•  

    pokaż komentarz

    Tutaj wykres pokazujący skąd pochodziły plastikowe butelki w poszczególnych latach:

    źródło: economist.com

  •  

    pokaż komentarz

    potwierdzam! Ostatnio nawet statek Greepeace wyrzucił jakieś śmieci w Gdańsku

  •  

    pokaż komentarz

    Jako, że mój ojciec jest marynarzem to może się wypowiem jak to wygląda. Statki mają obowiązek składowania śmieci i pozbywania się ich w portach co oczywiście kosztuje. Kapitan takiego statku ma przewidziany budżet na każdy rejs i często żeby przyoszczędzić (albo dostać "premię") to każe wyrzucać wszystko za burtę :)

  •  

    pokaż komentarz

    My tu mamy oszczędzać na węglu, plastiku itp, a na drugiej półkuli 2 mld Dengów i Pajetów produkuje 80% zanieczyszczeń w każdym wymiarze. UE jaka mądra ty...( ͡° ͜ʖ ͡°)

    pokaż spoiler Tak, jestem za ekologią, ale z sensem, a nie fanatyzmem

    •  

      pokaż komentarz

      @fujiyama: USA to 4% populacji świata i 12% produkcji śmieci, bogate kraje UE są pod tym względem podobne.

      Chiny i Indie razem to 36% populacji świata i 27% śmieci.

      Problemem nie są kraje 3 świata, tylko kraje 1 świata.

    •  

      pokaż komentarz

      @fujiyama: no właśnie na drugiej półkuli. To mozemy my zajmiemy się najpierw swoim regionem?

    •  

      pokaż komentarz

      @tell_me_more: Zgoda, ale w Europie mamy coś takiego jak recykling. Jeśli masz dane ile z tych śmieci jest przetwarzanych, dałoby to pełny obraz. Podejrzewam, że w Indiach nie przetwarza się śmieci wogule, w Chinach też pewnie nie za wiele.

    •  

      pokaż komentarz

      My tu mamy oszczędzać na węglu, plastiku itp, a na drugiej półkuli 2 mld Dengów i Pajetów produkuje 80% zanieczyszczeń w każdym wymiarze.

      @fujiyama: No tak śmieci z Gangesu wpłyneły do Bałtyku xDDDD Albo z Chin przywiało śmieci do Polskich lasów. Ma sens

    •  

      pokaż komentarz

      Zgoda, ale w Europie mamy coś takiego jak recykling.

      @shopen666: Właśnie dlatego że europa jest EKO. Jeszcze jakieś wątpliwości co do właściwości pójścia tą drogą?

    •  

      pokaż komentarz

      @shopen666: pisałem trochę o tym w swojej pracy magisterskiej. :) Dane są oparte m.in. o raporty z https://www.plasticseurope.org/pl

      W Europie w 2017 roku zostało wytworzonych 64 mln ton tworzyw sztucznych, co daje 18,5% ogólnej produkcji (z 348 mln ton). Z tego jedynie 8 mln ton (1/8 europejskiej produkcji) zostało poddanych jakiejkolwiek metodzie recyklingu (reszta jest po prostu składowana lub nieuwzględniona, bo nie cała reszta tam trafia). Tyle samo tworzyw sztucznych z kolei rocznie dostaje się do oceanów (przeważnie z Azji).

      Najwięcej wytwarzają państwa azjatyckie, dokładnie 50,1%, z czego 29,4% same Chiny. 17,7% udział mają państwa Północnoamerykańskiego Układu Wolnego Handlu, 7,1% Afryka i Bliski Wchód, 4% Ameryka łacińska i 2,6% Wspólnota Niepodległych Państw.

    •  

      pokaż komentarz

      Problemem nie są kraje 3 świata, tylko kraje 1 świata.

      @tell_me_more: Załóżmy, że ludek w Indiach kupuje puszkę coca-coli wypija i wyrzuca do śmietnika, komu przybywa wtedy tych procentów? Zastanawiam się nad tym, bo te bogate kraje są bogate nie bez powodu, czy te 12% USA wynika ze zwyczajów ich przeciętnego obywatela czy z tego, że wysoko rozwinięty przemysł czy nawet usługi idą na cały świat?

      Niemcy produkują najwięcej CO2 w Europie, ale czy gdyby Polska gospodarka wytwarzała te same ilości towarów, mielibyśmy emisję na podobnym poziomie czy zdecydowanie większą z uwagi na gorszą efektywność?

      Co by się stało gdyby cała Afryka chciała zacząć dziś produkować to co obecnie importuje (oczywiście czysto teoretycznie)? Jak wyglądałoby to w porównaniu do Szwecji?

    •  

      pokaż komentarz

      komu przybywa wtedy tych procentów?

      @balrog84: Indiom.

