•  

    pokaż komentarz

    Meh. Znajomy opowiadał jak w Dubaju wygląda sytuacja, gdy władze zdecydują się wykupić czyiś dom pod jakąś budowę. Przychodzą do domu, dają 3 x prawdziwa wartość rynkowa i masz 72 godziny na opuszczenie chaty.

  •  

    pokaż komentarz

    Informacja nieprawdziwa - ma być wycena rynkowa mieszkań, to że zapewne są mało warte i trudno będzie kupić coś innego - to inna sprawa.

    •  

      pokaż komentarz

      @DTST: Wycena rynkowa to jest wtedy jak ktoś dobrowolnie sprzedaje i ktoś dobrowolnie kupuje. To nie jest żadna wycena rynkowa tylko państwowy rabunek.

    •  

      pokaż komentarz

      ma być wycena rynkowa mieszkań,

      @DTST: ch#% mi z wyceny rynkowej, jak ja nie chcę sprzedawać, człowieku widzisz ten absurd? :D jak ktos mi chce na siłę zburzyć mieszkanie i mnie wysiedlić to powinien zapłacić minimum 3 razy tyle!

    •  

      pokaż komentarz

      @PanDzikus:

      Jak ktos dobrowolnie sprzedaje i ktos inny dobrowolnie kupuje to mieszkanie, to nie masz rzeczywistej wyceny nieruchomosci, tylko masz kwote transakcji. Operat szacunkowy moze byc wyzszy (jak jest mala plynnosc rynku) lub nizszy (duza plynnosc na rynku i niedobor mieszkan).

    •  

      pokaż komentarz

      @DTST: Mało są warte, bo droga ma tam iść. Ja bym nie kupił ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Obserwator_z_ramienia_ONZ: Z drugiej strony - nie da się inaczej funkcjonować w społeczeństwie. Trzeba czasem iść na jakieś kompromisy. I jednym z nich jest to że powinno się móc ludzi wysiedlać w przypadku inwestycji, w szczególności dróg. I to ma sens RÓWNIEŻ w kapitalistycznym wolnym świecie, gdzie własność to rzecz święta. Bo jakiś limit tego tez musi być inaczej byśmy się nie rozwijali, a drogi mielibyśmy tak poj$%!ne i niepraktyczne że nikt by tu nie mieszkał. A ludzie też rozsądni nie są, są często chujami, w dupie mają innych, w dupie rozwój, robią na złość itd.. Kwestia jest tylko jedna - uczciwego odszkodowania, za straty, problemy itd. 1,2-1,5 wartości mieszkania ze średniej wyceny np. 3 rzeczoznawców.

    •  

      pokaż komentarz

      Z drugiej strony - nie da się inaczej funkcjonować w społeczeństwie. Trzeba czasem iść na jakieś kompromisy. I jednym z nich jest to że powinno się móc ludzi wysiedlać w przypadku inwestycji, w szczególności dróg. I to ma sens RÓWNIEŻ w kapitalistycznym wolnym świecie, gdzie własność to rzecz święta. Bo jakiś limit tego tez musi być inaczej byśmy się nie rozwijali, a drogi mielibyśmy tak poj?@@ne i niepraktyczne że nikt by tu nie mieszkał. A ludzie też rozsądni nie są. Kwestia jest tylko jedna - uczciwego odszkodowania, za straty, problemy itd. 1,2-1,5 wartości mieszkania ze średniej wyceny np. 3 rzeczoznawców.

      @Loloman: Bzdura. Wysiedlenia właścicieli mieszkań to gwałt na prawie własności. Inwestor (w tym przypadku miasto) powinno zaproponować taką cenę, albo takie warunki, żeby każdy z mieszkańców dobrowolnie zgodził się sprzedać mieszkanie. I nie, 1,5 krotność dla kogoś może być mało, czasem człowieka w danym miejscu trzyma coś więcej niż konieczność. Jakbyś miał 70 lat i mieszkał sobie w tym domu od 50 lat razem z żoną, która zmarła 10 lat temu to w chuju byś miał te 300000 czy 400000 tysięcy. Powinno mu zaproponować takie warunki, żeby się dobrowolnie zgodził.

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: No dobra, masz budowę waznej autostrady - zyski dla państwa - miliardy. A znajdujesz 5 ludzi na drodze którzy są starzy i mają w dupie kasę (bo ich działki/teren itd) - proponujesz 10 mln - w dupie mają. 100 mln? W dupie.
      Co robisz? Całe państwo 30 milionów ludzi ma ponosić straty, być w dupie przez takich ludzi?
      Przykro mi że żyjemy w świecie gdzie mimo wszystko czasami trzeba złamać czyjeś prawo by dało się funkcjonować. TAK WYGLĄDA RZECZYWISTOŚĆ. Dorośnij. Siłowo wywalić, ale zapłacić uczciwe odszkodowanie i tyle.

    •  

      pokaż komentarz

      Powinno mu zaproponować takie warunki, żeby się dobrowolnie zgodził.

      @mistrz_tekkena: Zawsze by się znalazł taki, który by się nigdy nie zgodził. Gdyby w przypadku ziemi prawo własności było takie święte, to wszystko byłoby książąt i kościoła. Ziemia tylko trochę się różni od powietrza i wody, a jakoś nikt nie narzeka, że nie są prywatne.

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: woda JESZCZE nie jest prywatna. Poczytaj co jest teraz hitem inwestycyjnym wśród korporacji - ujęcia wody.

    •  

      pokaż komentarz

      Loloman: uczciwe wg kogo? Wg urzędnika, wg ciebie? ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ludzie jak widzisz w artykule mówią, że nie zadowalają ich te pieniądze.

      ja nie mówię, żeby całkowicie zrezygnować z takich inwestycji, ale to się musi odbywać na uczciwych zasadach. Nie może być tak, że przychodzi urzędnik i mówi, no siema, wyliczyliśmy, że to mieszkanie jest warte 300k pln, oto pana pieniadze, prosze za miesiac sie wyprowadzić. Bo dla mnie jako właściciela to mieszkanie może być więcej warte niż aktualna średnia wartośc mieszkań w okolicy na rynku. Po prostu niech płacą 2, 3, 5 razy więcej jeśli trzeba. Niech zatrudniają mediatorów. Mają to robić na uczciwych zasadach, a uczciwa zasada jest tylko jedna, dobrowolność.

      Zawsze by się znalazł taki, który by się nigdy nie zgodził. Gdyby w przypadku ziemi prawo własności było takie święte, to wszystko byłoby książąt i kościoła.

      @milo1000: no to już jest problem inwestora, żeby przekonać właściciela do zmiany zdania. Tak, książąt, kościoła, repitlian, żydów, komunistów, kapitalistów. Ziew. picrel dla ciebie.

      źródło: g1.forsal.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000 Nie jeden tylko każdy. Jeżeli będą podbijać stawkę aż się zgodzisz to nikt się nie zgodzi za 3x. Ani za 5x. Po co skoro państwo da 10x?

    •  

      pokaż komentarz

      @Obserwator_z_ramienia_ONZ: Nie - powinien zapewnic porownywalne mieszkanie, pokryc koszty przeprowadzki i dac flaszke na pocieszenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: Uczciwie według rzeczoznawców - pisałem przecież. Nie da się mieć utopii o której myślisz. Powtórzę - dorosnij. Tak wygląda życie. TO że jacyś rozszczeniowcy uznają że ich dom jest wart 10 mln, nie znaczy że tyle jest wart skoro np. 3 rzeczoznawców oceni że wart jest 200 tys. A od oszustw - jest sąd. I tam powinno odbywać się dalsza batalia jeśli ktoś nie uzna wyceny 3 rzeczoznawców.

      I prawie tak powinno to wyglądać:
      Przychodzi urzędnik, mówi że tutaj będzie inwestycja za rok, proponujemy tyle i tyle, jak nie to za 6 miesięcy przyjdą rzeczoznawcy, 1 powołany przez nich, jednego samemu się załatwia, jeden dodatkowy w przypadku braku zgodności obu. I że ma się rok na wyprowadzenie - zero dyskusji.
      Wypłaca się np. 1.5 wartości rzeczoznawcy i tyle.

