•  

    pokaż komentarz

    "W życiu piękne są tylko chwile".

    W życiu jest trochę szczęścia i radości, a trochę smutku. Nie ma tak, że tylko radość i szczęście. Cierpienie często jest drogą do udoskonalanie się, rozwoju.

    Natomiast, ponieważ jesteśmy biologicznymi maszynami, których głównym celem jest po prostu reprodukcja, to miłość jest bardzo istotna - gdy ją masz i jest odwzajemniona i gdy po prostu uprawiasz seks, to życia jakoś tak przestawia się na autopilota - wszystko wydaje się być takie proste, automatyczne, znikają obawy i martwienie się na zapas.
    A na deficyt szczęścia często cierpią jednostki mające mniejszą wartość na "targowisku atutów" w procesie doboru naturalnego...

  •  

    pokaż komentarz

    wtorek-czwartek - normalnie
    piątek (pijemy) - uniesienie
    sobota -kac
    niedziela i poniedziałek - smutek

  •  

    pokaż komentarz

    Sens życia, to nie zwykła, szara egzystencja czy przetrwanie, ale parcie do przodu, windowanie się do góry, osiąganie czegoś, zdobywanie
    Arnold Schwarzenegger

  •  

    pokaż komentarz

    To chyba modyfikacja teorii Vonneguta, którą przedstawił jako swoją pracę magisterską na Uniwersytecie w Chicago, na wydziale antropologii. Jej tytuł to Fluctuations Between Good and Evil in Simple Tales (Wahania pomiędzy dobrem i złem w popularnych opowieściach). Praca została odrzucona jako zbyt niepoważna ;)
    Vonnegut miał wiele przemyśleń na temat beznadziei ludzkiego żywota:
    "- Na początku nie było nic, zupełnie nic - zaczął. - Lecz nicość domaga się czegoś, tak jak góra przywołuje dół, słodycz nie istnieje bez kwasu, mężczyzna bez kobiety, pijak bez wstrzemięźliwości, smutek zaś jest implikacja radości.
    Z przykrością informuje was, przyjaciele i sąsiedzi, że jesteśmy żałosnymi implikacjami implikacji jako takiej.
    A jeśli wam się tu nie podoba, wracajcie tam, skąd przybyliście.
    Pierwsze coś przywołane przez całość - mówił dalej - było w istocie podwójne. Bóg i szatan. Bóg był samcem. Szatan samicą. Wzajem się implikowali, równi sobie w rodzącej się strukturze władzy. Władza sama w sobie była implikacją. Implikacja słabości.
    - Bóg stworzył niebo i Ziemię - kontynuował od dawna niepublikujący autor książek fantastycznonaukowych. Ziemia nie miała formy, była pusta, a głębiny morskie spowijała ciemność.
    Duch Boży przemknął nad wodami. Szatanica tez by mogla tak zrobić, ale uznała, że to wygłup, działanie dla działania. Po co? Ale nic nie powiedziała. Zaniepokoiła się jednak, gdy Bóg rozkazał: "Niechaj stanie się światłość" i stało się jasno.
    Pomyślała: "Do cholery, co on sobie wyobraża? Jak daleko zamierza się posunąć? Może mam mu jeszcze pomagać w tym idiotyzmie?"
    I wtedy naprawdę gówno wpadło w szprychy. Bóg stworzył mężczyznę i kobietę, śliczne miniaturki jego i jej. A potem puścił je wolno, by zobaczyć, co z nimi będzie. Raj - kontynuował Trout - był zatem prototypem Koloseum i rzymskich igrzysk.
    - Szatanica - ciągnął Trout - nie mogla odkręcić dzieła bożego. Mogla jednak złagodzić ból istnienia nieszczęsnych ludzików.
    Widziała bowiem to, czego Bóg nie dostrzegał. Życie oznacza albo bezgraniczną nudę, albo sranie po nogach ze strachu. Wypełniła wiec jabłko rozmaitymi pomysłami na łagodzenie nudy.
    Przepisami, jak grac w karty i kości, jak się rżnąć, jak produkować piwo, wino i whisky, rysunkami roślin, których liście można zwijać w skręty, zasadami komponowania muzyki, radami dotyczącymi śpiewu i tańca szalonego i naprawdę lubieżnego. I wskazówkami jak bluźnić, przyciąwszy sobie palec.
    Potem szatanica kazała wężowi podsunąć jabłko Ewie.
    Ewa odgryzła kawałek i dala owoc Adamowi. Ten tez odgryzł kęs, a później zaczęli się rżnąć. "

    Kurt Vonnegut Trzęsienie Czasu

  •  

    pokaż komentarz

    w Poście zabrakło jeszcze końcówki oryginału:
    Our lives drifts along with normal things happening. Some ups, some downs, but nothing to go down in history about. Nothing so fantastic or terrible that it'll be told for a thousand years.

    “But because we grew up surrounded by big dramatic story arcs in books and movies, we think our lives are supposed to be filled with huge ups and downs! So people pretend there is drama where there is none.”

    That's why people invent fights. That's why we're drawn to sports. That's why we act like everything that happens to us is such a big deal.

    We're trying to make our life into a fairy tale.