•  

    pokaż komentarz

    no i co? statystyka się zgadza - zmarły na niewydolność nerek, a nie na raka. Wyleczone? wyleczone.

  •  

    pokaż komentarz

    - zaznacza onkolożka.

    nowomowa:)

  •  

    pokaż komentarz

    Mój rozmówca nie jest lekarzem. Nie chce też odpowiedzieć wprost, ile osób wyleczył z raka. Przekonuje jednak, że jest to możliwe

    Cooooo xDDDDDD

  •  

    pokaż komentarz

    Wlew dożylny z witaminy C nie powoduje niewydolności nerek. To, że te osoby miały zj?%?ne nerki to inna sprawa, ale łyjakcie dalej pelikany.

    •  

      pokaż komentarz

      @account_deleted: witamina C wydalana jest przez nerki, jak każda substancja wydalana w ten sposób w bardzo dużej ilości może powodować niewydolność nerek, u zdrowych osób też.

      A poza tym co to za tłumaczenie że "mieli zj@%%ne nerki". To obowiązek lekarza aby wówczas nie stosować obciążających terapii

    •  

      pokaż komentarz

      osoby miały zj$#@ne nerki

      @account_deleted: ty co innego masz zj$#@ne

    •  

      pokaż komentarz

      @account_deleted: oczywiście, że powoduje, w literaturze masz już setki opisanych przypadków. Nie wiem, skąd informacje że nie powoduje... z p?$@%$@olo filmów z żółtymi napisami?

    •  

      pokaż komentarz

      @tomtom666: Podaj literature, gdzie u zdrowych osob wlewy dozylne powodujd niewydolnosc nerek
      https://riordanclinic.org/research-study/vitamin-c-research-ivc-protocol/

      https://www.cancer.gov/about-cancer/treatment/cam/patient/vitamin-c-pdq

      In a study of healthy volunteers and cancer patients, vitamin C was shown to be safe at doses up to 1.5 g/kg in patients who do not have kidney stones, other kidney diseases, or G6PD deficiency. Studies have also shown that vitamin C levels in the blood are higher when given by IV than when taken by mouth, and last for more than 4 hours.

    •  

      pokaż komentarz

      Podaj literature, gdzie u zdrowych osob wlewy dozylne powodujd niewydolnosc nerek

      @NooB1980: Suplementacja MEGAdawkami witaminy C nie zapobiega powstawaniu raka - Metaalaliza naukowa. Już w 20 wieku prowadzono badania nad rzekomą skutecznością witaminy C w leczeniu raka!!

      Być może wielu dzięki Jerzemu Ziębie dowiedziało się dopiero o możliwości suplementacji, niemniej Zięba swoją wiedzę czerpie od prawdziwych naukowców, którzy od całych dziesięcioleci publikują na ten temat w porządnych pracach naukowych. Nie jest winą naukowców, że większość polskiego społeczeństwa to zaszczepione na możliwość zdobywania i przyswajania prawdziwej i rzetelnej wiedzy ignoranci. Zięba właśnie na takich naiwniakach zarabia! Przeszukajcie PubMed i znajdziecie wszysko o czym pisze Jerzy Zięba, co dowodzi że pan Jerzy jest patologicznym kłamcą, oszustem/ szarlatanem i plagiatorem! Po zapoznaniu się z tymo DOWODAMI każdy uczciwy człowiek przyjmie ten FAKT do wiadomości, ponieważ z FAKTAMI się nie dyskustuje!:

      Proszę bardzo; tutaj jest artykuł, który jest metaanalizą dotyczącą suplementacji witaminąc C w zapobieganiu chorobom nowotworowym. Autorzy artykułu analizują dziesiątki prac naukowych na ten temat z poprzednich lat, co dowodzi, że badania w tej dziedzinie były prowadzone i tego, że Zięba Ameryki nie odkrył. Okazuje się, że witamina C - zażywanie MEGAdawek, nie posiada takich możliwości profilaktycznych, jak się ludziom wmawia. Witamina C jest niezbędna dla życia, niemniej dopiero w połączeniu z innymi potrzebnymi witaminami i minerałami zapobiega nowotworzeniu:

