•  

    pokaż komentarz

    Członkowie METI (Messaging Extraterrestrial Intelligence), organizacji badawczej z siedzibą w San Francisco, zebrali się w zeszłym tygodniu w Paryżu w celu omówienia kwestii dotyczących kosmitów. Albo raczej ich całkowitego i zupełnego braku, , pomimo dziesięcioleci poszukiwań w kosmosie.

    Krótko mówiąc, zagadka ta znana jest jako Paradoks Fermiego: pytanie dlaczego, z miliardami miliardów gwiazd wokół nas, nigdy nie usłyszeliśmy jedynego samotnego "okrzyku" od ET?

    Istnieje wiele hipotetycznych odpowiedzi na ten problem. Może życie pozaziemskie uderzyło w jakiś rodzaj "muru", którego jeszcze nie rozumiemy. Może wszyscy są uśpieni? Może już nikogo tam nie ma, a może to tylko nasza wina?

    [Idee Wielkiego Filtra szczegółowo omówiłem w znalezisku dodanym poważanych]

    Być może sygnały życia pozaziemskiego z innych planet natknąć się na jakiś rodzaj "filtra", którego jeszcze nie rozumiemy.
    Ostatecznie jest możliwe że Wszechświecie nie ma rozumnego życia, z wyjątkiem tego na Ziemi.

    Ale jest jeszcze jedna możliwa odpowiedź na Paradoks Fermiego, która w zeszłym tygodniu została ponownie rozpatrzona przez badaczy METI w Paryżu: co jeśli powodem, dla którego nigdy nie widzieliśmy ani nie słyszeliśmy o Obcych, jest to, że zostaliśmy w jakiś sposób poddani kwarantannie przez nich, umieszczeni w swoistej klatce, na wzór okazów w galaktycznym zoo?

    "Ta zagadka, dlaczego nie wykryto życia pozaziemskiego, była wielokrotnie omawiana" - powiedziała dyrektor METI i astrobiolog Florence Raulin Cerceau podczas wydarzenia, które odbyło się w muzeum nauki La cité des sciences et de l'Industrie.
    Jednak podczas tego seminarium, w wielu rozmowach poruszono kontrowersyjne wyjaśnienie, po raz pierwszy zasugerowane w latach 70. ubiegłego wieku, zwane "hipotezą kosmicznego zoo".

    "Hipoteza zoo" ( zaproponowana w 1973 roku przez amerykańskiego astronoma Johna Balla) może brzmieć jak science fiction, a tak naprawdę to właśnie ona, często pojawiała się jako motyw w powieściach science-fi, programach telewizyjnych, filmach i grach wideo.
    Ale jest to również poważna (jeśli w pełni hipotetyczna) odpowiedź na Fermi Paradoks, czasami określana jako "Wielka Cisza".

    [mały off top]
    Hipoteza zoo zakłada po pierwsze, że istnieje duża liczba obcych cywilizacji,, a po drugie, że Obcy ci mają wielki szacunek dla niezależnej, naturalnej ewolucji i rozwoju. W szczególności, zakładając, że inteligencja jest procesem fizycznym, który działa w celu zmaksymalizowania różnorodności dostępnej przyszłości systemu, podstawową motywacją dla hipotezy zoo byłoby to, że przedwczesny kontakt " nieumyślnie " zmniejszyłby ogólne zróżnicowanie ścieżek, które mógłby obrać sam wszechświat.

    Idee te są być może bardziej prawdopodobne, jeśli istnieje relatywnie uniwersalna polityka kulturowa lub prawna wśród pluralizmu cywilizacji pozaziemskich, które wymagają izolacji w odniesieniu do cywilizacji na ziemskim etapie rozwoju. We wszechświecie bez hegemonicznej władzy, przypadkowe pojedyncze cywilizacje o niezależnych zasadach nawiązywałyby wcześniej czy później kontakt.
    To sprawia, że zatłoczony wszechświat z jasno określonymi regułami wydaje się bardziej wiarygodny.
    [koniec off topu]

    "Być może pozaziemscy widzowie obserwują ludzi na Ziemi, podobnie jak my obserwujemy zwierzęta w zoo", - powiedział przewodniczący METI Douglas Vakoch. "W jaki sposób możemy sprawić, aby właściciele ogrodów zoologicznych ujawnili się?"