      I nie, nie można płącić 2, 3, 5 razy tyle - tworzyłoby to SUPER PATOLOGIĘ I OSZUSTWA. Płacić trzeba uczciwie - tak by pokryć szkody, a nie dać zarobić na 5 mieszkań, tylko dlatego że czyjś dom akurat stał na drodze do budowy drogi. Państwo/prywaciarze by zbankrutowali na wykupie, inwestycje wzrosły cenowo o 400% itd itd itd. Do tego zaprzestano by myślenia o rozsądnej budowie, a raczje by uniknąć problemów - poj??#ne drogi i takie tam - w skrócie, wypłącać uczciciwe, a nie dawać zarobić.

      I nie, to właśnie nie ma być problem inwestora że jakiś stary niespołeczny dziad ma w dupie 30 mln ludzi. To nie ma być niczyj problem - siłowo wywalić, zapłącić odszkodowanie i tyle. Tak musi działać państwo i społeczeństwo jeśli chcemy funkcjonować jakoś i mieć rozsądny kraj. Znowu powtórzę - dorośnij. Życie to nie utopia.

    •  

      pokaż komentarz

      Powtórzę - dorosnij.

      @Loloman: To może ty dorośnij i dorób się czegoś na własność, bo chyba nie rozumiesz. Nie traktuj tego jako osobistą wycieczkę, ale gołodupiec nigdy nie zrozumie człowieka, który coś posiada. Ja jestem już wystarczająco stary by być ojcem cześci wykopowiczów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      prawie tak powinno to wyglądać:
      Przychodzi urzędnik, mówi że tutaj będzie inwestycja za rok, proponujemy tyle i tyle, jak nie to za 6 miesięcy przyjdą rzeczoznawcy, 1 powołany przez nich, jednego samemu się załatwia, jeden dodatkowy w przypadku braku zgodności obu. I że ma się rok na wyprowadzenie - zero dyskusji.
      Wypłaca się np. 1.5 wartości rzeczoznawcy i tyle.


      I nie, nie można płącić 2, 3, 5 razy tyle - tworzyłoby to SUPER PATOLOGIĘ I OSZUSTWA.

      @Loloman: 0 dyskusji, zero wszystkiego. Najlepiej od razu spałować go i siłą wyp$?%%$@ić z mieszkania. Nie dziwne, że w Polsce jak w lesie skoro jest przyzwolenie części społeczeństwa na przymusowe egzekwowanie rabunkowego prawa.

      Patologia i oszustwo to jest wywłaszczanie ludzi z ich prywatnych mieszkań bez ich zgody proponując cenę na którą się nie godzą. I nie ważne czy to będzie 1,5 krotnośc czy rzeczoznawców będzie 2, 3 czy 5. Co w sytuacjach kiedy mieszkanie i budynek jest w niskim standardzie i nawet 1,5 krotnośc wyceny nie pozwoli kupić nic innego w podobnej lokalizacji i metrażu? Pomyślałeś np o tym? Wyp$?%%$@ić człowieka pod most i cześć. W końcu jest uczciwie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Obserwator_z_ramienia_ONZ
      Czyli nie chcesz dróg?

      Nie ma innej możliwości.

      Sam miałem podobną sytuację, możesz zakwestionować wycenę, jeśli jest zaniżona.

      Inna sprawa, że za szmaciane mieszkanka ludzie żądają "astronomicznych" kwot, wystarczy prześledzić ogłoszenia - cena jak za urządzone nowe, a w środku taki chlew, że niedobrze się robi. Te po remoncie różnią się jedynie dodatkowymi panelami na podłodze za 15 PLN/m². Chyba liczą wówczas wartość sentymentalną jak np. spłodzony syn, czy pierwsza przepita pensja.

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: Mam pewnie więcej własności niż Ty i bardziej wolnościowe poglądy niż Ty. Po prostu wiem jak wygląda życie w społeczeństwie prawa i rozsądku.
      Twój wiek nie ma znaczenia, bo nadal powtórzę - dorośnij, widać nadal nie potrafisz współistnieć w społeczeństwie lub tego nie rozumiesz.
      Do tego dorabiasz sobie chochoły do naszej dyskusji. Gadamy o sytuacji w której ktoś na nic zgodzić się nie chce - wtedy wyp!!??#!ić siłą, jak nie to pałować. Tak to ma działać, bo tak to zawsze działało - jest decyzja, jest wykonanie, nie idziesz po dobroci, wyprowadzają Cię siłą. Od walki z państwem są sądy, nie siła, a że czasem zdarzą się oszustwa i błędy - cóż uroki życia w państwie i nie unikniemy tego.

      Wywłaszczanie nie jest patologią. Jest normalną drogą by kraj i społeczenstwo mogło się rozwijać. Patologią jest na siłę utrudnianie tego "bo nie sprzedam mojej rudery bo nie i już, albo płaczcie 100 mln!!!!". Państwo musi miec możliwość walki z tym i wygrania w szybkim tempie.

      I tak zdarzą się pewnie takie sytuacje jak wspominasz. Napisze tylko tyle - bywa. Takie jest właśnie życie. A skoro mieszkał w ruderze i dostanie np. 1.5 ceny rudery - kuip sobie inną ruderę - jakoś sobie poradzi.

    •  

      pokaż komentarz

      , człowieku widzisz ten absurd? :D jak ktos mi chce na siłę zburzyć mieszkanie i mnie wysiedlić to powinien zapłacić minimum 3 razy tyle!

      @Obserwator_z_ramienia_ONZ: Ale czemu się ograniczasz do tak niskiego mnożnika ? Może 5 a może 10 razy tyle ? Widzisz ten absurd ?

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k:Tylko że on nie pisał o rzeczywistej wycenie nieruchomości, ale o wycenie w podejściu rynkowym i rekompensata prawdopodobnie będzie o wiele niższa od obecnej wartości rynkowej, tak jak to zostało zapisane w rozdziale o wywłaszczeniu w ustawie o gospodarowaniu nieruchomościami.

    •  

      pokaż komentarz

      bardziej wolnościowe poglądy niż Ty

      WOLNOŚCIOWE POGLĄDY

      wtedy wyp@?#?#!ić siłą, jak nie to pałować. Tak to ma działać, bo tak to zawsze działało - jest decyzja, jest wykonanie, nie idziesz po dobroci, wyprowadzają Cię siłą.

      WYp@?#?#!IĆ SIŁĄ, JAK NIE TO PAŁOWAĆ.

      I tak zdarzą się pewnie takie sytuacje jak wspominasz. Napisze tylko tyle - bywa. Takie jest właśnie życie.

      BYWA

      ( ͡° ͜ʖ ͡°) to do niczego nie prowadzi ta dyskusja. Życzę ci tylko, żeby do tej twojej własności nie przyszło państwo i nie rzuciło ci ochłapów przejmując ją siłą i żeby cię nie spałowali.

    •  

      pokaż komentarz

      @DTST: Jeżeli wynajmuję komuś MOJE mieszkanie i chcę go wywalić, bo nie płaci to MUSZĘ zapewnić lokal zastępczy? To w takim razie jeżeli wywalam kogoś z JEGO mieszkania dlaczego NIE MUSZĘ mu zapewnić innego? Niech przestawią bloki o 20 metrów i wszyscy będą zadowoleni...

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: Jak przyjdą to się ucieszę :) 120-150% wartości mieszkania/działki? Dla mnie rewelacja i uczciwie. Więc nie życz mi tego - ja chciałbym by tak przychodzili do mnie, nawet co roku.

