•  

    pokaż komentarz

    Nawet jeśli użytkownicy szukali terminów niezwiązanych z pornografią dziecięcą, Bing sugerował nielegalne treści. Wyszukiwane hasło "Omegle Kids" - odnosi się do aplikacji czatu, która łączy anonimowych użytkowników, z których wielu to nastolatki. Wpisując z kolei "Omegle Kids Girls 13", "wyszukiwarka wyprodukowała litanię dziecięcej pornografii". Wpisywanie terminu "Omegle 12 lat" powodowało, że Bing zasugerował "Kids On Omegle Showing", co kierowało do jeszcze większej ilości nielegalnych treści.

    ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Hm, tzn rozumiem, że cały Internet wg niektórych powinien być tak ocenzurowany, jakby był przeznaczony dla dzieci?
    Bing ma opcję safe search. I ta opcja działa. Jest ustawiona domyślnie. Testowałem. Są aplikacje, które wymuszają używanie tej opcji na danym urządzeniu.

    Nie widzę tu żadnego problemu. Wręcz problem wymyślony przez ludzi, którymi się brzydzę: wymyślaczy problemów. Na które oczywiście mają zawsze rozwiązanie w postaci brania ludzi za mordę i ograniczania ich wolności. Najlepiej - dokładnie do poziomu małego dziecka.

    Zauważcie - nie ma nigdy takich dyskusji odnośnie ekstremalnej przemocy. Przed nią nie trzeba chronić dzieci, prawda? Sceny brutalnych, bestialskich morderstw i tortur nie są szkodliwe, nie? A makabry, niewyobrażalnej, obrzydliwej i potwornej makabry w Internecie jest do oporu i do wyrzygu. To jest szokujące, że legalnie mogą sobie na popularnych usługach wisieć filmy zawierające nagrania autentycznych morderstw i tortur.

    I nie - żeby do tego dojść w Internecie nie musiałem wyłączać żadnych filtrów w przeglądarce i nie używałem Binga. Powiem wprost - używałem Google.

    I NIE DO CHOLERY NIE DAM NIKOMU LINKÓW. Tyle jest tego gówna, że każdy sobie sam znajdzie jak go tak strasznie ten temat interesuje.

    pokaż spoiler a tak przy okazji, po wyłączeniu safe-search...


    pokaż spoiler https://www.youtube.com/watch?v=zYt0WbDjJ4E

    •  

      pokaż komentarz

      Zauważcie - nie ma nigdy takich dyskusji odnośnie ekstremalnej przemocy

      @pies_harry: Bo ludzie mają stawać się brutalniejsi - przemoc działa otępiająco na człowieka, maskuje w nim dobro i wrażliwość. Ludzie mają po prostu być coraz bardziej źli.

      A pedofilia to wygodny temat zastępczy jak się chce wprowadzić cenzurę.

      Ktoś rozpętał temat pedo na nocnej i od razu główna w płomieniem po 10 razy na dzień, że oburzenie, że ludzie domagają się rozwiązania tego problemu (skąd ja znam taki scenariusz ( ͡° ͜ʖ ͡°) ) i jaki tego efekt? Będzie na wykopie rejestracja przy pomocy telefonu i teraz mając na uwadze przymusową rejestrację numerów - pisz różne rzeczy, miej określone przekonania i podpisuj się pod tym swoim numerem telefonu (to tak jakbyś chodził po mieście z wackiem na wierzchu).

      Każdy Mirek będzie miał swoje akta i to nie w wykopowej serwerowni.

    •  

      pokaż komentarz

      @Amadeo: akurat brutalność i przemoc to naturalny stan człowieka, który jest przypudrowany normami społecznymi i prawem. Podczas wojen czy eksperymentów wychodzi z ludzi bardzo szybko ich natura, nawet z tych którzy mówią że w życiu by nie skrzywdzili bliźniego.

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Jak dla mnie to można by zakazać publikacji wizerunku nieletnich poniżej 15 roku życia, nawet w reklamach ubrań. Ale w sumie jakby to miało działać, skoro w filmach dzieci też grają, za stop klatkę byłby ban. Sam nie wiem

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Sugerujesz,że usuwanie(albo przynajmniej próba takiego działania,bądź utrudnianie dostępu do niej) z sieci dziecięcej pornografii to cenzura ograniczająca wolność?

