•  

    Przez ostatnie kilka tygodni używałam #duckduckgo i chyba muszę wrócić do #google z podkulonym ogonem. Idea nieśledzącej przeglądarki jest bardzo fajna, ale niestety jakość wyników pozostawia wiele do życzenia. Google twierdzi, że dzięki zbieraniu danych o użytkowniku jest w stanie lepiej dopasowywać wyniki wyszukiwania i niestety jest to prawda. W kaczce niektórych rzeczy w ogóle nie mogłam znaleźć, a w google'u pojawiały mi się na pierwszej stronie.

    +: perrymaniak, A.....o +7 innych
    •  
      f.........d

      +4

      @megan_: zawsze się trochę śledzi

    •  

      @megan_: Polecam Startpage. Bazuje na Google, a nie śledzi. Jeszcze jest jedna wyszukiwarka o otwartym źródle, zwana searchx. Sprawdź oba twory. :) Jeżeli dbasz o prywatność, polecam odwiedzić stronkę privacytools.io, dużo wartościowych treści.

    •  

      @goryl_w_garniturze: obczaję w wolnej chwili. Dzięki

    •  

      @megan_:

      Idea nieśledzącej przeglądarki jest bardzo fajna

      A skąd masz pewność, że duckduckgo nie śledzi? Dlatego bo tak napisali? a może specjalnie tak napisali, żeby korzystali z niej Ci którzy chcą coś ukryć, żeby prościej było "służbą" odczytać to co chcą ukryć...

      dzięki zbieraniu danych o użytkowniku jest w stanie lepiej dopasowywać wyniki wyszukiwania i niestety jest to prawda

      To jest właśnie odpowiedź na Twój problem... Wpisujesz w wyszukiwarce dwa-trzy słowa ale w głowie masz cały kontekst kulturowy, zainteresowań, swojej wiedzy, aktualnie "obrabianego" tematu, etc... więc algorytm przeglądarki nie domyśli się o który "zamek" pytasz (ten na Wawelu, od spodni czy może z piasku) z tych 2-3 słów. Musi "śledzić" Cię, czyli znać historię wcześniejszych zapytań (i co najważniejsze, które strony wybrałeś z listy proponowanych tych zapytań), musi znać treść e-maili, postów, tweetów, etc... W ten sposób może dopowiedzieć sobie kontekst Twojego pytania i celnie na nie odpowiedzieć.

      Tego nie da się przeskoczyć. Albo wracamy do epoki "bezstanowych" przeszukiwarek sprzed dekady albo godzimy się na to, że engine wyszukiwarki parsuje nasze "e-maile" i buduje sobie opinię o nas...

      I jak zauważyłeś, jak posmakowałeś precyzyjnych odpowiedzi googlowej AI to "bezstanowe" wyszukiwarki wyszukiwarki wydają się być toporne i wkurzające. Jak masz uraz do parsowania swoich treści to zrób sobie profil na przeglądarce do wyszukiwania z zainstalowanym ghostery i adblockiem. Niech to będzie "czysta" przeglądarka bez zalogowanego konta na G/FB/MS/etc... Wtedy skorzystasz z całego enginu googla (który jest o niebo lepszy niż kaczka) bez parsowania Twojej treści. Wyniki będziesz miał gorsze ale na pewno najlepsze w tej klasie przeglądarek. Możesz dodać jeszcze jakiegoś VPN'a żeby google nie kojarzyło Cię po IP.

    •  

      @kwanty: Eh, bordo, chciałeś błysnąć, ale strasznie Ci nie wyszło. Duckduckgo jest wyszukiwarką o otwartym źródle - to znaczy, że możesz bez żadnych ograniczeń zajrzeć do kodu i przekonać się na własne oczy, że wyszukiwarka ta nie posiada kodu do identyfikacji i szpiegowania użytkownika. Secundo, dodatek Ghostery, który polecasz jest zamknięty. Nikt nie może potwierdzić, że nie szpieguje, i że szpiegowaniu zapobiega. Poza tym, polityka prywatności Ghostery jest (z punktu widzenia użytkownika dbajacego o prywatność) okropna. Mogę się zgodzić tylko z używaniem zasugerowanych przez Ciebie VPNów. Jednak trzeba dobrze wybrać serwis z polityką no-log, ponieważ niektóre firmy logują wszystko, co się da - w rezultacie nie gwarantując żadnej prywatności.

      +: Jendrej
    •  

      Duckduckgo jest wyszukiwarką o otwartym źródle - to znaczy, że możesz bez żadnych ograniczeń zajrzeć do kodu i przekonać się na własne oczy, że wyszukiwarka ta nie posiada kodu do identyfikacji i szpiegowania użytkownika.

      @goryl_w_garniturze: A zastanowiłeś się "zielony" ;-) kto tą wyszukiwarkę hostuje? Czy kod który jest udostępniony to kod który jest używany do "twojego" wyszukiwania?

      Ghostery podałem dla przykładu.

    •  

      @kwanty: Możesz zawsze skompilować duckduckgo, i odpalić na własnym serwerze. :)

      +: Jendrej
    •  

      @megan_: @goryl_w_garniturze: @kwanty: co wam to przeszkadza? prowadzicie organizację terrorystyczną, że nie chcecie być śledzeni? na pewno kogoś obchodzi, że interesujesz się nie wiem latawcami...

    •  

      @szancik: Wyobraź sobie, że zapraszasz do domu gościa, a on ładuje Ci się z brudnymi butami na łóżko. Z prywatnością jest bardzo podobnie. Korzystam z czegoś, często grubo płacąc - i nie pozwolę sobie zarabiać na mnie więcej, śledząc moje poczynania i przyzwyczajenia w Sieci.

    •  

      @goryl_w_garniturze: wtf jakie urojenia xD ( ͡° ͜ʖ ͡°)

    •  

      @szancik: chodzi o zasadę, o to, że być może w przyszłości znajdę się w sytuacji kiedy będę miała coś do ukrycia i chciałabym mieć taką możliwość. I niekoniecznie trzeba być terrorystą, albo przestępcą. Być może dzisiaj to faktycznie jedyne osoby, które powinny się obawiać (choć czy na pewno?), ale nie wiadomo, co z takimi danymi będzie się działo za rok, dwa, pięć, do czego będą one używane. Możesz uważać to za paranoję, nic na to nie poradzę :)

      A co do Duck duck go, używałam go żeby samej zobaczyć jak ta wyszukiwarka się sprawdza u mnie, no i niestety sprawdza się średnio, ale dobrze że jest - zawsze jest to jakaś alternatywa :)

    •  

      @megan_: @goryl_w_garniturze: powiedzcie jeszcze, że zaklejacie kamerkę w komputerze ( ͡° ͜ʖ ͡°)

      +: Jendrej
    •  

      Możesz zawsze skompilować duckduckgo, i odpalić na własnym serwerze. :)

      @goryl_w_garniturze: I zaindeksujesz cały świat? zielony jesteś ;-)