    •  

      pokaż komentarz

      owy moze byc wyzszy (jak jest mala plynnosc rynk

      @Loloman:
      Czekaj - bo masz dużo plusów a robisz k#@$@ę z logiki.
      Po pierwsze - wartość mieszkania. Wg artykułu Ci ludzie dostają kasę za którą nie kupią porównywalnego mieszkania.
      30 lat mieszkasz w mieszkaniu 80m2. Przychodzi nagle urzednik i mówi - wyliczyliśmy, że mieszkanie jest warte 80x5000zł/m2 = 400 tyś zł. Dajemy Panu 400 tyś - niech pan sie wyprowadza.
      Teraz otwierasz gazetę - i szukasz mieszkania 80m2. Nagle okazuje się, że nie ma takich, a jeśli są to:
      - na rynku pierwotnym cena za m2 jest 5000 zł.
      - Dolicz wykończenie - około 1000 za m2 - tego Ci nie policzyli w wycenie - dokładasz 80 tyś zł.
      - Do tego Twój czas potrzebny na przeprowadzkę nie z własnej woli. Minimalna stawka za godzinę pracy w pl to 12 zł brutto. tyle kosztuje godzina czasu w pracy. Czasu wolnego to już wg prawa pracy 1.5 x stawka godzinowa. Dlaczego mam poświęcać swój czas za darmo na aktywność, na którą nie mam ochoty.
      - Czas na doglądanie fachowców
      - Na rynku wtórnym będzie podobnie - bo jak kupisz mieszkanie - to żeby dostosować je do swoich potrzeb, trzeba je wyremontować
      - No i jeszcze wartość sentymentalna tych 4 ścian - to też darmowe nie jest

      Nadal uważasz, że uczciwie jest zapłacić wartość rynkową, bo tak?

      Może tak państwo zapewni 1:1 mieszkanie z takim samym standardem, wykończeniem, wyposażeniem i przeniesie Cię tak, żebyś tego nie odczuł? Ciekawe na ile by wyceniło tego koszt.

      Stąd właśnie - przy przesiedleniu płaci się wartość rynkową mieszkania + odszkodowanie. Tutaj natomiast jest zwykła urzędnicza cebula. Z jednej strony - państwo stać na dotowanie portali dla bezdomnych, które kosztują 50 mln zł i działają rok, a brak pieniędzy na uczciwą rekompensatę za przesiedlenie. No brawo

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: Człowiek z Twoimi poglądami ma do końca życia przerąbane bo jeszcze ustawy nie było - mieszka sobie na środku węzła ekspresówki

    •  

      pokaż komentarz

      jak ja nie chcę sprzedawać
      @Obserwator_z_ramienia_ONZ: uprze się taki i co zrobisz.
      W artykule nie ma ani jednej wymienionej ceny.. trochę to wygląda jak próba ugrania kilku dodatkowych procent ceny

      O drodze na Naramki słychać chyba od 20 lat i trzeba się z tym liczyć. Kiedyś developer na tagach zachwalał swoją lokalizację, aż się zapytałem, gdzie będzie nowa Naramowicka.. okazało się, że jest planowana pod oknami tego budynku

    •  

      pokaż komentarz

      @coachu: Robisz k%@%ę ze swojej umiejętności czytania i myślenia.
      Nie pisze o aktualnej sytuacji - ani razu. Piszę jak to powinno wyglądać żeby wszystko było uczciwie i dało się funkcjonować.
      Więc cała reszta Twojego postu nie ma dla mnie sensu.
      Ale powtórzę - przychodzi 2 lub 3 rzeczoznawców, dostajesz 120-150% wartości. Koniec. Co z tym zrobisz, jak wykorzystasz? Twój problem. Zawsze da się kupić mieszkanie o podobnym stanie i tyle. Mieszkałeś w syfie i wartość mieszkania gówniana? Kup gówniane mieszkanie lub mniejsze (masz 120-150% wartości, więc i tak wychodzisz na plus). Tyle w dyskusji.

    •  

      pokaż komentarz

      @DTST: W wycenie rynkowej nie były by nic warte bo w tym miejscu ma być droga ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      Jakbyś miał 70 lat i mieszkał sobie w tym domu od 50 lat razem z żoną, która zmarła 10 lat temu to w chuju byś miał te 300000 czy 400000 tysięcy. Powinno mu zaproponować takie warunki, żeby się dobrowolnie zgodził.

      @mistrz_tekkena: Rozumiem twoje podejście ale się nie zgadzam.

      Społeczeństwo wyżej ceni interes wspólny nad interes prywatny. Musi tylko zadbać aby wywłaszczony właściciel nie był nadmiernie stratny. Czyli rekompensata w przypadku domu/mieszkania powinna umożliwić nie tylko ZAKUP, ale także wykończenie, wyposażenie, oraz wynajem innego mieszkania na czas remontu.

    •  

      pokaż komentarz

      @DTST: Wycena rykonkowa wygladac pewnie bedzie tak jak z samochodami, no fajny ma pan ten samochod ale 12 letni i z tabelki wychodzi nam ze jest wart 8k to ze za takie pieniadze nie kupi sie takiego a tym bardziej w dobrym stanie nikogo nie interesuje.

    •  

      pokaż komentarz

      jak ktos mi chce na siłę zburzyć mieszkanie i mnie wysiedlić to powinien zapłacić minimum 3 razy tyle!

      @Obserwator_z_ramienia_ONZ: Ja skomentowałem samą informację w tytule. Przecież pisałem, że problem jest. Generalnie może niekoniecznie 3x; bardziej bym stawiał na przesiedlenie do adekwatnego mieszkania. Choć w sumie Twoje rozwiązanie jest wygodniejsze w implementacji.

    •  

      pokaż komentarz

      lokal zastępczy

      @LabGuy: Ale wiesz, że bodajże na pół roku i to może być kompletna rudera?

    •  

      pokaż komentarz

      @Ninik: @jawniak: Zakładam, że chodzi o wycenę w sytuacji, gdy drogi nie ma. Mogłeś to sprzedać wczoraj i nowy właściciel by stawiał żądania odpowiedniego wykupu. Choć jak to jest w praktyce - nie wiem.
      Na zdjęciu są bloki w dość kiepskim stanie - stąd mówiłem o niskiej cenie.

    •  

      pokaż komentarz

      @less: Widziałem taką ocenę. Oczywiście nikt tam drogi nie budował. Ryją po stanie stolarki okiennej nawet. Wszystko w odniesieniu do sąsiednich nieruchomości. Oczywiście zapewne mogą przysłać nieobiektywnego wyceniacza, ale to chyba jest do podważenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Wycena rynkowa to jest wtedy jak ktoś dobrowolnie sprzedaje i ktoś dobrowolnie kupuje. To nie jest żadna wycena rynkowa tylko państwowy rabunek.

      @PanDzikus: Nie ma informacji ile chcą im zapłacić za te mieszkania, albo jestem ślepy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Obserwator_z_ramienia_ONZ: 10x tyle. Nie ma co się szczypać...

    •  

      pokaż komentarz

      @DTST: Czyli "państwo przyjazne obywatelom" nie za "swoją" kasę, bo za "swoją" to może być najwyżej nieprzyjazne.

    •  

      pokaż komentarz

      Ziew. picrel dla ciebie

      @mistrz_tekkena: To tylko się zastanów jak właściciele ziemscy zostali pozbawieni tej własności, bo raczej nie w drodze godziwej zapłaty.

    •  

      pokaż komentarz

      @Loloman: Doskonale zdajesz sobie sprawę ze całe to słodkie p?%$!#$enie w twoim wykonaniu by się okręciło o 180 stopni w momencie gdybyś ty się znalazł w takiej sytuacji, wiesz o tym? XD

    •  

      pokaż komentarz

      @furia_narasta: Nie wiem. Czemu? Nie przywiązuje się aż tak do miejsca zamieszkania. Przychodzą - mówią że będzie droga, mówię spoko, dawajcie rzeczoznawców i tyle. I machina leci a ja mam lepsze mieszkanie dzięki temu. Nie dużo ale z 20% pewnie by się udało.

    •  

      pokaż komentarz

      Tylko że on nie pisał o rzeczywistej wycenie nieruchomości, ale o wycenie w podejściu rynkowym i rekompensata prawdopodobnie będzie o wiele niższa od obecnej wartości rynkowej, tak jak to zostało zapisane w rozdziale o wywłaszczeniu w ustawie o gospodarowaniu nieruchomościami.

      @RolledTrout:

      "Mieszkańcy otrzymali od urzędników propozycje nie do odrzucenia. Za wyprowadzkę mają otrzymać rekompensatę finansową. Jednak proponowane kwoty nie pozwolą lokatorom zakupić nowych mieszkań. Mieszkańcy uważają, że na urzędniczych planach stracą po kilkadziesiąt tysięcy złotych."

