Nieoczekiwana zamiana ról.

@Kodak streamable.com #swiat #rower #samochody #heheszki #kultura

Niektórzy rowerzyści to idioci, ale kierowcy wcale nie odstępują ich na krok.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bolololo00: pedalarza pewnie teraz po nocach nie może spać po tym poważnym incydencie

    •  

      pokaż komentarz

      @Yurakamisa: Pedalarze niczym się nie różnią od szeryfów a nawet są gorsi bo bardziej upierdliwi

      źródło: i1.kwejk.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @Janusz_Rekina: ten pierwszy obrazek możesz dopisać jeszcze do tekstu:
      Samochodziarze gdy widzi rowrzyste jadącego po chodniku
      Pierwszy również pasuje gdy samochodziarze widzi rowrzyste jadącego obok chodnika

    •  

      pokaż komentarz

      Pedalarze niczym się nie różnią od szeryfów a nawet są gorsi bo bardziej upierdliwi

      @Janusz_Rekina: nie potrafisz wyprzedzać rowerzysty jadącego po jezdni xD?

    •  

      pokaż komentarz

      nie potrafisz wyprzedzać rowerzysty jadącego po jezdni xD?

      @Ogau: Jak jadą auta z naprzeciwka to nie jest tak łatwo wyprzedzić. Po to jest ta ścieżka obok żeby sobie nie przeszkadzać wzajemnie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Ogau: Bardziej mi chodzi o to prucie się rowerzystów że musieli lekko zwolnić bo kierowca popełnił błąd i wymusił pierwszeństwo. Najczęściej taki ból dupy mają rowerzyści

    •  

      pokaż komentarz

      @Janusz_Rekina: Bardziej mi chodzi o to prucie się puszkarzy że musieli lekko zwolnić bo rowerzysta jechal jezdnia i wymusił hamowanie. Najczęściej taki ból dupy mają puszkarze

    •  

      pokaż komentarz

      Najczęściej taki ból dupy mają rowerzyści

      @Janusz_Rekina: prowadziłeś kiedyś samochód? Przecież trąbienie przy wymuszeniach to jest chleb powszedni xD

    •  

      pokaż komentarz

      @FFireBlade954: Ja tam się nigdy o to nie pruję. Ale jak pedalarz jedzie po drodze a obok jest ścieżka to trochę wk#!!ia. Ja sam czasami jestem pedalarzem i jakoś jeżdżę ścieżkami kostka mi nie przeszkadza. Jak nie ma ścieżki to wolę chodnik niż drogę bo jest po prostu bezpieczniej dla mnie. I na chodniku zawsze przepuszczam pieszych chyba że pieszy przepuści mnie. Jak jest skrzyżowanie i mam pierwszeństwo to się rozglądam bo mam większe pole widzenia i mi łatwiej jest zobaczyć puszkarza i ewentualnie się zatrzymać niż na odwrót. To są te drobne detale które wykopowemu pedalarzowi jest trudno zrozumieć bo on ma rower za 10k, obcisłe gatki, pierwszeństwo i pusty łeb.

    •  

      pokaż komentarz

      prowadziłeś kiedyś samochód? Przecież trąbienie przy wymuszeniach to jest chleb powszedni xD

      @Ogau: Tak Xd i na mnie też nie raz trąbili zwłaszcza tacy sami napinacze jak pedalarze. Najlepiej jest jak trzeba szybko zmienić pas i wjedzie się komuś tuż przed maskę bo nie trzymał odstępu.

    •  

      pokaż komentarz

      @Bolololo00: nie popieram łamania przepisów, ale czy byłeś może kiedyś na zachodzie czyli w hiszpani?
      W Polsce powinna być zmiana prawa polegająca aby na tym aby rowerzysta (kolarz, lub osoba poruszajacs się rowerem powyżej 35, 40 km/h mogła poruszać się jezdnia). zwróć uwagę , że większość ścieżek rowerowych jest projektowana przez drogowców, w taki sposób, że zagraża życiu i bezpieczeństwu pieszych.
      Po drugie na wszystkich sciezkachach z kostki debilni projektanci drogówki zamiast napisać ułożyć kostkę odwrotnie niż na chodniku , tego nie robią .
      A teraz przykład dla ciebie, który jedziesz samochodem co 100m masz mulde i musisz zwolnić do 15 km/h .
      Chciał bym zobaczyć jjak byś był cwaniak na ścieżce rowerowej samochodem