    Dla METI nie jest to retoryczne pytanie: organizacja faktycznie istnieje po to, aby spróbować i znaleźć sposoby na nawiązanie kontaktu z obcym życiem, jako rodzaj proaktywnej gałęzi poszukiwania pozaziemskiej inteligencji (SETI).

    Podłożem hipotezy o zoo jest artykuł z 1973 roku autorstwa badacza MIT Johna Balla. "Pozaziemskie inteligentne życie może być niemal wszechobecne" - napisał Ball.
    "Pozorna niemożliwość interakcji takiego życia z nami może być rozumiana w kategoriach hipotezy, że odłożyli nas na bok jako część obszaru dzikiej przyrody lub zoo".

    źródło: alienzoo.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      Innymi słowy, jak wyjaśnił Josh Hrala dla ScienceAlert w 2016 roku, hipoteza zoo zakłada, że obce życie jest gdzieś tam we Wszechświecie, ale jest tak zaawansowane, że nie ma ochoty i zamiaru angażować się w nasze życie, albo dlatego, że nie chce wywierać wpływu na nasze społeczeństwo, albo też dlatego, że jest zadowolone z tego, że można po prostu śledzić ten proces z daleka.

      Choć nie możemy być pewni powodów, dla których jesteśmy w zoo, możemy jednak spekulować.
      "ETI może dyskretnie i niepozornie patrzy na nas, ale nie "bulgocze", napisał Ball w późniejszych badaniach.

      "Nasz biosystem i kultura są z pewnością interesujące; Ziemia jest warta poznania przynajmniej przez kilku z ich naukowców".

      Wydaje się prawdopodobne, że Obcy są zwolennikami "galaktycznej kwarantanny", ponieważ rozumieją, że wiedza o nich będzie miała niszczycielski wpływ na naszą kulturę", [niby dla czego?] powiedział Jean-Pierre Rospard na spotkaniu METI. - Nie ma powodów, aby sądzić, że ludzie osiągnęli najwyższy poziom zdolności poznawczych.
      W przyszłości Ziemianie będą mogli rozwijać lepsze możliwości, które pomogą im nawiązać połączenie z inteligentnymi pozaziemskimi istotami.

      Niedawno amerykańscy naukowcy z projektu SETI stworzyli model matematyczny do oszacowania udziału procentowego przestrzeni pozaziemskich już zbadanych pod kątem obecności życia. Ich zdaniem wartość ta jest tak skromna, że jest zbyt wcześnie, by stwierdzić, że jesteśmy sami we wszechświecie.

      Nowy model matematyczny zaproponowany przez amerykańskich naukowców pokazał, jak wiele pracy wykonał program SETI w zakresie poszukiwania informacji pozaziemskiej, ale także wskazał, że do ostatecznej odpowiedzi na pytanie o istnieniu Obcych wciąż jest daleko.

      Obliczenia wykazały, że ilość przestrzeni, która była dotychczas badana, jest niezwykle skromna.
      Jeśli spojrzymy na metaforę Tarter i porównamy światowy ocean z wielkością kosmosu, którą trzeba zbadać, aby wyciągnąć rozsądne wnioski na temat istnienia pozaziemskich umysłów, objętość już przebadana będzie zauważalnie większa niż szklanka, ale wciąż jest ona niewystarczająca.
      Jest to 7 700 litrów, czyli taki mały basen.

      Jeśli chcesz być na bieżąco z najlepszymi znaleziskami to zapisz się na MikroListę. https://mirkolisty.pvu.pl/list/56Bf7jbXdbGvM2NK i dodaj Swój nick do listy #swiatnauki.

      #swiatnauki #gruparatowaniapoziomu #liganauki #ligamozgow #nauka #astronomia #kosmos #eksploracjakomosu #obcy #ufo #pranormalne

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      Kliknij@RFpNeFeFiFcL: może brzmieć jak science fiction, a tak naprawdę to właśnie ona, często pojawiała się jako motyw w powieściach science-fi,. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      uniwersalna polityka kulturowa lub prawna wśród pluralizmu cywilizacji pozaziemskich, które wymagają izolacji w odniesieniu do cywilizacji na ziemskim etapie rozwoju

      @RFpNeFeFiFcL: a więc tą koncepcję wykorzystali w Star Trek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      To sprawia, że zatłoczony wszechświat z jasno określonymi regułami wydaje się bardziej wiarygodny.

