•  

    pokaż komentarz

    Podziwiam tego gościa, że mimo emocji które nim targały starał się być kulturalny i ma rację - niech gość sobie robi co chce, rucha, pije ćpa ale niech zrezygnuje z funkcji której nie jest godny wykonywać.

  •  

    pokaż komentarz

    Szacunek dla gościa (męża) - bardzo odpowiedzialne, kulturalne i imponujące zachowanie. Ksiądz... no cóż, nie skomentuję... Nie bez powodu nie chodzę do kościoła... :/ Tylko ta babka mnie rozwala.... XXI wiek, a Ona szuka oparcia u jakiegoś śmierdzącego zboczucha, zamiast cieszyć się z posiadania małego dziecka, fajnego męża, życia... DRAMAT i średniowiecze!

  •  

    pokaż komentarz

    Jak słyszę taki fanatyzm religijny w stylu źle mi, bo mój mąż nie ma rozwodu kanonicznego i nie mogę przez to normalnie w małżeństwie funkcjonować to aż mi się ciśnie "wiedziały gały co brały" ale współczuję facetowi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Dyktus: XXI wiek a ludzie dalej jakość swojego życia definiują czymś, co zostało zapisane tysiące lat temu. Oczywiście mnie nic do tego, każdy niech sobie żyje jak chce tylko mam jedno ale. Ciekawi mnie jedynie, dlaczego ludzie nie używają swojego mózgu jako narzędzia do myślenia a dają się mamić i ślepo wierzą w nieomylność księży czy generalnie KK.
      Szkoda chłopa, bo wziął sobie kobite, która nie ma większych problemów w życiu i ewidentnie brakuje jej zajęcia i ma problemy raczej ważkiej natury. Nie mówię też, że musi mieć ogromne problemy żeby mieć czym się martwić ale do k?#!y nędzy, ludzie sami z siebie robią męczenników tylko żeby się móc zamartwiać.
      Dom nad głową ma, fajnego gościa i małe dziecko.
      Idę też o zakład, że to nie pierwsza taka dupa skręcona przez księżulka bo miał całkiem dobrze opracowaną ścieżkę podrywu więc bankowo jest ich więcej.

    •  

      pokaż komentarz

      ludzie sami z siebie robią męczenników tylko żeby się móc zamartwiać.

      @EliotImperio: O, bingo! Po prostu myślą, że ktoś się później w niebie nad nimi zlituje za to.

    •  

      pokaż komentarz

      @WolverinePL: Nie wiem co myślą, zauważam takie coś zwłaszcza u osób mocno wierzących czy połączonych blisko z kościołem. U osób, które nie zaprzątają sobie głowy umartwianiem się na siłę czegoś takiego nie widzę. Mają plany, cele i sukcesywnie je realizują z lepszym lub gorszym rezultatem. Jeśli popełnią błąd lub odniosą porażkę nie słyszałem aby to była wina Boga, bo on tak chciał tylko wyciągają wnioski gdzie popełnili ten błąd i go naprawiają. Sprawa ma się zupełnie inaczej jeśli chodzi o osoby wierzące- BO BÓG TAK CHCIAŁ.
      Ja należę do typu osób, które lubią zadawać pytania i otrzymywać na nie odpowiedzi. Spróbuj przeprowadzić merytoryczną dyskusję z osobami wierzącymi, życzę powodzenia. Na każde trudniejsze pytanie jest właśnie powyższa odpowiedź.

    •  

      pokaż komentarz

      @EliotImperio: No bo na tym polega wiara w Boga, chcesz to w niego wierzysz, nie chcesz to nie wierzysz nikt do tego nie zmusza. Ateizm i nauka też nie odpowiada na wiele pytań, ale czy to jest powód by wątpić? Dużo też zależy od tego na jakiego księdza się trafi.

    •  

      pokaż komentarz

      @smaky78: Napisałem, że tego nie neguję. Chodzi mi zwyczajnie o to, jak bardzo różni się podejście do wszystkiego gdy ktoś wiarę zostawia dla siebie i nie robi z tego bilbordu, żeby każdy wiedział, że on w tego boga wierzy. Ja się cieszę, przytoczyłem jedynie przykład tego, że ludzie wierzący mocno mają większą tendencję do umartwiania i wiecznego niezadowolenia z siebie.

    •  
      r......e

      +1

      pokaż komentarz

      XXI wiek a ludzie dalej jakość swojego życia definiują czymś, co zostało zapisane tysiące lat temu.

      @EliotImperio: co zostało zapisane? O ile dobrze rozumiem to, większość tych 'zasad' zostało: 1) ustanowione podczas któregośtam soboru, gdy określili jak co wchodzi do wiary a co nie; 2) jest zapisane w KKK a nie biblii.

      Co nie zmienia faktu, że współczuje ludziom, którzy są tak słabi psychicznie i zagubieni, że muszą szukać wsparcia u księży. Z drugiej strony to też kwestia wychowania, jak im rodzice nawbijali do głowy to ciężko jest to zmienić.

    •  

      pokaż komentarz

      @rubytree: Ksiądz to taka jakby instytucja zaufania społecznego i niestety jak świat długi i szeroki zawsze znajdzie się ktoś, kto tego nadużywa dla własnych celów i niekoniecznie musi to być ksiądz. Mnie nikt nigdy nie wpajał, ze księdzu można powiedzieć wszystko ale też nikt nigdy nie mówił mi, że mam chodzić co niedzielę do kościoła i być bogobojny. Więc miałem niejako wolną rękę w tej kwestii.
      Każdy może mieć gorszy okres w życiu, ja wychodze z założenia, że od takich problemów są specjaliści a nie księża.