    •  

      pokaż komentarz

      @Janusz_Rekina: Ja nie mam szosy za 10k, ale tez trenuje(MTB) i np. nawierzchnia na ddr mi nie przeszkadza i tez ddr jezdze, ale no k###a szklag mnie trafia jak sie musze zatrzymywac, wyprzedzac, omijac, uwazac i jeszcze k###a przepraszac, bo non stop na ddr znajduja sie osoby, ktore nie powinny sie tam znajdowac, no i puszkarze, ktorzy w ogole sie nie rozgladaja, nie zwalniaja przed przejazdami i nie jest to kwestia gorszej widocznosci tylko wyj@?%nia i jechania na pale. Generalnie i tak sp%#%@?$am do lasu, ale jakos z tego chlewu trzeba sie wydostac, nie mieszkam w lesniczowce.

    •  

      pokaż komentarz

      trąbili zwłaszcza tacy sami napinacze jak pedalarze

      @Janusz_Rekina: po to są ci sami ludzie. 70% jeżdżących rowerem ma prawo jazdy ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @FFireBlade954: Ale to trzeba jeździć rowerem, żeby wiedzieć takie rzeczy. Mieszkam poza miastem, jeżdżę szosą, więc nie mam problemu, ale zdarzało mi się jechać do stolicy do pracy, gdzie przejeżdżałem 1/3 miasta jadąc po DDR. To co się dzieje na skrzyżowaniach DDR z drogą podporządkowaną woła o pomstę do nieba. Jeśli jedzie koło Ciebie po ulicy samochód i widzisz że skręca, to masz więcej niż 50% szans, że się wj?#%# na pałę bez patrzenia czy Ci nie zajedzie drogi. Może przy 10 km/h nie ma problemu, ale przy 30 robi się mało bezpiecznie. To samo przy wyjeździe z podporządkowanej... To samo przy zielonej strzałce dla samochodu i Twoim zielonym... Jestem w stanie zaryzykować stwierdzenie, że jazda ulicą jest bezpieczniejsza, kiedy jełopy w smrodach widzą Cię przed sobą i nie muszą wypatrywać.

    •  

      pokaż komentarz

      Pedalarze niczym się nie różnią od szeryfów a nawet są gorsi bo bardziej upierdliwi

      @Janusz_Rekina: No tak, śmią jeździć po świętych drogach przeznaczonych tylko dla szlachty samochodowej xDDD Sporo jeżdżę zarówno samochodem jak i rowerem i takich dzbanów jak w samochodach na próżno szukać wśród innych grup. Najśmieszniejsze jest to, że im większy gruz tym większy pieniacz za kółkiem (nie dotyczy audi i bmw, tam na 90% za kółkiem siedzi dzban z małym siurkiem), chyba chcą frustrację z własnego życia przekazywać innym

    •  

      pokaż komentarz

      nie potrafisz wyprzedzać rowerzysty jadącego po jezdni xD?

      @Ogau: nie potrafisz wyminąć auta jadącego po ścieżce rowerowej? XD

    •  

      pokaż komentarz

      @LuxEtClamabunt: potrafię. Robię to codziennie jeżdżąc po Wrocławiu ¯\_(ツ)_/¯

    •  

      pokaż komentarz

      @Imagination: a jak przed tobą jedzie wana z odpadami z ubojni lokalnej to też ma pop%?$$@!ac ścieżka bo wolno jedzie ?

    •  

      pokaż komentarz

      @Iwan7777: Jeśli ma obok wybudowaną drogę specjalnie dla takich jak on to tak.

    •  

      pokaż komentarz

      Bardziej mi chodzi o to prucie się puszkarzy że musieli lekko zwolnić bo rowerzysta jechal jezdnia i wymusił hamowanie. Najczęściej taki ból dupy mają puszkarze

      @FFireBlade954: Jako puszkarz mam ból dupy gdy pedalarz jedzie pół metra od krawędzi i muszę nie lekko, a znacznie zwolnić. Pedalarz powinien mieć na uwadze że to nie jest dobre dla środowiska żeby zatrzymywać znacznie 1.5 tony tylko z powodu tego że pedalarz jedzie jezdnią szeroko (dla bezpieczeństwa). Jak jadę jako pedalarz to jednak staram się trzymać jak najbardziej prawej krawędzi jezdni żeby nikomu nie wadzić. Ale niestety...są pedalarze typu "wkurwiający" i są też normalni, którzy potrafią jeździć na rowerze. Co zrobisz. Jakoś trzeba żyć.

