Lubię gwiazdki i duże teleskopy ( ͡° ͜ʖ ͡°) http://www.spacex.com.pl/ https://www.kosmicznapropaganda.pl

  •  

    Drogie mirko, jestem w dupie i juz chyba tylko Wy możecie mi pomóc( ͡° ʖ̯ ͡°)

    Jakieś dwa lata temu na ulicy Piotrkowskiej, kiedy wracałam sobie z pracy zaczepił mnie młody facet i przedstawił ofertę "taniego ubezpieczenia zdrowotnego dla studentów firmy lux med". Z reguły nie wdaje się w dyskusje z takimi ulicznymi sprzedawcami bo zdaje sobie sprawę, ze w większości przypadków to zwykłe naciąganie. Tym razem bylo inaczej prawdopodobnie dlatego, ze mój ówczesny chłopak korzystał z usług luxmedu (podobnie jak reszta jego rodziny), ponieważ jego ojciec pracował w firmie, która oferowała takie pakiety dla pracowników i ich rodzin. Często sama chodziłam tam do specjalistów bo terminy były praktycznie z dnia na dzień, wiec mialam zaufanie do nich. W każdym razie, przemiły pan przedstawił mi ofertę i od razu wręczył 12 stronnicową umowę do podpisania. Powiedziałam, ze nie moge jej podpisać bez przeczytania na co on odparł, ze mogę sobie ja wziąć do domu i przysłać im podpisaną jak się zdecyduje. W dodatku do unowy byl dołączony blankiet odstapienia od umowy. Wzielam i poszlam bo bylam zmęczona i marzyłam o tym zeby juz być w domu. Ostatecznie nie podpisałam umowy i w ogole zapomniałam o całej sprawie. Po roku przyszedł do mnie rachunek za prąd i gaz w wysokości 100 zł. I kilka chwil zajęło mi połączenie faktów, ze chodzi o jakieś Centrum energetyczne, które oferuje dostawę energii do domu i jednocześnie ubezpieczenie zdrowotne. Zaczeli mnie nekac telefonami i nie trafiały do nich moje wyjaśnienia, ze ja niczego nie podpisywałam, nie wiem o co chodzi i w ogole po co mi gaz i prąd skoro nie mam nawet własnego mieszkania. Prosiłam o wyslanie skanu umowy na mejla z moim podpisem i cisza. Wiec uznalam, ze to byla pomyłka i znowu zapomniałam o sprawie. Dodam, ze w tamtym czasie próbowałam się skontaktować z tym centrum energetycznym ale to bylo niemożliwe bo co tydzień zmieniali siedzibę firmy a nawet numer telefonu. Teraz po dwoch latach dostalam wezwanie do sadu. Okazuje sie, ze mam dług bo nie płaciłam składki przez caly okres obowiązywania umowy. Sprawa trafila do komornika i nikt mnie o tym nie powiadomił. Przysłali mi nawet skan umowy z moim podpisem i zaczelam wątpić w siebie. Nie wiem co robić Mirki. Dopiero zaczelam próbować stanąć na nogi i nie zarabiam tyle, zeby było mnie stać na spłatę kilku tysięcy. Po tym jak zobaczyłam tą umowę z moim podpisem zaczęłam się zastanawiać czy faktycznie mogłam zrobić coś tak głupiego. W tamtym czasie bylam w silnej depresji połączonej z nerwica natręctw i przesadnym skupieniu na własnym zdrowiu i może mi coś odbiło ale jest to naprawdę mało prawdopodobne i jestem przekonana, ze nic nie podpisałam i zabralam jedynie umowę do przeczytania.
    Czy ktoś z Was miał kiedyś podobny problem i wie co powinnam zrobić? #oszukujo #centrumenergetyczne #luxmed #pomocy #pytaniedoeksperta #pytanie #prawo #przegryw
    pokaż całość

  •  

    Zapisałam sie dzisiaj na prawo jazdy. Czuje dobrze, ze w końcu się odważyłam i ruszyłam do przodu( ͡º ͜ʖ͡º) a fakt, ze kurs opłacam z własnych pieniędzy napawa mnie dodatkową dumą #wygranko #prawojazdy #jakczujenavyblue #progresosobisty

    •  

      Komentarz usunięty przez autora

    •  

      @tomosano: Nie, dlaczego? Ja zrobiłam prawko, bo miałam takie widzimisię, co nie oznacza, że jeżdżę samochodem. A na rowerze też jeżdżę, i nawet jak mi się będzie chciało, to się wytrenuję i wystartuję w jakiejś paraolimpiadzie, cobym jakieś szanse miała. A jak mi się zachce, to i patent sternika zrobię, albo nie wiem, kurs prostowania bananów, i sobie potem dyplom w ramkę oprawię i powieszę nad łóżkiem. Bo mogę. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    • więcej komentarzy (5)

...to tylko najnowsze aktywności użytkownika navyblue

Zobacz wszystkie dodane znaleziska, komentarze i wpisy korzystając z menu powyżej.