    •  

      pokaż komentarz

      @EliotImperio: Nie wiem, ja tego nie zauważyłem. Raczej wierzących z przekonaniem spotykałem szczęśliwych, jak również kompletnych ateistów też spotykam szczęśliwych.
      Ci nieszczęśliwi to ludzie najczęściej żyjący bez przekonania i wiary głównie w siebie samego.

    •  
      r......e

      0

      pokaż komentarz

      Każdy może mieć gorszy okres w życiu, ja wychodze z założenia, że od takich problemów są specjaliści a nie księża.

      @EliotImperio: dokładnie tak.

    •  

      pokaż komentarz

      Do wszystkich co minusują rzucę wam parę punktów.
      - Pewnie myślicie, że motzno gimboateizm ze mnie.
      - Miałem wiele wspólnego z kościołem katolickim przez prawie 10 lat i byłem dość blisko ołtarza.
      - Tak teraz unikam kościoła jak ognia, zacząłem głębiej wszystko analizować i jest tak jak @EliotImperio napisał. Ludzie którzy są fanatycznie zapatrzeni w kościół katolicki często mają słabszą psychikę, na siłę się umartwiają i użalają zamiast walczyć z własnymi słabościami.

    •  

      pokaż komentarz

      @EliotImperio: ludzie się umartwiają i robią z siebie męczenników z czystego pragmatyzmu i egoizmu, a żeby wzbudzić współczucie, litość i żal u innych ludzi aby ci ich lepiej traktowali. tania manipulacja.

    •  
      S.......o via Android

      +1

      pokaż komentarz

      @smaky78 wiara polega na czymś innym niż ślepe branie za pewnik wszystkiego co sukienkowi mówią.

      Oni oczywiście będą twierdzić, że jest odwrotnie niż napisałem - nie będą sobie przecież strzelać w stopę.

      "rzymska uniwersalna " (rzymsko-katolicka: sprawdź znaczenie w słowniku) to zlepek wierzen. To taki religijny plagiat. Jak inaczej można się bronić przed pytaniem ciemnych parafian o co chodzi? Jezeli nie ma jasnej odpowiedzi to najlepiej powiedzieć : jak nie uwierzysz to spotka Cię kara. Parafianie wierzą bo od tego są :)

      Nawiasem mówiąc sprawdź pochodzenie słowa 'parafianin '. Wiele mówi o podejściu jego twórców do swoich parafian:)

    •  

      pokaż komentarz

      Ateizm i nauka też nie odpowiada na wiele pytań,

      @smaky78: Ateizm to odrzucenie hipotezy boga/bogow. Tylko tyle. Nauka nie odpowiada na wiele pytań i nie wyjaśnia wszystkiego- zgoda. Za to religia nie odpowiada na żadne pytania i nic nie wyjaśnia!

      ale czy to jest powód by wątpić?
      Tak, to doskonały powód by watpić i odrzucić religijne bujdy. Poza tym: żony, córki, syna ci nie wydymają, a i pare groszy w kieszeni zostanie, bo bujdy darmowe tez nie sa.

    • więcej komentarzy(3)

  •  

    pokaż komentarz

    Trochę chłopa jednak podpuscili....

    •  
      l........2

      +96

      pokaż komentarz

      @wmilek: to nie oni to szatan ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      już widzę jak go żałujesz i przyjmujesz od niego hostię

    •  
      d...........s

      +56

      pokaż komentarz

      @legion2012:

      przyjmujesz od niego hostię

      na twarz

    •  

      pokaż komentarz

      @legion2012: lepszy taki niż pedofil, przynajmniej zdrowy facet ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      1.....k

      +20

      pokaż komentarz

      @dildo_vaggins:
      No wiesz. Mloda ladna kobieta kleczy przed nim na wysokosci pasa i otwiera usta przy komunii.

      Niejeden mlody ksiadz ma pewnie brudne mysli.

    •  
      l........2

      +39

      pokaż komentarz

      @Lonilele: ja już od kilku lat powtarzam, że ksiądz też człowiek i powinien mieć normalnie, żonę, dzieci, niechby ta plebania tętniła życiem ale przecież na to nie pozwolą bo wtedy ksiądz starałby się dla rodziny a nie dla kościoła ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  
      J......y

      -3

      pokaż komentarz

      Niejeden mlody ksiadz ma pewnie brudne mysli.

      @123Arek: i dlatego nie powinno być tego durnego celibatu.

    •  

      pokaż komentarz

      @wmilek: Ale wyobrazic sobie ze gosc jednak nie jest ksiedzem i pisze sobie z zamezna kobieta sprosne smsy i juz wtedy jest to prawie do zakcptowania( prawie bo jednak kobieta ma meza). Mowi sie ze jak s... nie da to pies nie wezmie.
      Facet ma rozowego paska troche malo bystrego ale za to moze blyszczec przy niej ze niby jest madry...
      W sumie sa jakies plusy z trzymania takiego paska w domu, rodzi zdrowe dzieci, sprzata gotuje niezle sie bzyka i zawsze mozna jej zrobic pranie mozgu jesli fika za bardzo.
      Wezmiesz sobie wyksztalconego sprytnego paska to cie jcbnie w rogi tak ze nawet o tym nie bedziesz wiedzial a podczas rozwodu dom zabierze ( bo dzieci) a tobie w odruchu laski zostawi samochod, zebys do roboty dojezdzal i zarabial na alimenty...