    •  

      pokaż komentarz

      @Janusz_Rekina: @Hodofca: rowerzysta porusza się rowerem szosowym więc ma prawo jechać szosą - proste czy namalować?

    •  

      pokaż komentarz

      @dagad: czyli mając mtb mogę jeździć tylko po górach ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @Imagination: zgadzam się, dlatego powinniśmy robić drogi tak szerokie jak w Rosji czy na Białorusi, tam mieszczą się wszyscy na szerokości więc jest bezpiecznie.

    •  

      pokaż komentarz

      @Hodofca: jest tylko jeden problem. Jeśli jadę tuż przy krawędzi to tir wyprzedza mnie na trzeciego nie zostawiając żadnego dystansu. Na naszej wąskiej drodze to bardziej niebezpieczne od rosyjskiej ruletki. Jeśli jadę pól metra od krawędzi tir wyprzedza jadąc po lewym pasie. Dodatkowo w razie co przy lekkim moim zachwianiu, mam margines asfaltu na wyprowadzenie i nie wpadnięcie do rowu. Pomijam fakt dziur przy krawędzi drogi, których nie jestem w stanie przejechać i muszę je ominąć. Lepiej więc jechać pól metra od krawędzi niż przy niej i tuz przed samochodem omijać dziurę.

    •  

      pokaż komentarz

      @bamaz: Fakt, ale tutaj nie mamy tego problemu. Takich samych dwóch idiotów miałem niedawno, przepiękna ścieżka rowerowa, asfalt, oddzielona od drogi ale kretyni mają to w dupie nawet nie reagują po uprzejmym zwróceniu uwagi. Sam tam jeździłem nie raz rowerem - najbardziej nie toleruje właśnie pedalarzy i hulajnóg. Poziom głupoty i egoizmu tych ludzi przekracza wszelkie normy.

    •  

      pokaż komentarz

      @Cavels: ale po co to tłumaczysz. Każdy, kto jechał trochę dalej rowerem niż do najbliższego sklepu/ kościoła/ parku to wie. @Hodofca pokazuje tylko, że g*no wie o tym, jak jechać bezpiecznie rowerem (gdy ścieżki rowerowej nie ma).

    •  

      pokaż komentarz

      @Hodofca Normalny rowerzysta jedzie 50cm od krawedzi, do tego masz polowe szerokosci roweru czyli mniej wiecej 30cm i 100cm odstepu. To daje ci prawie 2 metry. Co ty chcesz uskuteczniac na tym pasie, jak z naprzeciwka jada samochody? Chyba nie prawidlowe wyprzedzanie. Zeby prawidlowo wyprzedzic pedalarza i tak musisz wjechac w wiekszosci przypadkow na drugi pas takze nie powinno robic ci to kompletnie zadnej roznicy. No, ale jak ktos wyprzedza na zyletke, no to faktycznie moze byc problem. Pedalarze im dalej jada od krawedzi tym bardziej stracili zaufanie do kierowcow, ktorzy przegieli pale przy wyprzedzaniu. Ci co jada bardzo blisko prawej tak jak ty maja przewaznie kontakt z rowerem 2 razy w roku.

    •  

      pokaż komentarz

      Chciał bym zobaczyć

      @Iwan7777: Chciałbym

    •  

      pokaż komentarz

      @gimna: dzięki, następnym razem będę pamiętał

    •  

      pokaż komentarz

      @TestoSynth: XDDDDD

      Powinni robić psychotesty dla rowerzystów, jeden znany wykopek by go oblał z miejsca bo tak mu psycha pęka, że dodał mnie na czarno
      Odwieczna wojna pedalarzy z samochodziarzami na wykopie to quality content. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @TestoSynth ciekawe czy pedalarz zrozumiał

    •  

      pokaż komentarz

      @imargam_2137

      Odwieczna wojna pedalarzy z samochodziarzami na wykopie

      Tu nie chodzi o wojnę pedlalarzy z samochodziarzami. U nasz wszyscy wyzywają się nawzajem. Każdy inny uczestnik drogi to "debil" a "ja jestem zajebisty".
      Jak ktoś Cie wyprzeda, to "na chj on tak zapiedala". Jak jedzie wolno, to zawalidroga albo niedzielny kierowca, ewentualnie "baba".
      Jak się zastanowić to spięcia występują miedzy kierowcami wszystkich pojazdów, czy to osobowka, motocykl, Tir, rower, hulajnoga, a nawet pieszymi.
      Ludzie zacznijcie patrzyć na siebie( ͡° ͜ʖ ͡°)

      pokaż spoiler To chyba nasza narodowa cecha ale ćśśś... bo też nie lubimy jak się o nas źle mówi.

