•  

    pokaż komentarz

    I tak chujki ogłoszą sukces i wypłacą sobie sute nagrody, bo 142 i 144 robią trasę krócej o 3 minuty.
    Powołają się na tym na paradoks Downsa-Thomsona, który we Wrocławiu najzwyczajniej nie działa, ze względu na sposób w jaki usprawniono przejazd zbiorkomu.
    To miasto schodzi na psy. Korki, syf w powietrzu, na drogach wolna amerykanka bo znaki i światła to tylko sugestia, ludzie wk%!#ieni. A Jaca zamiast zacząć sensownie zarządzać miastem robi PR z kotkiem czy homoseksualistami.

  •  

    pokaż komentarz

    Przeciez o to w tym chodzi by ludzie jezdzili w komunikacji miejskiej, a kierowcy stali w korku, budowanie buspasa ,gdzie nie ma korków mija sie z celem

    •  

      pokaż komentarz

      Przeciez o to w tym chodzi by ludzie jezdzili w komunikacji miejskiej,

      @u8t3io3p: "zbiorkom jest c@#%@wy ale chcemy by ludzie nim jeździli więc zamiast uatrakcyjniać zbiorkom sprawmy by jazda samochodem była jeszcze gorsza od zbiorkomu" XDDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty: Ale przecież o to chodzi w buspasie, by uatrakcyjnić zbiorkom. A że kierowcy jeszcze nie załapali magicznego sposobu na przyspieszenie swojej podróży do pracy (przyspieszenie w porównaniu do stanu przed buspasem), to cierpią.

    •  

      pokaż komentarz

      Ale przecież o to chodzi w buspasie, by uatrakcyjnić zbiorkom.

      @InsanelyIncredibly: ja p$?!!?!ę xD gdy firma produkująca np. płatki owsiane zaczyna dosypywać gówna do płatków drugiej firmy, to wcale nie "uatrakcyjnia" swojego produktu tylko sabotuje drugi. Samorząd robi to samo: zamiast uatrakcyjniać autobusy to sabotuje kierowców.

    •  

      pokaż komentarz

      "zbiorkom jest c@$?%wy ale chcemy by ludzie nim jeździli więc zamiast uatrakcyjniać zbiorkom sprawmy by jazda samochodem była jeszcze gorsza od zbiorkomu" XDDDD

      @tyrytyty: Tak, taka jest strategia miasta i się nawet z tym nie kryją. Tylko czemu mam stać w korku w autobusie/tramwaju jak mogę stać w korku siedząc w wygodnym aucie?

    •  

      pokaż komentarz

      @u8t3io3p:
      Pic z jakiegoś stocka odnośnie pociagow w Japonii
      w załączniku

      Bardzo podobnie wyglądają najbardziej zatłoczone linie tramwajowe w godzinach szczytu w Warszawie, w metrze często też nie jest lepiej

      I niech ktoś mi powie że taka jazda z przesiadkami jest dobrą alternatywa dla samochodu z klimatyzacją i radiem xD

      źródło: 20080414_0390_crowded.jpg

    •  

      pokaż komentarz

      @InsanelyIncredibly: Co ciekawe u mnie w mieście spore korki są tylko w okresie roku szkolnego, w ferie i wakacje nawet w szczycie ruch odbywa się w miarę płynnie. Wniosek nasuwa się taki że to nauczyciele i matki dowożące dzieci robią te korki( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Valueless: Alternatywa: Wyprowadź się na Alaskę.

    •  

      pokaż komentarz

      PS Linie tramwajowe w godzinach szczytu w Warszawie są nadal szybsze od samochodu z klimatyzacją i radiem.

      @Valueless:

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty: ty nadal pewnie nie rozumiesz, ze gdyby nie komikacja miejska/rowery/hulajnogi to bys stal znacznie dluzej
      Nie wiem jak we wrocku, ale w warszawie ladnie sie korki omija jadac buspasem

    •  

      pokaż komentarz

      @Valueless: Pytanie, co jest dla ciebie istotne. Wygoda, czy czas. Jak sie okaże, że dojazd samochodem zajmuje ci godzinę, a komunikacja 20 minut. To co wybierzesz?