      No kurna, to albo piszemy o rzeczywistej wycenie, albo o jakichs bzdurach. Znajac zycie, juz nawet operat szacunkowy bedzie kwota zawyzona (bo nie bedzie uzgledniac powstania drogi w miejscu tych budynkow).

      I to nie moze byc tak, ze za 30 letnie mieszkanie w kiepskiej lokalizacji bedzie mozna kupic nowe mieszkanie w innej lokalizacji.

      I jeszcze jeden hint: osoba, ktora zaklada, ze mieszkania TYLKO ZYSKUJA na wartosci jest po prostu idiota. Stad tez zdziwienie ludzi, ze po X latach splacania kredytu, dalej sa w dupie. Ba! Z zalozenia mieszkania traca na wartosci. I te remonty za XX tysiecy to czesto nie jest podwyzszanie wartosci mieszkania, tylko przywracanie pierwotnej wartosci.

    •  

      pokaż komentarz

      @sylwek2k: Naprawdę wierzysz, że dostaną wyższą rekompensatę niż wartość mieszkania? :D To tacy naiwni ludzie jeszcze istnieją?

      Nigdzie nie jest jednak napisane, że chcą kupić mieszkania w nowym budownictwie i bardzo dobrym stanie technicznym tylko jakiekolwiek nowe mieszkania. Suma proponowana przez urząd nie pozwoli na zakup żadnego mieszkania, więc mają pełne prawo na sprzeciw.

      I w operacie nie ma czegoś takiego jak "suma rzeczywista'', bo zależnie jaką metodę do wyceny przyjmiesz taka Ci wyjdzie wartość. Jeszcze nie słyszałam o przypadku rokowań o nabycie w drodzę umowy poprzedzających procedurę wywłaszczenia, gdzie rekompensata pozwoli na kupno nieruchomości podobnej, a tak powinno przynajmniej być.

    •  

      pokaż komentarz

      @DTST: to niech miasto im kupi, zapłaci za remont, przeprowadzkę i po sprawie. Może mieszkania są mało warte, ale są.

    •  

      pokaż komentarz

      Naprawdę wierzysz, że dostaną wyższą rekompensatę niż wartość mieszkania?

      @RolledTrout:

      oczywiscie, od 10 do 30 proc powyzej operatu.

      Nigdzie nie jest jednak napisane, że chcą kupić mieszkania w nowym budownictwie i bardzo dobrym stanie technicznym tylko jakiekolwiek nowe mieszkania. Suma proponowana przez urząd nie pozwoli na zakup żadnego mieszkania, więc mają pełne prawo na sprzeciw.

      @RolledTrout:

      "-Nas będzie stać na mieszkanie przy tym operacie, gorszej jakości, w stanie deweloperskim, surowym. To nie o to chodzi, że my chcemy zarobić na tym odszkodowaniu. Chcemy w godny sposób odtworzyć warunki, jakie tu mamy – argumentuje Łukasz Bober."

      I tak jest, ze sprzedajac uzywane mieszkanie, nie kupi sie za te pieniadze podobnej NOWEJ nieruchomosci. Ale zawsze mozna chciec kupic mniejsza lepszej lokalizacji, lub podobna na RYNKU WTORNYM.
      I jeszcze jedno, skoro operat szacunkowy jest wg nich kijowy, zawsze moga oplacic swojego rzeczoznawce. Tylko nie spodziewam sie roznicy wiekszej jak 10%

    •  

      pokaż komentarz

      Przykro mi że żyjemy w świecie gdzie mimo wszystko czasami trzeba złamać czyjeś prawo by dało się funkcjonować. TAK WYGLĄDA RZECZYWISTOŚĆ. Dorośnij. Siłowo wywalić, ale zapłacić uczciwe odszkodowanie i tyle.

      @Loloman: Zgadzam się z tobą tylko: Wysiedlenie powinno być możliwe gdy droga lub inna inwestycja znajduje się w planie zagospodarowania miasta od ponad powiedzmy 10 lat. Kasa za wysiedlenie powinna być znacząco większa niż wartość lokali.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: I tak i nie - masz nagle potrzebę zrobienie obwodnicy. I co? Masz czekać 10 lat by rozpocząć inwestycję (czyli +5 lat na budowę)? Pół kraju ma mieć przej@%?ne przez np. 10 osób? Nie róbmy se jaj. Zapłacić odszkodowanie i tyle. I też nie może być zbyt wysokie bo powstały by mafie, ludzie specjalnie kupowali by tereny i wstrzymywali wszystkie inwestycje by na tym zarabiać itd. Tak być nie powinno. 120-150% wartości żeby mogli kupić podobne mieszkanie/działkę + koszty za stracony czas. W pewnych warunkach dobro kilku osób nie może niweczyć rozwoju i poprawy sytuacji dla np. 20 mln ludzi. Ja wiem że własność to rzecz święta i dlatego odszkodowanie musi być uczciwe + były właściwie powinien mieć prawa do wszystkiego co zostanie znalezione na takiej ziemi przez następne 25 lat (przykłądowo np. ropę, złoto, skarby itd)

    •  

      pokaż komentarz

      @Loloman: Jeżeli chcesz szybciej bo jest pilna w potrzeba to cena wywlaszczenia powinna być znacząco wyższa, żeby zrekompensować "nagłą zmiane". Skoro temat jest taki pilny, że już dało się go zaplanować to podwyższona cena wykupu powinna być uzasadniona. To jednocześnie ukrócilo by wolną amerykankę przy wywlaszczeniach.

    •  

      pokaż komentarz

      @Loloman: Jeszcze jedno, mówisz, że ludzie specjalnie by kupowali etc:
      Skoro i tak wiadomo, że w planie jest droga to nie powinni móc kupić, tylko co najwyżej wydzierżawić. Jeżeli grunt jest prywatny to nie powinni dostać pozwolenia na budowę nowych nieruchomości a stare i tak już istnieją.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: Kwestia co rozumiemy przez nagłą zmianę. Minimum rok zawsze by się miało. Gdyby ludzie nie byli chujami i nie chcieli oszukiwać gdzie się da, to można by płacić wysokie odszkodowania, ale ludzie są jacy są i trzeba minimalizować wszelkie ryzyka oszustw, naciągnięć itd. Ale oczywiście kwestia wysokości odszkodowania jest kwestią dyskusyjną.

    •  

      pokaż komentarz

      @IvanBarazniew: Tylko że takie coś przy 10+ planach to wiesz jak wygląda. Blokujesz pół kraju a robisz z tego 5%. Też by tworzyło super patologię, przekupstwa urzędników itd. Niech budują, co najwyżej dostaną rok na wyprowadzkę i tyle. Jak z terenami zalewowymi - buduj se, ale nie płacz jak Cię zaleje i nie licz na pomoc.

    • więcej komentarzy(39)

  •  

    pokaż komentarz

    Ja się zastanawiam co się stanie jak te wszystkie bloki od gierka zaczną się sypać, to czy ludzie kupią za własne pieniądze nowe mieszkania, czy znowu łapy do rządu wyciągną? Powiedzcie mi jak to będzie, bo każdy budynek ma swoją ograniczoną żywotność

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Gray: bloki sa brzydki i kłują po oczach, jednak wbrew powszczechnemu mniemaniu o wiele lepiej sie maja niz bezstropowe kamienice.

    •  

      pokaż komentarz

      @matcheek: bloki z wielkiej płyty były planowane na tylko 60 lat. Po remontach i różnych naprawach przeżyją następne 60 lat.

      Zaś co do kamienic to się trochę nie zgodzę. Sam mam mieszkanie w ponad 100-letniej kamienicy. Na szczęście kilka lat temu kamienica została ocieplona. W tym stanie w którym jest, ten budynek bez żadnych konkretnych remontów przetrwa następne 100 lat. Jest także kilka zasadniczych plusów starych kamienic. Prócz, zazwyczaj, dobrej lokalizacji, taka kamienica bardzo dobrze trzyma temperaturę, latem chłodniej, zimą cieplej.
      Co prawda sam poziom niektórych mieszkań jest tragiczny, w części brak normalnej łazienki(tylko "kibel", nawet bez umywalki, nie mówiąc o ciepłej wodzie), ale plus kamienic że dobrze przyjmują takie zmiany i łatwo takie rzeczy remontować i doprowadzać do normalnego stanu.

