•  

      pokaż komentarz

      @latarnia_jastarnia: To samo pewnie w wielu innych miejscach. Ale najwyraźniej tylko jak się będzie głośno o takich praktykach mówiło i w mniejszym lub wiekszym stopniu uderzy to w wizerunek firm to może zmienia podejście.

    •  

      pokaż komentarz

      @latarnia_jastarnia: nie tylko :) Ja zauważyłem naprawdę ciekawy przypadek- media ekspert. Black friday- towar jest, promocji nie ma. Cyber monday- promocja jest, stany magazynowe na zero (✌ ゚ ∀ ゚)☞

      pokaż spoiler ale to też na pewno przypadek ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: każdego dnia można się dowiedzieć nowego sposobu w jaki sklepy chcą wykiwać klienta...

      Btw. media expert powinni zaorać za te ich irytujące reklamy...

    •  

      pokaż komentarz

      @T__J: Ale jaki oni mają mieć w tym interes? Zaproszenie ruchu na stronie?

    •  

      pokaż komentarz

      @patyszon dokładnie, do tego poszły drogie reklamy i odeszli wk@?$ieni klienci. Gdzie profit?

    •  

      pokaż komentarz

      @T__J: mnie ciekawi czy faktycznie nie mają na stanie czy nie chcą sprzedać. A jeśli to pierwsze to dlaczego nie ustawią faktycznej liczby posiadanych rzeczy?

    •  

      pokaż komentarz

      Ale jaki oni mają mieć w tym interes? Zaproszenie ruchu na stronie?
      @patyszon: @kexus512: @wkontakciecompl: te działania są skierowane w stronę osób, które kupują więcej produktów, a raczej: zainteresowane jednym, kupują następne. Robi tak dużo osób i to właśnie te osoby są celem takich akcji, bo przy większej liczbie zakupów nawet nie odczują brakuje jednego elementu... a wręcz może być tak, że sprzedawca ma ograniczoną liczbę produktów i wysyła je wpierw do tych, co kupili więcej - by w ten sposób lepiej zarobić.

      Osoby, które kupują jedną rzecz raz na ruski rok, nie są wartościowym klientem i ich strata specjalnie nie zaboli. Za to przyciągnięcie klienta, który będzie kupował częściej i więcej... no, o takiego klienta warto dbać :)

    •  

      pokaż komentarz

      @kaganiec_oswiaty: czegoś nie rozumiem towar jest promocji nie ma ? przecież sklepy mają na black friday wybrane produkty w promocji a nie cały asortyment

    •  

      pokaż komentarz

      @latarnia_jastarnia: Tak samo Run Colors (obuwie)

      źródło: Adjustments.plist

    •  

      pokaż komentarz

      @CarolinReaper: Najlepsze jest to, że zamówienie miało być zrealizowane 02.12, we wtorek zmieniła się data na 03.12 w środę na 04.12 no i po południu jak na obrazku.

      źródło: Capture.PNG

    •  

      pokaż komentarz

      @AzarJav3d: oni chyba z automatu lecą z takimi wiadomościami bo identyczą dostałem ostatnio jak zamawiałem u tych oszustów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @patyszon: @kexus512: @wkontakciecompl: @brednyk: @wojthek:
      Wydaje mi się że tak jak mówi @simperium: jak zamówisz ze sklepu oprócz tego co jest w promocji dodatkowe przedmioty na których sklep zarobi to łaskawie dadzą te przedmioty w promocji. Ale jak chcesz skorzystać tylko z reklamowanej przez nich promocji to będą się wykręcać.

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: @T__J: to też prawda, podobnie osoby które w dyskontach lecą głównie po promocyjnycn produktach są mało wartościowi i sklep na nich traci. Marża Biedronek i Lidlów jest tak niska, że kupując produkty -30% klient na tym zyskuje.

    •  

      pokaż komentarz

      @T__J standardowa procedura dla empik już nie wspolne że jeśli zapłaciłeś to kasę będą trzymać 7 dni. Nie raz się nadziałem na to ale co zrobić jeśli np. Jedyni maja tą książkę czy zestaw. Ostatnio 2 tygodnie książki mi wysyłali tydzień po premierze gdzie zamawiałem tydzień przed.