    •  

      pokaż komentarz

      @tyrytyty: Wystarczyło przeczytać drugie zdanie:

      A że kierowcy jeszcze nie załapali magicznego sposobu na przyspieszenie swojej podróży do pracy (przyspieszenie w porównaniu do stanu przed buspasem), to cierpią.

      Nikt nie sabotuje kierowców, tylko pomaga się pasażerom komunikacji miejskiej, bo zysk z tego działania jest wiele większy dla mieszkańców. Jeżeli kierowcy przesiądą się na komunikację miejską, to wiele szybciej pojadą, niż gdyby użytkownicy komunikacji miejskiej przesiedli się do samochodów.

      @DzikWesolek: Mogę mówić wyłącznie za siebie, ale taka zasada też jest na wlocie do Warszawy od strony Gdańska. Moim zdaniem to częściowo kwestia ruchu szkolnego, ale też częściowo np. pracowników tymczasowych (korki są większe w poniedziałek) czy tego, że w wakacje wiele rodzin wyjeżdża, a dzieląc na 8 tygodni wakacji to ok. 200-250k mniej osób w ruchu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Valueless: A jednak te miliony ludzi w Japonii wybierają zatłoczone pociągi zamiast stać godzinami w korkach. Ciekawe dlaczego?

    •  

      pokaż komentarz

      @kab_anos: to sobie stoj. Dla miasta nie jest ważna twoja wygoda tylko przemieszczenie jak największej ilości ludzi w jak najkrótszym czasie z punktu A do punktu B. Buspas to jest właśnie uatrakcyjnianie zbiorkomu.

    •  

      pokaż komentarz

      @fredperry: Ja sobie siedzę. Stoją za to ludzie w tramwaju/busie. ( ͡° ͜ʖ ͡°) ( jak mają szczęście i uda im się dopchać do wejścia.
      Tak, dla miasta to jest bardzo ważne, tak, że urzędnicy którzy wymyślają te buspasy śmigają sami samochodami po zakazach aby nie stać w korkach( patrz wypadek Dutkiewicza na wyspie Piaskowej).

    •  

      pokaż komentarz

      @kab_anos: co za plebs, stoi zamiast siedzieć jak król. Bez jaj, 8 lat mieszkałem we wro i na palcach jednej ręki policzę sytuację, w których nie zmieściłem się do pojazdu i to zazwyczaj z powodu jakiejś awarii. Urzędnicy to druga sprawa, ich hipokryzja nie zmienia faktu, że nie zmieścisz wszystkich aut w centrum.

    •  

      pokaż komentarz

      @fredperry: Ja mieszkam od 12 lat i po zmianie biura w pracy dałem szansę MPK. Po miesiącu sobie odpuściłem, bo sytuacji gdzie się nie mieszczę czy tramwaj jeździ sobie w cały świat była regularna. Po miesiącu przerzuciłem się na taxi, a później wykupiłem abonament na parking.
      Jasne, wszystkich nie zmieścisz i nie ma co próbować. Ale aby to zrobić to powinni wywalić wszystkie ważniejsze urzędy z centrum, wprowadzić zakaz jazdy po centrum starymi autami, czy maksymalny czas parkowania np 3h. Przede wszystkim powinni zrobić aby MPK działało dobrze. Nic więcej. Tramwaje nie psują się regularnie blokując cały ruch na linii i przyjeżdżają regularnie( np co 3 minuty w godzinach szczytu, a co 10 poza nimi). Już nie wspomnę aby od czasu do czasu w jakimś tramwaju jechał jakiś patrol co żulerkę przepędzi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Valueless: Czyli uważasz, że jazda 10 minut w ścisku jest gorsza niż jazda 2 godziny w samochodzie w korku? Musisz bardzo nie szanować swojego czasu i swoich pieniędzy :)

    •  

      pokaż komentarz

      @u8t3io3p: no chyba każdy to rozumie. Jeśli masz do wyboru stać w korku w autobusie z żulami w ścisku a stać w korku w wygodnym aucie to wolę kupić Tico na gaz i olewam komunikację zbiorową. Bez buspasow komunikacja autobusowa nie ma żadnego sensu, więc trzeba ich jak najwięcej.