      Zastanawiam się nad tym, bo te bogate kraje są bogate nie bez powodu, czy te 12% USA wynika ze zwyczajów ich przeciętnego obywatela czy z tego, że wysoko rozwinięty przemysł czy nawet usługi idą na cały świat?

      Przemysł już dawno nie jest skoncentrowany w najbogatszych krajach. Bogate kraje eksportują przemysł i śmieci, a zostawiają sobie wysokomarżowe branże gospodarki. Niemcy są tu w pewnym stopniu wyjątkiem.

      Niemcy produkują najwięcej CO2 w Europie, ale czy gdyby Polska gospodarka wytwarzała te same ilości towarów, mielibyśmy emisję na podobnym poziomie czy zdecydowanie większą z uwagi na gorszą efektywność?

      CO2 a śmieci to 2 odrębne problemy, ale skoro pytasz - Polska emituje prawie tyle CO2 per capita, co Niemcy. Pomimo 2 razy mniejszej gospodarki. Do tego Polska w 1989 emitowała prawie 2 razy więcej CO2 przy znacznie niższej produkcji, niż teraz :) Wynikało to głównie z ogromnych nieefektywności - dopiero w latach 90 zaczęto inwestować w ocieplanie mieszkań, wcześniej przeciętna rodzina zużywała na ogrzewanie 50-100% węgla więcej :)

      Tak, czy inaczej rozwiązanie jest proste - niezależnie od tego jak to zakwalifikujemy (czy puszka wyrzucona przez Hindusa w Pakistanie wyprodukowana w Chinach na zlecenie amerykańskiego koncernu jest śmieciem Indyjskim, Pakistańskim, Chińskim, czy Amerykańskim) - rozwiązanie jest banalne - śmieci to koszt zewnętrzny od którego powinien być podatek. Wtedy nieważne, czy będzie on płacony przez firmę w USA, Indiach, Pakistanie, czy Chinach - grunt, żeby był płacony, co spowoduje nieopłacalność biznesu olewającego sprawę recyclingu.

      Jeśli produkujesz dużo śmieci i masz małą marżę - to wymyśl inny sposób na biznes, bo twoja działalność jest na szkodę ludzkości.

    •  

      pokaż komentarz

      @shopen666: jak byłem w Indiach w delhi i jeździliśmy z audytem po vendorach, w pewnym momencie zauważyłem za oknem coś, czego nie widziałem w innych miastach - autentyczna GÓRA śmieci na horyzoncie, nie pagórek, nie kopiec Kościuszki. Góra. A nad nią chmury ptaków. To przerażało swoją skala i bardzo dawała do myślenia

    •  

      pokaż komentarz

      @tell_me_more: Problemem są kraje 1 świata które konsumują w nadmiarze i kraje 3 świata, które produkują te konsumpcjonistyczne śmieci.

    •  

      pokaż komentarz

      @shopen666: Recykling? Kuźwa człowieku weź się zainteresuj tematem. Recykling wygląda tak, że wysyła się śmieci do innych krajów (w tym Polski) i później nie są przetwarzane tylko podpalają wysypiska. Kraje europejskie w statystykach wstawiają, że był to recykling! (tylko na podstwie wysłania śmieci do firmy, która się tym powinna zająć. Nic ich Kuźwa potem nie obchodzi).

      Kolejna sprawa to taka, że recykling jest zajebiście drogi. Koszt plastiku po recyklingu znacznie przewyższa koszt pozyskania plastiku w konwencjonalny sposób. Dlatego bardzo trudno jest go później sprzedać. W niemczech (państwo uchodzące za bardzo rozwinięte pod kątem recyklingu) jest z tym bardzo duży problem dlatego pozbywająsiętego plastiku do innych krajów.

      Dodatkowe pytanie: jaka duża firma kupi plastik x razy droższy tylko dlatego, że chce zadbać o środowisko?
      Kuźwa w tych firmach liczą się trylko słupki wydajności i zysków. Pozyskanie drogiego plastiku po recyklingu kompletnie im się nie opłaca!

  •  

    pokaż komentarz

    "Najprawdopodobniej" Najprawdopodobniej nie, bo każdy statek handlowy ma plan zarządzania odpadami i śmieci zdawane są w wygodnym i tanim porcie. Inspektor bez problemu może oszacować ile statek mógł wygenerować odpadów plastikowych w przelocie przez Atlantyk i jeżeli pojawi się niewielka wątpliwość, to zaczyna się dochodzenie, a tego nikt nie chce. Na wszystkich statkach na których byłem wszyscy przestrzegali segregacji oraz zostawało spalane to, co można spalić wg przepisów. Takie tam p%!$$@$enie, by znaleźć winowajcę i pewnie jeszcze więcej rozdziałów do marpolu doj$%?ć.

Dodany przez:

avatar cieliczka dołączył
640 wykopali 2 zakopali 6.8 tys. wyświetleń
Advertisement