•  

    pokaż komentarz

    większa rotacja miejsc parkingowych i czystsze powietrze.

    Bo kierowcy na pewno jeżdżą do zakorkowanego centrum tylko po to, żeby zająć miejsce i zatruć powietrze. Zupełnie jakby tam nie mieszkali ani nie pracowali. A skoro tam pracują lub mieszkają, to codziennie muszą gdzieś samochód zostawić. I to co najmniej na kilka godzin. Od jakiegoś czasu jestem bardzo zadowolony, że mieszkam i pracuję poza miastem.

  •  

    pokaż komentarz

    A alternatywy? Zero. ¯\_(ツ)_/¯. Zwykły skok na kasę.

    •  

      pokaż komentarz

      @Redguard: Dokładnie. Skok na kasę pod pozorem ekologii.

      W Gdańsku jest chyba najgorsza komunikacja miejska ze wszystkich dużych miast w Polsce. Poza tym że istnieje, to niewiele z tego wynika. Jeśli mam do przejechania 2km to często szybciej dojdę piechotą - co zresztą często robię. Jak się do tego doliczy absurdalne ceny biletów, brak biletomatów i terminali w autobusach, chaos komunikacyjny, dziwne rozkłady, różne bilety na SKM, ZKM i PKM oraz odzielną komunikację do Gdyni i Sopotu, to robi się totalna kicha.

      Wieczorem i w nocy przedostanie się z Gdyni do Gdańska albo nawet z odleglejszych dzielnic to podróż na 1-2h w jedną stronę, z przesiadkami. A mówimy tutaj o odległościach rzędu 10 km. W Gdańsku, o ile nie mieszka się gdzieś blisko kolejki SKM, to bez samochodu w zasadzie nie da się funkcjonować. Pół biedy jeśli trzeba dojechać z pracy do domu. Ale weź tu człowieku dylaj godzinę tramwajem i autobusem z siatkami pełnymi zakupów i zdąż jeszcze odebrać dzieci z przedszkola.

    •  

      pokaż komentarz

      @Redguard: @Turbostuleja: a wy dalej głosujcie na PiS i biadolcie ze wszystkie podatki i opłaty idą w górę.

      Niestety tak działa matematyka. Jak rząd zabiera gminom pieniądze i nakłada dodatkowe obciążenia (np deforma szkolnictwa) to potem nie dziwcie się ze gminy skądś te pieniądze muszą wytrząsnąć

    •  

      pokaż komentarz

      @badtorro: Tak też działa ekonomia głupiego. Logika jaka panuje wśród ludzi zarządzających spółkami miejskimi wygląda chyba tak:
      "Jak rozwiązać problem tego, że mało ludzi używa komunikacji miejskiej? - Zmniejszmy ilość kursów, podnieśmy ceny i wprowadźmy więcej taryf"

      Tak było np. w przypadku nowej inwestycji - PKM - wagony jeździły na początku puste bo nikt nie ogarniał ich idiotycznego rozkładu, nowych biletów, trasy i przystanków pobudowanych w środku pustego pola bez parkingu. Jako że mało ludzi jeździło to się obrazili i obcięli ilośc kursów o połowe. Teraz jeździ tyle samo ludzi jak na początku ale za to stłoczonych.

      Inwestycja za miliardy, mało kto z niej korzysta ale jest sukces bo zmniejszyli koszt obsługi o kilka procent
      ( ͡° ͜ʖ ͡° )つ──☆*:・゚

    •  

      pokaż komentarz

      @badtorro: bardzo lubię jak wszyscy na tym portalu doskonale wiedza na kogo lub co głosowałem. Jakos sobie nie przypominam tego wyjebiście wielkiego tłumu ludzi zagladajacych mi w kartę do głosowania i omawiajacych walory poszczegolnych wyborów nad moim uchem.