      https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC4666862/

      "Among 785 articles, a total of seven trials were identified, which included 62,619 participants; 31,326 and 31,293 were randomized to vitamin C supplementation and control or placebo groups, respectively, which were included in the final analysis. A fixed-effects meta-analysis of all seven RCTs revealed no significant association between vitamin C supplementation and cancer (relative risk, 1.00; 95% confidence intervals, 0.95-1.05). Similarly, subgroup meta-analysis by dose of vitamin C administered singly or in combination with other supplements, follow-up period, methodological quality, cancer mortality, gender, smoking status, country, and type of cancer also showed no efficacy of vitamin C supplementation for cancer prevention."

      TUTAJ opisano badanie z lat 70siatych, co dowodzi, że już w 20 wieku prowadzono badania nad rzekomą skutecznością witaminy C w leczeniu raka:

      Witamina C nie leczy raka!

      Bardzo ciekawy opis wyników badań nad rzekomą skutecznością witaminy C w leczeniu raka. Jak widzimy prawdziwi naukowcy podjęli rzetelne próby mające na celu ustalenie czy witamina C ma cudowne właściwości o jakich piszą szarlatani, jak Jerzy Zięba czy też nie. Nie ma ŻADNEGO SPISKU w świecie nauki! Jest tylko propaganda manipulantów pokroju Jerzego Zięby :)

      Jakby ktoś nie wiedział, to tak wygląda rzetelna informacja naukowa z cytatem, a nie jak te prezentowane przez pana Jerzego Ziębę i mu podobnych: "Jacyś naukowcy napisali, gdzieś tam za górami za lasami"....

      https://www.ncbi.nlm.nih.gov/pubmed/384241

      "Stu pięćdziesięciu pacjentów z zaawansowanym rakiem uczestniczyło w kontrolowanym badaniu polegającym na podwójnie ślepej próbie w celu oceny wpływu wysokich dawek witaminy C na objawy choroby i przeżywalność podczas choroby nowotworowej. Pacjentów podzielono losowo na dwie grupy. Na jedną, która otrzymywała witaminę C (10 g na dzień) i taką, która otrzymywała placebo o porównywalnej smaku do witaminy C. 60 badanych pacjentów otrzymywało witaminę C, a 63 otrzymywało placebo. Obie grupy były podobne pod względem wieku, płci i umiejscowienia guza pierwotnego, stopnia złośliwości guza oraz pod względem wyników poprzedzającej badanie chemioterapii. Obie grupy nie wykazały znaczącej różnicy w zmianach chorobowych, w objawach, w stanie sprawności, w poprawie apetytu lub wagi. Przeciętna przeżywalność dla wszystkich pacjentów - leczonych zarówno witaminą C, jak i placebo - wynosiła około siedmiu tygodni. W tej wybranej grupie pacjentów nie byliśmy w stanie wykazać korzyści terapeutycznej w leczeniu raka wysokimi dawkami witaminy C - napisali badacze: Creagan ET, Moertel CG, O'Fallon JR, Schutt AJ, O'Connell MJ, Rubin J, Frytak S."

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

  •  

    pokaż komentarz

    A ja uważam, że to możliwe! Zadajmy sobie najpierw pytanie skąd się biorą nowotwory? Jakoś kilkadziesiąt lat temu też się zdarzały, ale nie taką skalę jak obecnie! W większości przypadków nowotwór jest efektem złej diety i przede wszystkim stresu, który niestety w dzisiejszych czasach nami rządzi! Mówię to z własnego przypadku, gdzie przez codzienny stres i nerwicę prawie znalazłem się po drugiej stronie wtedy dopiero odpuściłem trochę pracę i zacząłem więcej się interesować tym tematem i wszystkie choroby można wyleczyć przede wszystkim psychiką i ogromną ilością witamin i naturalnych środków, które wzmacniają organizm a nie zabijają w nim dosłownie wszytsko! Regularnie piję sok noni i chodzę na wlewy witaminowe z wit c, ale od czasu do czasu również z innych korzystam:) Nie będę tutaj podawać firmy, aby nie robić reklamy, ale taki porządny zastrzyk witaminowy naprawdę wiele pomaga. Zanim zaczniecie oceniać sami najpierw spróbujcie a dopiero komentujcie!!!