      @RFpNeFeFiFcL: Najbardziej wiarygodne jest to, że nie ma żadnych kosmitów w rozsądnej odległości od Ziemi.

    •  

      pokaż komentarz

      @NomadMS90:

      Fakt, trochę do dupy takie moje tłumaczenie, jak masło maślane.

      @Camel665:

      > a więc tą koncepcję wykorzystali w Star Trek

      Ale prawie w każdym odcinku naruszali tą 'koncepcje". :)

      @Zawulon:

      Najbardziej wiarygodne jest to, że nie ma żadnych kosmitów w rozsądnej odległości od Ziemi.

      "Rozsądna odległość" ma jakiś mierzalny parametr?

    •  

      pokaż komentarz

      Paryżu w celu omówienia kwestii dotyczących kosmitów. Albo raczej ich całkowitego i zupełnego braku, , pomimo dziesięcioleci poszukiwań w kosmosie.

      @RFpNeFeFiFcL: Dziesiątki tysięcy, szczegółowych, spójnych doniesień od wiarygodnych osób (piloci USAF, policjanci, astronomowie) nawet sprzed epoki lotów balonem odnośnie aktywności pozaziemskiej inteligencji na naszej planecie, a ci twierdzą, że jest ich zupełny brak... Niektórzy myślą, że jak zamkną oczy to problem zniknie...¯\_(ツ)_/¯
      https://www.wykop.pl/link/4548843/comment/58759835/#comment-58759835

    •  

      pokaż komentarz

      A może po prostu wszechświat stworzył Bóg!

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Jak nawet Bolek w to wierzy, to musi być prawda.

    •  

      pokaż komentarz

      źródło: external-preview.redd.it

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Jaką Ty robisz dobrą robotę...

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Smutne, że twoja wiara zakłada to że jesteś na rzeź.
      Jest tyle innych fajniejszych, możesz być Jezusem-partyzantem, Allachem-pedofilem, Spaghetti-potworem, Jahwe-oszustem, do wyboru do koloru, a ty chcesz wierzyć że jesteś hodowany, przykre.

      źródło: image229.JPG

    •  

      pokaż komentarz

      @tybor87:

      Zgadzam się i jeszcze raz przywołuje słowa które przedwczoraj dodałem z znalezisku.

      Ja nawet dodałem niedawno ANW na ten temat: [ANW] Archiwum UFO - 5 oficjalnie potwierdzonych obserwacji.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL jeszcze do tego trzeba dodać, że nikogo nie widzimy bo wszechświat jest hologramem udającym, że jest bezgraniczny.

    •  

      pokaż komentarz

      @spinacz_zbawiciel:

      jeszcze do tego trzeba dodać, że nikogo nie widzimy bo wszechświat jest hologramem udającym, że jest bezgraniczny.

      No to zdecydujmy się Hologram czy Zoo ? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL jedno nie wyklucza drugiego. Wyobraz sobie klatke (Ziemia), w ktorej jest tygrys (ludzie). Tygrys nas widzi, ale jesli bysmy za klatka postawili lustro weneckie (hologram), to my widzimy tygrysa, a on tylko co najwyzej swoje odbicie.

    •  

      pokaż komentarz

      @tybor87:

      Nie zdążyłem z edycją:
      Chciałbym jeszcze raz zacytować słowa profesora z Harvardu, dyrektora działu Astronomii Avi Loeba, który ostatnio powiedział na łamach renomowanego czasopisma naukowego Scientific American:

      "Nie postrzegam Obcych jako bardziej spekulacyjnych niż ciemna materia czy dodatkowe wymiary. Myślę, że jest wręcz odwrotnie".

      Abraham Loeb jest szefem wydziału astronomii Uniwersytetu Harvarda, dyrektorem założycielem Harvard's Black Hole Initiative i dyrektorem Instytutu Teorii i Obliczeń w Harvard-Smithsonian Center for Astrophysics.

      Ponad 50 lat setki naukowców bada teorie strun i nie ma a ni jednego przewidywania ( którego nie przewiduje teoria pola czy tam Model Standardowy ) czy w skale makro czy mikro które ona pokazała i które jest możliwe do detekcji.Setki milionów USD wydanych na pensje naukowców, konferencje, badania, doktoraty - i nic.