      Co do twojej dyskusji o opłatach w góre zwłaszcza w kwestii komunikacji miejskiej jak i parkingów i postojów. Powiedz ty mi słoneczko moje jak to jest, że te opłaty podnoszone były w takiej Wawce rok w rok i to sporo jeszcze przed pomysłami PISu typu PIT 0 albo likwidacja gimbazy. Ba powiem lepiej. Opłaty za komunikacje i parkowanie podnoszono nawet zanim w ogole rządził PIS. Cos ta twoja "matematyka" ma spore problemy z logiką.

    •  

      pokaż komentarz

      @Redguard: gadasz jak ich wyborca. może warto się nad tym zastanowić

    •  

      pokaż komentarz

      @badtorro: Jasne a czasami gadam równiez jak wyborca PO, jak wyborca SLD albo wyborca PSL. Wszystko zalezy od tego co myslę na dany temat i dlaczego tak myslę a to ze się to pokrywa z tym czy tamtym politycznym gadaniem to już nie moja wina.

      A ty skrzętnie pominąłeś jedno zagadnienie, które opisałem i w ogole sie do niego nie odniosłeś. Więc może do roboty :)

    •  

      pokaż komentarz

      @Redguard: w Gdansku? Mase, nie trzeba miec samochodu wcale. A ty bardziej nie trzeba nim jechac do centrum. A jak juz musisz, to albo zaplacisz pare zl wiecej, albo przejdziesz sie kilkaset metrow wiecej i zaparkujesz za darmo. Oczywiscie ze sa parkingi, tylko zawsze jest taki z nimi problem, ze nie zawsze sa tam, gdzie by pan kierowca chcial zaparkowac

  •  

    pokaż komentarz

    przez lata nic miasta nie robily z samowolka kierowców. Po latach podniesli lekko oplaty za parkowanie w centru i podniosl sie krzyk. Jak to mozliwe, my jestesmy najwazniejsi, utrzymujemy miasto, budujcie darmowe parkingi itepe bzdury.

    Bzdura to bylo to, ze mandat za parkowanie na trwaniku byl wielokrotnie ( o ile byl) nizszy niz jazda jeden przystanek bez biletu. Polskie miasta sa zawalone zlomami, kazdy ma tyle ile mu sie podoba, bo to nic nie kosztuje. Ludzie trzymaja sobie po 4-5 zlomow na rodzine w centrum miasta, parkujac na chodnikach i trawnikach, wiec nie dziwie sie, ze kazda proba cywylizowania tego, budzi dzis sprzeciw. Ale nie ma innej drogi, wiecej samochodow do miast nie wejdzie

  •  

    pokaż komentarz

    aż pewnego dnia się okaże że ludzie zaczną z tych miast odpływać. i skończy się dużo wcześniej niż przewiduje GUS piosenka o miastach sukcesu w Polsce (Warszawa, Kraków, Wrocław, Poznań, Trójmiasto).

    i to nie dlatego że Polacy są jacyś antyekologiczni ale dlatego że nie mają wyboru - ktoś kto pracuje zawodowo i ma dzieci, które musi odwieźć do przedszkola czy do szkoły nie ma szans na to by zorganizować to wszystko polegając jedynkę na komunikacji miejskiej.

    a taksówki ze względów finansowych nie są alternatywą. miasta nie umieją się wziąć za bary z problemem transportu miejskiego i dlatego stosują jedynie politykę kija. nie ma tutaj żadnej marchewki.

    szkoda.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: w Czechach dodaja na potege miejsc parkingowych bo wiedza ze wiecej samochodow to wiecej ludzi to lepszy biznes, w niewielkim Havirzowie na dniach dodali ponad 300 miejsc parkingowych i buduja kolejne. Biedronka czy Lidl osiagnely taki sukces na rynku nie dlatego ze maja jakies strasznie niskie ceny (bo nie maja) tylko dlatego ze maja darmowe parkingi i czlowiek wracajacy z pracy moze w wygodny sposob zrobic zakupy. Z podobnych przyczyn padaja w polsce centr malych miast gdzie nastawiali parkow i innych deptakow w miejscu parkingow