    •  

      pokaż komentarz

      @siddhariha-cautama: To nie jest kwestia bycia mało bystrym. Po porstu każdy przeklada swój sposób myślenia na innych. Dopóki mąż mi nie zdradził tajemnicy, że z reguły facet nie przyjaźni się od tak z kobietą i jeśli próbuje się do niej zbliżyć w jakiś sposób to na 99% chodzi mu o seks, to bym na to nie wpadła bo sama tak nie myślę. Tak samo jak ciężko mi przywyknąć do faktu, że na żonatych, księdzy i starszych panów też trzeba uważać, bo mnie się to w głowie nie mieści, że ktoś ma żonę i próbuje poderwać inną bo ja bym w życiu tak nie postąpiła. Mam więc takie złudne poczucie bezpieczeństwa w pewnych momentach. Taka dziecięca naiwność. Każdy, kto ma silny kręgosłup moralny ma ją w pewnym stopniu wykształconą. Dlatego kobiety też są częściej napadane przez facetów. Gość ją poprosi żeby gdzieś z nim poszła a ta idzie ufnie jak ta owca. No trudno, niektórzy muszą się bardziej pilnować i z zasady mówić nie, żeby gdzieś się nie wkopać.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wifee: Ach jak dobrze ze masz meza, on to pomysli, a jak pomysli to i wymysli.... Ale to nie twoja wina ze jestes jaka jestes. To wina twojego ojca ze nie wytlumaczyl ci takich podstaw w relacjach damsko-meskich.... Wiec taki maly slowniczek... mesko damski.... Masz ladne oczy= chce sie z toba bzykac.
      Co Dzis ugotowalas na obiad= chce sie z toba bzykac.
      Bylas dzis u fryzjera, Czy chcesz sie ze mna bzykac.
      Ladnie wygladasz= chce sie z toba bzykac....
      Fajnie ze jestes= fajnie sie z toba bzyka,
      Badzmy przyjaciolmi= za jakis czas bedziemy sie bzykac.
      To ci wyjasni duzo z naszej psychiki i to co mamy na mysli...( ͡° ʖ̯ ͡°)
      W druga strone tez jest taki slownik
      Och jaki ty fajny jestes= na pewno sie z toba nie przespie.
      Byc moze jestes w moim typie= ale ty glupi jestes.
      daj mi pieniadze na zakupy jak maz kasi=jestes frajerem nie kocham cie ale musze narazie grac szopke.
      Chce miec z toba dziecko=nie czuje sie zabezpieczona finansowo z powodu ze nie wzielismy razem kredytu ktory bedziesz splacal ty...

    •  

      pokaż komentarz

      @siddhariha-cautama: Nie wytłumaczył. Podejżewam, że uważał to za oczywiste. Poza tym w ogóle edukacja w domu w tej kwestii w Polsce leży i kwiczy. Każdy ma też pewien poziom wyczucia, jeśli chodzi o sprawy damsko męskie. Niektórzy mają większe a niektórzy mniejsze. Wydaje mi się, że wiele zależy od konkretnej osoby i chodzi mi zarówno o jedną jak i drugą stronę. Bo są też bezinteresowanie mili faceci i o ile znajomości nie pcha się do przodu na zasadzie zbytniego zwierzania czy zbyt częstego kontaktu, szczególnie sam na sam to nie ma żadnego problemu. Tak samo jak są kobiety, które chcą mieć dziecko z miłości, dla samego posiadania dziecka z ukochanym mężczyzną i są w rozsądny sposób bezpośrednie.

      PS: Mężowi spodobał się słowniczek. :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Wifee: tak oczywiscie, ze sa takie kobiety ktore chca miec dziecko z ukochanym mezczyzna, niech lobuz zrobi dziecko, a dobry kochajacy mis( co nie znaczy ze ona go kocha) je wychowuje i lozy na nie.... a jeszcze lepiej by bylo jakby myslal ze to jego... Tak sa tacy mezczyzni bezinteresownie mili, np geje w stosunku do kobiet. albo brat do siostry, albo kuzyn do kuzyna albo brat do brata, ojciec do corki( a i to nie zawsze-patrz Fritzl) Sa tez mili... Ja w stosunku do swojej bylej dziewczyny... Chociaz nie to sie nie liczy. Chcialem zeby prala i sprzatala.
      Sa jeszcze tacy przystojniacy co to sa bezinteresowbni w stosunku do brzudul, w koncu i tak ich one nie pociagaja, Wiec bezinteresownie moga sie z nimi przyjaznic... Gdy facet mowi dziewczynie badzmy przyjaciolmi (bo jest brzydka i mu sie nie podoba) ma na mysli poznaj mnie ze swoimi fajnymi kolezankami) Najczesciej jednak te kolezanki sa takie same zalosne jak ona sama... Tak ze w koncu sie przestajemy przyjaznic bo to strata czasu...

    •  

      pokaż komentarz

      @wmilek: Racja, ale juz od poczatku bylo juz czuc w tych SMSach i zachowaniu tego ksiedza ze chodzilo o cos "wiecej"

      Niezly hustler z tego ksiedza.