      UFO przy tym jest tysiąc razy bardziej wiarygodne, chociaż i przypisywane do foliarstwa. (╯°□°)╯︵ ┻━┻

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Galaktyczne zoo to w sumie fajny temat na książkę. Nagle, z dnia na dzień kurtyna opada, a my dowiadujemy się, że w okół nas są setki innych cywilizacji i miliony statków. Jak nasza cywilizacja odnalazła by się w tej rzeczywistości?
      W dodatku z jakiegoś znanego tylko obcym powodu, kurtyna opadła o kilkaset lat rozwoju za wcześnie. Ktoś bardzo potężny miał w tym interes, i teraz chce wykorzystać naszą cywilizację jako pionka w jego brudnej rozgrywce, która może skończyć się unicestwieniem całej ludzkiej rasy.

      Sama teoria to imo fantastyka. O wiele prostszym tłumaczeniem jest wiek wszechświat, olbrzymie odległości, oraz fakt, że ciągle się rozszerza.

    •  

      pokaż komentarz

      @Whys:

      Jaką Ty robisz dobrą robotę...

      Dzięki :)
      Nie tylko ja robię coś pożytecznego, inni koledzy też dzień w dzień dodają bardzo ciekawe, wartościowe znaleziska w dziale Nauka i nie tylko.
      Ale bardzo rzadko ktoś im coś dobrego powie, chociaż koledzy starają się wyłuskać naprawdę dobre wartościowe linki z nowościami. Wymaga to wbrew pozorom dużo czasu i włożonego wysiłku.

      Tacy Mirki jak @dynx @sropo @bioslawek @MalyBiolog @KubaGrom @LowcaG @starnak dodają bardzo dobry #qualitycontent za co im tu korzystając z okazji serdeczne podziękuje w imieniu swoim i Waszym ( z pozwolenia )

      A szczególnie podziękowania dla kolegów
      @sznaps82 i @stanulam - bo to są niezmordowani pracoholicy, którzy dodają każdego dnia po kilka, a nawet kilkanaście extra tematów.
      Wszystko z dobrych źródeł i kompletnym opisem.

      Dają najlepszy kontent naukowy jak krajowy tak i zagraniczny ( szczególnie kolega @stanulam dodaję wyborne tematy z phys.org )

      I uwiercie mnie, że czasami przetłumaczyć nagłówek i zmieścić go w 80 znaków jest tak samo trudne jak tłumaczenie całego teksu.
      Do tego trzeba jeszcze przetłumaczyć i napisać streszczenie w 300 znaków.

      I oni to robią codziennie dla nas wszystkich.
      Dzień w dzień. Miesiąc w miesiąc . Rok w rok.
      I w piątek i w świątek.

      Więc mam do Was wszystkich prośbę - doceńcie czasami ich pracę.
      To nie takie trudne i czasochłonne - wkleić kilka dobrych słów do ich tematów.

      źródło: 222145258741.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL:

      . . . kliknij, aby rozwinąć obrazek . . .

      źródło: resi.ze-robot.com

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: A co sądzisz o takiej hipotezie?
      Widziałeś kiedyś film na którym metodą klatka po klatce pokazany jest wzrost rośliny w przyspieszonym tempie ? Widać na początku gołą ziemię i w którejś klatce pojawia się pierwsza łodyga, pionier, dopiero w kolejnych ukazują się kolejne. Przenosząc to na kosmos, który narodził się jak mówią 4,5 mld lat temu, rozwój naszej cywilizacji jeśli by przyjąć te 2,5 mln lat od epoki kamienia łupanego to jak zaledwie kilka kratek w długim filmie. Biorąc więc pod uwagę skalę można przyjąć że na drugiej z kolei planecie życie mogło powstać nawet kilka milionów lat później, jak ta kolejna łodyga z filmu. Więc to kilka razy więcej niż rozwój naszej cywilizacji, a przecież jeszcze nie podróżujemy na inne galaktyki. Jeśli więc nagrywalibyśmy film od momentu zasiania, to tak samo jak musi się po np. kilku tysiącach klatek pojawić pierwsza łodyga i po kolejnych kilkudziesięciu lub kilkuset dopiero kolejna, tak nasza cywilizacja może być jak ta pierwsza łodyga której kamera robi dopiero 30 zdjęcie.
      Przy takiej skali prawdą może być zakładanie że gdzieś warunki do życia są korzystne dla powstania życia, mogło się to jednak jeszcze nie wydarzyć, albo dopiero przyszłym rozumnym istotom rosną pierwsze włosy a to my jesteśmy pierwszymi istotami które się nad tym zastanawiają. Wiesz, zawsze jest ktoś pierwszy, dlaczego nie mielibyśmy to być my? Gdyby tak było zadawalibyśmy sobie właśnie takie pytania jako pierwsi...