    •  

      pokaż komentarz

      @wilson: racja ale rowerzyści to najbardziej wk@%?iająca z tych wszystkich grup na większość pozostałych pojazdów musisz mieć chociaż minimalne uprawnienia a rowerem może jeździć każdy jełop który ma nogi i ręce. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      @tothu sam jeżdżę rowerem i jak widzę takich kretynów to mnie szlag trafia to juz nawet dla samego siebie na ścieżce jednak chyba bezpieczniej ...

    •  

      pokaż komentarz

      @wilson: A jak przyjdzie co do czego.

      źródło: wykop.pl

    •  

      pokaż komentarz

      @imargam_2137
      To akurat Twoje zdanie i na pewno wielu innych osób i ok ale ja mam inne. Wiadomo ze zdarzają się wyjątki ale to tylko wyjątki. Poprawnie jadący rowerzysta jest takim samym użytkownikiem drogi jak samochód i nie ma potrzeby wyzywać go od pedalarza.
      Myślę, że cześć z tych problemów bierze się ze stanu dróg rowerowych, złych oznaczeń albo tego że scieżka rowerowa przebiega z jednej strony na drugą co skrzyżowanie. Po prostu często naszymi ścieżkami nie da się jeździć.

      Mnie np. wku*wiaja kierowcy którzy nie używają kierunkowskazów zjeżdżając z ronda albo nie potrafią wyłączyć świateł drogowych wymijając mnie gdy np. biegnę chodnikiem wzdłuż drogi (jestem widoczny na 100%) lub jak jadę rowerem ale nie wy,ywam z tego powodu wszystkich kierowców tylko wiem ze to wina jednostek.

    •  

      pokaż komentarz

      @wilson: dobra dobra nie tłumacz się kochasz zmieniać przerzutki a mi nic do tego ( ͡° ͜ʖ ͡°) tak samo nie każdy ksiądz to pedofil ale problem jest wyraźny, najgorsi są ci ortodoksyjni pedalarze w jajogniotach dla takiego ścieżka rowerowa to hańba na honorze i rysa na psychice XDDD

    •  

      pokaż komentarz

      @wilson: tu nie o to chodzi. Głowny problem polega na tym, ze rowerzyści średnio znają kodeks ruchu drogowego, czesto "cykliści sportowi" nie formują kolumn kiedy nadjeżdza auto i nie możesz ich spokojnie wyminąć aby nie wjechać na drugi pas ruchu (czyli po prostu musisz jechać za nim 20 na godzine aż trafi się okazja do wykonania bezpiecznie manewru) ale najgorsze ze wszystkich zarzutów jest to, gdy rowerzysta jedzie ulicą mimo tego że ma drogę dla rowerów wytyczoną w mieście. No na h?@ te wielomilionowe inwestycje np we Wrocławiu skoro żaden rowerzysta nie chce jechać po j!?!nej drodze dla rowerów?

    •  

      pokaż komentarz

      @imargam_2137
      Tak się składa że samochodem robię ok 20-25 tys. km rocznie, a rowerem ok 3-4 tys., a do tego parę tys. motocyklem, wie ctroche znam realia.
      Nie rozumiem czemu kierowcy mają takie spiny do rowerzystów, może to zależy od regionu. Czy to taki problem wyprzedzić innego uczestnika drogi? Jak macie wyprzedzić np. skuter albo ciągnik to też ich wyzywacie?

    •  

      pokaż komentarz

      @sEB-q kretynem jest tylko dlatego że polskie prawo nakazuje korzystać ze ścieżki rowerowej jeśli jest w tym samym kierunku, ale już we Włoszech nie był by kretynem bo tam np jadąc rowerem szosowym nie trzeba korzystać ze ścieżki.