    •  

      pokaż komentarz

      @siddhariha-cautama: Biedne Twoje życie jest, że za każdym życzliwym gestem musi coś stać. :(

    •  

      pokaż komentarz

      @Wifee: ogo... Juz widze bezinteresowna kobiete.... zrobie ci obiad i wypiore a ty w zamian bedziesz jutro gotowal i sprzatal ewentualnie zrob remont sypialni... Ja bede sie z toba przyjaznila bezinteresownie a ty bedziesz mnie wozic jesli bede potrzebowala, wnosil szafy lodowki kanapy na 4 pietro a pozniej ja sie zrewanzuje i ci naleje zupy albo dam ...( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @siddhariha-cautama: W zenskim swiecie nic nie ma za darmo, i bezinteresownie,,, kolezanka cie poczestowala ciastem i herbata to ty w zamian gdy bedzie re wizyta dasz tort i kawe,,,,, kolezanka ci podlewala kwiatki to ty w zamian kupisz jej prezent w egipcie... Mezczyzna zaplacil za ciebie w restauracji to ty w zamian ugotujesz obiad i zaprosisz go do siebie do domu po pracy, Ot i cala kobieca bezinteresownosc, Ale zeby tak po prostu on zrobil a ty mu sie nie odwdzieczyla, albo ty cos zrobila i nie oczekiwala od niego odwdzieczenia to juz nie bywa... Raz na million zrobila cos za co nie oczekiwala nic w zamian, bo nie wypadalo, ale w przyszlosci wszystko wypomni co robila z detalami ile razy sprzatala myla wstawala do dziecka, a on w zamian nic nie oddal...( ͡° ͜ʖ ͡°) albo oddal za malo

    •  

      pokaż komentarz

      @siddhariha-cautama: Raczej chodzi o wzajemność a nie o interes. Jest całkiem sporo ludzi, którzy robią różne rzeczy bezinteresownie ale jeśli ktoś się do nich wypina tyłkiem to odpuszczają. Interesowność to oczekiwanie zapłaty za rzecz, którą się uczyniło/dało. Wzajemność to poczucie, że ktoś dba o Ciebie tak samo jak ty o niego. To się różni. Wdzięczność jest jedną z najważniejszych rzzeczy. Jeśli okazujesz wdzięczność to choćbyś grosza przy duszy nie miał a druga osoba sypała kasą to ta osoba chociaż w połowie będzie szczęśliwa, że robi coś dla Ciebie. Myślę, że twoje doświadczenia wynikają z Twojego podejścia. Jeśli dla Ciebie życie to transakcja to dla innych też.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wifee: mowisz o jednym i tym samym, to co ja nazywam interesownoscia to ty nazywasz wzajemnoscia, jesli robisz po to zeby ktos byl wzajemny to jestes interesowna,,,,, To w tym przypadku sa synonimy, wzajemnosc i interesownosc,
      Jesli projektuje komus dom, a on na zasadzie wzajemnosci zaplaci mi albo przekopie ogrodek to i wzajemnosc i interesownosc...
      Typowe wymowki kobiety, bo ty zawsze . albo bo ty nigdy....
      Czyli bo ty zawsze wychodzisz z domu kiedy ja chce porozmawiac... a o czym chce rozmawiac? o tym ze on malo robi w domu i nie dostrzega tego co ona robi... Albo bo ty nigdy nie sprzatasz, nie odkurzasz, nie sluchasz jak ja mowie....
      to sa wlasnie wszystko pretensje o brak wzajemnosci, czyli interes ci nie wypalil, ty sie produkujesz sprzatasz gotujesz robisz zakupy a on przychodzi je oglada telewizor i idzie do lozka.... To jest wlasnie interesownosc kobiet, pretensje o brak wzajemnosci, ja ciagle sprzatam a ty nigdy....

    •  

      pokaż komentarz

      @wmilek: Też myślę że wygląda jak prowokacja Kamińskiego z CBA co nie zmienia faktu że działa na tych którzy nie kierują się rozumem a instynktem. Wszystkie te Sawickie i Marczuki do jednego wora. A może teraz ksiądz przyjmie ich linię obrony i powie że został sprowokowany, wcale bym się nie zdziwił (no i jeszcze wystąpi o odszkodowanie :-)

    •  

      pokaż komentarz

      @siddhariha-cautama: Czyli oczekujesz, żeby wszyscy robli dla ciebie rzeczy i sie starali samemu sie nie starając i w ten sposób oskarżasz ich o interesowność? Pragnienie wdzięczności czy miłości to interesowność? No sorry ale to tak jak feministki wszystko podpinają pod gwałt albo zwolennicy nowomowy itd pod przemoc.