    • więcej komentarzy(8)

  •  

    pokaż komentarz

    Jestem w szoku :O Tyle pytań, przecież urzędnicy zapewniali co innego

    źródło: i.kym-cdn.com

    •  

      pokaż komentarz

      @dziadeq: celem jest zmniejszenie liczby samochodow w miescie i zwiekszenie atrakcyjnosci komunikacji miejskiej, miasta nie sa z gumy nie da sie zapewnic kazdemu wygodnego dojazdu samochodem do pracy, im wieksze korki tym wiecej ludzi moze pomysli o przesiadce do komunikacji miejskiej widzac ze ona nie stoi w korkach

    •  

      pokaż komentarz

      @Kic3k: zwiększanie atrakcyjności komunikacji miejskiej następuje kiedy:
      -kupujesz nowy tabor z niska podłoga i klimą dla ludzi starszych i schorowanych (nie ten przepłacony badziew we Wrocławiu)
      - zwiększasz częstotliwość kursów autobusów i tramwajów żeby jeździły raz na mniej niz 10 minut
      - nie zmniejszasz ilości kursów na wakacje XDDDD (wtf co to za pomysł w ogole)
      - doprowadzasz więcej linii i przystanków
      - wywalasz meneli stanowczo z komunikacji
      - jako prezydent miasta sam dajesz przykład i jeździsz codziennie komunikacja ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      - i inne

      a nie zwiększasz wtedy kiedy namalujesz linie na ulicy i wprowadzasz większe korki i większy chaos w mieście XD

    •  

      pokaż komentarz

      a nie zwiększasz wtedy kiedy namalujesz linie na ulicy i wprowadzasz większe korki i większy chaos w mieście XD

      @dziadeq: ale te linie to warunek konieczny, żeby autobusy (również) nie stały w korkach i nie traciły swojej podstawowej nielicznej zalety wobec samochodu - a "większe korki" są nieuniknione, jeśli stawia się na komunikację samochodową. NIE MA takiej ilości dróg, której samochody nie zakorkują, bo powstaje dodatnie sprzężenie zwrotne "lepsze drogi -> więcej samochodów".

    •  

      pokaż komentarz

      NIE MA takiej ilości dróg, której samochody nie zakorkują, bo powstaje dodatnie sprzężenie zwrotne "lepsze drogi -> więcej samochodów".

      @torquemadek: Zatem w umyśle socjalisty rozwiązanie jest proste:
      - zakaz wjazdu do miasta
      - zlikwidować miejsca parkingowe w mieście
      Wtedy firmy wyniosą się z centrum, albo w ogóle miasta i problem komunikacji miejskiej zostanie rozwiązany.

    •  

      pokaż komentarz

      Wtedy firmy wyniosą się z centrum, albo w ogóle miasta i problem komunikacji miejskiej zostanie rozwiązany.

      @milo1000: dodałbym do tego zwiększone czynsze i podatki. A w przyszłości zakazu wjazdu dieslem lub dodatkowe opłaty. No i obowiązkowo stare samochody won z dróg, tylko nowe autka spełniające normy. (produkcja samochodu też wytwarza co2 ale o tym nie mówimy, bo przecież samochód z turbo mniej pali ale nie w mieście!). Efekt jest tego taki jak w Kielcach, że do centrum to jedziesz ale do galerii bo tam gdzie kiedyś były sklepy są teraz tylko banki które stać na utrzymanie placówki w "prestiżowej lokacji"

    •  

      pokaż komentarz

      Zatem w umyśle socjalisty rozwiązanie jest proste:
      - zakaz wjazdu do miasta
      - zlikwidować miejsca parkingowe w mieście
      Wtedy firmy wyniosą się z centrum, albo w ogóle miasta i problem komunikacji miejskiej zostanie rozwiązany.


      @milo1000: był taki pan Doktor w latach 30-40-tych, który uwielbiał sprowadzać czyjeś tezy do absurdu, zanim zaczynał z nimi polemizować ( ͡° ͜ʖ ͡°)ノ⌐■-■

      A rozwiązanie faktycznie jest proste - musi być sprawny system komunikacji zbiorowej, który w sytuacji Wrocławia bez buspasów nijak nie będzie sprawny, bo go samochody zakorkują ¯\_(ツ)_/¯

      Owszem, rzeczywistość boli, ale zwyczajnie w dużym mieście NIE MA MIEJSCA dla wszystkich, żeby wozili 4 literki gablotkami. I nawet nie może być.