    •  

      pokaż komentarz

      @piekarski36: jesteś marketingowym targetem łykającym gówniane suplementy. Pomaga Ci to bo masz problemy z głową i walisz sobie placebo. Pogódź się z tym ;) no ale jak pomaga to jest ok bierz bierz i płać ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @piekarski36: 100 lat temu mówiło się, że chłop zmarł ze starości. Nikt na wsiach nie robił rentgenów w poszukiwaniu nowotworów. Ot, umarł, bo był jego czas.

    •  

      pokaż komentarz

      @piekarski36: placebo plus totalny brak elementarnej wiedzy widze daje zadziwiajace efekty. Az Ci nerki nie padna znaczy sie.

    •  

      pokaż komentarz

      @piekarski36: @RhavoX: leczenie kamicy nerkowej u pacjenta poonkologicznego z osłabiona odpornością to tez nieciekawa sprawa. Ale tego żaden ze zwolenników końskich dawek witamin (głownie wit. C) nie powie.

    •  

      pokaż komentarz

      wszystkie choroby można wyleczyć przede wszystkim psychiką i ogromną ilością witamin i naturalnych środków,

      @piekarski36: Brzmi bardzo zachęcająco ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @piekarski36: Ludzie kiedyś umierali po prostu zdrowi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @piekarski36: Wytłumaczę, byś nie rozsiewał tych idiotyzmów - ludzie i zwierzęta chorują nowotwory od zawsze. Wcześniej również mieli tragiczną dietę i nieporównanie większe stresy. A w ostatnich latach mówi się o tym więcej, bo:
      1. Ludzie żyją przeciętnie coraz dłużej i przez to wielokrotnie zwiększa się szansa zachorowania.
      2. Wykrywalność nowotworu jest nieporównanie większa niż jeszcze 30 lat temu. Wcześniej ludzie po prostu nie wiedzieli, że umierają na raka.
      3. Ludzi jest coraz więcej, więc z samej statystyki wynika, że jest więcej zachorowań na świecie.

    •  

      pokaż komentarz

      @IlllI:
      Dop@!!?$%ić człowiekowi bo coś mu pomaga. :D
      Lekarze to często banda ćwoków, która nie zna się na tym co robi, ale ma papier, bo skończyli studia kupując notatki od kolegów.
      Ktoś, kto trafia na medycynę z powołania i faktycznie rozumie ten materiał pewnie przyzna mi rację, bo doskonale wie, że sam nie rozumie do końca czegoś tak skomplikowanego jak ludzki organizm.
      W rzeczywistości każdy pacjent to osobny przypadek.
      Trzeba być ignorantem żeby myśleć, że się pozjadało wszystkie rozumy i znając ogólny, niepełny mechanizm funkcjonowania człowieka zawsze postawi się odpowiednią diagnozę.
      To trochę jak ze mną - nie wiedzą co mi jest.
      Sam fakt, że mówicie o placebo to potwierdza.
      Co to jest placebo? Nie macie pojęcia.
      Stąd tyle komentarzy o padających nerkach - jakbyście wiedzieli, że nap!?$!$?a po kablach ch%$ wie jakie dawki, a równie dobrze mogą być to wlewy z soli fizjologicznej, gdzie witamina C jest w stężeniu pół procenta.
      Tak jakby leczenie raka miało odbywać się tylko i wyłącznie przy pomocy usunięcia lub zniszczenia go - a dlaczego nie stymulować tych komórek żeby przyjęły pozytywną rolę?

    •  

      pokaż komentarz

      @deeprest: 4. czasy w jakich żyjemy sprzyjają rozwojowi nowotworów - zanieczyszczenie środowiska, chemia w żywności, żywność nadmiernie przetworzona, stres i przemęczenie, zmiany klimatu.

    •  

      pokaż komentarz

      @deeprest: jeżeli chodzi o stres, to jaja sobie robisz?
      w przypadku diety, i tak i nie. Problem jest w coraz to bardziej ubogiej żwyności w minerały i witaminy.