      To, że człowiek robi coś bezinteresownie nie oznacza, ze jego pragnienia się zmieniają. Zrobiłam ci zupę? Pragnę, byś powiedział mi "dziękuję", pragnę zobaczyć, że Ci smakuje i widzieć jak wszystko zjadasz. Jeśli nie zaspojakasz jej pragnień to ciężko, żeby udawała, że jej pragnienia są zaspokojone i jest szczęśliwa robiąc dla Ciebie rzeczy. Wiem też, że wielu ludzi o tym zapomina ale seks to nie jest nagroda dla mężczyzny ale zwieńczenie miłości dwojga ludzi. Jeśli kobieta jest nieszczęśliwa to dlaczego chciałaby celebrować związek? Jeśli mimo nie dbania o jej potrzeby psychiczne wymagasz od niej seksu, nie dziw się, ze wszystko się sypie.
      Podejscie do rzeczy jest bardzo ważne.
      Projektujesz bratu dom. Wszystko świetnie jesteć autentycznie bezinteresownie zadowolony z tego co dla niego zrobiłeś. Niech ma i buduje! Ale jak zacznie przychodzić z kolejnymi prośbami, sam nic zupełnie od siebie nie dając to zaczniesz mu wypominać też ten pierwszy raz. Będziesz chciał wzajemności mimo, że zrobiłeś go zupełnie nie oczekujac zapłaty. Tak działa związek. Kobieta ma poczucie, że wciąż daje Ci przysługi a ty tylko korzystasz(abstrahując od rzeczywistości). Zacznie wypominać ci każdą rzecz, którą zrobiła, nie dlatego, że nie była ona bezinteresowana ale dlatego, że nie okazujesz jej wzajemności. Będzie próbowałą wymóc na tobie wzajemność ale fakt faktem kobiety nie oczekują konkretnych rzeczy w zamian za to, co robią ale chcą byś miał do nich szczególne nastawienie. Byś je kochał, szanował i uszczęśliwiał, żebyś o nich myślał. Drogi prezent rzucony z łaski jest jak ochłap a zwykła wdzięczność potrafi być drożasza od sztabki złota. Ponieważ żyję w szczęśliwym związu bez wahania jestem w stanie powiedzieć, że za żadne pieniądze nie opuściłabym mojego męża ani nie zdradziłabym go. By związek był szczęśliwy trzeba trochę się bezpintereowanie poświęcić. Trochę złamać siebie i przestać walczyc o swoje. Wtedy ze związku może wyjść coś na prawdę pięknego.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wifee: Ogolnie to caly czas mowisz slogany wzajemnosc, sprawianie przyjemnosci jesli dostajesz cos wzajemnie.. Wszystko to suponuje ze nie bedzie ci sprawialo przyjemnosci robienie przyjemnosci jesli sama nie bedziesz miala z tego wzajemnosci a wiec przyjemnosci... To jest wlasnie interesownosc nie robienie przyjemnosci jesli drugi nie sprawia ci przyjemnosci wzajemnoscia...
      a jesli nie bedzie ci sprawialo przyjemnosci gdyz bedziesz sie czula wykorzystywana, ( ciagle dajesz a nie dostajesz w zamian) to to jest wlasnie interesownosc, Ja ci dam/zrobie to ty mi zrobisz to...
      To troche jak piekarz, ja ci upieke chleb a ty mi dasz za to pieniadze a ja za nie kupie mleko. Gdy nie bylo pieniedzy to wymiana uslug towarow wlasnie odbywala sie w ten sposob, ja ci dalem kure, ty przyniosles oselke masla i chleb.
      Czysty interes jakbys tego nie nazwala.
      Ty poprostu wzdrygasz sie od slowa interes, zeby nie wyszlo ze jestes interesowna, Lepiej by bylo zeby nazywali cie altruistka.
      Coz jezyk jest zywy i do slowa interesownosc dorobiono negatywna konotacje czlowiek intersowny to zazwyczaj czlowiek egoista wykorzystujacy innych. No wlasnie ze nie, Czlowiek interesowny moze byc tez czlowiekiem dobrym jesli wymiana towarow/uslug nastepuje w sposob proporcjonalny.
      Seks nie ma tutaj nic do tego to nie towarz ani usluga. Oczywiscia sa czasami "kobiety ktore moga traktowac to jako towar" ale wtedy to prostytutki...Zony tez czasami sie prostytuuja... Nie wysztkie zony wyszly za maz z milosci. Czasami wychodza bo tak wypada, bo juz ten wiek, bo ktos musi w koncu ich utrzymywac, bo trzeba sie rozmnozyc aby ktos na ciebie lozyl... Uczucia w tym nie ma,,,, a czasami nawet jak jest to sie konczy i wtedy seks staje sie towarem. Ty mi dasz kase a ja popuszcze szparki...
      Na facetow idiotow to dziala....
      Jednak psychika faceta jest taka ze kazda odmowe seksu traktuje jak dowod na to ze kobieta go nie kocha.
      Tak jestesmy zbudowani psychicznie. Mamy duzo testosteronu i cos z nim musimy robic.
      Stad sie biora kochanki, jesli kobieta traktuje szparke jako instrument spoldzielni jajcarsko mleczarskiej majacej na celu wymoc na czlonku rady nadzorczej ustepstwa to facet znajduje sobie inne ujscie testosteronu...

    •  

      pokaż komentarz

      @siddhariha-cautama: Bo interes to dawanie ogólnie pojętej równowartości produktu. Wtedy liczy się rynek itd. Jak oczekujesz od bezdomnego słowa "dziękuję" za kupienie mu kurtki to nie jest to interes. Poza tym zauważ, że nikt tu nikomu nie zabiera spowrotem np kwiatów bo żona nie chciała sie z nim przespać. Uważam interesowność za wadę bo zachodzi wtedy zjawisko: nie dam Ci tego i tego jak nie zrobisz tego i tego. Co innego dawanie z nadzieją wdzięczności a co innego oczekiwanie zapłaty.
      Paskudna żona to koszmar ale fakt faktem - facet nie pies, potrafi sie opanować. Jestem zdania, że jak facet obiecuje wierność to niech ją dochowa a jak nie obiecywał - niech sie rozejdą bo po co ma zdradzać?