    •  

      pokaż komentarz

      @Rethrax: Raczej, że pod pretekstem walki z tą pornografią wprowadzi się cenzurę wszystkiego co władzy nie na rękę.

    •  

      pokaż komentarz

      Sugerujesz,że usuwanie(albo przynajmniej próba takiego działania,bądź utrudnianie dostępu do niej) z sieci dziecięcej pornografii to cenzura ograniczająca wolność?

      @Rethrax: Odpowiem, chociaż wypowiedź nie była do mnie. Nie - nikt nie sugeruje w tym wątku, w mojej opinii, że usuwanie CP to cenzura ograniczająca wolność. Ale jak najbardziej prawdą jest że rządzący często gęsto wprowadzając regularną cenzurę wycierają sobie mordę dobrem dzieci i walką z CP.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rethrax: zauważ, że ograniczanie dostępu w wyszukiwaniu nie usuwa źródła tych zdjęć, tylko same wyniki. tym dzieciom od tego się nie polepszy. jeśli to jakiś tam serwis z sekskamerkami to jemu do dupy trzeba się dobrać (i wyśledzić źródło we współpracy z ISP), a nie usuwać wyniki.
      usuwanie wyników działa wręcz odwrotnie bo udaje, że problemu nie ma.

    •  

      pokaż komentarz

      @Rethrax:
      Nie.
      Sugeruję, że powinno się ścigać przestępców (czyli osoby handlujące, udostępniające dziecięcą pornografię), zamiast cenzurować Internet.

      Oprócz tego nie widzę związku pomiędzy ochroną dzieci przed treściami szkodliwymi w Internecie, a działaniem wyszukiwarek internetowych.

      Gdyby przeglądarka nie oferowała bezpiecznego trybu - to byłby problem. Ale oferuje. Można wymusić używanie tego trybu na urządzeniu za pomocą specjalnych aplikacji dedykowanych kontroli rodzicielskiej.

      Funkcja filtrowania wyników musi być opcjonalna, a filtrowanie działać na zasadzie "opt out" - czyli domyślnie włączone, wyłączane na prośbę użytkownika dorosłego.

      W przeglądarce Bing tak to właśnie działa. Ergo - żądanie od Microsoftu czy Google większej cenzury (dla dorosłych, pod pretekstem ochrony dzieci) to zamach na wolność w Internecie.

      Ochronę dzieci przed szkodliwymi treściami muszą zapewnić rodzice i wychowawcy. Mogą to zrobić, jest mnóstwo bardzo dobrze działających narzędzi do tego.

      Ochronę dzieci przed pedofilami powinny zapewniać policja i sądy. Przy czym rozwiązaniem nie jest cenzura prewencyjna tylko faktyczne ściganie przestępców.

      Walkę z terroryzmem można prowadzić na dwa sposoby: pozorowany - wprowadzenie państwa policyjnego i drastyczne ograniczenie wolności wszystkich obywateli, i rzeczywisty - czyli faktyczne ściganie i zwalczanie terrorystów.

    •  

      pokaż komentarz

      Nie widzę tu żadnego problemu. Wręcz problem wymyślony przez ludzi, którymi się brzydzę: wymyślaczy problemów. Na które oczywiście mają zawsze rozwiązanie w postaci brania ludzi za mordę i ograniczania ich wolności. Najlepiej - dokładnie do poziomu małego dziecka.

      @pies_harry: Ooo - właśnie. Dawno nie trafiłem na fragment wypowiedzi z którym bym się tak bardzo zgadzał.

    •  

      pokaż komentarz

      nie ma nigdy takich dyskusji odnośnie ekstremalnej przemocy

      @pies_harry: Masakrowanie setek ludzi w grze/filmie - ok
      Cycek z sutkiem - hurr durr szkodliwosć bardzo wielka!

    •  

      pokaż komentarz

      @Amadeo:
      Ale dlaczego ludzie mają być bardziej źli? Może po prostu głupsi? A może bardziej agresywni, żeby łatwiej było ich szczuć na siebie, w imię divide et impera?

      Wiesz co, ludzie nie wydają mi się coraz brutalniejsi, wprost przeciwnie. Pomimo tego co nam media wciskają do gardła na siłę - jest coraz mniej przemocy, a nie coraz więcej.

      I to każdej. Od tej domowej, po wojny. Część ludzi, jak nas, to wkurza, bo jakby "ewoluujemy szybciej". Czyli chcielibyśmy jeszcze mniej przemocy, a tu nie ma tak szybko.