    •  

      pokaż komentarz

      jak te wszystkie bloki od gierka zaczną się sypać

      @Mr_Gray: na razie się nie sypią, za to sypie mi się sufit na łeb w bloku 10-letnim (na szczęście nie moje mieszkanie). Jestem ciekaw w jakim stanie będzie ten blok w 2040 :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Gray: podpisuję się pod słowami @cult_of_luna . W latach 90 w Krakowie stały się dostępne nowego typu bloki, tzn. budowane tak, by zmieścić jak największą ich ilość na jak najmniejszym terenie, ze względu na większy zysk, stawiane przez prywatne firmy. Okazywało się, że były robione tanim i szybkim kosztem - np. w blokach na al. pokoju co roku musieli przeprowadzać poważne remonty rur, instalacji, bo wykonawca oszczędzał. Na moje pytanie, na ile lat zostały przewidziane bloki deweloperów, w których znajomi kupili mieszkania, robili karpika. Ogólnie po swoim doświadczeniu z wynajmem, bloków "nowych" unikam jak ognia. Kamienic też unikam, ale z innych względów, nie żeby były nietrwałe. Wolę wielką płytę, którą spinają klamrami od zewnątrz w najgorszym razie, niż coś, co położyli na ścianie i odstaje jak tapeta, spadające sufity i poważne awarie instalacji. W bonusie możliwość podania sobie przez okno ręki z sąsiadem z sąsiedniego bloku.

      PS. nie każdy ma tego świadomość, ale zanim w Afganistanie wybuchła wojna, ten kraj był pod wpływem radzieckim, tzn. MIĘDZY INNYMI rosjanie budowali tam drogi, szkoły, osiedla. Moja ciotka mieszkała przed rewolucją islamską tam ze swoim mężem afgańczykiem 10 lat. Do czego zmierzam? Rosjanie wystawiali jak od kalki takie same bloki w całym związku radzieckim. Fawzia Koofi z Badachszanu, tamtejsza polityk deputowana do zgromadzenia narodowego, w swojej autobiografii pisała że największą wartość w Kabulu mają bloki porosyjskie, gdyż po kilkudziesięciu latach wojny i prawie nieistniejących remontach, urządzenia techniczne w nich nadal działają. Chciałabym zobaczyć blok dewelopera po kilkudziesięciu latach wojny, niewystarczających remontach i paru seriach z ciężkiej broni.

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: Co ty za farmazony opowiadasz? Która to jest ta 100 letnia kamienica? Mieszkałem w niemieckiej kamienicy w Zielonek Górze, to nie możesz tam nawet pierdnąć bez zgody konserwatora zabytków, bo takie obiekty są chronione na wszelkie możliwe sposoby. To jak ocieplali ten twój budynek?

      Druga sprawa, że w kamienicy jest zimno latem, co jest spoko i wyk###iście zimno zimą. Nic tam nie trzyma ciepła, to jest bulszit. Okien z zabytkowych na plastik też nie wymienisz, bo nie wolno, więc wiatr pizga jak chuj.
      I co to znaczy, że dobrze przyjmuje zmiany, lol?

    •  

      pokaż komentarz

      @Hatespinner co ty pieprzysz. Słyszałeś o rewitalizacji kamienic czy obudziłeś się po 30 latach? Mozesz docieplic wymienić okna, wstawić winde. Masz się tylko porozumieć z konserwatorem zabytków na temat tego jak to zrobić.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hatespinner bo ocieplili za zgodą konserwatora?
      W mojej kamienicy okna wymienic pozwolil konserwator, ale musza być w konkretnych wymiarach.

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: @kittykaktus: W 100 letniej kamienicy? xddddddd
      W powojennej kamienicy konserwator zabytków dostaje p$?#!%#ca jak chcesz wbić gwóźdź w ścianę. Rodzina zdołała zrobić mały remont i co najwyżej wstawić ubikację w mieszkaniu, żeby nie zrujnować jakiegoś tam 'planu' konserwatora.
      Ale spoko, pokażcie mi te przedwojenne kamienice w których mieszkacie i dajcie namiary na konserwatora.

    •  

      pokaż komentarz

      bloki z wielkiej płyty były planowane na tylko 60 lat. Po remontach i różnych naprawach przeżyją następne 60 lat.

      @zdunek89: Na ile były planowane w komunistycznym absurdzie, to jest jedna sprawa, a ile postoją, to druga. Beton może wiązać przez 60 lat, a wytrzymać i ponad 1000.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hatespinner to wpadaj do Nowej Soli, kamienice po robotnikach Gruschwitz - mają nawet ponad 100 lat :)

    •  

      pokaż komentarz

      W 100 letniej kamienicy? xddddddd
      W powojennej kamienicy konserwator zabytków dostaje p#?#!!@ca jak chcesz wbić gwóźdź w ścianę. Rodzina zdołała zrobić mały remont i co najwyżej wstawić ubikację w mieszkaniu, żeby nie zrujnować jakiegoś tam 'planu' konserwatora.
      Ale spoko, pokażcie mi te przedwojenne kamienice w których mieszkacie i dajcie namiary na konserwatora.


      @Hatespinner: c$%?$ się znasz w temacie. Jestem współwłaścicielem kamienicy w Poznaniu na Łazarzu (2 mieszkania pod wynajem). Dwa lata temu skończyliśmy remont generalny. Masz windę, nowe okna, ocieplony budynek, nową elewację, obniżone sufity, ściany działowe, nowe wejścia - wszystko za zgodą konserwatora zabytków. Kamienica jest z 1908 roku o ile dobrze pamiętam.

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: @kittykaktus: A zadam jedno k@@%a, proste pytanie? Czy te kamienice są wpisane do rejestru zabytków w ogóle, czy to jakieś nieznaczące bzdury?

    •  

      pokaż komentarz

      @cult_of_luna hah pracuje w markecie budowlanym i o januszoszostwie deweloperki mógłbym napisać całą książkę, nigdy nie kupię mieszkania od dewelopera.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hatespinner: Kamienica w której mieszkania mam jest wpisana do rejestru zabytków, ba nawet województwo się dokładało do remontu elewacji. I co teraz? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Gray Sam się nad tym zastanawiam jak przyjdzie wyburzyć takie wieżowce to miasta będą musiały bardzo się rozszerzyć powierzchniowo. Ale na szczęście tak szybko te bloki sypać się nie będą... postoją jeszcze setki lat

    •  

      pokaż komentarz

      @Hatespinner ale przecież zasady są proste. Okna wymieniasz respektując wymiary, kolor i podziały okienne i w drewnie i kazdy konserwator to klepnie. Dobre okna drewniane przezyja spokojnie okna plastikowe. Nie wiem skąd ten boom na plastik.

    •  

      pokaż komentarz

      ba nawet województwo się dokładało do remontu elewacji

      @mistrz_tekkena: To, ze sie wojewodztwo dokladalo do remontu ELEWACJI to nie ma nic wspólnego z k$#!a rejestrem zabytków. xD Druga sprawa, że remont elewacji to nie jest ingerencja w strukturę kamienicy w żaden sposób i dzieje się na porządku dziennym, inaczej na rynkach w każdym mieście stały by jakieś odrapane gówna. Tak samo jak remont dachu to rzecz normalna.

      Okna i ocieplenie to inna sprawa i tego nie wciągam, chyba że ta wasza kamienica to jakieś zrupieciałe polskie przedwojenne bloki a nie żadna kamienica. xD Jeżeli wszystko się trzyma kupy to nie ma podstaw do wymiany i sam sobie tego nie zrobisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @dafto: Akurat z plastikiem to rzuciłem jako przykład, bo sam preferuję drewno. Ale do kamienicy, gdzie miałeś okna bardzo często robione przez rzemieślników lata temu, z jakimiś wzorami, uwypukleniami etc, bardzo ciężko o ile w ogóle możliwe, dorobić takie same. Musiał byś prosić konserwatora o zamówienie takich i wszyscy musieli by się zrzucić. Bo to też inna sprawa - często jedna osoba nie może sobie sama czegoś wymienić, jeżeli reszta kamienicy (współwłaścicieli) się nie zgodzi. Właściwie tak było we wszystkich przypadkach jakie znałem.