    •  

      pokaż komentarz

      @skrzy:

      Ciekawych hipotez jest multum. Ale na razie żadna nie ma jakichkolwiek potwierdzeń naukowych.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: ta podoba mi się najbardziej bo jest moja, niestety nie mam dowodów, wiesz pracuję do późna... ;)

    •  

      pokaż komentarz

      Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @skrzy: no pewnie ze jest na to szansa, ale zakladajac jako pewnik to, ze zycie poza ziemią jest lub się pojawi to szansa, ze jestesmy pierwsi jest abstrakcyjne wrecz niska. Ale jest.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: tym murem jest moim zdaniem powstanie osobliwosci czyli swiadomej materii ktora moze zmieniac sama siebie, nawet Elon Musk chce to stworzyc, w innych miejscach we wszechswiecie bylo podobnie bo sa tam takie same prawa.

      Pozdrawiam z sesji blancikowej po pracy w Holandii

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: może po prostu ten przeogromny wszechświat jest wciąż młody i jeżeli istnieją inne światy to może są na takim samym poziomie co Ziemia?

    •  

      pokaż komentarz

      @skrzy wszechświat powstał min. 13 mld lat temu. To nasz Ziemia ok. 4,5 mld lat. I właśnie dlatego masz rację. W tak długim okresie cywilizacje mogły już gdzieś wyginać jak i jeszcze nie powstać.

    •  

      pokaż komentarz

      @skrzy: To jeden z punktów Paradoksu Fermiego - jesteśmy pierwsi :)

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Trochę to przypomina rozważania o liczbie diabłów na łebku od szpilki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @wyje_Bane:

      Albo Ziemia jest unikalna.

      @maniak713:

      Równanie Drake'a podobna wylicza w wielkim przybliżeniu ile jest tych "diabłów" - ale jakichkolwiek dowodów wciąż brak.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Równanie Drake'a nie wylicza nic, bo znamy mniej niż połowę współczynników. A przepraszam, jak założymy sobie z sufitu pewne wartości, to nam coś wychodzi. Związek tego wyniku z rzeczywistością jest najprawdopodobniej mocno umiarkowany.

    •  

      pokaż komentarz

      @maniak713:

      Zgadzam się, wystarczy że 1 czynnik jest niewyliczany ( ilość planet z życiem rozumnym ) i cały misterny plan ....

    •  

      pokaż komentarz

      @tybor87: bo szukać trzeba na Ziemi nie w kosmosie ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: jeżeli obcym rzeczywiście zależy na maksymalnej różnorodności to nic dziwnego że nas izolują skoro my naszą tak zaciekle zwalczamy.

    •  

      pokaż komentarz

      @RFpNeFeFiFcL: Dzięki za dobre słowo ( ͡° ͜ʖ ͡°) Niestety z niezrozumiałych wciąż dla mnie powodów na Wykopie to wciąż rzadkość, więc tym bardziej doceniam odwagę.

    •  

      pokaż komentarz

      @europa:

      Ale jak nas izolują od całego spektrum synalów ?

    •  

      pokaż komentarz

      @skrzy: no pewnie ze jest na to szansa, ale zakladajac jako pewnik to, ze zycie poza ziemią jest lub się pojawi to szansa, ze jestesmy pierwsi jest abstrakcyjne wrecz niska. Ale jest.