    •  

      pokaż komentarz

      @Wifee: mlodas i glupias( ͡° ͜ʖ ͡°) to ze facet nie bierze kwiatow z powrotem to dlatego ze na kiego grzyba jemu, do sklepu ne zwroci a do tego mezczyzni mysla dlugofalowo, wiadomo ze za same kwiaty od razu to szparki mu kobieta nie popusci,,, Ale spotkalem sie z ludzmi ktorzy po rozstaniu odbierali sobie prezenty....
      Oczywiscie ze interesownosc jest wada, jednakowoz tak kobiety dzialaja, ja ci to ty mi tamto, a tylko nie oddaj:)))
      Bezdomny to inny przyklad, tutaj wchodza w gre uczucia altruizmu, masz wiecej niz ci potrzeba to dajesz potrzebujacemu, Byc moze sam kiedys nie miales ktos ci dal, a teraz oddajesz....
      Ciagle kurtek bezdomnym sie nie daruje, a organizacje na pomocy calkiem niezle zarabiaja....
      Facet nie pies, potrafi sie opanowac, ale obraza sie jak male dziecko ktoremu zabrano zabawke, strzeli focha i jesli bedzie tak czesto sie zdarzac to zdradzi,,,, facetom seksu sie nie powinno odmawiac....

    •  

      pokaż komentarz

      @siddhariha-cautama: Młodam ale nie tak głupia jak się wydaje ;) Znam sposoby na szczęśliwe mażeństwo a to już coś. Nie zawsze najwięcej wiedzą Ci, co najczarniej widzą rzeczywistość :)
      Tak LUDZIE działają, nie kobity. A prezentów się nie zabiera bo wtedy nie są prezentami(chyba, ze ktoś chce oddać, co rozumiem). Nie wiem czemu nie rozumiesz pojęcia uczuć kobiety. Skoro facet odczuwa brak sesku jako brak miłości(tak bezpośrednio nie jest ale ok) to dlaczego kobieta nie może odczuwać braku czegokolwiek innego jako braku miłości? Altruizm można okazywać również wobec ukochanej osoby. Ona też w pewnym sensie jest potrzebująca. Nie ma szczęśliwego związku jeśli obie strony nie starają się zaspokoić swoich nawzajem potrzeb.

      Nie wciągajmy w to organizacji charytatywnych. ( ͡° ͜ʖ ͡°) Mówimy o Kowalskim.

      facetom seksu sie nie powinno odmawiac....

      Bzdura na bzdurze. To tak jakbyś powiedział, że kobiecie nie można odmówić pomocy przy np przenoszeniu ciężkich rzeczy. Facet musi zrozumieć, ze seks nie jest tylko dla niego i nie kręci się to wokół niego. Seks jest dla obojga. Jak facet nie ma ochoty(co się czasem może zdarzyć bo stres albo zmęczenie) to też ma prawo odmówić. Najważniejsza jest relacja pomiędzy dwojgiem ludzi i trosko o dobro drugiego człowieka. Poza tym co to za partner, którego nie obchodzi czy seks Ci się podoba/ masz na niego ochotę czy też nie? Nie rozumiem tego.

      PS: Wiem, że chciałeś obrazowo ale nie ma co się obrażać ale zrozumieć jak dorosły człowiek. Kobieta musi zrozumieć, że odmawiać też należy z troską i szacunkiem a facet powinien odmowę ze zrozumieniem przyjąć. Zachowanie dorosłych ludzi jest cieżkie ale bardzo się opłaca. Tak samo kobieta powinna zrozumieć jak mężczyzna mówi, że jednak nie może spędzić z nią wieczoru w operze bo nie ma siły i musi odpocząć. Do tego potrzebe jest wzajemne zaufanie i rzeczywiście nie odmawianie z błachych powodów.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wifee: blad logiczny popelniasz gdyz wychodzisz z zalozenia ze myslimy i czujemy jak rozowy pasek. My jestesmy inni i traktujemy odmowe seksu personalnie i strzelamy foch... (* pogadaj z mezem to ci wyjasni jak sie czuje gdy mowisz nie)
      Jak kobiete glowa boli, miala trudny dzien jest pozno itp, to moze rownie dobrze powiedziec kochanie jestem zmeczona nie mam czasu na jakies wariactwa strzele ci szybko fajke, mna sie nie przejmuj i idziemy spac( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Co do tego ze facet nie ma prawa odmowic kobiecie pomocy np przy przenoszeniu ciezkich rzeczy to fakt, nie znam normalnego faceta ktory by powiedzial nie.... Wszystko by poprzenosil a jesli bys jeszcze pochwalila jaki jest silny to czulby sie co najmniej jak Pudzian po walce z Nojmanem...
      Opera to jakis przyklad z kosmosu, Jak nie chce isc do opery to nie musi, ona moze isc z kolezankami... co innego opera, a co innego kwestie fizjologi.
      Bez opery facet przezyje i bedzie sie dobrze mial, bez seksu tez przezyje ale bedzie szukal gdzie rozladowac poped.
      To nie nasza wina ze mamy popedy i ogromna ilosc testosteronu... rozowe z progesteronem nie moga tego zrozumiec... do momentu jak maja 38 lat i ogromna ilosc progesteronu we krwi... Wtedy im sie chce i odmowy zniesc nie moga.... bedziesz miec 38 lat to zrozumiesz...( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @siddhariha-cautama: Tu nie chodzi o uczucia. Jak kobiecie wytłumaczysz, że twoja odmowa jakiegoś jej życzenia nie pochodzi od zaniedbania tylko np chciałbyś na prawdę dobrze się bawić grając z nią w grę, na którą ma ochotę a nie robić to bez entuzjazmu bo dla obojga będzie to nieprzyjemne to powinna zrozumieć. Tak samo jak facet powinien zrozumieć, że generalnie wszystko, co robi się dla drugiej osoby wymaga dość sporego wysiłku i jeśli kobieta na prawdę nie chce tego zrobić to przyniesie jej tylko frustrację. Mam dzieci. Wiem, że czasem jest ciężko ale często żywcem po prostu się NIE DA współżyć z satysfakcją danego dnia.