      Kiedyś jeszcze ludzie nie zdawali sobie nawet sprawy z ogromu zła i przemocy stosowanej przez światowe rządy i mocarstwa. Teraz, w czasach Internetów i Snowdenów to coraz bardziej trafia do opinii publicznej. Coraz więcej ludzi widzi, że tu nie ma "tych dobrych" i "tych złych" - wszyscy są źli, a raczej każda władza korumpuje i w zasadzie jest pewnego rodzaju monopolem na przemoc.

      Państwa mają monopol na przemoc. Ale to też nie jest do końca złe. Niestety prawo i porządek muszą być egzekwowane siłą (przemocą) - innej opcji nie ma. Inna opcja nazywa się anarchią - a anarchia jest ustrojem niemożliwym. Bo w swej teorii zakłada, że nikt nie będzie rządził ogółem. A kiedy nikt nie rządzi - to zawsze znajdzie się ktoś z bronią, kto zacznie rządzić, czy się to komuś podoba czy nie.

      Wracając do meritum czyli tego, że politykom i wszelkiej maści fanatykom tak bardzo przeszkadza nawet nie tyle pornografia, co nawet kawałek gołego tyłka... To chyba nie o to chodzi.

      Nie wiem o co im chodzi. Nie wiem dlaczego tak mają. Może w jakiś sposób niezdrowy popęd do władzy, czy chociażby narzucania własnej woli innym wokół wynika z jakiś zaburzeń seksualnych? A może odwrotnie - zaburzenia seksualne wynikają z tego niezdrowego popędu do władzy? Ale coś tak czuję, że tu może być coś na rzeczy.

      Jeszcze jedno - zdjęcia gołych dzieci są nagminnie nazywane "pornografią dziecięcą". A z tego co kiedyś sprawdzałem w słowniku - pornografia to treści mające wywołać pobudzenie płciowe. I tu ciekawostka - no u kogo zdjęcia gołych dzieci wywołują pobudzenie? ;) No u kogo? ;) Dlatego uważałbym na tych, co najgłośniej o tej rzekomej pornografii dziecięcej krzyczą. Może im zdjęcia gołych dzieci coś robią...

      Ale z trzeciej strony - jeśli komuś to robi - to może lepiej niech sobie poogląda, niż przykładowo molestuje dzieci. Jasne, znam problem - jest popyt, to napędza podaż, czyli wykorzystywanie dzieci... No ale pisałem wcześniej - to są poważne przestępstwa i powinny być z całą surowością ścigane, bez oszczędzania na środkach.

      Ale, że niektóre głupie dzieciaki wrzucają swoje gołe foty za free (albo i dla pieniędzy) same z siebie, z własnej nieprzymuszonej woli... To już jest sprawa dla rodziców i wychowawców, a nie rządów czy firm branży IT. No chyba, że jako wsparcie kontroli rodzicielskiej, wtedy owszem, branża IT ma bardzo dobre rozwiązania.

    •  

      pokaż komentarz

      @pies_harry: Wybaczy pan,że odpowiadam kiedy to znalezisko jest już "martwe" ale wczoraj z powodów wewnętrznych nie korzystałem z internetu.

      Moim zdaniem mimo iż twój tok rozumowania jest generalnie słuszny to właśnie meritum sprawy jest trochę inne.

      "Sceny brutalnych, bestialskich morderstw i tortur nie są szkodliwe, nie?"
      Tu nie chodzi o moralna ocenę materiału tylko o jego legalność.video przedstawiające tortury czy morderstwa nie jest nielegalne a cp po prostu jest.
      Co ważniejsze na punkcie cp istnieje ogromna społeczna wrażliwość(moim zdaniem słusznie) wiec pod względem marketingowym jakiekolwiek połączenie z cp jest dla firmy zgubne.
      Także jest to problem,dość poważny problem wcale nie "dostarczany" przez krzykaczy,tylko owe meritum tego problemu jest inne.
      Poważne firmy nie mogą sobie pozwolić na kojarzenie z czymś takim.

      "pornografia to treści mające wywołać pobudzenie płciowe. I tu ciekawostka - no u kogo zdjęcia gołych dzieci wywołują pobudzenie? ;) No u kogo? ;) Dlatego uważałbym na tych, co najgłośniej o tej rzekomej pornografii dziecięcej krzyczą. Może im zdjęcia gołych dzieci coś robią..."