    •  

      pokaż komentarz

      To, ze sie wojewodztwo dokladalo do remontu ELEWACJI to nie ma nic wspólnego z k@!@a rejestrem zabytków. xD

      @Hatespinner: przecież ci k@!@a napisałem chłopie, że jest wpisane do rejestru zabytków. Powtórzę jeszcze raz

      JEST WPISANE DO REJESTRU ZABYTKÓW
      WSZYSTKIE PLANY REMONTU AKCEPTOWAŁ KONSERWATOR ZABYTKÓW
      KAMIENICA JEST Z 1908 ROKU
      ZROBIONE BYŁO WSZYSTKO OKNA, ELEWACJE, KLATKI, MIESZKANIA, WINDY, PODWÓRZE, DRZWI, INSTALACJE, SUFITY, TERMO.

      drukowanymi dotarło czy nie do końca? xD A teraz skończ błaźnić się w tematach o których nie masz pojęcia. Wszystko zaczęło się od tego co napisałeś:

      To jak ocieplali ten twój budynek?

      Piszemy ci, że normalnie, za zgodą konserwatora zabytków, a ty rzucasz się tutaj jak jakiś ułom. Nikt nie pisał, że jebnął styropian 21 cm i wyrównał elewację xD. Każdy wniosek jest rozpatrywany indywidualnie i nanoszone są poprawki konserwatora. Po konsultacji powie ci co możesz zrobić, co nie i jak to obejść.

      W powojennej kamienicy konserwator zabytków dostaje p!@!%@?ca jak chcesz wbić gwóźdź w ścianę.

      #takbylo kończę te jałową dyskusję, bo to bez sensu.

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: Sam wiesz, że musiałeś się dogadać z konserwatorem. A niektórzy wpadają do jego biura, pokrzyczą sobie i potem puszczają takie bajki w świat, że nic się nie da zrobić. Bo albo zrobisz porządnie i zgodnie z wytycznymi albo nic nie zrobisz.

    •  

      pokaż komentarz

      @elineusz: masz rację. Niektórzy w ogóle nie pójdą do konserwatora tylko zaczną gwałcić elewację styropianem. Później zdziwieni, że prawo złamali.

    •  

      pokaż komentarz

      @kibiklops: setki lat? Bankowcy juz nie chca udzielac na nie kredytow

    •  

      pokaż komentarz

      JEST WPISANE DO REJESTRU ZABYTKÓW
      WSZYSTKIE PLANY REMONTU AKCEPTOWAŁ KONSERWATOR ZABYTKÓW
      KAMIENICA JEST Z 1908 ROKU
      ZROBIONE BYŁO WSZYSTKO OKNA, ELEWACJE, KLATKI, MIESZKANIA, WINDY, PODWÓRZE, DRZWI, INSTALACJE, SUFITY, TERMO.


      @mistrz_tekkena: #takbylo bo napisal jakis random z internetu, ktory rownie dobrze moze p%@?@@%ic od rzeczy. Plus twierdzi, ze jest wspolwlascielem kamienicy, kiedy zabytki naleza do gminy, ty co najwyzej dzierzawisz. xD

      Dawaj adres kamienicy i nazwisko konserwatora. Ja zaraz tu przeprowadze maly wywiad. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Gray A co w takim bloku ma się popsuć? Jedynie łączenia mogą nawalić, ale to spowoduje jedynie odpadnięcie płyty zewnętrznej co do ewentualnego naprawienia jest w miarę łatwe. To co wewnątrz to będzie się trzymać.
      Wybuchy gazu w tych blokach nie robią większych szkód - z tego co pamiętam to tylko jeden blok trzeba było wyburzyć ale on się zapadł. W okolicy mam kilka bloków w stanie surowym z tamtych lat, niezamieszkane, wystawione na warunki atmosferyczne i nic się z nimi nie dzieje. Stoją i nic z betonowych elementów od nich nie odpadło.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hatespinner blaznisz się z każdym wpisem coraz bardziej. xD

      zabytki należą do gminy i nie mogą być w prywatnych rekach? xD Tak samo jak konserwator ci nie pozwoli wbić gwoździa i wyremontować kamienicy? xD

      Bierzesz pod uwagę, że powstają specjalne spółki do skupu i remontu takich nieruchomości?

      No, na bank będę podawał na wypoku dokładne dane, żeby kłócić się z jakimś ignorantem xD. Na część możesz sobie spokojnie znaleźć odpowiedź. Poznań, Łazarz, kamienice w rejestrze zabytków. Nie ma tego dużo.

    •  

      pokaż komentarz

      Dawaj adres kamienicy i nazwisko konserwatora. Ja zaraz tu przeprowadze maly wywiad. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @Hatespinner: I być może narobisz mu problemów - po co Ci to?

    •  

      pokaż komentarz

      No, na bank będę podawał na wypoku dokładne dane, żeby kłócić się z jakimś ignorantem xD.

      @mistrz_tekkena: Twoje słowa mają zatem tak zerową wartość, że nie wiem po co strzępić na ciebie ryja na pierwszym miejscu.

      zabytki należą do gminy i nie mogą być w prywatnych rekach

      @mistrz_tekkena: A co k$?@a, może zabytki mogą być w prywatnych rękach? XD Może Wawel i Malbork też? Skończ tę błazenadę, pewnie mieszkasz w jakiejś płycie na Dębcu, bo z tego co tu wypisujesz to koło kamienicy nawet nie stałeś.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hatespinner oczywiście, że kamienice, domy, pałace określane jako zabytki mogą być w prywatnych rękach. Nie wiem czy wiesz, ale nawet sam jako właściciel możesz wystąpić z prośbą o wpisanie swojej nieruchomości do rejestru zabytków.

      Ciebie to chyba dupa piecze, że inni mają a ty u mamy/na wynajmowanym, albo w najlepszym przypadku na kredycie. xD

      Zresztą nie chcesz to nie wierz co mam a czego bie. Wyj$!#ne mam na to, ale jak nie wierzysz w moje doswiadczebie to wyjmij łeb z dupy i sprawdź choćby google. Podaje hasła do wpisania

      "remonty zabytkowych nieruchomosci"
      "Prywatny zabytek"
      "Jak wpisać nieruchomość na listę zabytków"
      "Konserwator zabytków uprawnienia"

      Elo ziomek. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: Hahaha, mylisz podstawowe pojęcia i chcesz, żeby ktokolwiek uwierzył, że jesteś współwlaścicielem kamienicy. XD Może sam poczytaj akty prawne. A c??@? zresztą poczytasz, nie ma dowodów na nic, wszystko podparte 'doświadczeniem'. Współwłaścicielem Polski też jesteś? XD

      Ciebie to chyba dupa piecze, że inni mają a ty u mamy/na wynajmowanym, albo w najlepszym przypadku na kredycie. xD

      @mistrz_tekkena: xDD

    •  

      pokaż komentarz

      @Hatespinner: wg. tego co piszesz to gwoździa nie można wbić a @mistrz_tekkena zorganizował w budynku wpisanym do rejestru zabytków windę ...

      ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      bo napisal jakis random z internetu, ktory rownie dobrze moze p?$%@#@ic od rzeczy.

      @Hatespinner: generalnie to samo można powiedzieć o tobie i w sumie bardziej to pasuje.

      Okazywało się, że były robione tanim i szybkim kosztem - np. w blokach na al. pokoju co roku musieli przeprowadzać poważne remonty rur, instalacji, bo wykonawca oszczędzał. Na moje pytanie, na ile lat zostały przewidziane bloki deweloperów, w których znajomi kupili mieszkania, robili karpika. Ogólnie po swoim doświadczeniu z wynajmem, bloków "nowych" unikam jak ognia.

      @empty_silence: ja też niedawno kupiłem mieszkanie w bloku z 87r. Z dwóch w sumie powodów - nie było mnie do końca stać na nowe, ale i też nie chciałem nowego z m.in. w/w powodów. Minusem dla mnie jest też to, że obecnie każde nowe mieszkanie ma aneks kuchenny, a ja w swoim mam zajebistą, osobną i dużą kuchnię.