      Jak mi mąż powie, że go boli kręgosłup a mnie nie boli to dlaczego ja nie miałabym przetachać sobie tych rzeczy sama? Ostatecznie, jak rozwali sobie kręgosłup to będzie gorzej. Trzeba patrzeć na takie sprawy długodystansowo. Jak nie można to nie można - Trudno. Kobiety potrafią same otwierać słoiki. Można prosić o to męża i ja proszę, ale jak nie może to robię to sama. Faceci potrafią wytrzymać jeden - dwa dni. Będą może trochę bardziej poddenerwowani ale wytrzymać potrafią. Trzeba zrozumieć, ze to nie kwestia urażonej dumy a i laska nie zastąpi całego aktu.

      Dlaczego coś innego? Pzecież w obu przypadkach to dowód miłości. Człowiek może spokojnie życ bez seksu więc to nie kwestia fizjologiczna a emocjonalna.

      Bo ty tylko o facecie myślisz ;) Kobieta bez opery(losowy przykład, chodzi o zaspokojenie potrzeb emocjonalnych) też przeżyje ale będzie miała pragnienie poszukać sobie takiego, co ją zabierze tak samo jak facet będzie chciał się rozładować. Nastolatki też mają ogromny popęd seksualny więc rozumiem poniekąd co i jak. Fakt jest taki, że nie zaspokajając potrzeb emocjonalnych drugiej osoby prowadzisz do jej frustracji. Jeśli nie rozumiesz, że kobieta POTRZEBUJE rozmawiać i się wygadać ale jednocześnie narzucasz jej swoje potrzeby i ona się stara je wypełnić to nie rózni się to niczym od jednostronnego dawania. Nie ma tam wzajeności. Jest jedynie dawca i biorca. Faceci nie powinni być zdziwieni, ze w tej sytuacji kobieta zamienia sie w sfrustrowaną kupkę nerwów i/albo ich opuszcza(bądź zdradza. Choć dla mnie nie ma ulg dla zdrady.) w poszukiwaniu gościa, który będzie jej słuchał i spędzał z nią czas.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wifee: Ty patrzysz z kobiecego punktu a ja meskiego, ze swojego punktu to mowisz nie, bo zle sie czujesz i nie masz ochote na pol godziny gier wstepnych... Ale wcale tak nie musi tak byc, Jesli facet chce to i w piec minut potrafi sie sprezyc...Jesli powiesz mu jestem zmeczona nie mam ochoty na seks, ale jak sie pospieszysz
      to moze byc... o mnie sie nie martw.
      Facet na to jak na lato:))... mowisz ze bez seksu sie da zyc
      mowisz: " Człowiek może spokojnie życ bez seksu więc to nie kwestia fizjologiczna a emocjonalna."
      Otoz popelniasz blad logiczny bez przeslanki z przeslanki wysowasz wniosek ogolny... Tak jakbys powiedziala, Ja nie lubie palic, ja jestem czlowiekiem ty jestes czlowiekiem wic ty tez nie lubisz palic... Pomieszanie z poplataniem....
      Nie czlowiek, ale kobieta moze bez seksu sie obejsc. Normalny facet bez seksu zyc nie potrafi i jesli mu ograniczysz to bedzie pornole ogladal i sie masturbowal albo znajdzie sobie kochanke.
      Zrozum ze to co myslisz o nas ekstrapolujesz z obserwacji siebie, A my i wy to nie jedno i to samo, rozni nas prawie wszystko...

      Oczywiscie ze sluchanie i emocje sa wazne, ale my sluchajac np ze deszcz padal dzisiaj ze zapomnialas parasola ze nie bylo autobusu i stalas i zmoklas myslimy o ci kurna chodzi, czy to odemnie zalezy prognoza pogody ze padalo, albo ze parasola zapomnialas?

      Jesli bys powiedziala ze sie odkurzacz zepsul to bysmy zrozumieli, to nasza wina...
      W efekcie nie chcemy sluchac czegos co w naszym mniemaniu jest glupimi pretensjami pod naszym adresem...
      Ot jesli bysmy wiedzieli ze po prostu lubisz sie wygadac i chcesz zebysmy cie wysluchali, was wysluchali bez prawienia pretensji to bysmy z mila checia sluchali w miedzyczasie np bawiac sie twoim biustem...