    •  

      pokaż komentarz

      kupując produkty -30% klient na tym zyskuje

      @brednyk: No straszne. To może jeszcze ma podatek zapłacić od tego zysku?
      Nikt nie każe sklepowi robić promocji. Skoro robi, to powinien się z niej wywiązać. Oczywiście - mogą napisać, że promocja do wyczerpania zapasów, ale przy dzisiejszych systemach ecommerce sprzęgniętych z magazynowymi nie ma żadnego powodu, żeby nie było to uwidocznione na stronie. Jasne, to nie wyglada dobrze, jeśli towar promocyjny jest od razu wyprzedany, ale wtedy można po prostu zakończyć promocję.
      Oferują zniżkę - powinni się wywiązać.

    •  

      pokaż komentarz

      Osoby, które kupują jedną rzecz raz na ruski rok, nie są wartościowym klientem

      @simperium: hm... jak ktoś kupi raz na ruski rok w promocji i spodoba mu się obsługa sklepu (założył konto, etc) to najpewniej wróci.
      Jak mu p#%!$@#ną promocje której nie ma, to nie wróci już nigdy i jeszcze nasra w internecie, namawiając znajomych do rezygnacji z ich usług.

      Polska to jednak JanuszeMarketingu.

    •  

      pokaż komentarz

      @latarnia_jastarnia: EuroRtvAgd tez mi anulowalo zamówienie, bo coś im się system płatności zepsuł i rzekomo im płatność nie doszła

    •  

      pokaż komentarz

      to najpewniej wróci.
      @SchrodingerCat: jesteś pewien? Po co wracać ma ktoś, kto przyszedł tylko po konkretny jeden przedmiot i tylko go kupił? Z perspektywy sprzedawcy, taki klient jest kiepski. I najpewniej wróci przy kolejnej promocji. Najlepsi jednak klienci, którzy kupują bez promocji i kupują dużo.

      Jak mu p?@!#@!ną promocje której nie ma, to nie wróci już nigdy i jeszcze nasra w internecie, namawiając znajomych do rezygnacji z ich usług.
      Obstawiam, że osób, które będą o tym pamiętały za rok jest niewiele. Przykład? Morele - z racji tych wszystkich afer, ten sklep powinien dawno nie istnieć. Ale istnieje.

    •  

      pokaż komentarz

      jesteś pewien?

      @simperium: tak

      Po co wracać ma ktoś, kto przyszedł tylko po konkretny jeden przedmiot i tylko go kupił?

      Bo człowiek w życiu potrzebuje więcej niż jeden przemiot. Po udanej transakcji kupi inny.

      Najlepsi jednak klienci, którzy kupują bez promocji i kupują dużo.

      To niech nie robią promocji, bo tylko sobie szkodzą. Ci co kupują bez promocji i tak kupią. Może nawet kupią ci co kupują na promocji.
      Ale raz zrobiony w huja człowiek nie wróci na pewno.

      Dam ci przykład. X lat temu byłem na studiach i musiałem się tam utrzymywać z pracy w wakacje i robionych projektów dla innych. Nie przelewało się. Polowało się na okazje, kombinowało by zaoszczędzić.

      X lat później robisz karierę i zarabiasz gruby hajs. Wydasz go w sklepie który cie wyruchał? Ludzie żyją trochę dłużej niż kilka miesięcy. A pamięć do bycia wyruchanym mają długą.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: a teraz odpowiedz sobie na pytanie: ile osób z twojego przykładu jest klientami tego sklepu. 1%? 2%? Gra nie warta świeczki. Co więcej, sklep nawet nie wie, czy za X lat będzie istniał, więc sklepom nie chce się inwestować w takiego klienta.

      Takich klientów jest ułamek, są kompletnie nieistotni, bo nawet jeśli łaskawie wydadzą po tych 10 latach i 5 tys. zł, to w tym czasie tysiące klientów będzie wydawało po kilkaset zł, co da im znacznie większy zarobek.

      Jeśli chcesz, by sieci cię słuchały, to albo rób zakupy za dziesiątki milionów, albo załóż własną sieć z własnymi zasadami ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      a teraz odpowiedz sobie na pytanie: ile osób z twojego przykładu jest klientami tego sklepu. 1%? 2%? Gra nie warta świeczki.

      @simperium: Ale może będą. Może to właśnie studenci którym się nie przelewa, a za 5 lat będą zarabiać gruby hajs?