    •  

      pokaż komentarz

      @Bajo-Jajo: na pewno mamy problem z miejscami parkingowymi. to nie ulega wątpliwości.
      ale nie jestem pewien czy zmiany jakie proponujesz to krok w dobrą stronę. z jednej strony nie chciałbym utrudniać zmotoryzowanym życia, z drugiej jednak polskie miasta są nad wyraz zakorkowane - nie tylko dlatego że rozwiązania komunikacyjne są jakie są - mamy po prostu dużo więcej aut na mieszkańca niż mieszkańcy bogatych metropolii na zachodzie (Berlin, Amsterdam itp).
      i ten trend jest dość niepokojący.

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: sa zakorkowane bo w miastach nie ma metra tylko komunistyczne buspasy i tramwaje, metro moze przewozic znaczne ilosci pasazerow odciazajac drogi, co zreszta dzieje sie na zachodzie, w polsce w ramach powszechnego dziadostwa zniecheca sie ludzi do zarabiania i zostawiania pieniedzy w centrum miasta. dlatego centra pustoszeja a bizness przenosi sie na obreb miasta gdzie mozna jeszcze normalnie dojechac

    •  

      pokaż komentarz

      @Bajo-Jajo: nie do końca się z tym zgodzę. rozlewanie się miast to nie jest żadna korzystna tendencja. a biznes... no jeśli za biznes uważamy wielkie galerie handlowe to tak. ale ja szczerze mówiąc pustoszejącego centrum w mieście, w ktorym mieszkam (Wrocław) nie widzę. centrum tętni życiem do późnych godzin wieczornych (nawet w zimie - choć z powodu aury jednak nie jest tak jak w lecie).

      gdy weźmiemy przykład z dużych miast zachodnich to tendencja jednak jest taka by ograniczać ruch kołowy jak najbardziej, stawiać na dobry transport publiczny (tutaj pełna zgoda). w Polsce brakuje tej marchewki (zachęty do tego by przestać korzystać z auta codziennie) a urzędnicy za dużo używają kija (większe opłaty za parking, likwidacja pasów jezdni itp).

    •  

      pokaż komentarz

      @secret_passenger: to w duzych miastach z centrami akademickimi, w moim przypadku (Cieszyna) przez te ulomne polityki ludzie wolą jechac do centrum handlowego oddalonego o 30km w pobliskim Bielsku niz kupic na miejscu, poniewaz wiekszosc mieszkancow pracuje poza miastem (radni staraja sie wywalic jakikolwiek przemysl poza obszar miasta bo uwaga Cieszyn ma byc miastem handlowo turystycznym xD) zeby dojechac do fabryki w sąsiedniej wsi trzeba miec auto, i teraz potecjalny klient chcac cokolwiek kupic w centrum musi krążyć 30-60 minut szukajac miejsca parkingowego po czym zauwazy na koniec ze sklep byl otwarty do 16 a właśnie ta godzine stracil na szukanie miejsca. Przez taka polityke nie ma po co jechac do centrum wiec centrum pystoszeje, mlodzi wyjezdzaja z miasta i nie wracają.
      Ogolem forsowanie komunikacji miejskiej to rak

    •  

      pokaż komentarz

      @Bajo-Jajo: być może problemy miast wielkości Cieszyna są inne niż Wrocławia - trudno mi powiedzieć.

      dziękuję za informację - coś na pewno jest na rzeczy, skoro jako mieszkaniec zauważasz takie problemy. ja nie wiem jakie byłoby idealne rozwiązanie - nie znsm się na tym jak to powinno działać w mniejszych miastach.

      dla Wrocławia i innych dużych miast komunikacja publiczna to jedyne sensowne rozwiązanie by miasto się nie udusiło w korkach.

  •  

    pokaż komentarz

    Gdańsk? Miasto folksdojczy i szemranych interesów.