z czytnikiem kart, funkcją nadruku na płytach i innymi wodotryskami, ale nadal z drogą eksploatacją.
Ale tu chodzi o coś innego.
Do tej drukarki za 400zł oryginalny tusz czarny kosztuje ~30zł i ma wydajność ~600 stron. Dla porównania model niszowy za 200zł hp'ka za 70zł zrobi zaledwie 250str.
Tusz kolorowy kosztuje też 30zł i robi 250 strony, przy porównaniu, ze niszowa drukarka robi za ~70zł koło 140stron.
To jest jeden z pierwszych modeli drukarek wprowadzonych przez HP, który jest naprawdę cholernie tani w eksploatacji i naprawdę wydajny (siostra kupiła wcześniejszy model F735 ze pół roku temu i przedrukowała cała rydzę papieru nie niej i dopiero tuszu zabrakło czarnego).
Polecam.
Sprzedawca z małego sklepiku komputerowego. więcej...
Windows 7 już jest na półkach sklepowych w Polsce.
Przynajmniej dwóch dystrybutorów polskich ma już Windowsy 7 na stanie i jako handlowiec sam Windowsy zakupiłem informowany wszelakimi komunikatami iż zdaje sobie z tego sprawę, że sprzedać je mogę dopiero w dniu 22 października.
Wystarczy także popatrzeć na komentarze pod "artykułem"
W branży IT jest mało hurtowni. Tym bardziej w Warszawie nie chce mi się wierzyć, że kupiłeś coś w hurtowni. Przy takiej konkurencji to prędzej kupiłeś to u dystrybutora, jakich wielu w warszawie (np. Action).
taaa... niedziela, godzina 11:00. Wjazd do małego miasteczka jednym pasem. Ograniczenie 70km/h, a przed tobą zadbane seicento (sam jeżdżę Matizem, więc nie chodzi o auto) na zimnym silniku (para z rury w ciepły dzień) toczące się w porywach 55km/h, za którym musisz jechać, bo wszędzie zakaz wyprzedzania i sznurek w drugą stronę.
Wiem, że generalnie ten w/w sympatyczny starszy Pan jedzie przepisowo, ale czy nie podchodzi to pod jakiś art dotyczący braku pewności jazdy, czy coś w tym stylu? Mój szwagier na coś podobnego oblał prawko za 8 razem chyba.... więcej...
Intelektualiści w praktyce sami się naciągają na durne slogany marketingowe, tylko są na tyle zapatrzeni w siebie, że nawet tego nie zauważają. Śmiem twierdzić, że są pod tym względem durni (!).
Jako sprzedawca (nie mebli!) komputerów uważam, że na inteligenta czy marnego drygenta sposób jest jeden - trzeba umiejętnie mydlić oczy. />
Dowartościować to się możesz przed kumplami, albo wykonując projekt za dobrą kasę, jednocześnie wychodząc ponad jego założenia - z własnej chęci.
Co to za podnieta, jak ktoś oleje prace za np. 50% normalnej stawki, bo dba o swoje ego, a w między czasie gówno robi ? Co za filozofia powiedzieć komuś między słowami, że jest dupa a nie Nklient? Czy to przypadkiem źle o Tobie nie świadczy? Nie lepiej nie palić mostów po sobie, bo jak się klient zorientuje, że dobrze powiadasz to oddzwoni i dopłaci do Twojej ceny ? więcej...
O - "fazi" :-)
Zastanawiałem się przy okazji wykopu o zjeździe wykopowiczów jak Spiker by zapowiadał taką osobistość jak Ty w przypadku zjazdu :-) :
Przed wami fanzonun!
tada!!!
:-)
Osobiste pozdrowienia ode mnie. Swego czasu siedziałem na wykopie w pracy w czasie kiedy ty czuwałeś i Ciebie obserwowałem. Normalnie działałeś jak uzależniony ;-) więcej...
Czekaj czekaj. Też mam żonę, lat trochę mniej. Jak dodam lata dwójki moich dzieci do mojego wieku to wyjdzie tyle co ty masz ;-) Praca jest wspaniała, po za jej wynagrodzeniem ;/
Ale wracając do rozmowy. Jak będzie zjazd to przyznaj: Przyjedziesz, ale nie przyznasz się, że Ty, to Ty ;-) ?
No ale to nie będzie miało sensu w Twojej jako takiej karierze.
Fakt - traktujemy oboje wykop, jako miejsce rozrywki. Nie zmienia to faktu, że jesteś osobą na tyle rozpoznawalną, że jako uczestnik takiej wykopowej imprezy możesz dodatkowo extra się bawić. Nie ma znaczenia czy się ujawnisz czy nie :-)
Pomyśl co będzie, jak po takiej imprezie, nie ujawniając swojej obecności/tożsamości powiesz, ze "byłem".
Słowo "byłem" nabierze nowego znaczenia jak "było"
Trochę dziwne te Twoje "No Way" - nie uważasz ? więcej...
W sumie to wywiad z tego może i wyjdzie - nie zastanawiałem się nad tym.
Z drugiej strony zawsze mnie ciekawiło kim jesteś, ale śmiesznym by było pisać do Ciebie maila w tej sprawie...
... a teraz spokojnie moemy sobie pogadać, bo prawdopodobieństwo, że ktoś to przeczyta jest marne - pare osób ma to w obserwowanych.
Próbowałeś kontaktować się z administracją wykopu (a może oni z tobą) w sprawie jakiejś współpracy na poziomie np. moderacji ? więcej...
Jakby ktoś to czytał to pojawiły by się +/-. Nie wiem jak TY, ale mi się wydaje, że komentarze w wykopach szybko umierają...
Ale jak to nie sposób ukrywać? Możesz to jakoś przełożyć na ludzki?
Głownie chodzi o ty czy to Ty proponowałeś współprace na jakimś poziomie, czy raczej Oni Tobie....
Przecież krzywdy nie robię, nic na siłę.
Szkoda tylko, ze nie podejdziesz do tego bardziej "luzacko". Możesz śmiało dać do zrozumienia, że to jest Twoja prywatna sprawa... tyle w zupełności wystarczy.
To może zdradzisz czy oceniasz komentarze +/-, a jeżeli tak to czy raczej stawiasz więcej plusów przy treściach z którymi się zgadzasz, czy odwrotnie ?
Pokaż pozostałe komentarze (1)
Pokaż pozostałe komentarze (1)
Pokaż pozostałe komentarze (1)
Pokaż pozostałe komentarze (1)
Pokaż pozostałe komentarze (14)