    •  

      pokaż komentarz

      @wilson: rolnik ciągnikiem nie ma swoich ścieżek traktorowych ( ͡° ͜ʖ ͡°) gdyby je miał na pewno by z nich korzystał żeby nie tamować ruchu, widziałeś kiedyś peleton traktorów? W dodatku jadących obok siebie? Jak rolnik nie ma możliwości poruszać się po jezdni bo jest np czerwone światło to używa chodnika żeby pojechać dalej? A rowerzysta to wszystko robi. Czy to pro evo kolarz na szosie za 20k czy stara baba na wigry 3 wracająca z działki ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      pokaż komentarz

      Nie rozumiem czemu kierowcy mają takie spiny do rowerzystów, może to zależy od regionu. Czy to taki problem wyprzedzić innego uczestnika drogi? Jak macie wyprzedzić np. skuter albo ciągnik to też ich wyzywacie?

      @wilson: No i wiesz w czym problem. Rowerzysta jest gorszy od dziury na drodze. Nie zawsze się go da wyprzedzić czasami trzeba się zatrzymać (20km/h). Jak się cieplej zrobi nie da się normalnie jechać co 100m ten pieprzony rower.

    •  

      pokaż komentarz

      @Grzabek

      czesto "cykliści sportowi" nie formują kolumn kiedy nadjeżdza auto i nie możesz ich spokojnie wyminąć aby nie wjechać na drugi pas ruchu
      Zgadam się ale to nie dotyczy wszystkich. Czasami biorę udział w treningach grupowych i zawsze starty się maksymalnie umożliwić wyprzedzenie.

      >(czyli po prostu musisz jechać za nim 20 na godzine aż trafi się okazja do wykonania bezpiecznie manewru)
      Czasami sa takie sytuacje na drodze że trzeba zaczekać na możliwość wyprzedzenia np. jadac za pojazdem wolnobieżnym, zamiast się denerwować proponuje wiecej cierpliwości;)

      ...gdy rowerzysta jedzie ulicą mimo tego że ma drogę dla rowerów wytyczoną w mieście
      Również się zgadam i nie ma na to wytłumaczenia. Ale gdybyście pojeździli troche rowerem po mieście zauważylibyście jak ogromny problem stanowią piesi na ścieżkach, nagle przecinające wyjeżdżające samochody z parkingów itp. Wydaje mi się że to się bierze z niskiej świadomości ludzi ktorzy nie korzystają z tego środka transportu. Zdarza się ze na dzwiek dzwonka piesi się dziwią, bo nie wiedzą ze nie powinni poruszać się po ścieżce albo ze się na niej znajdują.

      No na h!% te wielomilionowe inwestycje np we Wrocławiu skoro żaden rowerzysta nie chce jechać po...
      Tu również odwolabym się do niskiej świadosci ludzi ale dzięki tym inwestycjom z czasem bedzie coraz lepiej i będziemy zbliżać się do kultury jazdy jak w krajach zachodnich np. Holandia.

    •  

      pokaż komentarz

      @imargam_2137
      @Grzabek
      Dziękuję za kulturalną dyskusję. Wydaje mi się, że każdy ma trochę racji i żaden nie przekona drugich co do swojej. W przyszłości życzę abyście częściej trafiali na tych rowerzystów którzy znają przepisy i nie utrudniają wam jazdy, a jak traficie na tych drugich to nie denerwujcie się, bo to nic nie zmieni w waszym zyciu, a po co w takim przypadku się stresować;)
      Dodatkowo proponuje od czasu do czasu przejechać się rowerem. Po pierwsze dla zdrowia oraz aby liznąć trochę realiów tej formy aktywności, bo z tej perspektywy też nie zawsze jest kolorowo. Zobaczycie, że konieczność zwolnienia samochodem albo wysoka temperatura w aucie to nie są jakieś wielkie problemy.
      Pozdrawiam Mireczki!