    •  

      pokaż komentarz

      @siddhariha-cautama: Co to za seks jak druga osoba nie ma z tego przyjemności? Nie jest to dla nie zrozuzmiałe. Mój mąż wiele razy mi też o tym wspominał, że zależy mu zawsze na tym, żebym też lubiła to, co robimy razem. Jak dla mnie Twoje podejście jest patologiczne. Jeśli więcej mężczyzn tak myśli to nie dziwne, że kobiety od nich odchodzą i znajdują sobie takich, którzy chociaż też je zaspokajają w kwestii seksu. I to nie jest kobieca logika. Jak się kogoś kocha to patrzy się na to, czy jest coś dla niego przyjemne czy nie. A kobieta używana seksualnie w taki sposób wybacz ale podejżewam, że czuje się jak przedmiot do pukania.

      To co lubisz a czego nie lubisz nie ma znaczenia. Fizjiologia to niezmienna część człowieka. Coś co jest obiektywne. Człowiek może żyć bez seksu a to, że kobiety i mężczyźni odczuwają popęd to co innego.(nie wiem przy tym, dlaczego piszesz jakby popęd był ekskluzywny dla mężczyzn)

      Zrozum, że okazywanie troski i miłości to chęć poznawania, przyjaźni i chęć dowiedzenia się o drugim człowieku a nie tylko korzystanie z jego fizycznych walorów. Jak macie głupie mniemanie, że opowieść o deszczu i parasolu to pretensje wobec was to się nie dziwcie, że wam związkek nie wychodzi. Zauważ, że jeśli coś jest w waszym mniemaniu głupimi pretensjami a w rzeczywistosci jest po prostu opowieścią o naszym dniu to chyba z waszym myśleniem jest coś nie tak, nie sądzisz? Wcale byście nie słuchali tylko bawili się biustem. Gdybym była Twoją kobietą to z każdym swoim zdaniem czułabym się coraz gorzej. Przecież ty piszesz jakbyś dbał tylko i wyłącznie o swój włąsny interes! Nikt nie chce żyć z samolubem, który myśli tylko o swoich potrzebach a olewa potrzeby innych osób.

      Słuchaj, jeśli zależy Ci tylko i wyłącznie na Ciele kobety to idź do prostytutki. Od związku oczkuje się bowiem czegoś więcej niż bycia zabawką seksualną. A jak potrzebujesz sprzątania to zatrudnij pomoc domową. Jest taniej niż utrzymywanie np kobiety, która nie pracuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @Wifee: Ja nie mowie o parmamentnym takim zachowaniu,,,, Tylko od czasu do czasu jak facet chce a kobieta czuje sie zmeczona,,,,, ogolnie to oczywiscie obopolna przyjemnosc... Ale nie czarujmy sie kobieta to i przyjemnosc ma jak sie ja przytula albo daje karte bez limitu na zakupy...
      Fizjologia to nieznaczna czesc czlowieka,,,, przez braki w fizjologi sa rozwody, a swiat seksualny to jeden z wazniejszych aspektow osobowosci...
      Wspolczuje twojemu facetowi, biedny ma fantazje i pewnie sie masturbuje albo juz ma kochanke...

    •  

      pokaż komentarz

      @siddhariha-cautama: Od czasu do czasu może tak... ale nie sądzę, ze należy tego oczekiwać. Facet też odczuwa przyjemność jak się przytula albo kupuje sobie nową klawiaturę. Przecież mężczyzna to nie tylko penis.
      Świat seksualny to jeden z ważniejszych aspektów związku ale nie kręci sie on wokół mężczyzny. Mój mąż okazuje mi miłość i ufam mu(i wzajemnie) więc ciężko żebyśmy mięli problemy w kwestii współżycia :)

      By coś zyskać najpierw trzeba coś dać od siebie. Zakładanie, że kobieta będzie usatysfakcjonowania seksualnie z zakupów jest opinią, wybacz, ale rodem z serialów. Kobiety - jeśli się o nie dba to lubią seks z ukochanym. Seks nie jest stworzony tylko dla mężczyzn(i kobiet po 30stce).

    •  

      pokaż komentarz

      @Wifee: Watpie ze mnie zrozumiesz.... Masz zenski umysl i chyba problemy z empatia czyli patrzenie na swiat meskimi oczami...
      Zrob sobie czasami eksperyment i powiedz facetowi ze dzis jestes zmeczona nie masz ochoty na dlugi seks, ale jak sie pospieszy to moze byc, wypnij sie ladnie i maz w piec minut cie bzyknie na spioszka, Zapytaj go pozniej czy taki uklad mu odpowiada, Mozesz sie zdziwic, ale powie ze w porzadku... a ty dzieki temu bedziesz madrzejsza...
      ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @siddhariha-cautama: Gdyby był pewny, że mnie się to odpowiada, i że mi się to podoba to pewnie nie miałby nic przeciwko. Gdybym miała być obojętna to pewnie by tak nie chciał. Nie zwalaj wszystkiego na umysł. Ludzie postępując kierują się pewną logiką. Trzeba tę logikę poznac żeby być w stanie zorientować się o co komuś chodzi. To zależy od umiejętności jednostki w tej kwestii a nie płci. Nie chcę drążyć tego tematu. Dzięki za dyskusję i powodzenia :)

    • więcej komentarzy(22)

  •  

    pokaż komentarz

    Celibat zabrania ożenku a nie ruchania panienek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

1 2 3 4 5 6 7 ... 25 26 następna