      Przykład 2. T-mobile.
      Jakieś 10 lat temu, uznali, że to dobry pomysł kłócić się o 300 zł, za usługę której nie zamierzali świadczyć. (mapa zasięgu pokazywała 3g, a internet nie chciał działać)
      Pół roku później przestałem być ich klientem. Zaoszczędzili 300 zł na mnie pobierając nie świadczoną usługę, bo nie zgodzili się na skrócenie tej umowy, pomimo, że była ona bez żadnego urządzenia. A miałem abo na telefon też.
      Od tego czasu już nigdy nie zwiążę się z tą firmą. Stracili około 12000 zł aby zaoszczędzić 300. A ja jeszcze żyję i raczej zamierzam pożyć kilkadziesiąt lat.

      Byłbym ich klientem do dziś, gdybym zwyczajnie się nie poczuł wyruchany przez tą firmę. Licząc jeszcze 30 lat to ich strata obrotu za te 300 zł wynosi grubo ponad 48k.

      Januszowanie ma krótkie nogi.

    •  

      pokaż komentarz

      @latarnia_jastarnia: @CarolinReaper:

      Ja też. Latem zamówiłam odkurzacz, zamówienie przyjęte, opłacone, dostawa do punktu odbioru (sklep żabka). Mail od kuriera, że przesyłka przygotowana, ale sprzedawca nie wydał, jak wyda im to dostanę maila. I cisza. Po kilku dniach dopytuję #mall Mają zadziałać. Znowu nic. Znów się upominam. Dostaję wiadomość, że odmówiłam odbioru i czy chcę ponownej wysyłki, czy anuluję zamówienie. Mail dostałam w piątek, niestety odczytałam go w poniedziałek o 13, odpisałam, że oczekuje wysłania towaru. Dalej przeglądając pocztę patrzę, że mam drugiego maila od mall (z godz. 10), że mi anulują zamówienie. Jednocześnie napisałam do dhl i dowiedziałam się, że punkt odbioru odmówił przyjęcia paczki. Czyli mall nie potrafi dostarczyć zamówienia, w sposób, który sam udostępnia (to był chyba nawet domyślny sposób dostawy) i sam z siebie anuluje zamówienie.
      Towar do nich wrócił, anulowali zamówienie i wal się kliencie, nie możemy go zrealizować, bo nasz system nie pozwala. Jako rozwiązanie zaproponowano mi ponowne złożenie zamówienia na ten odkurzacz. Tylko że odkurzacza już nie było w ofercie.

      "Dzień dobry,
      Zamówienie wróciło na nasz magazyn, na trym etapie nie mammy możliwości przekazać go do ponownej realizacji.
      Jeżeli jest Pani zainteresowana realizacja zmatowienia prosimy złożyć je ponownie za pośrednictwem naszej strony."

      "W takim razie rozumiem, że mogę je zamówić w tej samej cenie co poprzednio?"

      "Dzień dobry,
      Niestety nasza oferta cenowa zmienia się dynamicznie i nie możemy zagwarantować, że cena pokryje się z ceną za jaką kupiła Pani produkt.
      Za zaistniałe niedogodności serdecznie przepraszamy."

      "Dzień dobry,
      Produkt obecnie wycofany jest z naszej oferty, nie mamy informacji o planowanych dostawach na nasz magazyn."

      Czyli wal się kliencie.
      Odkurzacz zamówiłam za 337,00. Ich oferta nie była jakaś podejrzanie niska na tle innych ofert (sprawdzałam na ceneo). Niestety po tych całych cyrkach, kiedy patrzyłam na ten model to kosztował już powyżej 550,00.

      Napisałam w tej sprawie do lokalnego rzecznika, ale trafiłam na jakąś ciemną masę, która pisała mi jak odzyskać pieniądze, chociaż podkreślałam, że zależy mi na towarze, a kasę już zwrócili.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: tobie się wydaje, że stracili 12 tys. zł, tymczasem zapewne mają takich klientów jak ty na pęczki i tam system pozwala oszczędzać po kilkaset tys. zł.

      Ale może będą. Może to właśnie studenci którym się nie przelewa, a za 5 lat będą zarabiać gruby hajs?
      Oczywiście, ale będzie ich ułamek procenta. Za to nawet ZUSów pracownikom nie opłacisz. I gdy już będziesz zarabiał ten gruby hajs, to na ile nakupujesz w sklepie? Na 5, 10, a może 20 tys. zł i... tyle. Dla osoby prywatnej to duże kwoty, dla takich marketów to przed świętami zarobek 1-2 godzinny. 2 godziny vs 5 lat. Kiepsko to wygląda.

      Januszowanie się opłaca, dopóki opór stawiają jednostki. Co innego, gdyby postawiła się większość. Ale się nie stawia.

