Przedwojenna afera polskiego rządu: sensacyjna oferta fabryki Citroëna odrzucona

Przedwojenna afera polskiego rządu: sensacyjna oferta fabryki Citroëna odrzucona

Andre Citroën złożył w 34 roku rządowi niesamowitą ofertę: miał założyć fabrykę aut na swój koszt, w miejscu wskazanym przez rząd, zatrudni 100% pracowników z Polski, 50% części i podzespołów będzie z Polski (docelowo 100%), za każde sprzedane auto sfinansuje budowę dróg. Sanacyjny rząd odrzucił..

  •  

    pokaż komentarz

    Sanacyjny rząd odrzucił .... pisowcy tamtych czasów ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Komentarz usunięty przez moderatora

    •  

      pokaż komentarz

      @BelzebubTorunski: Akurat w tamtych czasach mieli do nich stosunek wręcz nabożny i w sumie nic dziwnego biorąc pod uwagę, że to w dużej mierze dzięki dążeniom Francji w ogóle ten kraj został odtworzony.

    •  

      pokaż komentarz

      @BelzebubTorunski:
      Andre Citroen miał bardzo liczne związki z Warszawą.
      Był dzieckiem Louisa Citroena i Maszy Amalii Kleinmann.
      Masza Amalia Kleinmann pochodziła z Warszawy.
      Jej rodzice to Izaak i Miriam Kleinmann. Żyli i mieszkali w stolicy, w okresie zaborów w Królestwie Polskim.
      Byli właścicielami kamienicy przy ulicy Królewskiej 49 w tzw. „Dzielnicy Północnej” i zajmowali duże ośmiopokojowe mieszkanie na drugim piętrze. Izaak Kleinmann był kupcem i miał monopol na sprzedaż w Królestwie Polskim soli z kopalni w Wieliczce. Dzięki temu przedsięwzięciu był zamożnym człowiekiem, jak na tamte czasy.

      ( https://francuskie.pl/andre-citroen-i-warszawa/ )

    •  

      pokaż komentarz

      @BelzebubTorunski poczytaj o umowie z fiatem która zobowiązywała polski rząd do ukatrupienia wszystkich polskich firm produkujących i projektujących auta na 10 lat. Jak również o absurdalnych cłach na części aby przypadkiem nic niefiatowskiego w Polsce nie składano i nie naprawiano. Tak sanacja zabiła prywatną komunikację autobusową

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolrad: k?!!a pis dosłownie! bez przenośni

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolrad: I kilkadziesiąt lat później powtórka z rozrywki! Pamiętacie FSM Beskid? Nawet firma ta sama, mechanizm działania identyczny:

      "Z przyczyn ekonomiczno-politycznych nigdy nie rozpoczęto seryjnej produkcji. (...) Po 1989 roku władze nakazały zniszczenie prototypów, jednak inżynierowie nie wykonali polecenia.(...) Dokumentacja została zniszczona wcześniej, gdyż musiał on ustąpić miejsca licencjonowanemu Cinquecento."

      pokaż spoiler Cinquecento to model Fiata jakby co

    •  

      pokaż komentarz

      @Wolrad: w sumie przez to nie powstała w Polsce rodzima branża motoryzacyjna, a jedyną w pełni polską konstrukcją była tylko Syrena, reszta to albo ruskie albo włoskie licencje. Nie było w Europie tak dużego kraju z tak słabym przemysłem motoryzacyjnym.

    •  

      pokaż komentarz

      @BelzebubTorunski: Gorszego podejścia mieć nie można. Nie lubimy "żabojadów" to olejemy możliwość zatrudnienia dla setek rodaków, wpływy z podatków (ogromne, bo Polskie firmy też zaczęłyby zarabiać dostarczając np. części czy usługi jak choćby sprzątanie). Zupełnie jak narracja typu "u Niemca zakupów nie zrobię, do Lidla nie jadę" xD.

    •  

      pokaż komentarz

      @niecodziennyszczon: @BelzebubTorunski
      Faktycznie czytając ten artykuł można powiedzieć, że rząd był głupi.
      Niestety trzeba wiedzieć, że przekładnie zębate używane w citroenach były polskie... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
      To Polacy mieli know-how przekładni zębatych które citroen sam umieścil jako logo firmy i bez których nie było aut citroena ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Sanacja to byl taki pis. Zamordyzm, socjalizm, nieudolnosc

    •  

      pokaż komentarz

      Zupełnie jak narracja typu "u Niemca zakupów nie zrobię, do Lidla nie jadę" xD.

      @Krzewka: No właśnie nie zupełnie ( ͡° ͜ʖ ͡°). Dobra próba nieudana. Porównujesz transferowanie kapitału do Niemiec do propozycji zbudowania w Polsce silnika gospodarki gdzie zarobiony kapitał byłby częściowo inwestowany w Polsce a docelowo wszystkie sprzedawane produkty również produkowane w naszym kraju. Tymczasem w Lidlu kupujesz produkty niemieckie (przywożone z Niemiec) i zarabia na tym Niemiec a Polska ma z tego co najwyżej podatek. No chyba że wygenerują sztuczne koszty za które zapłaci polski podatnik, wtedy nawet podatek dla Polski jest symboliczny.