      @Theczarek: Właśnie paradoksalnie - nie jest niska. Nie patrz na to jednak z perspektywy mnogości galaktyk, lecz z perspektywy bardzo długiego okresu czasu. Skoro świat ma 13,5 mld lat jak poprawił mnie kolega @Davielle, ziemia ma 4,5 mld lat, a nasza cywilizacja 2,5 mln lat to spójrz jaka to jest chwila w skali wszechświata. Gdyby temu procesowi przyglądał się ktoś z boku, zupełnie jakby oglądał film, to po godzinnym nudnym wstępie ogląda naszą cywilizację od raptem kilku sekund. Jeśli z jego perspektywy za 3 sek pojawi się życie na innej planecie, to dla nas będą to miliony lat różnicy w rozwoju. Prawidła wszechświata nie różnią się od tych które zauważamy na ziemi. Jeśli na filmie rośliny pojawiają się jedna po drugiej w odległości kilku zdjęć, powstawanie kolejnych cywilizacji może przebiegać podobnie. Powstanie jednak tej pierwszej będzie już niemal jakby wszechświat się zatrzymał, z jej perspektywy kolejna planeta zrodzi życie dopiero za kilka lub kilkanaście milionów lat. Fakt że jesteśmy cywilizacją która zastanawia się czy jest pierwsza, już czyni niezwykle prawdopodobnym że tak właśnie jest, właśnie dlatego że szansa na to była niewyobrażalnie mała a wydarzyła się tylko dlatego że minęło ogromnie dużo czasu...
      Podsumowując cywilizacja ma wszelkie prawdopodobieństwo powstać na milionach galaktyk, jednak z perspektywy tej pierwszej jeszcze długo będzie samotnie w kosmosie. Jeśli na jednym końcu skali dać samotną cywilizację we wszechświecie, a na drugiej jakąś unię różnych cywilizacji która postanowiła nie wtrącać się w nasze sprawy, to wg mnie zdecydowanie bardziej prawdopodobne jest to pierwsze, a już zupełnie nieprawdopodobne to drugie. Jeśli już jakimś trafem nie jesteśmy tą pierwszą, to fakt bycia drugą byłby jeszcze bardziej niezwykły, mam nadzieję że przedstawiłem to zrozumiale.
      Przy okazji wołam @RFpNeFeFiFcL

    •  

      pokaż komentarz

      @skrzy:

      Wszystko co piszesz ma sens. Ale tam samo inne hipotezy mają racje bytu.
      Mi się wydaję że kwestia "Gdzie oni są" jest trochę tendencyjna.
      Bardziej odpowiednia była by kwestia "Czy potrafimy och usłyszeć?"

  •  

    pokaż komentarz

    Wierzę w to ale nie w to, że > W przyszłości Ziemianie będą mogli rozwijać lepsze możliwości, które pomogą im nawiązać połączenie z inteligentnymi pozaziemskimi istotami.

    Ta jak my dzisiaj nie zintegrujemy się ze Słoniem czy szympansem w zoo. Ludzkość jeżeli to prawda Nigdy nie będzie częścią wspólnoty która nas obserwuje. Oni nas prędzej zlikwidują niż uznają za równych.

    Jest kilka dziwnych zniknięć całych cywilizacji na przestrzeni wieków. Cała historia ludzkości to skoki i nagłe zniknięcia... Kto wie...

  •  

    pokaż komentarz

    Zapytajmy eksperta.

    źródło: aliens.jpg

  •  

    pokaż komentarz

    Ostatecznie jest możliwe że Wszechświecie nie ma rozumnego życia, z wyjątkiem tego na Ziemi.
    Ludzie dopiero co zeszli z drzewa i już chcą się uważać za mózg całego wszechświata (-‸ლ)

    A co do kwarantanny, to gdyby jakaś naprawdę istniała, to myślicie że wszyscy by jej przestrzegali? ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Wszechświat jest tak niepojęcie wielki, że nigdy nikogo w nim nie znajdziemy. Odległości są za duże, fizyka dla wszystkich jest taka sama.

    •  

      pokaż komentarz

      @zeek: z punktu widzenia bakterii niepojete jest, by przebyc droge z Radomia do Kielc podczas jednego zycia.
      I na bakteryjnym wykopie, moglaby pisac, ze przeciez fizyka jest wspolna dla wszystkich, wiec nikt nie moze takich podrozy odbywac.

    •  

      pokaż komentarz

      @zeek: no i po zabawie, zeek w końcu tym durnym nałukowcom powiedział jak jest. A ci dalej szukają, debile

    •  

      pokaż komentarz

      @dzikireks: Błąd logiczny kolego. Bakteria nie dostanie się z Radomia do Kielc przez jej własne ograniczenia.

