Gorące dyskusje ostatnie 12h

  • avatar

    Jak w praktyce wygląda wyłapywanie oszustów VATowskich

    Znajomy pracuje w dużej firmie handlującej lekami, ma dostęp do wielu ciekawych informacji (takie stanowisko). I tak np. co miesiąc „ginie” w firmie kilka tirów z lekami, które dziwnym trafem są bardzo tanie w Polsce (bo dotowane), a bardzo drogie za granicą. Te „zagubione” TIRy, to tylko kilka % transportów niby, ale jak by tak policzyć, to z każdego dałoby się spokojnie wyciągnąć od 1 miliona PLN w górę (oczywiście przy założeniu, że firma byłaby nieuczciwa i fingowała kradzieże, a leki odsprzedawała dalej na Zachód poprzez sieć kontrolowanych przez siebie spółek, ale przecież gdzie tak duża i renomowana firma wały by takie prymitywne kręciła, więc to tylko teoretyczne domniemywania…).

    Ktoś powie: no ok, ale kontrole z urzędów, przecież wyłapią nieprawidłowości, co nie…? Pewnie, tylko że owa firma dostała prośbę z ministerstwa, żeby nie przysyłali na razie JPK (Jednolitego Pliku Kontrolnego), bo system im się wiesza i nic nie mogą z tym zrobić. Zamiast tego co miesiąc w firmie jest kontrola - przychodzi baba z urzędu (za każdym razem inna) i mówi: poproszę wszystkie faktury za ostatni miesiąc. A księgowa do niej: ok, to na początek mogę Pani dać do analizy za sam zeszły tydzień – 17 tys. faktur, proszę przeglądać. Baba z urzędu wielkie oczy i to by było na tyle, powodzenia w szukaniu śladów karuzel VATowskich i innych wałków wśród takiej ilości danych. I tak to działa od dłuższego czasu, a ostatnie walki Morawieckiego z wyłudzeniami bynajmniej nie zmieniły sytuacji.

    Ile jest podobnych firm i akcji w Polsce? Pewnie setki, jeśli nie tysiące. A po wprowadzeniu JPK dla maluczkich przedsiębiorców system stanie się kompletnie niewydolny i w sumie… wszystko pozostanie po staremu, przynajmniej przez jakiś czas.

    #podatki #vat #pieniadze #prawo #dzialalnoscgospodarcza #firma #ciekawostki
    pokaż całość

    odpowiedzi (42)

  • avatar

    Chciałbym zrobić eksperyment społeczny i obalić kilka mitów. Chodzi o zagadywanie przypadkowych dziewczyn mijanych na ulicy. Mówi się tutaj "Nie znam nie zagaduje", "nie jestem pajacem". Chciałbym to sprawdzic na własnej skórze niech to będzie na początek 30 dziewczyn? W skali od 6-8 ruchenstaina, tak takie mam zamiar tylko zagadywać w przedziale moim wiekowym 17-22 lat. Dodam, że nigdy, ale to nigdy nie zagadałem nikogo na ulicy no może jakieś starsze osoby pytając o kierunek. Mówi się też, że bardzo mało mężczyzn ma odwage tak podejść i porozmawiać do tego podobno bardzo różowym to imponuje. Chciałbym to sprawdzić na własnej skórze i wam przekazać swoje przemyślenia, statystyki z każdej rozmowy i wyniki. Jeszcze nie mam pomysłu jak prowadzić rozmowę, ale chciałbym dojść do takiego momentu, aby zdobyciu kontaktu nr. telefonu czy fb i umówienie się na spotkanie. Będzie to dla mnie nie lada wyzwanie i sprawdzenie się w stresującej sytuacji z każdym podejściem myślę, że będzie mi o to łatwiej. Co o tym myślicie?
    #tfwnogf #przegryw #stulejacontent #glupiewykopowezabawy
    pokaż całość

    odpowiedzi (58)

  • avatar

    Chcieliście mieć porównania z dupy to będziecie je mieli - póki co drogie fanboje to najszybciej przyspieszającym produkcyjnym autem na świecie jest wstrętny kopalniak i nawet z tym nie handlujcie xD
    #tesla #bekaztesli #samochody #motoryzacja #carboners #musclecars #bekazpodludzi #heheszki pokaż całość

    odpowiedzi (87)