    •  

      pokaż komentarz

      @rol-ex: To nie był atut tylko argument przeciw. Większość ówczesnego polskiego społeczeństwa to było chłopstwo i ludzie którzy ten stan relatywnie niedawno opuścili. Francuzi tak na prawdę kojarzyli im się z kapitalizmem którego przecież większość wtedy nie znosiła, Żydzi jeszcze bardziej im się z nim kojarzyli. Społeczeństwo oczekiwało nowego, lepszego ekonomiczno-politycznego systemu.
      Pamiętajmy że w 1929 r. rozpoczął się wielki ekonomiczny kryzys światowy a jednym z państw które najmocniej były nim dotknięte była m.in Polska.
      Kogo Polacy w dużej mierze obwiniali za jego powstanie i jego oblicze w Polsce? Przede wszystkim kapitalistów, Zydów, niedaleko za nimi byli Francuzi.

      Duże znaczenie miało też to kto był wtedy w opozycji do sanacji. Czyli Narodowa Demokracja przekształcająca się w Stronnictwo Narodowe odwołująca się do włoskiego faszyzmu, radykalizujące się stronnictwa PSLu które poszły w stronę nacjonalistyczno-faszyzującą, ugrupowania narodowe które również się radykalizowały i próbowały naśladować faszystowskie Włochy, faszystowską Hiszpanie oraz rodzący się niemiecki nazizm tylko w polskim stylu, szczegóły nie były istotne. One podgrzewały nastroje społeczne a wszelkie związki z Francuzami od politycznych po ekonomiczne były przedstawiane jako forma poddaństwa, zdrada ekonomiczna, umacnianie ich wpływów, pogłębianie kryzysu ekonomicznego w Polsce.
      Francja były ukazywana przez nich jako państwo na w pół żydowskie czy nawet całkowicie żydowskie.

      Francja w przeciwieństwie do Włoch zwracała uwagę Polsce że dokonano przewrotu majowego i że Polska zdemontowała sobie demokrację oraz na łamanie prawa. Włochy szukały zbliżenia politycznego.

      Polskie społeczeństwo wtedy głównie nie było racjonalne, nie kierowało się względami merytorycznymi. Było skrajnie rozemocjonowane, uprzedzone i zwracało uwagę przede wszystkim na narodowość upatrując w tym od razu albo całego zła zwykle w jakiejś jeszcze dodatkowo wykoślawionej, karykaturalnej formie albo samego dobra zwykle aż do przesady.
      Politycy chcąc utrzymać władze musieli się kierować głównie tym. Sanacja wiedziała że opozycja taka czy inna czeka na ich jakichkolwiek błąd czy temat który będzie mógł zostać tak wykorzystany, szykuje się do ich obalenia i szuka tylko dowolnego powodu. Polska wieś która stanowiła wtedy ok. 70 % ówczesnej była zbuntowana i łatwa do sterowania przez różne siły polityczne opozycyjne względem sanacji.

      To że w Polsce wtedy powszechnie lubiano Francję i Francuzów jest głównie mitem. W latach 30-tych już dawno nie kierowano się tym że Francja pomogła Polsce odzyskać niepodległość, nie kierowano się sojuszem polsko- francuskim. Nie wspominając już o czasach zaborów, Napoleonie, Kościuszce itd. To głównie polska elita była francuska czy pro francuska, próbowała przypominać o zasługach Francji dla Polski ale ona była w zdecydowanej mniejszości. Przeciętni, zwykli Polacy to wręcz gardzili Francuzami, upatrywali w nich zagrożenia, obwiniali ich za swoje położenie materialne, za swoje rożne inne błędy. Widzieli w nich wspólników Żydów.

      Polskie społeczeństwo wtedy w przeważającej mierze chciało żeby państwo przepędziło kapitalistów z kraju, znacjonalizowało cały przemysł włącznie z motoryzacją, mogło to być nawet na licencji włoskiej jeśli wcześniejsze warunki zostały spełnione. Do Włochów jeszcze nie zdążyli się tak zrazić jak do Francuzów.
      O systemie Mussoliniego, czy po prostu tym co dzieje się we Włoszech to wiedzieli tylko tyle co im opowiedziało ich ulubione ugrupowanie czyli zwykle to była Narodowa Demokracja/Stronnictwo Narodowe lub jakiś zradykalizowany organ PSLu.

    •  

      pokaż komentarz

      @rol-ex
      Monopol na sprzedaż soli . Korupcja i nepotyzm od zarania dziejów.

    •  

      pokaż komentarz

      @rol-ex: czyli w dużym skrócie Citroën był urodzonym pączkiem w maśle ( ͡° ͜ʖ ͡°)

  •  

    pokaż komentarz

    Sanacja zupełnie jak PiSowcy. A gospodarczo to Piłsudski i Kaczyński to ta sama zgraja, tak samo marnują polski potencjał, kpiąc ze swoich obywateli.

  •  

    pokaż komentarz

    Polska motoryzacja była jest i będzie ukrzyżowana. Od początku wysokie akcyzy na samochody i części. I tak od 100 lat dziedzina do ściągania haraczy. Dlaczego? Nie wiem… ale się domyślam. Polacy u władzy to idioci.

  •  

    pokaż komentarz

    100 lat minęło, a ten naród cały czas jest tak samo głupi

Dodany przez:

avatar francuskie dołączył
666 wykopali 8 zakopali 13 tys. wyświetleń