      My nie dostaniemy się miliard lat świetlnych dalej, przez ograniczenia fizyczne. Jak sam widzisz, własne ograniczenia<ograniczenia wszechświata.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzikireks dokładnie kolego. Dla ludzi istnienie całej cywilizacji to wieki a dla wyższej inteligencji to może być mikrosekunda. Więc jak nawiązać kontakt?

    •  

      pokaż komentarz

      @Dario_kozak: my nie musimy - jelsi jest wysoce rozwinieta cywilizacja, to nas juz dawno namierzyli. To, ze sie nie odzywaja znaczy jedynie, ze taki kontakt do niczego im niepotrzebny - my tez nie spedzamy dnia myslac o tym, w jaki sposob nawiazac kontakt z muchami, czy komarami, choc sa zapalency, ktorzy ich zycie, biologie i anatomie zglebiaja cale zycie. Z punktu widzenia cywilizacji wyprzedzajacej nas o setki tysiecy lat, jestesmy na poziomie takiej muchy mniej wiecej, albo maksymalnie kaczki.
      To raczej zupelnie normalne, ze jesli jest przepasc cywilizacyjna, to wyzej rozwinieta cywilizacja albo podbije te mniej rozwinieta i zabierze jej surowce, jesli roznica w rozwoju jest niewielka, albo bedzie ja traktowal jako ciekawostke, lub zlo konieczne, jesli roznica jest olbrzymia.

      Do kontaktu mogloby dojsc jedynie, gdybysmy trafili na cywilizacje rozwnieta podobnie do naszej, a to trudne, jako ze obydwie cywilizacje na tym samym poziomie zazwyczaj maja te same problemy i na przyklad jest dla nich niepojete jak pokonywac odleglosci we wszechswiecie, czy jak przesylac sygnal.

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: tyle, ze najprawdopodobniej ograniczenia fizyczne są juz na finiszu. Nie wierzę, ze za 2000 lat ktokolwiek bedzie ograniczony ludzkim cialem, mozliwe ze bedziesz w kazdej chwili mogl zamienic sie w strumien światła i przemieszczac, posobnie jak dzis mozesz zeskanowac prosty przedmiot i wydrukowac go na drugim koncu świata. Bez sensu sie ograniczac do dzisiejszych ram myslac o tak dalekiej przyszłości.

    •  

      pokaż komentarz

      @zeek: Akurat ograniczenia fizyczne zwykliśmy z czasem pokonywać, za tysiąc lat będą to co mówisz traktować identycznie jak my słysząc o tym że nie można latać.

    •  

      pokaż komentarz

      @dzikireks: Bardziej prawdopodobne jest, że właśnie wciąż nas obserwują albo i nawet wpływaja na nas... Europa też była bardziej rozwinięta i własnie dlatego podbijała inne lądy.

    •  

      pokaż komentarz

      zamienic sie w strumien światła i przemieszczac

      @Theczarek: Prędkość światła jest żałośnie wolna, a to jest znane nam fizyczne dosyć uniwersalne ograniczenie. To o czym ty mówiłeś to nadal ograniczenie własne. Ja już mówiłem hipotetycznie, gdyby człowiek potrafił podróżować z prędkością światła w jakiś tam sposób.

      Nadal ta prędkość jest o wiele za wolna. 100 lat świetlnych to tyle co nic.

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: myślę, że prędkość światła to tylko kolejne ograniczenie, które jest do ominięcia (nie łamiąc znane prawa ale robiąc to po prostu inaczej) ale wskazałem je jako kolejny etap, coś co na dziś wydaje się nienaturalne dla nas z uwagi na ograniczenia fizyczne.

    •  

      pokaż komentarz

      @Theczarek: Po co peplać bez potrzeby i mącić? Powiedziałem swoje.

    •  

      pokaż komentarz

      @kupkesobieciagne: być może nie trzeba tego dystansu pokonywać w linii prostej, jak mamy jakieś fizyczne ograniczenia o których mówisz, to one mogą po prostu przestać być w pewnym momencie istotne, bo znajdziemy rozwiązania, przy których nie mają znaczenia.
      dla bakterii takim ominięciem ograniczeń jest podróż np. na samochodzie.

1 2 3 4 5 6 7 ... 11 12 następna