    •  

      pokaż komentarz

      musi być sprawny system komunikacji zbiorowej, który w sytuacji Wrocławia bez buspasów nijak nie będzie sprawny, bo go samochody zakorkują

      @torquemadek: No, czyli ani nie pan doktor, ani ja nie sprowadzamy tego do absurdu - sam przyznajesz, że do stworzenia sprawnego systemu komunikacji miejskiej, należy kierowcom utrudnić życie. Żeby ktokolwiek nie będący menelem albo biedakiem chciał jeździć komunikacją miejską, musi być ona wygodna i co najmniej tak szybka jak samochód i to licząc czas brutto, czyli z dojściem z i do przystanku, czekaniem i przesiadkami. Jeżeli będzie wychodziło na równo, to prawie nikt nie będzie miał ochoty jeździć taką komunikacją - bo po co?

    •  

      pokaż komentarz

      sam przyznajesz, że do stworzenia sprawnego systemu komunikacji miejskiej, należy kierowcom utrudnić życie. Żeby ktokolwiek nie będący menelem albo biedakiem chciał jeździć komunikacją miejską, musi być ona wygodna i co najmniej tak szybka jak samochód i to licząc czas brutto, czyli z dojściem z i do przystanku, czekaniem i przesiadkami. Jeżeli będzie wychodziło na równo, to prawie nikt nie będzie miał ochoty jeździć taką komunikacją - bo po co?

      @milo1000: Coś załapałeś. Czyli mamy dwie opcje
      1) ślepa uliczka samochodowa - nie ma żadnych szans na stworzenie skalowalnej wydajnej komunikacji za pomocą samochodów z 1-2 ludkami w środku
      2) komunikacja zbiorowa - którą trzeba promować, dofinansowywać, rozbudowywać, bo jest skalowalna i znacznie wydajniejsza.

      Stąd decyzja o przekazaniu części jezdni z opcji 1 do opcji 2. Szlachta z gablotek z czasem zauważy, że nie jest już "tak wygodnie i szybciej" niż autobusem, i zacznie się przesiadać do rozwiązania optymalnego dla wszystkich ¯\_(ツ)_/¯
      A na razie robi kwik, że "jest gorzy!"

    •  

      pokaż komentarz

      bo jest skalowalna

      @torquemadek: W jaki sposób jest skalowalna? Wystarczy, że się duże firmy przeniosą poza centrum, albo pod miasto, i cała twoja komunikacja psu w dupę, bo przy braku metra (które jest jedynym sensownym środkiem masowej komunikacji) jedyny model jaki możesz zbudować, to z przesiadką w centrum, czyli - wszyscy jadą do centrum, tam się przesiadają i jadą dalej. W ten sposób zamiast rozwiązywać problem, tylko go potęgujesz.

    •  

      pokaż komentarz

      -kupujesz nowy tabor z niska podłoga i klimą dla ludzi starszych i schorowanych (nie ten przepłacony badziew we Wrocławiu)

      @dziadeq: zacznijmy od tego, że z DZIAŁAJĄCĄ klimą, bez możliwości otwierania okien kiedy klima pracuje bo jakiejś starej babie wieje albo że aneta kaszle, i bez możliwości sterowania klimą przez kierowcę. Jesli temperatura na zewnątrz przekracza 25 stopni, to zbiorkom bez właczonej klimatyzacji, albo z temperatura wewnątrz wyższą niż 22 stopnie nie powinien miec prawa wyjechać na trase

    •  

      pokaż komentarz

      Wtedy firmy wyniosą się z centrum, albo w ogóle miasta i problem komunikacji miejskiej zostanie rozwiązany.
      @milo1000: akurat przykłady z miast na zachodzie pokazują że zamykanie centrów miast i ograniczanie ruchu POZYTYWNIE wpływa na miasto.

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: Przeniosą się i co? Odetną się od polowy miasta, bo dojazd będzie za długi?

    •  

      pokaż komentarz

      @torquemadek:

      Szlachta z gablotek z czasem zauważy, że nie jest już "tak wygodnie i szybciej" niż autobusem
      Nie zauważy, bo nawet stojąc w korku i tak jest szybciej i wygodniej we własnym aucie.
      Do tego żaden żul o człowieka się nie będzie ocierał i nie musisz się modlić o to, żeby szyny się nie rozleciały.