      Reszta jest prawdziwa. Co dalej nie zmienia faktu, że dietą, odpoczynkiem i ruchem możesz zapobiegać wielu schorzeniom w tym nowotworom.

      Leczyć też. Choć witamina C na raka wlania dożylnie to chyba nie ta droga ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: Ludzie przez tysiąclecia żyli w permanentnym stresie i strachu, że oni i ich dzieci nie dożyją jutra. Ty może to porównujesz, że teraz jest stres w pracy, bo masz target asap i deadline, ale całą nasza historię zagrożeniem było absolutnie wszystko na niewyobrażalną dziś skalę. Wieczny głód, codzienne choroby i epidemie, kataklizmy, porody, wszechobecna przemoc i ciągłe wojny, zagrożenie ze strony dzikich zwierząt i niesprawiedliwego prawa. Żadnego zabezpieczenia, pomocy, opieki na starość i 45 letnie życie, jeśli miałeś szczęście dożyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @deeprest: porównujesz stres chwilowy, silny do stresu przewlekłego?

    •  

      pokaż komentarz

      @KrS1: Nie, gdzie tu takie porównanie. Po prostu jako gatunek żyliśmy permanentnie w stanie stresu przewlekłego, który jest nieporównanie gorszy dla organizmu niż chwilowy, z małymi miejscowymi okresami względnego spokoju (np gdy Nil dobrze wylał co zwiastowało obfitość pożywienia). Taki stres wykańcza organizm, dlatego też kobiety 30 letnie wyglądały jak babcie. Ludzie dalej żyją w takim stresie choćby w Syrii czy Jemenie, u nas też jakaś część ludzi która ma wysoki kredyt a mają rodzinę i grozi im zwolnienie.

    •  

      pokaż komentarz

      @deeprest: to skąd wyciągnąłeś wnioski, że napisałem o stresie typu co włożyć na siebie jutro i czemu nie tę sukienkę za 1999.99$ prost oz Amazon USA?

      To jak działa silny stres przewlekły mogłem zobaczyć na sobie, wystarczyło prawie 2 lata takiego życia i skutki odczuwam do dziś, a od roku mam spokój.

      Odnoszę się tu cały czas do silnego przewlekłego stresu.

      Problem obecnie jest taki. Silny stres wytwarza kilka hormonów: katecholaminy, glikokortykoid, konkretnie kortyzol. Działają one na różne sposoby i ich efektem są różne skutki, taki 1 z lepszych to transport glukozy nie do mózgu a do mięśni. Bardzo widoczne, np jak pytali Cię o coś przy tablicy w szkole, mimo że chwile wcześniej wiedziałeś to na przerwie :)

      W przypadku walki, pogoni za pokarmem, wojny (uogólniam, po prostu na wojnie są różne momenty), ataku barbarzyńców na wioskę w pewnym momencie dochodziło do "wypalenia" kortyzolu co powodowało powrót organizmu do normalnego działania.

      Obecnie często u ludzi brakuje momentu wypalenia tylko cały czas organizm jest pobudzany. Najpierw przez sytuacje o potem myślenie o niej. Paradoksalnie jednak mamy w obecnej cywilizacji europejskiej znacznie mniejsze problemy jak dawniej ale silniej na nie reagujemy, czego przyczyną jest dostęp do informacji oraz znacznie zdominowanie życia przez pieniądze.

      Wielu rzeczy nie jesteś sobie teraz wstanie sam zapewnić.

      Podałeś przykład wyglądu, który stres rujnuje prze ogromnie. Ale nie zapominaj, że teraz mamy kremy, zabiegi które potrafią to wszystko kamuflować.

    •  

      pokaż komentarz

      @piekarski36: a zdajesz sobie sprawę ze taki zastrzyk witaminowy nie różni się w składzie niczym od izotonika lub witamin bez recepty ?Bo gdyby wartości były wyższe to lekarz musiałby pisać zlecenie na takowa kroplówkę tak jak musi to robić w przypadku leków na receptę, oraz wpisać w historie choroby co skłoniło go do przepisania Ci takiej kroplówki?