    •  

      pokaż komentarz

      tobie się wydaje, że stracili 12 tys. zł, tymczasem zapewne mają takich klientów jak ty na pęczki i tam system pozwala oszczędzać po kilkaset tys. zł.

      @simperium: Ale mieli by ich więcej. Rozumiesz to? Jeśli potraktowali tak 1000 osób, co jest bardzo możliwe, to stracili 48 milionów złotych. I to nie jest wymienne za jakiś klientów których mają, bo ich by i tak mieli.

      rozmowa jak k%!@a z kamieniem.

      Ilue musisz odmówić reklamacji na 300 zł, żeby stracić 48 milionów zł?

    •  

      pokaż komentarz

      na ile nakupujesz w sklepie? Na 5, 10, a może 20 tys. zł i... tyle.

      @simperium: Przez całe życie? A teraz dolicz do tego fakt, że tych ludzi zrobionych w huja jest kilkanaście tysięcy.
      Każdy z nich opowie o tym swojej rodzinie, przyjaciołom.
      Ich przyszli partnerzy życiowi, jak i dzieci też nie postawią nogi w tym sklepie.
      A do tego obsmarowanie na wykopie, co im się nie przysłuży.

      No żeczywiście. Same k###a plusy. XD. A teraz pomyśl jeszcze raz dzbanuszku. Wydają towar i tracą na nim 100 zł.
      Jak to się ma do 20k które ktoś później u nich wyda? Do tego kolejne 20k które wyda ich partner i 40k które wydadzą jego dzieci?

      Podałem ci przykład, jak za 300 zł T-mobile traci 48k. Ale dolicz do tego moją partnerkę i moje przyszłe dzieci i masz 200k straty.

    •  

      pokaż komentarz

      Ilue musisz odmówić reklamacji na 300 zł, żeby stracić 48 milionów zł?
      @SchrodingerCat: PZU ma np. taką praktykę, że wypłaca ubezpieczenie znacznie poniżej normy. Chcesz normalną kasę: idź do sądu. A w sądzie dostaniesz wszystko + nadwyżkę. I tak jest prawie zawsze. I co? Ano nico. Liczba osób, które biorą kwotę poniżej ustalonej normy jest na tyle duża, że opłaca się kontynuować taką praktykę.

      To są ogromne korporacje, gdzie decyzja nie zapada jedna na miesiąc, ale dziesiątki w ciągu godzin. Do tego dodaj ograniczony rynek i masz sytuację taką w której pojedynczy klient się nie liczy. I to właśnie się dzieje w twoich przykładach: nawet jeśli te korpo mają stracić po kilkanaście tys. zł, to jest to kropla w morzu dziennych zarobków.

      W wielu branżach firmy starają się o klienta tylko w momencie, gdy wchodzą na rynek. Potem jak sytuacja się stabilizuje, to się dostosowują do standardów. I w ten sposób, fochnięci klienci odchodzą do konkurencji A, potem się obrażają i idą do konkurencji B, potem do C, a potem wracają ;) . Albo nigdzie nie idą. Albo idą i nie wracają, ale pieniądze jakie płacili, były śmieszne.

    •  

      pokaż komentarz

      Chcesz normalną kasę: idź do sądu. A w sądzie dostaniesz wszystko + nadwyżkę.

      @simperium: no i? Co to ma do rzeczy? OC jest obowiązkowe i h%$ im zrobisz. To nie jest akurat wolnorynkowa firma.
      Nie masz wpływu na firmę, która obsługuje sprawcę twojej szkody. Sprawcy twojej szkody nie zależy na jakości obsługi a na cenie.

      Twój wywód jest jak obrońców tych co dodawali sól z plastiku do żywności, że niby to ogromne pieniądze zaoszczędzili. Gówno zaoszczędzili, bo każdy klient dopłacił by chętnie 0,005 grosza do kilograma mięsa, aby mieć w nim normalną sól.
      Zwykła Januszerka, która ma właśnie krótkie nogi.

    •  

      pokaż komentarz

      @AzarJav3d: "Pozdrawiam Patryk" xD k$$#a ten sklep jest poważny

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: a zobacz co robi taki Netflix. Ma w dupie to, że studenciaki januszują i wykupują jedno konto w 5 osób w akademiku. To jest 5 osób, które przyzwyczają się do usługi i jak pójdą do pracy to każdy i tak sam wykupi pakiet w swoim domu. Na długie lata.
      Mogli by oczywiści utrudniać jak by chcieli. Długoterminowo by na tym zwyczajnie stracili.