    •  

      pokaż komentarz

      Odetną się od polowy miasta, bo dojazd będzie za długi?

      @Massad: Nic nie odetną. Po prostu każdy będzie jeździł autem mając w dupie transport publiczny. Powiedzmy, że mieszkasz w Bielanach Wr. i dojeżdżasz na Psie Pole. I co, wsiadasz w autobus, jedziesz do centrum, przesiadasz się i jedziesz na Psie Pole? Powodzenia.

    •  

      pokaż komentarz

      Jeżeli będzie wychodziło na równo, to prawie nikt nie będzie miał ochoty jeździć taką komunikacją - bo po co?

      @milo1000: Żeby móc w tym czasie poczytać książkę albo poczytać "prasę" na smartfonie, czego jadąc samochodem nie zrobisz?

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: Nie, wybieram firmę która jest w centrum, albo po mojej stronie miasta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Kic3k: a może infrastrukture dla aut jednak zbudować jak ludzie wolą nimi jeździć? np poszerzyć ulice, skrzyżowania z estakadami zamiast świateł itp. jak widać tego oczekuje większość mieszkańców. jedyną skuteczną alernatywą jest metro.

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000 jeżeli tam mieszkasz to nie jesteś mieszkańcem Wrocławia, więc nie masz prawa decyfowac o tym jak będzie wyglądała przepustowość ulic

    •  

      pokaż komentarz

      Żeby móc w tym czasie poczytać książkę albo poczytać "prasę" na smartfonie

      @Elven: No, na pewno poczytasz, cisnąc się z setką innych spoconych nieszczęśników. Spróbuj w autobusie napisać komentarz na wykopie, szczególnie jak jedzie rozj!!%ną wrocławską ulicą.

    •  

      pokaż komentarz

      wybieram firmę która jest w centrum, albo po mojej stronie miasta.

      @Massad: No tak, a jak się firma przeniesie to się zwalniasz. Albo kupujesz mieszkanie po drugiej stronie miasta - wszystko da się rozwiązać. Albo jeszcze lepiej: kupujesz mieszkanie w Sky Tower i pracujesz też w Sky Tower, a do roboty jeździsz windą. Właśnie magicznie rozwiązałem problem problem wszystkich ludzi we Wrocławiu.

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: przecież nikt kto ma taką sytuację, nie jedzie przez centrum. Ja pracuję na Bielanach, mamy ludzi z Psiaka i wszyscy lecą obwodnica. Co to ma do centrum?

    •  

      pokaż komentarz

      wszyscy lecą obwodnica.

      @fredperry: Otóż to. W takiej sytuacji nie ma szans zrobić "działającej" komunikacji publicznej.

    •  

      pokaż komentarz

      @milo1000: ale obwodnica, jak sama nazwa wskazuje, służy do ominięcia miasta więc co ma zbiorkom i korki w centrum do tego? Btw obwodnica ma 4 pasy i się korkuje. A buspasa nie ma. To co dopiero w centrum?

    • więcej komentarzy(13)

  •  

    pokaż komentarz

    Odkąd wprowadzili buspas na Grabiszyńskiej to na Inżynierskiej dzieją się dantejskie sceny, kiedy po pracy wszyscy jadący z centrum na obrzeża próbują tą wąską ulicą ominąć główną ¯\_(ツ)_/¯ nigdy wcześniej takich zatorów tam nie widziałem.

  •  

    pokaż komentarz

    Generalnie w duzych miastach powinno sie dazyc do zminimalizowania ruchu samochodow osobowych na rzecz komunikacji publicznej. Nie wiem na ile buspasy we Wroclawiu przyspieszaja ruch autobusow ale jak jeden Janusz z drugim zauwazy, ze busem szybciej do i z pracy o 20 minut to sie przesiadzie ze swojego kopciucha golfa III do elektrycznego/hybrydowego autobusu. Bedzie mial zdrowiej, szybciej i taniej.