    •  

      pokaż komentarz

      Doobre xD

      @TestoSynth: Ta bawarsko-swojska muzyczka i wyluzowany styl zjazdu na ścieżkę robią robotę :D

    •  

      pokaż komentarz

      @Grzabek: Bo wieloma drogami dla rowerów we Wrocławiu nie da się jechać. A to droga prowadzi donikąd. A to urywa się i nie ma możliwości wjechać na jednie zgodnie z przepisami. Owrotnie: nie da się zjechać na ścieżkę przez kilometr. Innym razem slalom między przystankami/latarniami. Jeszcze w innym miejscu zmiana strony ścieżki co skrzyżowanie (czytaj: stoisz 3x na światłach, żeby jechać prosto). Krawężnik oddzielający ścieżkę od chodnika wysokości 5 cm, którego najechanie powoduje natychmiastową glebę. O czymś tak trywialnym jak p!#%%$@ona kostka Bauma, po której wszystko mnie boli, mimo że jeżdżę góralem z oponami 2.25" i skokiem 130 mm amortyzatora nie będę wspominać.
      Jeżdżę ścieżkami ile się da. Ale naprawdę w tym mieście często się nie da tymi tworami poruszać w rozsądny sposób.

    •  

      pokaż komentarz

      @imargam_2137 przecuez prawo jazdy kategorii b zda nawet malpa. Szczegolnie ze moze podchodzic miliob razy. Powinno buc tak ze jak ktos nie zda za max trzecim razem to sory batory nie nadajesz sie do tego

    •  

      pokaż komentarz

      @imargam_2137: psscychotesty powinny być robione każdemu kierowcy który porusza się drogami publicznymi, i wprowadzić prawo jak na zachodzie, każdy debil, w BMW jak wybiera się do Niemiec to jakoś nabiera ogłady i kultury jazdy na zachodzie, a jak już pojedzie do roboty do Oslo to potulny jak baranek i przestrzega ich prawa

    •  

      pokaż komentarz

      @imargam_2137:

      racja ale rowerzyści to najbardziej wk!#!iająca z tych wszystkich grup

      To jest tylko i wyłącznie Twoja opinia. Sam jestem głównie kierowcą oraz pieszym, na rowerze jeżdżę sporadycznie, ale we wk!#!ianiu mnie absolutnie nikt nie ma startu do kierowców samochodów. Szczerze mówiąc nie jestem w stanie przywołać w myślach ani jednej sytuacji, gdy jako kierowca/pieszy/rowerzysta miałem jakieś spięcia z pieszym albo rowerzystą. Natomiast co do kierowców, to nie sposób przejechać 1kkm, żeby ktoś nie wymusił i/lub nie odwalił czegoś zagrażającego mojego zdrowiu.

      Oczywiście, rowerzyści średnio mają najbardziej wywalone na przepisy i temu nie przeczę. Ale w praktyce nie przekłada się to aż tak bardzo na moje poczucie bezpieczeństwa, jak to, co odwalają kierowcy. Podobnie, rowerzyści poruszający się jezdnią wzdłuż drogi rowerowej są oczywiście wkurzający, ale dla mnie ogólnie rzecz biorąc jeszcze bardziej uciążliwi są np. kierowcy parkujący samochody gdzie popadnie.

    •  

      pokaż komentarz

      ciekawe czy pedalarz zrozumiał

      @tothu: Im można nawet przez uchyloną szybę mówić, że obok jest ścieżka rowerowa to i tak nie rozumieją. Kilka razy próbowałem. Spermy machają ręką albo coś tam się plują.

    •  

      pokaż komentarz

      @wilson: fajne słowa, rozszerzyłbym je jednak o poziom wyżej. rower vs samochód to tylko podmiot, wszystko sprowadza się do chęci przynależności do grupy i świętym obowiązku machania wirtualnym mieczykiem w stronę tej grupy przeciwnej. większkość ludzi nie myśli samodzielnie, cechuje się fanatyzmem a nie realną oceną sytuacji i nie weryfikuje i nie uaktualnia swoich poglądów.

      niedawno miałem rozmowę na wypoku z rowerzystą, który jest tak ślepo zapatrzony w ideę rower>samochód że nawet przy ewidentnym błędzie rowerzysty, szukał dla niego usprawiedliwienia.

      ekstrapolując to co mamy na wypoku na resztę społeczeństwa, już rozumiem dlaczego np. pis ma największe poparcie itd. ludzie okopują się w swojej wizji świata i rozmowa na argumenty nawet nie leży w kręgu ich zainteresowań. najważniejsze to przyjść, wysrać się na "oponentów" i pójść dalej, dumnymi ze swojego naprawiania świata (czytaj: gnojenia tej drugiej grupy fanatyków z zupełnie innymi poglądami).