      Taki empik może i się pewnie czuje na rynku teraz. Ale jak sobie zepsuje renome, to nawet nie zauważy, jak wygryzie go z rynku jakiś mały kotek, który zajmie ich miejsce i stanie sie tygrysem. Przykładów takich firm jest na pęczki.

    •  

      pokaż komentarz

      @SchrodingerCat: Twój problem polega na tym, że myślisz, że próbuję kogoś bronić i cię obrażać. Ja tymczasem próbuję ci tylko wytłumaczyć, jak funkcjonuje świat i dlaczego twoje 300zł jest nic nie warte. Niepotrzebnie wchodzisz w to emocjonalnie.

      Co do porównania Netflixa, to jest to porównanie z czapy, ponieważ rynek Netflixa jest rynkiem, który trzeba dopiero pochłonąć. Dlatego Netflix inwestuje tak ogromne pieniądze, dlatego dołączać się chcą kolejni. Rynek komórkowy i rynek e-marketów to rynek już względnie zapełniony - pozostaje jeszcze rynek małych marketów typu Biedra, Lidl, ale on też jest skończony: znana jest dokładna liczba marketów, która wypełni zapotrzebowanie, stąd taki pęd by jak najszybciej budować kolejne budynki, a więc powiększać zasięgi.

      Zwykła Januszerka, która ma właśnie krótkie nogi.
      Tu też się mylisz: januszerka w Polsce nie jest piętnowana. Idealny przykład? Komisy samochodowe, które przez lata robiły ludzi w konia na potęgę. I wiesz co? I nic. Skończyło się dopiero, gdy kwestię uregulowano prawnie. Ale do tego czasu komisy robiły ludzi w konia na dziesiątki tys. zł i kończyło się na niczym.

      I właśnie dlatego opłaca się robić januszerkę. Ona nie ma krótkich nóg. Zwłaszcza w kraju w którym nie myśli się długofalowo, tylko liczy się tu i teraz.

      Ale jak sobie zepsuje renome, to nawet nie zauważy, jak wygryzie go z rynku jakiś mały kotek, który zajmie ich miejsce i stanie sie tygrysem.
      Nie zepsuje: Empik od wielu lat robi klientów w konia i nawet ty tego nie pamiętasz. Jak chcesz walczyć z januszerką, skoro sam nie pamiętasz co odstawia Empik?

      Przykładów takich firm jest na pęczki.
      A możesz podać przykłady firm z Polski, które są wielkości Empiku i upadły ze względu na januszerkę? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Twój problem polega na tym, że myślisz, że próbuję kogoś bronić i cię obrażać.

      @simperium: chyba masz rację. Wybacz.

      Jednak co do oszukiwania. To zwyczajnie działa instynktownie. Nawet małpy w ostateczności są w stanie posunąć się do oszustwa, ale same dobrze wiedzą, że to ma krótkie nogi i zrobią to tylko w ostateczności. Bo żyją w małych społecznościach, a oszukany to sobie zapamięta.

      Możliwe, że przestaje to działać, bo społeczność ludzi jest obecnie bardzo duża, a oszust może się przemieszczać, łapać kolejne ofiary, czy nawet jedno miasto to często kilka milionów ludzi więc zawsze się ktoś trafi.

      Pewne jest jednak to, że raz oszukany nie da się oszukać ponownie tej samej osobie. Gdyby społeczności były małe, to taki oszust szybko by wyczerpał swoje możliwości.

      Z drugiej strony straty wizerunkowe i szybkość przenoszenia się informacji sprawiają, że oszust ma utrudniane zadanie również u ludzi których nie oszukał, bo te dowiedzą się o nim choćby z wykopu.

    •  

      pokaż komentarz

      A możesz podać przykłady firm z Polski, które są wielkości Empiku i upadły ze względu na januszerkę? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      @simperium:

      Pan American World Airways były największymi amerykańskimi liniami lotniczymi i jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek na świecie. Przyczyną upadku linii była katastrofa pod szkockim Lockerbie w 1988 roku. Zginęło wówczas 270 osób.

      Bonaqua
      Upadek, a raczej rebranding. Bonaqua należała do Coca-Coli. Obcobrzmiąca nazwa oraz afera z pleśnią w butelkach spowodowały, że wizerunek tej marki bardzo się pogorszył.