    •  

      pokaż komentarz

      @SiemaNagor jeszcze jakby komunikacja jeździła jakoś sensownie i często, to może. Ale we Wro autobusy jeżdżą kiedy chcą

    •  

      pokaż komentarz

      @matti82: no niestety system, o którym pisałem wymaga sprawnej komunikacji

      Btw. byłem kiedyś na konferencji dot. ruchu miejskiego w Olsztynie i było kilku urbanistów - mówili, że w niektórych miastach w Niemczech projektują komunikację tak, aby przy każdym (lub każdym z ważniejszych) węźle komunikacji miejskiej znajdował się duży parking - ludzie wtedy dojeżdżają spod miasta autem do parkingu a następnie przesiadają się do komunikacji. Moim zdaniem całkiem ciekawy pomysł ograniczający zbędny ruch samochodowy w miastach. Jak się człowiek u nas stojąc w korkach rozejrzy to zobaczy, że w dużej większości aut jedzie tylko kierowca.

    •  

      pokaż komentarz

      @matti82: To chyba w dwóch różnych Wrocławiach żyjemy...komunikacja publiczna to nie Tokio ale nie miałem jeszcze nigdy sytuacji, żeby "jechały kiedy chciały". Owszem opóźnienia sie zdarzają jak chyba wszędzie, ale bez przesady...

    •  

      pokaż komentarz

      węźle komunikacji miejskiej znajdował się duży parking - ludzie wtedy dojeżdżają spod miasta autem do parkingu a następnie przesiadają się do komunikacji.

      @SiemaNagor: Te parkingu musiałyby być piętrowe, a nie wrocławskie wypierdki na 20-30 samochodów xD

    •  

      pokaż komentarz

      @SiemaNagor: U nas tak jest ale w teorii. Bo niby budują P+R ale za małe i zbyt oddalone od komunikacji.

      W Krakowie chcieli zbudować piętrowy P+R w Bronowicach - ale mieszkańcy się zbuntowali, że za dużo aut będzie jeździć. Więc będzie parterowy, a auta i tak wjadą do miasta, albo obstawią wszystkie miejsca parkingowe w okolicy. No ale duch NIMBY u nas w narodzie mocny jest .

      A w Niemczech zaskoczyły mnie na niektórych P+R (np. w Norymberdze) miejsca...dla kobiet. Nie, nie były wcale szersze czy obite gumą - po prostu bliżej wyjścia do komunikacji. Trochę rozumiem punkt widzenia kobiety, która ma przejść po zmroku przez ciemny parking do auta.

    •  

      pokaż komentarz

      @Revaxy: no to ja latami miałem co chwilę takie sytuacje że jeździło kiedy chciało...

    •  

      pokaż komentarz

      @matti82: dlatego wprowadzane są buspasy - by to usprawnić. Więc to nie tylko jest po to by większymi korkami zmusić kierowców do przesiadki.

    •  

      pokaż komentarz

      @SiemaNagor: Typowe wyrównanie w dół. Nie można przyspieszyć komunikacji miejskiej, to trzeba spowolnić samochody.

    •  

      pokaż komentarz

      @SiemaNagor: Typowe wyrównanie w dół. Nie można przyspieszyć komunikacji miejskiej, to trzeba spowolnić samochody.

      @glass3 no powinno isc to dwutorowo, nigdy nie bylem we wroclawiu wiec niestety nie wiem jak tam dziala komunikacja

    •  

      pokaż komentarz

      @SiemaNagor: nie wiem jak jest akurat we Wrocławiu, ale jak mam do wyboru jechać do pracy wygodnie samochodem, albo jechać komunikacją, gdzie autobusy jadą co pół godziny, na same przesiadki stracę godzinę albo i lepiej, bo akurat się rozmijają, a poza tym jest tłok i śmierdzi menelem, to zawsze wybiorę samochód, choćby nawet podróż zajmowała o godzinę dłużej, a opłaty parkingowe zżerały ćwierć pensji.
      Za to jak komunikacja jeździ rozsądnie (nigdy nie więcej niż 10 minut czekania na transport, kursy w godzinach szczytu na tyle często , żeby nie czuć się jak sardynka), pojazdy są utrzymane w dobrym stanie technicznym i czystości (menela wywalamy kopem w ryj jak tylko spróbuje wsiąść), to wtedy nie widzę nawet powodu wyciągać samochodu z garażu i wolę komunikację miejską.

    •  

      pokaż komentarz

      Generalnie w duzych miastach powinno sie dazyc do zminimalizowania ruchu samochodow osobowych na rzecz komunikacji publicznej.