    •  

      pokaż komentarz

      @sEB-q no raczej nie. Kierowcy często ignorują ścieżki rowerowe i wymuszają. Sam sie bezpieczniej czuje na drodze ( ͡º ͜ʖ͡º)

    •  

      pokaż komentarz

      @larvaexotech

      nie weryfikuje i nie uaktualnia swoich poglądów.

      przy ewidentnym błędzie rowerzysty, szukał dla niego usprawiedliwienia

      Możliwe że to wynika z reguły konsekwencji [->Cialdini "Wywieranie wpływu na ludzi"]. Jesteśmy skłonni do obsawania przy raz juz obranej decyzji,bo jest to nasz wybor, nawet jeśli pojawiają się fakty ktor świadczą ze jest inaczej.

      Co do wypoku, to komentarze pod znaleziskiem gdzie rowerzysta popelnia wykroczenie będą bardziej krytyczne dla rowerzysty dlatego, że zbierają się tam ludzie którzy do rowerzystów są nastawieni anty. Natomiast w temacie pozytywnym dla rowerzystów, tacy ludzie będą komentować w mniejszym stopniu.
      Podobna tendencje zauważyłem w tempie covid: pod jednymi znaleziskami plusowane były komentarze negujące zasadność szczepień, obostrzeń itp. A w innych autorzy takich wypowiedzi bylinwyzywani od szurów i płaskoziemców.

    •  

      pokaż komentarz

      @adifek: Raczej źle się zrozumieliśmy. Mam na myśli sytuację w której istnieje droga dla rowerów z dokładnie tą samą nawierzchnią a cyklista mimo wszystko postanawia jechać ulicą w taki sposób, ze utrudnia nawet manewr wyprzedzania. Ostatnio jak zwróciłem jednemu uwagę (starałem się kulturalnie) to usłyszałem "spierdalaj" i jeszcze dostałem butelką z wodą w zderzak. Co do sygnalizacji: odwołuję się do mojej uwagi dotyczącej przepisów ruchu drogowego, to jest miasto kolego, aby nie zapanował kompletny chaos trzeba się stosować do przepisów ruchu nawet jeśli nie jest to za bardzo wygodne. Cykliści stanowią dużą grupę obywateli, myślę, że list podpisany przez 100 osób będzie na tyle poważny, że prezydent chociaż poprosi asystenta aby mu przedstawił puentę. Jako użytkownicy dróg rowetowch możecie sie podzielić pomysłamj ktore trafią do projektantow dróg rowerowych, jeszcze nie wszystko stracone - kilka rzeczy pewnie da sie naprawić.

    •  

      pokaż komentarz

      @wilson: Ja wszystko rozumiem, jak bym nie miał cierpliwości w takich sytuacjach pewnie bym wdawał się raz w tygodniu w konflikt gdzie argumenty są serwowane pięściami. Bardziej to bym już nazwał "gorzkie żale" bo zrobić się z tym nie da zapewne nic. Ot uzasadnienie czemu dyskusje rowerzystów i kierowców są tak... barwne

    •  

      pokaż komentarz

      @wilson: I to mnie właśnie boli, bo często próbuję podjąć dyskusję na temat czegokolwiek z kimkolwiek na tym portalu, natomiast niemal zawsze mój "rozmówca" nie jest zainteresowany wymianą argumentów. Nawet gdyby na tym filmiku rowerzysta wyciągnął z plecaczka shotguna i zaczął rozwalać kierowców osobówek, taki "rozmówca" i tak by stwierdził, że pewnie "puszkarz" coś narobił i w sumie dobrze, że oberwał śrutem. Oczywiście tyczy się to również fanatyków po drugiej stronie barykady.

      Niestety, tacy ludzie robią najczarniejszy PR prawdziwym rowerzystom, którzy mają w dupie te wojenki i po prostu spędają miło czas na dwóch kółkach - biorąc dla siebie część przestrzeni ale nie udowadniając i nie utrudniając wszystkim wokół życia w imię jakiejś chorej idei.

  •  

    pokaż komentarz

    Pytanie do kolarzy. Jak myślicie dla kogo zbudowano setki kilometrów tras rowerowych?

    pokaż spoiler Serio. Czemu oni tak gardzą tymi drogami? To jakaś ujma dla nich? Wstyd jeździć nimi? Coś jak z wstydzenie się pokazania gdzie się skręca?

  •  

    pokaż komentarz

    Czytam komentarze i nie wierze. Skąd taka nienawiść do rowerzystów?

1 2 3 4 5 6 7 ... 14 15 następna