      Zień?
      Znawcy mody twierdzili, że projekty Macieja Zienia są polską namiastką Diora. Pierwsze sukcesy pojawiały się, gdy miał zaledwie 17 lat – wówczas zadebiutował pierwszą kolekcją. Potem było tylko lepiej. Ubierał polskie gwiazdy i celebrytów. Jego nazwisko stało się marką. W czerwcu 2015 roku wybuchł głośny skandal, w którym doszło do konfliktu między nim a wspólnikami. Zień wyjechał do Brazylii, a jego ostatni butik w Warszawie jest w trakcie likwidacji. Czy marka Zień również zniknie z rynku?

      Coś tam pewnie bym jeszcze znalazł.

    •  

      pokaż komentarz

      Pewne jest jednak to, że raz oszukany nie da się oszukać ponownie tej samej osobie. Gdyby społeczności były małe, to taki oszust szybko by wyczerpał swoje możliwości.
      @SchrodingerCat: widzę, że łapiesz, bo to jest właśnie istota tematu :) . W mniejszych miejscowościach oszustwa nie mają szans trwać, ale w większych, gdzie jest duża anonimowość i duży przepływ ludzi? No, to trzeba się postarać.

      Pan American World Airways
      To nie polski produkt

      Bonaqua
      Bonaqua od początku w Polsce się nie przyjmowała. Ale za to "Kropla Beskidu" już sprzedaje się bardzo dobrze, a to przecież to samo :)

      Zień?
      No, tego tematu nie znam, to się nie wypowiem. Jednakże jak widzisz przykładów ogromnych firm, które padły przez januszerkę, jest mało. Co więcej, niejednokrotnie wystarczyło, że prezes poklepał się w pierś i powiedział, że zmienią procedury i karawana jechała dalej - przykład? Chociażby wypok ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium: może i masz rację. Ale to my mamo możliwość to zmienić. Jak by taki empik zauważył, że przez miesiąc spadły im obroty o 10%, to by się zastanowił drugi raz z januszowaniem.

      Z polskiego podwórka Villa Karpatia XD

    •  

      pokaż komentarz

      Ale to my mamo możliwość to zmienić. Jak by taki empik zauważył, że przez miesiąc spadły im obroty o 10%, to by się zastanowił drugi raz z januszowaniem.
      @SchrodingerCat: masz rację, ale sęk w tym, że w takim empiku robią zakupy tysiące ludzi, którzy kompletnie nie są w temacie, więc Empik tego nie odczuje w żaden sposób.

      Villa Karpatia XD
      To nie jest sieciówka, tylko jeden hotel. I zobacz, ile energii trzeba było, by w jakikolwiek sposób wpłynąć na jeden biznes. A teraz wyobraź sobie, że wielkie sieciówki to tysiące takich budynków. Z tematem ciężko wygrać, ciężko jest wykonać bojkot, bo klientami są niemalże sami przypadkowi klienci.

    •  

      pokaż komentarz

      @simperium:

      A możesz podać przykłady firm z Polski, które są wielkości Empiku i upadły ze względu na januszerkę? ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      Raczej nie jest to upadek, ale wg. similarweb.com po ostatniej aferze z proline spadła im trochę liczba odwiedzin, ale nie wiem na ile to zasługa wykopu bo dopiero 2 miesiące minęły od afery.

      źródło: Screenshot_20191205-134140_Firefox_Klar.png

  •  

    pokaż komentarz

    To co - może teraz odwrotna akcja - pozamawiamy w empiku produktów na potęgę, a potem jak już ściągną dwa tiry zabawek, odpiszemy że z przykrością musimy anulować zakup?

    (Powyżej to żart - oczywiście prawo nie działa w obie strony - oni mogą nas robić w balona - my ich nie :(

  •  

    pokaż komentarz

    Moim zdaniem firma ktora sprzedala towar po promocyjnej cenie a nastepnie sie wymiguje od jego sprzedania ... Powinna miec zasrany obowiazek zwrocic klientowi kase w wysokosci wartosci produktu bez promocji ( tz wartosc rynkowa) i patologia by sie skonczyla

  •  
    Jinsen

    +134

    pokaż komentarz

    Macie blak frajdej, Polaki biedaki xD

    źródło: wykop.pl

  •  

    pokaż komentarz

    ;p Empik jest znany z tego, ba jego historia z dji mavic i wysyłaniem pism do klientów;) kolejny smaczek to ich regulamin Empik foto.

1 2 3 4 5 6 7 ... 16 17 następna