...
  •  

    pokaż komentarz

    "Uwielbiam" jak przyp@%?@?#ą muzę tak głośno, że aby usłyszeć co typ gada muszę dać jeszcze głośniej...

    @ZostaneMistrzem: Widzę, że mamy tu eksperta który jeździł F40! Możesz podzielić się szerzej wrażeniami?

  •  

    pokaż komentarz

    Nie dość że downsizing to biegi chodzą jak w Lublinie...

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Być może jezdziles wersją która miała problemy ze sprzeglem.Serwis to załatwiał od ręki, trzeba było podjechać do ASO to by ci to naprawili.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem testarossa tak miała z biegami bo sprzęgło było dla mężczyzn, nie obecnych bezjajecznych rurkowców synów szejka.

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: powiadasz że skrzynia źle chodzi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @ZostaneMistrzem: Na tym polega cud tego samochodu, mial byc surowy i dziki. Nie mial byc cywilizowany. To ze jak myslimy o samochodach to mamy na mysli wygody i dobre osiagi, tak sportowe/wyscigowe samochody nastawione sa tylko na osiaganie wynikow. Dlatego F40 jest kultowa, nie musisz jej rozumiec wystarczy, ze jest piekna. Lwa tez bedziesz chcial poglaskac bo to jednak ma cos wspolnego z kotem, no nie ma szans. Kazdy wsiadzie i poprowadzi nowoczesny samochod, wsiadz i poprowadz cos co bedzie z Toba walczyc a na tym zawsze polegaly wyscigi i rajdy, kierowcy ujarzmiali moc i zmagali sie z trudnosciami by pokazac ze sa najlepsi i mysle ze F40 pieknie to wszystko ukazuje. :)

  •  

    pokaż komentarz

    Nie widziałem tego nawet auta na żywo, ale po doświadczeniach w assetto corsie (a ten symulator powinien przynajmniej w 90% symulować rzeczywiste prowadzenie) mogę powiedzieć tylko tyle, że auto jest kur... trudne w prowadzeniu.
    Moje spostrzeżenia:
    - cholernie szybkie. udało mi się zrobić na nordschleife 7.52 (jestem amatorem, nordschleife objeżdżane może 10h, w dalszym ciągu nie znam dobrze części za karuzelą).
    - cholernie trudne w prowadzeniu, dzikie, silnik z tyłu, zarzuca cię i najczęściej lądujesz w rowie, bo w symulatorze dopiero oczami widzisz, że coś jest nie tak, a nawet jeśli poczujesz coś na kierownicy jest już za późno - jak na gokartach. Dla porównania, ferrari italia, nissan gt-r prowadzą się prościej z systemami TC (bez ESP). Można nimi jeździć szybko i są stabilne. F40 jest dzikie. Trzeba wiedzieć do przodu jak się zachowa, inaczej nie da się nim jeździć szybko, ale jeśli ktoś to potrafi, moim zdaniem objedzie ciężkiego nissana gt-r, 911 turbo, być może też jakieś nowsze ferrari typu italia. Jazda nim jest wymagająca, ale daje dużo satysfakcji.
    - to prawdziwy samochód bez systemów, jeden błąd i koniec.

    Z minusów:
    - duży turbolag, poniżej 4k rpm zbiera się gorzej niż fiat 500 też z turbo ;)
    - cholernie trudny w prowadzeniu i niestety, ale prawdopodobnie nie przemawia za nim możliwość szybkiej jazdy, bo nowsze konstrukcje, które łatwiej się prowadzą prawdopodobnie opanowane na dobrym poziomie są szybsze od f40.

    Poza tym nikt tym autem np na nordschleife nie pojedzie szybko w rzeczywistości. Rekord to chyba 7.40. Auto prowadzi się trudno i trzeba je dobrze poznać. Nikt nie zaryzykuje czasu dla rozbicia tego modelu, a nowsze samochody prowadzą się łatwiej i pewniej. Dla porównania nowy civic type-r wykręcił jeśli dobrze pamiętam 7.44 (nie wierzę w ten czas dla silnika 300KM, na pewno miał jakieś slicki, ale pod górę moim zdaniem idzie za szybko... 500KM alfa gulia była niewiele szybsza).

    •  

      pokaż komentarz

      @tom1988 A idź pan w ch… z takim autem. Jesli nie idzie wyczuć momentu po którym może być kiks, to jest po prostu źle skonstruowane i na nic tłumaczenia, że jest dzikie. Nawet jadąc zwykłym dupowozem, dostaje się jakąś tam informację zwrotną z kół/kierownicy. Niewiele doświadczenia trzeba, żeby czuć auto również dupą. No chyba, że jednak symulator tak naprawdę niewiele mówi nt. wrażeń z rzeczywistej jazdy. ;)

    •  

      pokaż komentarz

      @paliwoda: Generalnie wypowiadając się z perspektywy symulatora to ciężki temat.
      Bez TC w Assetto corsie nie potrafię jeździć tym autem. Trzeba znać na pamięć tor, ile gazu w zakręcie itd... Być może to wina kierownicy (dfgt), na pewno dupą i prawą nogą czułoby się auto lepiej.
      Moim zdaniem symulator jednak coś mówi na temat prowadzenia auta. Nissan gt-r np. hamuje słabo, prowadzi się łatwo, ale gdy prowadzi się łatwo czasy ma kiepskie - żeby jechać szybko trzeba cisnąć po bandzie. F40 też hamuje średnio, o przynajmniej 12% słabiej niż nowsze modele (10% nikt by nie poczuł reguła Webera-Wechslera). Takie Ferrari Italia z TC prowadzi się jak po sznurku. Idealny samochód w łatwości prowadzenia, z mojej perspektywy o wiele lepszy niż np. najnowsze 911 turbo.
      Najłatwiej prowadzą się auta... Niecywilne klasy GT (np. mercedes sls gt3) lub cywilne wersje RS np Porsche... Im łatwiej się auto prowadzi tym jest szybsze.

      Co do f40, w rzeczywistości z tego co pamiętam rekord na nordschleife to 7.40. W assetto corsie 7.20. Rekord w AC dla ferrari italia to też 7.20. Różnica jest taka, że np. ja zejdę spokojnie poniżej 8 minut w Italii, a w F40 jest to wynik nagrzanych opon i dużego szczęścia, że gnając na granicy nie skasowało się niczego.

    •  

      pokaż komentarz

      @tom1988: możesz porównać z tym testem. Koleś mówi że prowadzi się dosłownie jak go-cart i że jest cholernie szybki.

      źródło: youtube.com