      Pomijam fakt, że (mimo ostatniego piętra) w mieszkaniu jest ciepło. W tej chwili wynajmuję jeszcze chatę w innym bloku, już trochę nowsze, ale max 2000 rok i jest tak ciepłe, że przy obecnych temperaturach siedzimy 24h przy otwartych oknach (temp. w tej chwili 20,4*C). Grzejemy tylko w łazience bo tam i tak nie ma licznika.

      Dużym plusem używanego mieszkania była też dla mnie instalacja gazowa. Często developerzy teraz rezygnują z gazu i zostawiają tylko prąd, a nie ma nic gorszego niż gotowanie na prądzie.

      Oczywiście mieszkanie do generalnego remontu (zostawiam tylko parkiet, mam nadzieję, że uda się fajnie odnowić) i kupa szmalu na to idzie, ale wierzę, że po wszystkim będzie super. (。◕‿‿◕。)

    •  

      pokaż komentarz

      @Hatespinner ależ cię zapiekło do żywego mięsa ( ͡° ͜ʖ ͡°) trafiłem w sedno z drażliwym tematem?

      No i jak tam? Konserwator dalej nie pozwala wbić gwoździa? Czy może zabytki nie mogą być w prywatnych rękach? ( ͡° ͜ʖ ͡°) te wszystkie kamienice, pałacyki, domy w prywatnych rękach to kłamstwo, bo są gminne? xDD a może wskazesz ten swój akt prawny określający, że zabytek musi być własnością gminy (twoje słowa xD)? Aha nie wskazesz, bo takiego czegoś nie ma.

      Beka z ciebie kolego. Trzeba było skończyć dyskusje wcześniej.

    •  

      pokaż komentarz

      bo napisal jakis random z internetu, ktory rownie dobrze moze p#%$##%ic od rzeczy.

      @Hatespinner: Super argument. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      ależ cię zapiekło do żywego mięsa ( ͡° ͜ʖ ͡°) trafiłem w sedno z drażliwym tematem?

      @mistrz_tekkena: Hahah, to nie ja tutaj zmyslam niestworzone rzeczy i boje sie podac adresu, bo mnie wykopki wystalkujo, plus lapie bol dupy od pierwszego posta.

      Aha nie wskazesz, bo takiego czegoś nie ma.

      @mistrz_tekkena: Ale ty k$@?a mylisz fakty co dwa slowa i mieszasz pojecia, zeby je dopasowac do swojej pop$@??!?onej teorii. xD

      http://regiodom.pl/portal/zakup-nieruchomosci/zakup-nieruchomosci-i-dokumenty/mieszkania-w-zabytkowych-kamienicach-konserwator

      Zacznij sobie od poczytania artykulow, gdzie wyjasniaja, ze nawet tapety nie mozna czasem klasc bez zgody konserwatora. Dwa, ze prywatny palacyk, ktory sobie ktos tam wpisal w jakims wyp!@%owie na liste zabytkow gminy, bo nalezal od zawsze do rodziny, jest jak najbardziej mozliwe. Kamienica w Poznaniu, nie jest k$@?a twoja i nigdy nie bedzie biedaku. xDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: Z jednej strony to fajnie że ludzie mogą czuć się bezpiecznie o swoje miejsce zamieszkania, ale z drugiej strony szpecą architektonicznie i cofają nas cywilizacyjnie. Ale myślałem sobie kiedyś że gdbyby wyłożyć takie bloki płytami z drogich materiałów, jak biurowce w Warszawie to było by ok. Ogólnie to bloki z wielkiej płyty kojarzą mi się z biedą polską.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hatespinner: w załączeniu zdjęcie elewacji. Ciekawe jest to że w kamienicy ocieplone jest wszystko prócz frontu(ja na szczęście nic od frontu nie mam). Początkowo myślałem że problemy z konserwatorem. A tu się okazał grubszy wałek, działka przynależy do jednej części, nie wiem jak to nawet nazwać, urzędników dających zgody, zaś front chodnik i ulica już do innego. No i jest przez to taka bujanka. Ale nie zmienia to faktu że wymieniona jest elewacja oraz wszystkie okna.

      Inna kwestia, przepisy mówią że jeśli będzie samowola budowlana zabytku, z niezgodnością dotyczącą właśnie tych zabytkowych kwestii, to trzeba doprowadzić do poprzedniego stanu. W normalnych miastach właściwie w ogóle nie czepiają się o to co się robi w środku swoich mieszkań.

      A konserwator wcale taki straszny nie jest. Próbuję przejąć strych dobudówki(kamienica w kształcie L, część jest dobudówką z jednym mniej piętrem, ale za to z niższym strychem). Całej historii z kwestiami przejęcia opisywać nie będę, ale mam od konserwatora pozwolenie na podniesienie dachu dobudówki o 50 cm i możliwość wstawienia okien dachowych, oczywiście na piśmie...

    •  

      pokaż komentarz

      Ogólnie to bloki z wielkiej płyty kojarzą mi się z biedą polską.
      @bydgoskiprusak: no trochę się z tym zgadzam, te mieszkania zawsze takie same, nieustawne, obskurne, z jakimś małym korytarzykiem w którym nie da się przejść w dwie osoby...

      No ale u mnie w mieścinie większość bloków przeszła generalny remont i z zewnątrz nie są tak obrzydliwe jak kiedyś, niektóre nawet wyglądają dobrze.

    •  

      pokaż komentarz

      @Mr_Gray: A gdzie tak czytaleś?

    •  

      pokaż komentarz

      @Hatespinner

      1. Sam napisałeś "konserwator nie pozwoli" teraz piszesz, że "bez zgody konserwatora" tłumaczymy ci to wszyscy synek, że wystarczy się dogadać z konserwatorem, już któraś godzinę a ty strugasz pawiana. ( ͡° ͜ʖ ͡°) boże, gdzie się takie nieogary lęgną to ja nie wiem.

      2. Jak chcesz grać prawnika to nie żadna gminna lista zabytków tylko ewidencja i to jest całkowicie co innego niż rejestr zabytków, gdzie piecze ma nad nim konserwator, ale wojewódzki, a nie gminny, bo nie ma czegoś takiego. xD

      3. Resztę wynurzeń pomine, bo ci zaraz flak wyjdzie jak tak dalej będzie ci pękać. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      4. Pisałem ci już wcześniej, napiszę jeszcze raz: przestań się kompromitować i blaznic, bo to już nie jest śmieszne. Posmialismy się pożartowaliśmy, ale robi się to niesmaczne.

    •  

      pokaż komentarz

      tłumaczymy ci to wszyscy synek

      @mistrz_tekkena: Ty się tu tylko spuszczasz, więc nie jaraj się tak, bo prawdopodobie większość tego co mówisz to wyssane z palca brednie.

      2. k%??a nikt nie mówi o konserwatorze gminnym nietrybie tylko o gminie. xD

      3. Nie zesraj się ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      4. Jedyny kto się tu kompromituje to ty. W dupie mam co jest dla ciebie smaczne. (xD)

    • więcej komentarzy(30)

  •  

    pokaż komentarz

    O ile ludzie mieszkajacy tam od zawsze mają prawo domagać się odszkodowania, o tyle Ci którzy kupili tam mieszkania w ostatnich latach powinni iść się leczyć. Wszyscy w okolicy wiedzą od przynajmniej 10 lat, że te dwa bloki będą rozbierane i nikt przy zdrowych zmysłach nie kupił by tam nawet tynku. Najlepsze jest że historia nowej ulicy i jej przebiegu ma 20-30 lat, a ci się obudzili po zakupie :/

    •  

      pokaż komentarz

      @flanelsko: i tak i nie. Jeśli kupili mieszkania po zaniżonej cenie to powinni dostać zaniżone kwoty i tyle. Oczywiście niestety żaden urzędas nie podejdzie do tematu racjonalnie i nie sprawdzi w skarbówce za ile dane mieszkanie było kupione i nie uwarunkuje kwot od tego. A szkoda bo wtedy cwaniaki które kupiły sporo taniej, nic by nie zyskały, zaś jeśli ktoś kupił mieszkanie, za normalne pieniądze i nie wiedząc o problemie, to by dostali normalne pieniądze...

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: Wycen nie dokonuje "urzędas", a rzeczoznawca.

