•  

    pokaż komentarz

    ja też bym się chętnie odizolował od całego tego komercyjnego celebrowania, jest ktoś ze Szczecina kto nie lubi świąt? Chętnie spędzę je poza wilgilijnym stołem [ najlepiej z jakąś miłą koleżanką :) ]

    •  

      pokaż komentarz

      widzę, że jedyną formą wypowiedzi niektórych użytkowników nie jest chęć przedstawienia swojego poglądu a zwykłe zminusowanie innych za to, że ich święta nie są wspaniałą, szczęśliwą i radosną atmosferą :) dla mnie jest to komercja gdy od początku listopada zaraz po wszystkich świętych w marketach stoją choinki, bujają się Mikołaje i kto wie co jeszcze. Ogólnie nie widzę nic przeciwko marketingowi, ale minusowanie kogoś za to, że rodzinne święta kojarzą nam się z kłótniami, fałszywą atmosferą i katorżniczą pracą w domu nie wydaje mi się właściwe. Też chciałbym mieć rodzinę która w czasie świąt jest dla siebie miła, kochająca i się rozumie. Ale niestety widocznie dla mnie to by było za wiele.

    •  

      pokaż komentarz

      Dawidivan, podryw na wykopie to jest to, daj znac jak Ci poszlo.

    •  

      pokaż komentarz

      @Triplesix
      Czy ja wiem czy to takie niemozliwe.. ;)

  •  

    pokaż komentarz

    O taaaaak. I bombki, brzdęki. A w Arkadii wycieczka dzieci fotografuje się z choinką...

    •  

      pokaż komentarz

      chyba najbardziej nie lubię tych czerwonych przebierańców, tłukących się kawałkiem metalu na kijku, aż mam ochotę takiemu przydzwonić :/ nie wspominając o kłócącej się rodzinie. Na szczęście wyjeżdżam z narzeczoną w święta na wycieczkę :)

    •  

      pokaż komentarz

      Obcokrajowiec mógłby pomyśleć, że Boże Narodzenie w Polsce trwa od 3 listopada do połowy stycznia. Tuż po Wszystkich Świętych na hipermarketach, galeriach handlowych, a nawet osiedlowych sklepach pojawiają się kolorowe neony z życzeniami, choinki, bombki, jodła.

      Guzik tam. autor chyba nigdy na zachód za granicą nie był. Tam jest jeszcze gorzej niż u nas.

  •  
    h....k

    +5

    pokaż komentarz

    Jacy Wy wszyscy biedni jesteście, jej. Spędzić parę chwil z rodziną, porozmawiać, pośmiać się, powspominać - jakie to jest trudne!

    Ja święta lubię, a na te wszystkie reklamy i mikołaje zwyczajnie nie zwracam uwagi. Cieszę się tym, co jest najważniejsze w świętach - odpoczynkiem i czasem spędzonym z rodziną.

  •  

    pokaż komentarz

    Czyli wszystko zależy od rodziny. Ja mam normalną dlatego lubię te dni. Co do okresu przed świętami - jest to zarazem smutne i obrzydliwe - komercja zjada naszą tradycję...

  •  
    a.....i

    +19

    pokaż komentarz

    "Kiedyś jako dziecko mogłam beztrosko cieszyć się, że mam całą rodzinę przy sobie. Dziś wszyscy mają wobec mnie wymagania, których w ich opinii nie spełniam. A ja nie jestem już małą dziewczynką i nie chcę tego słuchać" - no to fajnie jest być małą dziewczynką, czy nie?