      @SiemaNagor: A kto tak powiedział? Który zamordysta? Bo na pewno nie ludzie którzy w tym mieście mieszkają.

      Jeżeli ludziom lepiej by się jeździło komunikacją to by sami rezygnowali z samochodów na rzecz zbiorkomu.
      A jest odwrotnie.

      A władze traktują ludzi jak bydło (dosłownie, bydło wozi się właśnie hurtem w wagonach) i chcą ludzi zmusić aby poruszali się w jakiś jedyny słuszny sposób który pasuje aktywiście, zamordyście czy innemu oszołomowi.

    •  

      pokaż komentarz

      @Revaxy: co chwila jebnięcia, objazdy, swego czasu byl jeszcze problem z kierowcami i były kursy widmo, przez co nie raz nie dwa spóźniłem się do pracy ;) więc tak, wszystko jeździ "jak chce".

    •  

      pokaż komentarz

      @piwotomojepaliwo: @glass3: Nie trzeba równać w dół ( ͡° ͜ʖ ͡°) Wystarczy podnieść ceny za użytkowanie dróg dla samochodów, bo obecnie są one na preferencyjnych stawkach w miastach. Samochody zajmują większą część dróg, a kierowcy płacą tyle samo co osoby w komunikacji zbiorowej. Do tego miejsca parkingowe "za darmo", bo na koszt miasta.

    •  

      pokaż komentarz

      @efceka nie wiem czy wiesz ale kierowcy i tak sporadycznie używają tych małych parkingów. Rozmiar miałby ich zachęcić?

    •  

      pokaż komentarz

      @WesolyLudwiczek: Kolego piszesz takie głupoty że jak ktoś jest zorientowany do dostaje raka :)

      Kierowcy płacą w 100% za drogi i jeszcze dokładają do całej gamy miejskich wydatków.
      To pasażerowie zbiorkomów jeżdżą "za pół darmo" bo wszyscy inni się im dokładają między innymi kierowcy.

      Państwowa komunikacja zbiorowa jest nieskuteczna i miasta dokładają ogromne kwoty do ich utrzymania.
      Przykładowo Kraków dokłada rocznie kilkaset milionów rocznie do komunikacji - właśnie między innymi z kieszeni kierowców.

    •  

      pokaż komentarz

      Samochody zajmują większą część dróg, a kierowcy płacą tyle samo co osoby w komunikacji zbiorowej.

      @WesolyLudwiczek: Chyba nie, kierowcy płacą w cenie paliwa, ponad połowa ceny to podatki, a pasażer płaci tylko 8% vat.

    •  

      pokaż komentarz

      @matti82: częstotliwość jest dobra, mnie odrzuca raczej gigantyczne przepełnienie zbiorkomu

    •  

      pokaż komentarz

      @TAKATA_ skoro jest przepełniony tzn, że częstotliwość jest zła. W godzinach szczytu tramwaj co 12 minut to śmiech na sali

    •  

      pokaż komentarz

      @glass3: @piwotomojepaliwo: Panowie to wy jesteście w błędzie. Akcyza z paliwa idzie na drogi krajowe. W miastach drogi utrzymywane są praktycznie wyłącznie z budżetu miasta. Dlatego w miastach wszyscy mieszkańcy dorzucają się proporcjonalnie do dróg. Teraz popatrzcie jakie są proporcje w korku. Jeden autobus i 50 samochodów. Zakładając 60 pasażerów autobusu i 3 samochody na powierzchnię autobusu, wychodzi, że ci w autobusie płacą za drogę 20 razy więcej od kierowców samochodów.

      Na dzień dzisiejszy wszyscy w komunikacji zbiorowej są dymani przez kierowców w samochodach, pytanie kiedy się obudzą.

    •  

      pokaż komentarz

      Niemczech projektują komunikację tak, aby przy każdym (lub każdym z ważniejszych) węźle komunikacji miejskiej znajdował się duży parking

      @SiemaNagor: No widzisz, w Wrocławiu nie mamy ani dobrej komunikacji ani P&R (ilość miejsc śmiesznie mała) szczególnie że opisane problemy odnoszą się do miejsc gdzie ani komunikacja, a tym bardziej P&R nie jest alternatywą.

    • więcej komentarzy(10)

1 2 3 4 5 6 7 ... 16 17 następna