    •  

      pokaż komentarz

      @flanelsko: Nie nie, to nie tak działa. Najpierw kupuje się mieszkanie po zaniżonej cenie przy lotnisku lub wysypisku śmieci, a potem petycje o przeniesienie, bo przeszkadza w życiu. ;)
      Czy historia jak na białołęce wjazd na osiedle był pod rurą gazową (trochę szpetna), wszystkie mieszkania poszły po niższych cenach, a potem mieszkańcy walczą z właścicielem rury i domagają się przeniesienia pod ziemie - wypowiadał się przedstawiciel polski, że to jakiś kosmiczny koszt. :)

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: " Oczywiście niestety żaden urzędas nie podejdzie do tematu racjonalnie i nie sprawdzi w skarbówce za ile dane mieszkanie było kupione i nie uwarunkuje kwot od tego."

      Sejm nie dał "urzędasom", takiego prawa. Wyceny dokonuje niezależny rzeczoznawca na podstawie ostatnich transakcji dokonanych dla podobnych nieruchomości. I z tego wyciąga średnią i przedstawia "urzędasom" jako operat szacunkowy.

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: Jestes igorantem. Mieszkania wycenia się wg cen transakcyjnych z jak najbardziej przyblizonej lokalizacji. Jezeli mieszkania tam byly sprzedawane za bezcen, to ludzie, ktorzy tych mieszkan nie sprzedali powinni podziekowac ludziom, ktorzy je za bezcen sprzedali, bo te transakcje byly brane jako probka do wyliczania wartosci mieszkan w tych blokach.

      Jak czegos nie rozumiesz to pytaj, bo troche % dzisiaj.

    •  

      pokaż komentarz

      Najpierw kupuje się mieszkanie po zaniżonej cenie przy lotnisku lub wysypisku śmieci, a potem petycje o przeniesienie, bo przeszkadza w życiu

      @maur: dlatego zadziwia mnie, że nie jest tak jak w innych krajach: w umowie kupna nieruchomości jest obowiązkowy zapis (bez tego transakcja nieważna) że kupujący zapoznał się z otoczeniem i zrzeka się wszelkich roszczeń dotyczących hałasu i innych czynników

    •  

      pokaż komentarz

      @animuss: O, nie wiedziałem. Rzeczywiście sprytne :)

  •  

    pokaż komentarz

    Pierdu pierdu. Gadanie że stanowczo za mało i w ogóle, a kwot i wielkości mieszkań nie ma. Typowe działanie pod publikę i naciskanie na emocje. Zakop.

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89 Nie rozumiem o co ci chodzi. Jeśli właściciel mówi, że dla niego to za mało to tak jest. Wartość mieszkania ustala on sam, bo on jest jego właścicielem. Wyobraź sobie, że dla każdego cena może być inna.

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: Mieszkańcy w żywe oczy kłamią, że nagle zmienił się plan drogi i od niedawna ma przebiegać przez ich bloki. Bzdura. Od kiedy istnieje MPZP dla Naramowic, Nowa Naramowicka miała tam przebiegać.

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: Tak, mają mieszkania 200m warte po 3mln, z pewnością 20% zapewni im godne mieszkanie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: że co takiego? Wyceny to dokonuje rzeczoznawca, a najlepiej wycenia rynek. Zawsze. Właściciel to może sobie twierdzic, że dla niego to warte jest i milion. Tylko co z tego?

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: żaden budżet by nie wytrzymał budowania nowych dróg z takim podejściem jakie ty masz, bo nagle każdy by stwierdził że jego 12-metrowa kawalerka w rozsypującym się budynku jest warta miliard.

    •  

      pokaż komentarz

      @Galvay: To by dostał 0 zamiast miliarda, bo nikt by tego nie kupił. Ale np dla mnie 4 krotność wartości nieruchomości to bardzo uczciwa propozycja. Dla ciebie może 2 krotność być atrakcyjna, a dla kogoś innego 5 krotność. Odgórny nakaz sprzedaży nieruchomości po cenie rynkowej jest złodziejstwem. Ludzi z danym miejscem może wiązać coś więcej niż kapitał. Wspólnota, wspomnienia, nawyki, okolica. Zresztą o czym ja piszę, jak ktoś nie chce sprzedać to nie.

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: Wartość mieszkania ustala rynek, a nie właściciel. Co z tego że wystawisz swoje mieszkania za milion złotych jak nikt go za tyle nie kupi...

    •  

      pokaż komentarz

      @Galvay: No to skoro nie chcą płacić miliarda to niech budują dorge gdzie indziej. Podaż i popyt kreuje cene, akurat teraz w cenie jest to mieszkanie więc i cena jest adekwatnie wyższa i cene ustala właściciel, co nie znaczy że po tej cenie może znaleźć nabywce ALE TO WŁAŚCICIEL USTALA CENE BO TO JEGO WŁASNOŚĆ !!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: Ale zyje w społeczeństwie, czasami niestety coś takiego ma miejsce. Chyba sobie nawet sprawy nie zdajesz do jakich patologii by dochodziło gdyby przy budowie infrakstruktury wykup gruntów wyglądałby tak jak proponujesz - nigdy nic by nie pobudowano ponieważ koszty byłyby abusrdalne bo byle Janusz wyceniałby swoją lepiankę z gówna na miliony "bo dla mnie tyle to jest warte".

    •  

      pokaż komentarz

      @Sabarolus przesadzasz. Macie manie do popadania w skrajności. Oczywiście, że by Janusz sprzedał. Realizacja inwestycji drogowej nie jest niezbędna natychmiastowo. Mając do wyboru 3 krotnosc, albo nic pewnie większość by sprzedała. Zawsze można się tak wytargować by wszyscy byli zadowoleni.

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: Nie jest niezbędna natychmiastowo, czyli co? Mozna czekać 2 lub 5 lati użerać się z Januszem na drodze sądowej? Utrudniając przy okazji życie tysiącom mieszkańcom? O tym, że wystarczyłoby, aby trafić na 1.000 takich Januszów. Nagle okazałaby się, że budowa drogi nieopłacalna.

    •  

      pokaż komentarz

      @Sabarolus na jakiej drodze sądowej? Chcesz pozywać ludzi do sądu, że nie chcą sprzedać swojej własności? Ja p$#$?!?e. Tak, Januszem by sprzedawali tak samo jak wszyscy inni. Pieniądz rządzi tym światem. A to, że z każdym by się musieli dogadać osobno to właśnie sprawiedliwość. A nie, że przychodzi ci urzędnik z rzeczoznawca i mówią, że dostaniesz tyle i tyle. Koniec targów.

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: Mam wrażenie, że chyba nigdy nie pracowałeś z ludźmi...

    •  

      pokaż komentarz

      @Sabarolus to masz mylne wrażenie. Nawet zatrudniam parę osób. Ja mam za to wrażenie, że żyjesz w świecie stereotypów. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @zdunek89: a mnie by w sumie nie interesowały pieniądze. Mnie interesuje żeby miasto zapewniło mi bezgotówkowo mieszkanie w takim samym standardzie, w jakim mieszkałem do tej pory, zanim to MIASTO postanowiło mnie WYWŁASZCZYĆ.

    •  

      pokaż komentarz

      Właściciel to może sobie twierdzic, że dla niego to warte jest i milion. Tylko co z tego?

      @Sabarolus: To z tego że właściciel na rynku nie ma przymusu sprzedaży mieszkania. Jeżeli chcesz nabyć konkretne mieszkanie za które właściciel chce 5x więcej niż norma na rynku to co robisz? Dyskutujesz z nim żeby sprzedał 5x taniej czy szukasz innengo mieszkania? Tutaj miasto jak małe dziecko uparło się żeby nabyć te konkretne mieszkania po cenie którą miasto zaproponowało. Dodam że to samo miasto które najpierw sprzedło tę ziemię, później wydało pozwolenia na budowę, a następnie postanowiło poprowadzić tam drogę. Jak się budżet nie zamyka niech ścigają urzędasa co wydał pozwolenia żeby tam blok postawić albo tego który na zabudowanym terenie drogę chciał poprowadzić.

    •  

      pokaż komentarz

      @mistrz_tekkena: Pisz do ustawodawcy i daj propozycje jak te wartosci niematerialne wyceniac obiektywnie.

    • więcej komentarzy(7)