      Które maja wywoływać a nie je wywołują.
      CP u większości ludzi nie wywoła podniecenia lecz obrzydzenie/obojętność co nie znaczy,że nie jest to pornografia.
      Nagie ciało w odpowiednim kontekście to tez pornografia.

      "Ale z trzeciej strony - jeśli komuś to robi - to może lepiej niech sobie poogląda, niż przykładowo molestuje dzieci. Jasne, znam problem - jest popyt, to napędza podaż, czyli wykorzystywanie dzieci"

      Dodałbym kwestie godności ofiary.
      W większości systemów prawnych nielegalne jest nawet opublikowanie wizerunku osoby bez jej zgody a co dopiero niewiarygodnie poniżające sceny gwałtu itp.

      "Ale, że niektóre głupie dzieciaki wrzucają swoje gołe foty za free (albo i dla pieniędzy) same z siebie, z własnej nieprzymuszonej woli... To już jest sprawa dla rodziców i wychowawców"

      Cóż właśnie kontrowersyjny omawiany "content" to nie jest typowe cp jednak pod względem prawnym wychodzi dokładnie to samo.
      Podejrzewam,że nawet większość owych kontrowersyjnych zdjęć przedstawia nastolatki z rozwiniętymi cechami płciowymi a nie niedojrzałe dzieciaczki.Ale prawnie to jest cp....
      Jednak ciągle istnieje problem rozpowszechniana czyjegoś wizerunku bez zgody tej osoby.

    •  

      pokaż komentarz

      Nagie ciało w odpowiednim kontekście to tez pornografia.

      @Rethrax:
      Niektórym to się wszystko kojarzy... Tak pół żartem pół serio mówię. Wiem o co chodzi.

      Oglądając co dzieciaki wyprawiają na musica.ly odczuwam silny niesmak. To po prostu jest... no nie mam innego słowa. Chore. Nastoletnie dzieci robiące z siebie całkowicie celowo przedmiot seksualny, z mocnym naciskiem na słowo przedmiot. To jakby... dziewczynka bawiła się w prostytutkę i jeszcze zdawało jej się, że to jest jakieś "fajne".

      No ale mi się wydaje, że tutaj (w przypadku takich serwisów jak musica.ly czy omegle) największym problemem nie jest nielegalne wykorzystywanie wizerunku przez osoby trzecie, ale to co dzieciarnia SAMA udostępnia. Dzieciaki robią sobie krzywdę, robią strasznie głupie i szkodliwe rzeczy, ale to serio nie państwo ani obcy ludzie nie są od tego żeby im pomóc i chronić ich przed własną głupotą.

      Od tego powinni być rodzice. To powinno być oczywiste. Ja już nie wiem, czy bardziej szkodliwe jest wysyłanie swoich gołych fotek do internetu czy palenie papierosów, ale obstawiam, że palenie papierosów. Bo fotki rzadko kogoś zabiją, a palenie zabija miliony ludzi stale i stale. Zakazane czy nie zakazane - jak dzieciak chce palić to pali. Kiedyś, jeszcze nie tak dawno w szkołach się paliło. W średniej kiedyś jak chodziłem - prawie wszyscy palili. To było normalne, była taka moda. Ale ja nie paliłem. Bo mi rodzice wytłumaczyli, że jak się dam namówić na palenie, to jestem miękka faja ;) Akurat na mnie to działało - wjechanie na ambicję, ale... to w sumie na wiele dzieciaków działa.

      Jak im po prostu wytłumaczyć, że pewne rzeczy to WSTYD. Podobno wstyd jest najsilniejszą reakcją kształtującą zachowanie ludzi. Dużo silniejszą niż strach. Jeśli dzieciaka może spotkać nawet bardzo dotkliwa kara - i tak zrobi coś zabronionego jak będzie go to bardzo kusić. Ale strach przed obciachem jest silniejszy niż przed jakąkolwiek karą. A już nastolatek będzie unikał bardziej niż ognia rzeczy, które są obciachowe. Wystarczy wytłumaczyć dzieciarni i młodzieży skalę obciachu. To jedyny sposób. Bo nie da się fizycznie uniemożliwić im robienie takich głupot. No trzeba by ich pozamykać w klatkach chyba.

      Mam na koncie jeden sukces w tej kwestii. "Naświetliłem sprawę" pewnej młodej damie i z tego co jej mama mówiła - wzięła się panna za siebie, za naukę i w ogóle. Młodym się da przetłumaczyć. Da to z pewnością lepszy skutek niż próba instalacji gumowych ścian wszędzie, żeby sobie żaden łba nie rozbił.

  •  

    pokaż komentarz

    Ciekawe jak to gówno długo wisiało, a może nadal wisi w necie i jest ogólno dostępne

  •  

    pokaż komentarz

    Przez takie wykopy sam ją promujesz. Coś w stylu, marihuana jest nielegalna, ale jak co to możecie ją kupić na ulicy Zielonej.

  •  

    pokaż komentarz

    Te bachory same pokazują swoje genitalia na tym omegle? Skoro tak to krzywda im się nie dzieje i nie ma tu mowy o wykorzystywaniu.

    •  

      pokaż komentarz

      @kinlej: Winni są poj%#%ni rodzice, którzy zmajstrowali człowieka, któremu nie wytłumaczyli co wypada a co nie. Ale w sumie jak mają wytłumaczyć jak sami są głupi? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @kinlej: Dziecko może nie mieć świadomości, że robi coś złego. Że to może mieć wpływ na psychike na całe życie.

    •  

      pokaż komentarz

      @kinlej: Pamiętam parę lat temu sprawdzałem co to ten omegle, to 100% wylosowanych kamerek to byli jacyś goście z kutasami na wierzchu. Nie wiem co w takiej patusiarni miałby robić jakikolwiek człowiek a co dopiero gówniak. ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      Większość ludzi nie akceptuje faktu (stąd "zdziwienie"), że seksualność u człowieka zaczyna się rozwijać bardzo szybko i bez odpowiedniego procesu wychowawczego i narzędzi kontroli rodzicielskiej, coraz młodsi będą się uchać jak poj@#?ni, rozbierać i uj wie co jeszcze robić.

    •  

      pokaż komentarz

      @kinlej: Jak to nie jest wykorzystywaniem? Ktoś wykorzystuje okazję i głupotę dzieci. A to, że dziś dzieci same szukają takich rozrywek na tego typu portalach, to tylko świadczy o czasach, w jakich żyjemy - także o tym, jak bladego pojęcia nie mają rodzice o tym, co ich dzieci robią w internecie.

      Kiedyś za dzieciaka łaziło się po piwnicach z koleżankami na pierwsze całowanie się, eksperymenty i pokazywanki, dziś najwyraźniej dzieci rozładowują pierwsze erotyczne fantazje w internecie. Pewnie łatwiej w ten sposób, bo przed znajomymi to trochę wstyd i trzeba się przełamywać, a w internecie to jak splunąć, bo osoby po drugiej stronie kamerki na 99,99% nigdy w życiu na ulicy nie spotkasz, więc wstyd prawie żaden.

      Taki czasy. Takie dzieci. Takie wychowanie.

      Dlatego dziś posiadanie dziecka to dwa razy większa emocjonalna impreza niż kiedyś. Dawniej przy jako takim wychowaniu można było liczyć na niewinność dziecka na 10-12 lat. Dziś jak ci się uda dobić do 8-9 lat to jest dobrze. Co rodzic w domu ograniczy, to dzieciak pójdzie do szkoły/kolegów i tam mu pokażą. Dziś mieć dzieci to pod względem po prostu przej?!!ne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Gari90: może coś w tym jest. jak się nie przełamią żeby zrobić to z koleżanką w piwnicy, to potem w dorosłym życiu też wolą fapać do zdjęć w necie zamiast uprawiać seks z prawdziwą kobietą

    •  

      pokaż komentarz

      jak się nie przełamią żeby zrobić to z koleżanką w piwnicy, to potem w dorosłym życiu też wolą fapać do zdjęć w necie

      @frytex2: Aż do takich wniosków bym się nie posunął, bo nie każdy w dzieciństwie był tak odważny żeby z koleżankami w piwnicach szaleć, a mimo wszystko większość wyrosła na normalnych ludzi i ma rodziny. Być może nawet ci, co szaleli, to później częściej zaliczali wpadki i trochę komplikowali sobie tym życie ;-)

      Ale co do meritum, to co tu dużo gadać? Dziś po prostu jest znacznie więcej możliwości dla dzieci by eksperymentować. I dostęp do materiałów i wiedzy jest setki razy łatwiejszy, i też sposoby na rozładowanie pierwszego napięcia seksualnego liczniejsze. Powiedziałbym że to cena jaką społeczeństwo płaci za postęp.